- 1 Wyłudzenie dofinansowania na żłobki (41 opinii)
- 2 Skąd się bierze agresja u dzieci? (19 opinii)
- 3 Kto ma pierwszeństwo w autobusie? (269 opinii)
- 4 Włoski sukces gdańskiej autorki (6 opinii)
- 5 Weekendowe atrakcje dla dzieci: cyrk, eksperymenty, koncerty i rodzinne warsztaty (1 opinia)
- 6 Freak fighter "twarzą" atrakcji dla dzieci (50 opinii)
Edukacja zdrowotna od września obowiązkowa. Dla kogo i na jakich zasadach?
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września w klasach od IV do VIII szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych - zapowiedziała minister edukacji Barbara Nowacka. Rodzice będą mogli z kolei zdecydować o uczestnictwie dziecka w module o wiedzy o zdrowiu seksualnym.
- Edukacja zdrowotna zamiast wychowania do życia w rodzinie
- Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa
- Co z wiedzą o zdrowiu seksualnym?
Edukacja zdrowotna zamiast wychowania do życia w rodzinie
Inicjatywa wzbudziła jednak kontrowersje, co spotkało się również z ostrą dyskusją polityczną. Ostatecznie program, który miał zwiększać świadomość w tematach zdrowia, trafił do systemu nauczania jako przedmiot nieobowiązkowy. Jesienią informowaliśmy, że frekwencja w szkołach podstawowych sięgnęła przeszło 40 proc., podczas gdy w szkołach średnich oscylowała między 8 a 10 proc.
Edukacja zdrowotna. Rusza rekrutacja na studia dla nauczycieli
Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa
Podczas rozmowy w TVN24 minister edukacji potwierdziła to, o czym mówiło się już od kilku miesięcy.
- Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa od 1 września. Przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów: z edukacji zdrowotnej i nieobowiązkowego przedmiotu (1/10 całości) dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym - powiedziała Barbara Nowacka.
Przedmiot będzie w klasach od IV do VIII szkoły podstawowej oraz przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych. O tym, czy przedmiot będzie realizowany w klasach I i II, II i III czy w klasach I i III szkoły ponadpodstawowej, decydować będzie dyrektor szkoły.
- Obowiązkowe będą takie działy, jak: bezpieczeństwo, higiena cyfrowa, odżywianie, profilaktyka uzależnień, zdrowie psychiczne, fizyczne i społeczne oraz pierwsza pomoc - informuje ministerstwo.
Jak zapowiada MEN - nowe przepisy będą gotowe najszybciej, jak to możliwe, z uwzględnieniem procesu legislacyjnego, czyli konsultacji i uzgodnień, na pewno przed początkiem nowego roku szkolnego.
Edukacja zdrowotna: rewolucja czy kontrowersja? Nowy przedmiot w szkołach od września 2025
Co z wiedzą o zdrowiu seksualnym?
Panel o edukacji seksualnej ma być rozpisany na 1-2 godziny w roku i będzie miał charakter nieobowiązkowy.
- Będę zachęcała rodziców, bo wiedza o zdrowiu seksualnym jest ważna - podkreśliła minister.
Minister Edukacji Barbara Nowacka powołała zespół ekspercki, który przeanalizuje dotychczasową podstawę programową edukacji zdrowotnej i wskaże szczegółowe treści, które będą nieobowiązkowe. Członkami zespołu zostali: Zbigniew Izdebski - koordynator, Antonina Kopyt, Dariusz Samborski, Aleksandra Lewandowska, Joanna Napierała.
- Przedmiotu będą mogli nauczać, tak jak dotychczas, nauczyciele biologii, przyrody, wychowania fizycznego, wychowania do życia w rodzinie oraz psycholodzy - informuje resort edukacji.
Opinie wybrane
-
2026-04-10 10:07
I bardzo dobrze (8)
Czytałam program, widziałam na własne oczy jak fajnie mogą być prowadzone takie lekcje. Ja wiem, że jest szerokie grono krzykaczy, którzy usłyszeli jakiś hasła o demoralizacji, seksie i innych takich i to wystarczyło, żeby wyrazić swój sprzeciw, a potem to już tylko trzymać się swojej niczym nie popartej opinii. Argument, że od przekazywania tego
Czytałam program, widziałam na własne oczy jak fajnie mogą być prowadzone takie lekcje. Ja wiem, że jest szerokie grono krzykaczy, którzy usłyszeli jakiś hasła o demoralizacji, seksie i innych takich i to wystarczyło, żeby wyrazić swój sprzeciw, a potem to już tylko trzymać się swojej niczym nie popartej opinii. Argument, że od przekazywania tego typu wiedzy są rodzice, jest dla mnie kuriozalny. Bo gdyby to działało, dzieci / młodzież, nie miały by takich braków jeśli chodzi o wiedzę dotycząca zdrowego odżywania, funkcjonowania ludzkiego organizmu czy nawet tej strasznej seksualności. dzieciaki w wieku 13-14 lat przylatują przerażone do pedagoga szkolnego bo pojawił się okres (tak w XXIw), bo nie wiedzą co dzieje sie z ich ciałem. Chłopcy bazujący na "wiedzy" wyciągniętej z pornografii. Dziewczyny, które nie widzą, że miejsc intymnych nie udostępnia się w sieci. Ale to są tak "brudne" tematy, które okazały się nie do przeskoczenia. Ale zdrowy tryb życia, jak dbać stan fizyczny i psychiczny organizmu, jak radzić sobie ze stresem... Drodzy rodzice, którzy tak strasznie plujecie na ten przedmiot- rozumiem, że to wszystko jest przez was omawiane? Pytanie jest retoryczne ;)
- 66 74
-
2026-04-11 20:57
Program fajny ale czy tyle lat musi trwać? A inne przedmioty? Miało być mniej lekcji a będzie więcej? Trzeba zrobić przedmioty do wyboru takie jak historia geografia czy muzyka, rysunek wf! Jak ktoś chodzi do sekcji sportowej czy klubu już nie powinien mieć WFu w szkole !! 6 powinna być wystawiona!! Żeby miał czas na treningi po szkole lub przed
- 1 2
-
2026-04-10 19:37
Komuch to komuch (1)
Nic dobrego nie przekaże. Ale chcecie belzebuba to dostaniecie. Bedze wiecej samobójstw.
- 11 16
-
2026-04-10 21:22
Najwięcej będzie jak turbo prawackie belzebuby dorwą się do władzy.
- 5 10
-
2026-04-10 12:06
to nie jest plucie na przedmiot (1)
tylko na instytucję ministerstwa, które uważa, że może narzucać swoje widzimisię wszystkim. A widzimisię zależy tylko od tego kto rządzi, więc raz w lewo raz w prawo. Raz pasuje innym a raz drugim. Niech się ministerstwo odstosunkuje od dzieci i rodziców, a najlepiej się samozlikwiduje, i pozostawi kwestię programu szkołom i rodzicom.
- 17 11
-
2026-04-10 16:44
Ubawiłam się do łez
Zostawić rodzicom? Otóż kwestia edukacji zdrowotnej była dotychczas pozostawiona rodzicom- specjalistom , którzy wiedzę i uprawnienia do edukowania innych otrzymali w momencie ujrzenia pozytywnego testu ciążowego. Test ciążowy to nie dyplom
- 16 11
-
2026-04-10 11:53
Blondi by rozumiec co kolwiek musiała bys miec czym ale sie POpisałas i taki jest efekt
- 9 7
-
2026-04-10 10:31
nauczyciele są jak te robaczki, które przetrwają wybuch bomby atomowej, oni fajną ideę sprowadzą do poziomu mułu (1)
- 6 8
-
2026-04-14 16:43
Wiadomo,selekcja negatywna
- 0 0
-
2026-04-10 09:37
(7)
Edukacja zdrowotna niestety nie wypali, ale nie uważam, że przez program, a przez rodziców. Dlaczego tak uważam? Powiedzmy, ze dziecko będzie miało moduł dotyczący zdrowego odżywiania. Dowie się tam, jak liczyć kcal, komponowac zdrowy jadlospis itp. Ale później wroci do domu, gdzie rodzice nigdy tego nie pilnowali i będzie utrwalało złe nawyki, a wiedza uleci.
- 29 42
-
2026-04-12 18:47
Ale czegoś się jednak dowie
Z domów rodzicow i**otów też czasem wychodzą mądrzy ludzie. Dlaczego? Dzięki edukacji
- 2 2
-
2026-04-10 21:35
Zabrać dzieci rodzicom i przekazać do kibucu (1)
- 4 6
-
2026-04-11 02:18
A ciebie do świrowa.
- 2 3
-
2026-04-10 21:35
A babcia i tak wie swoje (1)
I będzie tuczyć dziecko.
- 8 2
-
2026-04-11 09:59
Babcia pamięta więcej niż nowacka i wie jakie przez lata lansowano np. zdrowe jedzenie margaryny.
- 5 0
-
2026-04-10 19:36
Komuch pisze program
I nie o zdrowie chodzi. Won z belzebubem
- 5 6
-
2026-04-10 10:36
Powinna być obowiązkowa dla tych co chcą ;]
Jak "pozytywny wagowo" ma chęć się dowiedzieć co i ile żreć to niech sobie idzie , ale czemu ma to być obowiązek dla każdego kogo to nie dotyczy. Po co mi ta wiedza że "pozytywny wagowo" jest "pozytywny wagowo" bo żre wszystko co ma pod łapą.
- 5 6
-
2026-04-10 09:52
Dzieci są już i tak przeładowane lekcjami a tu kolejna obowiązkowa (4)
Szkoły pracują na 2 zmiany, dzieci siedzą do 17:20 w szkole (a w niektórych szkołach nawet do 18:15) a tu dokłada się dodatkową lekcję obowiązkową - to albo trzeba z czegoś zrezygnować albo dać to jako nieobowiązkowe. Nie wypowiadam się o programie nauczania na tych lekcjach bo wydaje się ok, ale nie jako kolejna obowiązkowa lekcja. Za chwilę w podstawówce dzieci będą siedzieć 7-18, dłużej niż niektórzy w pracy.
- 69 41
-
2026-04-14 09:23
Nie wypali bo zamiast wiedzy jak liczyć kalorie powinna mieć godzinę ruchu wiecej.
- 1 0
-
2026-04-11 21:05
Właśnie , trzeba wprowadzić przedmioty do wyboru!! Część podstawowych a część do wyboru niech każdy idzie swoją ścieżką rozwoju , bo jedni są humanistami inni mają umysły ścisłe i przez matematykę humaniści mogą zostać samobójcami naprzyklad !! A tak spokojnie. Będzie przedmiot do wyboru jak np historia i niech będzie naprzyklad wiecej punktowany żeby ludzi zachęcić itp. To łatwo zrobić jedna ustawa!!
- 1 0
-
2026-04-10 12:32
nie najlepiej uczyć po bożemu z kapusty się rodzą.
- 12 9
-
2026-04-10 12:11
Problem w tym, że rodzice w dzisiejszych czasach zamiast wychowywać dzieci i sami uczyć ich tak podstawowych rzeczy, często zajęci są wrzucaniem foci na fejsa
i x. Wynikiem tego jest nieświadomość wśród dzieciaków, które wiedzę czerpią z internetu, często błędną lub wybiórczo.
Tak naprawdę, to rodzice powinni na tę
lekcjęProblem w tym, że rodzice w dzisiejszych czasach zamiast wychowywać dzieci i sami uczyć ich tak podstawowych rzeczy, często zajęci są wrzucaniem foci na fejsa
i x. Wynikiem tego jest nieświadomość wśród dzieciaków, które wiedzę czerpią z internetu, często błędną lub wybiórczo.
Tak naprawdę, to rodzice powinni na tę
lekcję chodzić, dodatkowym panelem
"Twoje dziecko - twoja odpowiedzialność,
nie szkoły", ale to niemożliwe, dlatego
żeby dzieciaki na w były zostawione
całkiem same sobie, takie obowiązkowe
lekcje uważam za dobre. Sama jestem
mamą starszego nastolatka i dorosłego
syna i czasem jestem w szoku jak słyszę,
jak bardzo ich koledzy są nieświadomi
podstawowych (mogłoby się wydawać)
faktów. To błąd rodziców, ale to dzieci na
tym cierpią i państwo słusznie próbuje go
naprawić.- 8 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
