- 1 Sejm uchwalił rozwody bez sądu (70 opinii)
- 2 Weekend z dzieckiem w Trójmieście? Kosmiczne warsztaty, familijne kino i kulinarne wyzwania
- 3 Drugi rok bez prac domowych. Krytyka rośnie, a MEN wciąż czeka na rekomendacje (78 opinii)
- 4 Czytelnik: szczury na placu zabaw (109 opinii)
- 5 "Pokoloruj drwala" na próbnej maturze wywołało burzę komentarzy (30 opinii)
- 6 Ranking szkół podstawowych 2026 Trojmiasto.pl (89 opinii)
Samobójstwa w Polsce w 2025 r. Alarmujące statystyki wśród młodzieży
Ponad 10 tys. prób samobójczych, prawie 4,8 tys. zgonów, a wśród dzieci i młodzieży - 2025 r. był najczarniejszym od dekady. Dane Komendy Głównej Policji, które przeanalizowała Fundacja DiversityPL ujawniają dramatyczny obraz kryzysu psychicznego w Polsce. W tym kontekście szczególnie wyróżnia się sytuacja w województwie pomorskim - nasz region zajmuje niechlubne drugie miejsce w kraju pod względem prób samobójczych wśród nastolatków.
- Samobójstwa w Polsce - nowe dane policji
- Najmłodsi umierają. Na Pomorzu - już w wieku 7 lat
- Dorośli rzadziej odbierają sobie życie. Seniorzy - największy spadek
- Mężczyźni umierają pięć razy częściej niż kobiety
- Śląskie liderem smutnych statystyk. Pomorskie tuż za nim
- Najważniejsze wnioski
- Gdzie szukać pomocy?
Samobójstwa w Polsce - nowe dane policji
- Po 2020 r. nastąpił wzrost liczby prób samobójczych przy jednoczesnej stabilizacji liczby zgonów. Wskazuje to na ewolucję charakteru kryzysu zdrowia psychicznego, z rosnącą liczbą "wołań o pomoc" obok stałego poziomu śmiertelnej determinacji - informuje Fundacja DiversityPL.
Najmłodsi umierają. Na Pomorzu - już w wieku 7 lat
W grupie wiekowej 7-18 lat w 2025 r. życie odebrało sobie 161 osób. To najwięcej od 2017 r. i wzrost o ponad 25 proc. w stosunku do 2024 r.
Eksperci nie mają wątpliwości: to kryzys systemowy.
Szczególnie widać to na Pomorzu. Województwo pomorskie zajmuje drugie miejsce w Polsce pod względem liczby prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży. W 2025 r. odnotowano ich 313. Więcej - tylko na Śląsku (318).
- To nie są już pojedyncze, dramatyczne historie. Mamy do czynienia z poważnymi kryzysami psychicznymi u dzieci w szkole podstawowej, to małe dzieci, które wydawałoby się, że nie powinny myśleć o śmierci, a próbują się zabić. To wołanie o pomoc, którego nie wolno ignorować - mówi w rozmowie z nami psycholożka z Trójmiasta, która od lat pracuje z młodzieżą.
Dzieci w wieku 7-12 lat umierały w 2025 r. tylko w trzech województwach: w Małopolsce, na Śląsku i na Pomorzu. Każdy z tych zgonów to dziecko, które nie skończyło jeszcze szkoły podstawowej.
Dorośli rzadziej odbierają sobie życie. Seniorzy - największy spadek
Na tle tych danych pozytywnie wyróżniają się statystyki dotyczące seniorów. W grupie 60+ liczba zgonów samobójczych spada systematycznie od 2019 r. W 2025 r. wyniosła 1277 w Polsce - to najniższy wynik od lat.
Również w populacji ogólnej widać stabilizację. W 2025 r. zanotowano o 69 zgonów mniej niż w ub. r.
Mężczyźni umierają pięć razy częściej niż kobiety
Dane KGP ujawniają kolejną prawdę: 83 proc. ofiar śmiertelnych samobójstw to mężczyźni. Na każdą kobietę, która odebrała sobie życie, przypadało niemal pięciu mężczyzn.
Aż 3975 panów zmarło w 2025 r. w wyniku samobójstwa w stosunku do 801 kobiet. Równocześnie - w próbach samobójczych proporcje płci są niemal wyrównane.
- Mężczyźni, stanowiąc przytłaczające 83 proc. ofiar śmiertelnych, pomimo niemal równego udziału w próbach, pozostają grupą o najwyższym ryzyku zgonu - informują autorzy analizy.
Śląskie liderem smutnych statystyk. Pomorskie tuż za nim
Choć Pomorze wyróżnia się negatywnie w kategorii dzieci i młodzieży, to najwięcej prób samobójczych ogółem odnotowano na Śląsku - 1591. Najmniej w Opolskiem (178).
Śląsk jest też - obok Mazowsza - regionem z najwyższą liczbą zgonów dzieci i nastolatków (po 19. r.ż.).
Najważniejsze wnioski
Analiza danych z lat 2017-2025 pozwala na sformułowanie następujących kluczowych wniosków:
- Trzykrotny wzrost zdarzeń samobójczych w grupie 13-18 lat to alarmujący sygnał. Dane potwierdzają, że młodzież i młodzi dorośli (13-24 lata) są grupą o najwyższym ryzyku podjęcia próby, podczas gdy ryzyko zgonu jest najwyższe wśród mężczyzn w średnim wieku (35-64 lata). Istnieje wyraźna przepaść między najczęstszą metodą prób (przedawkowanie leków, niska letalność) a najczęstszą przyczyną zgonów (powieszenie się, wysoka letalność), co ma fundamentalne znaczenie dla strategii ratunkowych i prewencyjnych. Dane potwierdzają, że choroba psychiczna jest głównym czynnikiem ryzyka. Jednocześnie znacznie wyższy udział alkoholu w próbach niż w zgonach sugeruje jego rolę jako czynnika wyzwalającego akty impulsywne o niższej śmiertelności - oceniają eksperci Fundacji DiversityPL.
Gdzie szukać pomocy?
W obliczu lawinowo rosnących statystyk przypominamy numery, które mogą uratować życie:
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie i zdrowie tej osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację miejsca, w którym znajduje się ktoś potrzebujący pomocy. Pamiętaj, w takich sytuacjach ogromne znaczenie ma czas.
Leczenie uzależnień w Trójmieście
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-16 08:25
Pytanie (7)
Czy w statystykach są uwzględnione tylko osoby zameldowane w woj. pomorskim, czy wszyscy którzy targają się na swoje życie? Co roku na Pomorzu jest kilka mln turystów. Zawiedzione miłości itd. Jak to wpływa na współczynniki? Jak można pomóc turystom? Dziękuję z artykuł, to jest bardzo ważny problem.
- 29 35
-
2026-02-16 23:01
Turyści czy udający ich szpiedzy
Np.niektórzy szpiedzy udają turystów, polskie służby,albo udają,że nieprawości nie ma,sami są przekupieni,w zmowie,osłaniają ich,udają,że problemu nie ma,palą głupa tak jak w przypadku podpalaczy,albo chowają to pod dywan,albo,że glupoty ktoś gada,nawetnie udając,że to sprawdza,współudział,nieudolność,tak od lat.Najlepiej przynieść im wszystko na tacy,i jeszcze,żeby się przyznali,bo sami,albo to ignorują,lub mają prikaz z góry ,by nie reagować.
- 1 1
-
2026-02-16 15:42
to bez znaczenia (2)
turyści tu są na chwilę, a jak ktoś nim jest to prawie na pewno jest w dobrej kondycji psychicznej, a kierują nim motywy pozytywne, typu zwiedzanie, albo kto wie co jeszcze
- 2 1
-
2026-02-16 23:16
(1)
Albo zwiedzanie albo działalność przestępcza szpiegowanie,a polskie służby zajmują się tylko nękaniem zwykłych niewinnych Polaków.
- 1 2
-
2026-02-16 23:32
nie o tym mowa. Turysta tylko tu bywa. Nie wpływa na statystyki.
- 2 1
-
2026-02-16 13:40
Teoria a praktyka nigdy nie chodziły
parami a te wszystkie statystyki między bajki.
Depresja depresją my mamy w społeczeństwie ogrom ludzi nie stabilnych emocjonalne podatnych na
wszystko. Dorośli się wykańczają
wzajemnie jak nie potrafią dojść do
porozumienia wykorzystując do tego
dzieci co jest podłe. Nie zdają sobie
sprawy że ani jedno aniparami a te wszystkie statystyki między bajki.
Depresja depresją my mamy w społeczeństwie ogrom ludzi nie stabilnych emocjonalne podatnych na
wszystko. Dorośli się wykańczają
wzajemnie jak nie potrafią dojść do
porozumienia wykorzystując do tego
dzieci co jest podłe. Nie zdają sobie
sprawy że ani jedno ani drugie nie
będzie miało pociechy z tych dzieci one
już postrzępiona psychika na lata. W telewizji coraz więcej takich programów. Młodzi brak perspektywy na mieszkanie co jest podstawą
bo dziś kredyty dołącz się do śmierci i wieczna depresja na głowie czy damy radę.
Więc nikt inteligenty nie będzie sprowadzał dzieci dla 800 plus bo nie k to chodzi w życiu.- 4 1
-
2026-02-16 08:36
(1)
W Krakowie nie ma turystów?
- 15 1
-
2026-02-16 09:38
W Krakowie są
...ale w Opolu?
- 2 1
-
2026-02-17 17:26
Brak psychiatrów dziecięcych! (1)
Pomóc dziecku w kryzysie jest vardzo ciężko gdy jest tak mało psychiatrów dziecięcych. Na wizytę w poradni czeka się co najmniej rok. Prywatnie też nie jest łatwo znaleźć wolne miejsce. Moze prasa podrąży dlaczego tak się dzieje, zamiast podawać suche statystyki.
- 1 0
-
2026-02-20 07:38
tak samo jak psychiatrów dla dorosłych
już łatwiej jest znaleźć psychiatrę i psychoterapeutę na nfz dla dzieci niż dla dorosłych. Mam stwierdzoną chorobę psychiczną i niestety nie stać mnie na opłacenie psychiatry (350zł) i psychoterpeuty (800zł/mies) a jak dzwoniłam na nfz to terminów nie ma, dla dzieci oczywiście by sie znalazły. opłacam składki zeby nie móc skorzystac z lekarza ale żeby czyjeś dzieci już mogły, żałosne
- 0 0
-
2026-02-16 08:37
(9)
Presja na tzw. "sukces" jest w naszym regionie (zwłaszcza w Trójmieście) wyjątkowo odczuwalna. A jak połączyć to ze średnią liczbą dni słonecznych w roku to mamy combo.
- 102 11
-
2026-02-16 11:37
Presja na tzw.sukces zaczyna się w domu rodzinnym
- 13 1
-
2026-02-16 11:36
W ogromnym stopniu na stan psychiki młodych ludzi wpływa Internet a smartfony z ,,bajkami" mają w ręku już dwulatki.
- w wózkach dziecięcych widzę smartfony zamocowane na uchwycie na poręczy wózka, ekarnem do twarzy maluch i ten wpatrzony. Rodzic powierza wychowanie dzieci Internetowi.
- 15 0
-
2026-02-16 11:23
rząd zamiast na leczenie dzieci to wydaje rocznie 4 miliardy na tvpo myje
- 11 5
-
2026-02-16 09:16
(3)
W Trójmieście lato jest do bani, ale w innych porach roku statystycznie jest więcej dni słonecznych niż w większości innych regionów. Co nie zmienia faktu, że cała Polska przez cały rok jest pogodowo krajem burym i ponurym. Region nie ma większego znaczenia. Tak samo jak nie mają znaczenia statystyki przedstawione w artykule. Bo czy to istotne, że dziecko zabiło się w tym czy innym województwie?
- 6 4
-
2026-02-16 13:47
Tak ? To pojedz teraz do Beneluksu. Tam to dopiero jest pogodowy raj ! Deszcz i ponuro juz od listopada.
- 1 1
-
2026-02-16 10:04
ale głupoty wypisujesz za kasę ? (1)
- 1 5
-
2026-02-16 11:28
niemcy mu płacą
- 0 5
-
2026-02-16 08:59
(1)
a dokładnie jak mierzy się presję na sukces i czy masz dane z innych województw? czy to może dane z instytutu DzD?
- 9 3
-
2026-02-16 10:17
To akurat Instytut Danych ze Smutnego Rapu. Jedyne perspektywy na przyszłość młodych ludzi to spieniężyć żappsy zanim się skasują. Niestety nie da się ich zamienić na wkład własny.
- 5 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
