- 1 Obserwatorium Astronomiczne w Sopocie już otwarte (18 opinii)
- 2 Choroba dziecka zmienia życie całej rodziny (11 opinii)
- 3 Problemy z naborem na półkolonie? 2 tys. zgłoszeń na 180 miejsc (68 opinii)
- 4 Kosmiczna premiera w Sopocie. Otwiera się Obserwatorium Astronomiczne (24 opinie)
- 5 Co robić z dzieckiem w długi weekend? 15 atrakcji (22 opinie)
- 6 Dzień Dziecka 2026. Najciekawsze atrakcje i wydarzenia dla dzieci (3 opinie)
To nie są "niegrzeczne" dzieci. ADHD: jak rozpoznać, jak diagnozować i co robić dalej?
Wokół ADHD (z ang. Attention Deficit Hyperactivity Disorder) narosło w ostatnich latach wiele stereotypów i błędnych opinii. Choć powszechnie uważa się, że każde ruchliwe, gadatliwe i rozkojarzone dziecko ma ADHD i uznaje się je za "niegrzeczne", to nie jest to zgodne z prawdą. Jak rzeczywiście wygląda zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, jak go diagnozować i jakie są potrzeby dzieci dotkniętych tym zaburzeniem? Pytamy specjalistów.
"Niegrzeczne" dzieci a ADHD
W ostatnich latach w języku potocznym mówi się o osobach (a zwłaszcza o dzieciach), których "wszędzie pełno" i mają nadmiar energii, że "mają ADHD", a tak zwane "niegrzeczne" zachowania często przypisuje się dzieciom z ADHD. Czy rzeczywiście jest w tym choć odrobina prawdy?
Wtóruje im również specjalistka z innego centrum.
- Określanie dzieci z ADHD jako "niegrzeczne" jest bardzo krzywdzące i niesprawiedliwe. Te dzieci nie są złe ani nieposłuszne - po prostu ich układ nerwowy pracuje inaczej, co objawia się w ich zachowaniu. Zdarza się też, że dziecko, które ma trudności emocjonalne, zaburzenia lękowe czy cechy spektrum autyzmu, bywa błędnie postrzegane jako "dziecko z ADHD". Dlatego tak ważna jest dokładna i wieloaspektowa diagnoza, a nie opieranie się na stereotypach - dodaje Małgorzata Ordon z Centrum Terapii Calma.
ADHD to rodzaj zaburzenia
ADHD to nie jest "niegrzeczność", jak powszechnie się uważa. Czym dokładnie jest? ADHD to skrót z języka angielskiego od nazwy: "attention deficit hyperactivity disorder", co na gruncie polskim tłumaczone jest jako "zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi" lub "nadpobudliwość psychoruchowa z brakiem koncentracji uwagi". Jest to rodzaj zaburzenia neurorozwojowego, które objawia się problemami z funkcjami wykonawczymi, np. kontrolą uwagi i kontrolą hamującą oraz powoduje niewspółmierne do wieku deficyty uwagi, hiperaktywność, nadpobudliwość ruchową lub impulsywność.
- Aby mówić o ADHD, symptomy muszą utrzymywać się przez minimum 6 miesięcy i upośledzać funkcjonowanie dziecka w obszarze życia rodzinnego, przedszkolnego/szkolnego, negatywnie wpływać na jego samoocenę, prowadzić do problemów w relacjach rówieśniczych. ADHD nie jest efektem celowego działania dziecka, braku jego dobrej woli czy złośliwości, lecz wynika z odmiennej budowy jego mózgu, który produkuje zbyt małą ilość między innymi dopaminy (substancji odpowiedzialnej za proces koncentracji i uwagi, motywacji czy nadaktywność ruchową) oraz zbyt dużą ilość noradrenaliny, wpływającej na impulsywność osoby - wyjaśnia terapeutka oraz specjalistka Magdalena Bury z Centrum Diagnozy i Terapii Zdrowy Smyk.
Jakie są objawy ADHD?
Osoby dotknięte zaburzeniami ADHD często wykazują się brakiem wytrwałości w realizacji zadań wymagających zaangażowania poznawczego, tendencją do przechodzenia od jednej aktywności do drugiej bez ukończenia żadnej z nich oraz zdezorganizowaną, słabo kontrolowaną, nadmierną aktywnością.
- Typowe sygnały to: trudności z koncentracją, impulsywność, nadmierna ruchliwość, problem z kończeniem zadań, zapominanie, gubienie rzeczy, emocjonalne wybuchy z błahych powodów. Dziecko jednak nie "nie chce się skupić", ono nie potrafi tego zrobić w danym momencie - zapewnia specjalistka z Centrum Terapii Alma.
Warto jednak podkreślić, że podobne objawy mogą towarzyszyć innym trudnościom, dlatego tak ważna jest fachowa diagnoza. Objawy ADHD mogą przypominać: problemy sensoryczne (nadwrażliwość na dźwięki czy dotyk powodującą nadpobudliwość i "chaos zachowania"); zaburzenia lękowe (dziecko może wyglądać na rozkojarzone, bo jest przeciążone wewnętrznym napięciem); zaburzenia snu (chroniczne niewyspanie wpływa na uwagę i impulsywność); ale także mogą być cechą temperamentu (niektóre dzieci po prostu są bardziej energiczne, emocjonalne, intensywne).
- Na pierwszy rzut oka dzieci i młodzież, które doświadczyły silnej traumy i prezentują cechy zespołu stresu pourazowego (PTSD), najmłodsi z zaburzeniami opozycyjno-buntowniczymi (ODD) lub autyzmem mogą zachowywać się jak dzieci z ADHD. Podobny obraz kliniczny dają również niektóre zaburzenia w obszarze integracji sensorycznej, problemy natury psychicznej, niektóre choroby somatyczne oraz niedosłuch, wady wzroku. Dlatego do postawienia właściwej oceny wskazane jest rzetelne wykonanie diagnozy różnicowej - mówi Magdalena Bury.
Kiedy zgłosić się do specjalisty?
Kiedy jako rodzice zaczynamy się martwić i czujemy, że standardowe metody wychowawcze nie działają albo mamy inne obawy, warto zgłosić się do specjalisty. Dobrze również pamiętać, że diagnozę ADHD wykonuje się w wieku wczesnoszkolnym i szkolnym.
- Młodsze dzieci mogą wykazywać pewne "objawy", ale jest za szybko na diagnozę i najczęściej takie zachowania są rozwojowe oraz typowe dla danego wieku. Chodzi tu między innymi o impulsywność, trudności z koncentracją i bycie niemal cały czas w ruchu. Dziecko może sprawiać wrażenie, jakby nie słuchało, nie potrafiło usiedzieć na miejscu i szybko się denerwowało. Przytoczone "symptomy" najczęściej są zupełnie naturalne dla danego etapu rozwoju, jednak zawsze warto zasięgnąć rady specjalisty, jeśli cokolwiek rodziców niepokoi, np. kiedy dziecko rozpoczęło już swoją przygodę w szkole podstawowej i nie potrafi się skupić, łatwo się rozprasza, działa impulsywnie i ma trudności z kontrolowaniem emocji, a objawy występują od dłuższego czasu i w różnych sytuacjach. Jeśli wpływają one na relacje dziecka z rówieśnikami lub utrudniają mu naukę - sugeruje Małgorzata Ordon.
Warto tu również dodać, że ADHD jest dziedziczne, więc jeśli jeden z rodziców ma ADHD, istnieje niemal 57 proc. prawdopodobieństwo, że przekaże je w genach swojej pociesze.
Typowe objawy, które powinny zaniepokoić:
- trudności z koncentracją - nawet w zabawie,
- impulsywność - działanie bez namysłu, przerywanie, wybuchy emocji,
- nadmierna ruchliwość - dziecko "jak na bateriach", nawet przy kolacji,
- trudność z organizacją - zapomina, gubi rzeczy, zaczyna i nie kończy.,
Kary fizyczne i krzyk w wychowaniu dzieci - ilu Polaków je akceptuje?
ADHD niskoenergetyczne
Istnieją jednakże mniej znane i rzadziej rozpoznawane objawy ADHD, które są bardzo kluczowe i pomocne przy ujęciu w diagnostyce tzw. ADHD niskoenergetycznego.
- Osoby z ADHD niskoenergetycznym mogą być bardziej ospałe lub apatyczne w porównaniu do innych dzieci z ADHD. Mogą mieć również trudności z koncentracją na zadaniach, planowaniem czy dotrzymywaniem terminów, co może wpływać na ich wyniki w szkole lub w pracy. Osoby o "niskiej energii" mogą mieć trudności z utrzymaniem zainteresowania lub motywacji do zadań, które nie są natychmiastowo satysfakcjonujące lub ekscytujące. Zamiast być głośnymi i impulsywnymi, dzieci z tym typem ADHD mogą być bardziej wycofane lub milczące. Z tego powodu ich objawy mogą być mniej zauważalne przez nauczycieli czy rodziców, a diagnoza może zostać opóźniona - mówią Katarzyna Topór i Aleksandra Kaczmarek.
ADHD niskoenergetyczne może być mylone z depresją, lękiem lub innymi zaburzeniami, w których występuje wycofanie, brak motywacji lub trudności z koncentracją.
Emocjonalność w ADHD i dysregulacja emocji
Warto również pamiętać, że ADHD to zaburzenie, które wiąże się z problemami w regulowaniu emocji.
- Osoby z ADHD często przeżywają emocje w sposób intensywniejszy niż rówieśnicy, co jest wynikiem nadmiernej reaktywności układu nerwowego. Dzieci i młodzież z ADHD mogą mieć trudności w kontrolowaniu swoich reakcji emocjonalnych, co przejawia się w szybkim przechodzeniu od stanu ekscytacji do frustracji, złości czy smutku. Ta emocjonalność jest wynikiem specyficznych zmian w strukturze mózgu, które wpływają na obszary odpowiedzialne za regulację emocji - mówią specjalistki z Centrum Terapii Alma.
ADHD u starszych dzieci i nastolatków
Czasami ADHD ujawnia się w pełni dopiero u starszych dzieci i u nastolatków.
- Dziecko, które wcześniej radziło sobie dzięki rodzicom lub nauczycielom, nagle nie nadąża za obowiązkami szkolnymi, zapomina o zadaniach, prokrastynuje, reaguje emocjonalnie. U nastolatków ADHD może wyglądać jak "bałagan w głowie". Mówią: "mam sto myśli naraz", "nie mogę się ogarnąć", "jestem beznadziejny" - tłumaczą specjalistki z Centrum Terapii Alma.
- Objawy mogą się nasilić w okresie szkolnym czy dojrzewania, kiedy wymagania wobec dziecka rosną, a trudności stają się bardziej widoczne. Czasami pierwsza diagnoza nie ujawnia pełnego obrazu, szczególnie jeśli objawy były maskowane przez inne cechy lub środowisko sprzyjało funkcjonowaniu dziecka. Nie należy się wahać przed ponowną konsultacją - intuicja rodzicielska często okazuje się bardzo trafna - dodaje Małgorzata Ordon.
- Dziecko z ADHD może przejawiać specyficzne trudności w uczeniu się (dysleksja, dysgrafia, dysortografia i dyskalkulia). Dodatkowo w okresie nastoletnim w wyniku nieprawidłowych oddziaływań środowiska mogą pojawić się zaburzenia emocjonalne, zaniżona samoocena (objaw ten może wystąpić już we wcześniejszym okresie), depresja, zachowania opozycyjno-buntownicze i agresywne. Niekiedy skutkiem nadpobudliwości mogą być uzależnienia (alkoholizm, narkomania) oraz niedostosowanie społeczne - zapewnia specjalistka z Centrum Zdrowy Smyk.
Jak wspierać dziecko z ADHD na co dzień?
Rodzic dziecka z ADHD powinien być elastyczny, cierpliwy i kreatywny. Warto poszukać dla siebie i swojego dziecka odpowiedniej ścieżki.
- W codziennym życiu rodzic może bardzo wiele zrobić, by wspierać dziecko z ADHD. Kluczowe jest stworzenie uporządkowanego, przewidywalnego środowiska i jasnych zasad, które dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Bardzo pomocne jest też chwalenie za nawet drobne sukcesy, a także wspólne planowanie dnia i podział zadań na mniejsze kroki. Cierpliwość, zrozumienie i dobra współpraca z nauczycielami oraz terapeutami mogą naprawdę wiele zmienić w funkcjonowaniu dziecka - zapewnia Małgorzata Ordon.
- Należy przede wszystkim pamiętać, że nie da się w pełni zniwelować objawów zaburzenia. Sukces dziecka z ADHD jest zależny od wsparcia, którego mu się udzieli. W Centrum Zdrowy Smyk w Gdańsku prowadzona jest Szkoła dla Rodziców dzieci z ADHD łącząca w sobie elementy psychoedukacji z propozycjami konkretnych rozwiązań problemów, na które napotykają opiekunowie i ich pociechy. Dobre efekty przynosi również indywidualna terapia psychologiczna, która u nas łączona jest - w zależności od indywidualnych potrzeb pacjenta - z biofeedbackiem, terapią integracji sensorycznej czy terapią bilateralną. Najmłodsi ADHD-owcy znajdą troskliwą opiekę w Przedszkolach Integracyjnych Zdrowego Smyka mieszczących się na terenie Gdyni - informuje Magdalena Bury.
Praktyczne wskazówki:
- dziel zadania na mniejsze kroki: zamiast mówić "odrób lekcje", powiedz: "zrób pierwsze dwa zadania, potem przerwa",
- wprowadzaj rutynę i rytuały - stałe pory, przewidywalność, checklisty na lodówce,
- dostosuj otoczenie - jeśli drabinka była hitem u starszego dziecka, a młodsze z ADHD próbuje z niej skakać na szafę - usuń ją. Bezpieczeństwo ponad sentymenty,
- dawaj dziecku ruch i przerwy - 5 minut biegania może dać 15 minut skupienia,
- stosuj konkretne pochwały - zamiast: "dobrze się zachowałeś", powiedz: "fajnie, że poczekałeś na swoją kolej",
- unikaj długich wykładów - ADHD nie słucha "na przyszłość". Działa tu i teraz.
Pamiętajmy, że ADHD to nie etykietka.
- Przede wszystkim bądźmy po stronie dziecka, nie przeciwko niemu. Dziecko z ADHD naprawdę się stara, nawet jeśli tego nie widać. Twoje zrozumienie, akceptacja i konsekwencja są ważniejsze niż idealny plan wychowawczy z poradnika. ADHD to nie etykietka. To klucz do lepszego zrozumienia dziecka i do stworzenia środowiska, w którym będzie mogło rozwinąć skrzydła, zamiast się z nimi zmagać - podsumowują panie Topór i Kaczmarek, które również są autorkami ww. wskazówek.
Miejsca
-
Centrum Terapii Alma Sopot, Rzemieślnicza 17/19
-
Centrum Terapii Calma Gdańsk, Świętokrzyska 25/110
-
Zdrowy Smyk Gdańsk, prof. Michała Siedleckiego 14
Opinie wybrane
-
2025-05-05 15:41
Sam nie wiem co o tym myśleć? (3)
W moim przypadku już w dzieciństwie zdiagnozowano nadpobudliwość psychoruchową z deficytem uwagi.
Wtedy, czyli niemal 40 lat temu, w małej miejscowości, niezależnie od tego co zdiagnozowano, to ani rodzice, ani szkoła, ani nikt inny z otoczenia nie wiedział jak do tematu podejść.
Pewnym było to, że jesteś niegrzecznym nieukiem.
W moim przypadku już w dzieciństwie zdiagnozowano nadpobudliwość psychoruchową z deficytem uwagi.
Wtedy, czyli niemal 40 lat temu, w małej miejscowości, niezależnie od tego co zdiagnozowano, to ani rodzice, ani szkoła, ani nikt inny z otoczenia nie wiedział jak do tematu podejść.
Pewnym było to, że jesteś niegrzecznym nieukiem.
Robisz tak, bo jesteś leniwy i złośliwy.
To była "diagnoza" postawiona w domu przez rodziców i w szkole przez nauczycieli i pedagogów.
Jedyną "słuszną receptą" na ADHD był pasek.
Nikt nie pytał mnie o to co czuję.
To było niesprawiedliwe.
U mojego syna również zdiagnozowano ADHD.
Jest o tyle lepiej, że świadomość społeczna jest większa, że się temat nagłaśnia oraz to, że nikt z pasem za dzieciakiem nie goni, że sami nauczyciele nie nakłaniają rodziców do tego by "dać dzieciakowi w skórę".
Kiedy rozpocząłem naukę, to nauczycielka w pierwszej klasie podstawówki, nie miała zachamowań by uspokoić mnie drewnianym wskaźnikiem, łamiąc go na moich plecach, a w domu dostałem jeszcze poprawkę.
Szlag by to trafił, bo to dodatkowo pogłębiało problemy.
Strach powodował, że zacząłem ukrywać swoje "przewinienia", zacząłem kłamać, żeby ratować skórę przed pasem.
Oby te zwyczaje nigdy nie wróciły...- 20 1
-
2025-05-06 18:17
Współczuję:(
- 2 0
-
2025-05-05 18:20
To zależy czym się to ADHD objawiało. Jeżeli tylko brakiem skupienia, pas był zbędny. (1)
Jeżeli zaś biłeś inne osoby wokół Ciebie, to był to ostateczny jedyny sposób, by chronić ludzi wokół Ciebie. Przed Tobą.
- 2 4
-
2025-05-05 23:38
serio? A jeśli po latach sam by tak odreagował na tych którzy go bili?
To wtedy uważasz że nadal był to adekwatny sposób na chronienie tych osób? Wolisz wychować dziecko czy bić się z dorosłym osiłkiem? Mam takiego kumpla co po wyjściu z paki leje teraz kablem swoich starych, mieszka z nimi bo nie ma gdzie więc też go utrzymują z emerytur. Też go stary lał za młodu, nie wiem jak matka. To kolega z klatki, z normalnego bloku, z porządnej rodziny... tak się dziś mówi.
- 2 0
-
2025-05-05 12:25
ADHD to nie brak wychowania. To brak bodźców i mózg, który próbuje sobie radzić. (8)
Duży szacunek dla autorek za język wolny od etykiet i za próbę uporządkowania tematu. Ale mam potrzebę dorzucić coś od siebie może mniej profesjonalnie, za to z doświadczenia.
W artykule nadal brakuje bardzo prostego, przyziemnego wyjaśnienia, czym naprawdę jest ADHD.
Bo to nie jest tylko deficyt uwagi czy nadpobudliwość.
Duży szacunek dla autorek za język wolny od etykiet i za próbę uporządkowania tematu. Ale mam potrzebę dorzucić coś od siebie może mniej profesjonalnie, za to z doświadczenia.
W artykule nadal brakuje bardzo prostego, przyziemnego wyjaśnienia, czym naprawdę jest ADHD.
Bo to nie jest tylko deficyt uwagi czy nadpobudliwość.
To jest sytuacja, w której mózg nie dostaje wystarczająco bodźców i zaczyna sobie je sam generować.
To tak, jakbyś siedział w ciszy i nagle zaczął postukiwać palcami, ruszać nogą, przerywać rozmowę, zaczynać pięć zadań naraz nie dlatego, że jesteś niegrzeczny, tylko dlatego, że wewnętrznie już nie dajesz rady.
Rozwiązanie?
ADHD nie da się naprawić. Ale można z tym żyć jeśli ten mózg dostaje odpowiedni rodzaj bodźców i w formie, którą rozumie.
Jeśli dziecko uwielbia Gwiezdne Wojny, to niech matematyka będzie o X-wingach.
Nie chodzi o rozpieszczanie chodzi o komunikację dostosowaną do konstrukcji mózgu. I wtedy to po prostu siada.
Bez filozofii. Bez wielkiej psychologii.
Nie jestem terapeutą. Ale mam w sobie cechy ADHD i być może spektrum. I po prostu obserwuję, co działa.
Może komuś to podejście też pomoże.- 66 3
-
2025-05-05 17:51
Wyrzucić ekrany (komórki, tablet, tv, kompa) (2)
Może jest odwrotnie? Nie to że mózg nie dostaje odpowiedniej ilości bodźców, tylko jest przytłoczone nadmiarem... i albo już nie przyswaja albo jest odurzony albo znudzony...
Coraz częściej diagnozuje się ADHD. Także wśród dorosłych... Zjawisko bardziej widoczne u dzieci bo one są dłużej, od najwcześniejszego swojego wieku bombardowaneMoże jest odwrotnie? Nie to że mózg nie dostaje odpowiedniej ilości bodźców, tylko jest przytłoczone nadmiarem... i albo już nie przyswaja albo jest odurzony albo znudzony...
Coraz częściej diagnozuje się ADHD. Także wśród dorosłych... Zjawisko bardziej widoczne u dzieci bo one są dłużej, od najwcześniejszego swojego wieku bombardowane jaskrawymi pikselami i posiatkowanym montażem. A umysły dzieci są najbardziej podatne. Do tego dorzućmy kolorowe słodycze i cukry dodawane do wszystkiego oraz totalne zawirowanie w kwestii wartości i odwrócone proporcje wartościowego czasu z dzieckiem (zamiast gier i biwaków, kajaków itp. rodzic idzie robić awantury nauczycielom, wykłóca się z innymi rodzicami itp.) a mamy przepis na najbardziej depresyjne pokolenie w dziejach (a przecież warunki materialne są najlepsze). Są dostępne liczne badania, a ponieważ skala jest porażająca wszyscy powinni przeczytać:
"Niespokojne pokolenie" Haidt
"Niewolnicy dopaminy" Lembke
"Dzieci ekranu" Kardaras- 4 8
-
2025-05-06 09:11
Nie. Neurony osób z ADHD są po prostu bardziej podatne na wyrzuty dopaminy (1)
Telefony/filmiki to nie przyczyna, ale jak najbardziej trzeba je ograniczać.
- 7 0
-
2025-05-06 12:50
Dokladnie - po prostu osoby z ADHD są bardziej podatne na stymulację i uzależnienie w tym też od smartfonów.
Smartfony nie wywołują ADHD, ale tak, mają niekorzystny wpływ na osoby z ADHD. Z drugiej strony obecnie życie bez smartfona u młodzieży oznacza oznacza wykluczenie towarzyskie . a do tego spróbuj kupić bilet, wypożyczyć rower czy hulajnogę przelać blika czy sprawdzić swoje oceny w e-dzienniku bez telefonu.
- 6 0
-
2025-05-05 16:02
jest też za dużo poprawności. (2)
'Mówienie o dzieciach z ADHD jako o "niegrzecznych" jest nie tylko błędne, lecz po prostu stygmatyzujące'
jest jak najbardziej stygmatyzujące, ale w przeważającej części przypadków nie jest błędne. TAK. te dzieci często są niegrzeczne- łamią normy spoleczne zachowania, tyle że nie z własnej winy. również nie z winy rodziców. ale są w odczuciu innych niegrzeczne i nie ma co zaklinać rzeczywistości, bo wypieranie się tylko szkodzi.- 7 2
-
2025-05-05 22:36
(1)
Nie jest bledne. Dzieci chca byc niegrzeczne aby stumulowac sie i dostarczac sobie dopaminy.
- 2 1
-
2025-05-08 21:52
ale to nie ich wina, każdy potrzebuje dopaminy. One mają jej zabyt mało.
- 0 0
-
2025-05-05 15:22
(1)
zauważyłem że te rolki , tiCToki i shorty na Youtubie powodują poważne prze bodźcowanie dziecka , rozkojarzenie i brak skupienia dłużej niż 5 sekund na temacie ...ten telefonik to zakała naszych czasów
- 6 2
-
2025-05-06 18:02
Nie telefonik, tylko brak czasu dla dziecka, brak wychowania
- 1 0
-
2025-05-05 12:48
Jak postepowac z dzieckiem? (6)
Poswiecic mu swoj prywatny czas. Swoj. Nie lekarzy, nauczycieli czy psychologow. Swoj wlasny czas. I wywalic smartfon. Dziekuje za uwage
- 60 12
-
2025-05-05 16:43
(1)
Czasami to nie wystarcza
- 9 3
-
2025-05-05 19:08
Dorośli też tak mają
przecież to jest przypadłość wrodzona,kiedyś nie było smartfonów a dzieci miały ADHD i tak im zostało.
- 7 0
-
2025-05-05 16:32
Tak, z tym, że smartfon ograniczyć, gdy się wyrzuci - dziecko będzie wyśmiewane przez rówieśników, spotka się z ostracyzmem (3)
- 6 7
-
2025-05-06 15:58
Bzdura...
Tak to sobie tłumacz...
- 0 1
-
2025-05-05 17:48
(1)
To lepiej, żeby miało schrzaniony mózg?
- 5 3
-
2025-05-07 12:59
Smartefon
Są badania, że smartfony i gry mają pozytywne znaczenie rozwojowe oraz integracji społecznej oraz dla rozwoju mózgu. U zdrowych osób!
Osoby z ADHD, spektrum autyzmu, dysfunkcjami psychicznymi (depresja, stany lękowe, dwubiegunowość itp.) to zupełnie inny problem, opisany w artykule - to są osoby urodzone z zaburzeniami neurobiologiczymi mózgu i z nimi trzeba postępować odpowiednio jw. w artykule- 0 0
-
2025-05-05 10:08
(7)
Ludzie muszą wiedzieć,że adhd jest nie tylko wtedy jak dziecko lata "po ścianach". To może być zupełnie inaczej. Kiedyś się zawsze mówiło tak o dzieciach, które nie usiedzialy na d. Dziś to raczej przebodzcowanie i szybkie znudzenie czymś powolnym. Ja to tak określam. Dorośli też to mają. Zwróćcie uwagę jak wy i wasze dzieci przeglądacie filmiki na yt np. zwróćcie uwagę!
- 33 5
-
2025-05-07 13:02
Ten autyzm nieśmiały
Często dotyczy dziewczynek
- 0 0
-
2025-05-06 18:31
My z dzieciakami trenujemy jazdę na rowerach w górach i jest super
Zdrowe i spokojne, żadnych infekcji i chorób przewlekłych. Inteligentne i oczytane. Przy kompie czy smart też siedzimy i jest spoko. Do tego sporo kina, muzyki i trochę wina ze starszymi. Ale generalnie dzień jest za krótki na nasze pasje. Czego unikamy? Wszelkiej chemii w produktach żywieniowych i szczepionkach.
- 1 0
-
2025-05-05 11:07
Nie przeglądam w ogóle filmików na yt, są nudne i pełne frazesów (4)
Moje dzieci grają w piłkę na boisku przyszkolnym lub w hali sportowej, pływają na basenie, nie siedzą w telefonach.
- 6 8
-
2025-05-05 13:27
ale on nie pisał do ciebie osobiście tylko ogólnie do ludzi którzy to robią
więc trochę twój wpis jest bezwartościowy w tym kontekście
- 8 0
-
2025-05-05 12:21
i co, na medal mamy się złożyć?
- 6 3
-
2025-05-05 11:35
Gdzie jeszcze chodzo z tatem? Na ryby?
- 4 2
-
2025-05-05 11:27
Chodzące ideały;)
- 8 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
