- 1 Fast food zamiast obiadu, bluza zamiast diagnozy. Skąd się bierze anoreksja? (22 opinie)
- 2 Wyłudzenie dofinansowania na żłobki (55 opinii)
- 3 Co robić z dzieckiem w weekend? Spektakle, warsztaty, Pucio i Noc Muzeów (9 opinii)
- 4 Kto ma pierwszeństwo w autobusie? (271 opinii)
- 5 Freak fighter "twarzą" atrakcji dla dzieci (50 opinii)
- 6 Skąd się bierze agresja u dzieci? (64 opinie)
Tramwaj nie zabrał 8-latka z rowerem. Przepisy są nieubłagane
Dwa rowery - ten dla osoby dorosłej i mniejszy, dziecięcy, dla 8-latka, to za dużo dla gdańskiej komunikacji miejskiej. Motornicza poinformowała, że zabierze tylko jednego pasażera z jednośladem, powołując się na przepisy. Historię nieudanej podróży opisuje czytelnik Trojmiasto.pl. Rzeczniczka Zarządu Transportu Miejskiego tłumaczy jednak, że motornicza ponosi odpowiedzialność za pasażerów i decyzja, którą podjęła, to nie jest jej "widzimisię". List czytelnika publikujemy poniżej.
- List czytelnika: Rowerowa wycieczka i "bezduszne przepisy"
- Stanowisko ZTM: rozumiemy rozgoryczenie, ale motornicza odpowiada za bezpieczeństwo
List czytelnika: Rowerowa wycieczka i "bezduszne przepisy"
Niestety na przeszkodzie stanął nie brak miejsca w wagonie, a "przepis". Pani motornicza kategorycznie nakazała nam opuszczenie pojazdu, argumentując, że w tramwaju może znajdować się tylko jeden rower. Na moją prośbę o odrobinę wyrozumiałości, na wskazanie zmęczonego dziecka i fatalnych warunków pogodowych, usłyszałem krótkie: "To mnie nie obchodzi".
I tu pojawia się mój dramat jako rodzica. Co miałem zrobić? Zostawić 8-latka samego w tramwaju i kazać mu jechać do domu, a samemu zostać na mroźnym wietrze? Czy może wystawić dziecko na przystanek i ryzykować jego zdrowie oraz bezpieczeństwo podczas nocnego powrotu na rowerze?
Jak mamy zachęcać dzieci do aktywności fizycznej, do rezygnacji z kanapy na rzecz roweru, skoro system rzuca nam kłody pod nogi w najtrudniejszym momencie? Czy przepisy ZTM są wykute w kamieniu i nie przewidują sytuacji wyjątkowej, jak np. duet rodzic + dziecko? Czy naprawdę jeden mały, dziecięcy rowerek stanowi takie zagrożenie dla pasażerów, że wart jest ryzykowania bezpieczeństwa małego Gdańszczanina?
Apeluję do władz miasta i przewoźników: czas na urealnienie przepisów. Jeden rower dorosły plus jeden dziecięcy to nie "masa krytyczna", to po prostu rodzina, która potrzebuje pomocy. Bo wygrał paragraf, a przegrała zwykła ludzka przyzwoitość.
Stanowisko ZTM: rozumiemy rozgoryczenie, ale motornicza odpowiada za bezpieczeństwo
Komentarza do listu czytelnika Trojmiasto.pl udzieliła Dagmara Szajda, rzeczniczka ZTM. Publikujemy go poniżej:
Sytuacje, w których pasażer podróżujący z dzieckiem i rowerami nie może skorzystać z wybranego kursu komunikacji miejskiej, mogą budzić emocje. Trudno nie współczuć rodzicowi, którego plany na wspólną aktywność z dzieckiem zostają nagle przerwane przez pogodę. Warto jednak spojrzeć na to zdarzenie przez pryzmat odpowiedzialności, jaka spoczywa na barkach osób prowadzących pojazdy komunikacji miejskiej.
Choć z perspektywy pasażera odmowa może wydawać się brakiem empatii lub "trzymaniem się paragrafów", u jej podstaw leży troska o zdrowie wszystkich osób przebywających w pojeździe. Zasady przewozu rowerów w gdańskich autobusach i tramwajach nie są wynikiem "widzimisię" motorniczych czy kierowców, lecz ściśle określonych przepisów porządkowych.
- Limity miejsc: Każdy pojazd posiada piktogramy określające, ile rowerów może znajdować się w nim jednocześnie. Limity te są ustalane na podstawie przestrzeni, która w razie gwałtownego hamowania czy wypadku musi pozostać bezpieczna.
- Hierarchia w pojeździe: Przepisy jasno wskazują, że pierwszeństwo przed rowerzystami mają osoby na wózkach inwalidzkich oraz rodzice z wózkami dziecięcymi.
- Odpowiedzialność prowadzącego: To kierowca lub motorniczy odpowiada karnie i służbowo za bezpieczeństwo pasażerów. Przekroczenie limitu rowerów w pojeździe może zostać uznane za wykroczenie. Prowadzący, zgadzając się na nadmiarowy bagaż, bierze na siebie osobistą odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje wypadku.
Rozumiemy, że konieczność opuszczenia pojazdu z dzieckiem i dwoma rowerami to logistyczne wyzwanie. W takich momentach - o ile czas i miejsce na to pozwalają - warto rozważyć alternatywne wyjście, jak np. zabezpieczenie roweru osoby dorosłej przy miejskim stojaku i kontynuowanie podróży jedynie z dzieckiem i jego sprzętem. Pozwala to na bezpieczne dotarcie do celu, a rodzic może wrócić po swój rower kolejnym, mniej zatłoczonym kursem.
Warto pamiętać, że prowadzący pojazdy pracują w dużym stresie, często na zmianach trwających wiele godzin, zaczynając pracę o tak wczesnych porach jak 3 rano. Ich zadaniem jest dowiezienie pasażerów do celu w sposób bezpieczny i zgodny z prawem.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-04-14 16:20
(98)
Nie mam jako rodzic żadnych pretensji do Pani Motorniczej w pełni rozumiem jej decyzję i obowiązujące przepisy. Właśnie dlatego zdecydowałem się opisać tę sytuację, aby rozpocząć dyskusję o zasadach i o tym, czy nie warto rozważyć ich modyfikacji. W wielu miastach w Polsce i w Europie podobne sytuacje traktuje się bardziej elastycznie rodzic
Nie mam jako rodzic żadnych pretensji do Pani Motorniczej w pełni rozumiem jej decyzję i obowiązujące przepisy. Właśnie dlatego zdecydowałem się opisać tę sytuację, aby rozpocząć dyskusję o zasadach i o tym, czy nie warto rozważyć ich modyfikacji. W wielu miastach w Polsce i w Europie podobne sytuacje traktuje się bardziej elastycznie rodzic podróżujący z dzieckiem może przewieźć dwa rowery jako jeden bagaż.
Brak możliwości przewozu roweru przez MZK w praktyce odcina młodszych mieszkańców górnego tarasu od wygodnego dostępu do tras wzdłuż starówki, nad morzem czy choćby z Brzeźna do Sopotu po płaskim terenie. Nie każdy ma samochód i bagażnik rowerowy, a komunikacja miejska powinna wspierać aktywność i mobilność najmłodszych.
Chciałbym też szczerze podziękować wszystkim osobom, które z dużym zaangażowaniem udzielały mi w komentarzach rad wychowawczych. Życzę Państwu, aby nigdy nie spotkała Was żadna trudna sytuacja po drodze i abyście nie musieli mierzyć się z podobnymi dylematami naprawdę życzę tego z całego serca.- 552 198
-
2026-04-17 08:18
Przypiąć rower do płotu i wrócić taksowka
- 0 0
-
2026-04-16 08:21
Rower
Może warto pomyśleć o specjalnych /typu bagażnik/miejscach na zewnątrz tramwaju
- 0 1
-
2026-04-15 22:04
Kto ma rację
Z jednej strony pamiętam jak moją mamę wraz ze mną w latach 90tych wyproszono z autobusu i było nam bardzo przykro, był żal, smutek i rozgoryczenie. Ale też pamiętam tragiczny wypadek w Kokoszkach bo autobus był przepełniony. I trochę rozumiem osobę prowadzącą pojazd która nie chce brać takiej odpowiedzialności na siebie. Nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć.
- 4 0
-
2026-04-15 17:32
Xd
przecież można przewozić rower w tramwaju, jedną sztukę i jest to rozsądne, przewóz roweru to przywilej a nie nie wiadomo jaka potrzeba
- 2 2
-
2026-04-15 16:35
Po co ta gatka
Po co ta gatka i kręcenie afery,,, czego nie rozumiesz,,, wybrałeś się na wycieczkę rowerową to sobie na nim wróć do domu,,,,ty roszczeniowy człowieku
- 6 4
-
2026-04-15 14:36
Pan Maciek ma problemy... (1)
Pan to na serio nie ma problemów, zamiast pisać te wypociny na siłę, proszę zabrać syna na spacer do parku - bez roweru -nie będzie problemu... pozdrawiam
- 6 1
-
2026-04-16 00:16
Jak pan Maciej jako "odpowiedzialny rodzic" ten spacer zaplanuje
to pewnie skończy się tak samo:
Mroźną wichurą, ciemnością, zmęczonym dzieckiem i listem do redakcji....- 3 0
-
2026-04-15 10:41
Po pierwsze... w Gdańsku nie ma MZK, jest GAIT.
Po drugie - A co z autobusami? Nie istnieją? Zwykle są linie autobusowe, które na przynajmniej części linii tramwajowej jadą wzdłuż niej w tym samym kierunku. W wszystkich autobusach przegubowych teoretycznie miejsc na rowery też jest jedno, ale są dwa miejsca na wózki, jedno z przodu i drugie z tyłu. Kierowcy autobusów jak ktoś się nie pcha z 2 rowerami na jedno miejsce nie robią problemów.
- 3 1
-
2026-04-15 07:26
Od wielu lat nieżyciowe przepisy są przez nadgorliwych prowadzących wyjątkowo skuteczne respektowane .
Tylko , że nie jest tak kolorowa jak to wygląda na co dzień z tym respektowaniem tak konsekwentnie tych przepisów . Czy spotkali się państwo pasażerowie aby motorniczy lub kierowca autobusu lub trolejbusu odmówili dalsze jazdy w przepełnionym pojazdem ? Często ten pojazd waży z pasażerami około 30% więcej niż jego dopuszczalna waga .Czy takie
Tylko , że nie jest tak kolorowa jak to wygląda na co dzień z tym respektowaniem tak konsekwentnie tych przepisów . Czy spotkali się państwo pasażerowie aby motorniczy lub kierowca autobusu lub trolejbusu odmówili dalsze jazdy w przepełnionym pojazdem ? Często ten pojazd waży z pasażerami około 30% więcej niż jego dopuszczalna waga .Czy takie przepełnienie ( przeciążenie ) nie jest zagrożeniem dla życia pasażerów większe od jednego wózka lub roweru więcej zabranego często w miarę pustym pojeździe ? Warto tutaj przypomnieć tragedię w Kokoszka i autobus PKS na drzewie jadący przepełniony i kierowcę który wylądował w więzieniu . Rozumiem motorniczego i kierowcę , który wyprasza rowerzystę z przepełnionego pojazdu , bo to stwarza zagrożenia dla pasażerów . Dlaczego skoro tak organizatorowi i przewoźnikom zależy na bezpieczeństwie pasażerów nie montują w pojazdach czujników liczących pasażerów i w przypadku większej ilości tychże blokowanie dalszą jazdę ? Odpowiedź jest prosta , bo trzeba by było zwiększyć ilość taboru ilość kierowców i motorniczych i bardzo ciężko pracować nad realnymi rozkładami jazdy , które by zapewniły brak przeciążania pojazdów . Ciekawi mnie jak długo pracował by u przewoźnika kierowca lub motorniczy gdyby wezwał do przepełnionego pojazdu służby ZTM lub GAiT lub policję aby wyprosiły nadmierną ilość pasażerów z pojazdu?Pozdrawiam pozytywnie myślących .
- 11 6
-
2026-04-15 06:35
No takie przepisy
Wiadomo, je jak sie zmieni do 2 rowerów to zaraz gawiedz bedzue swoje ciężkie elektryki wozić 2 sztuki i w razie hamowania pasażerowie serio oberwa takim 40kg złomem. A gdyby był wózek z dzieckiem jeszcze? Generalnie sprawa stracona. Tramwaje nie sa przystosowane do przewozu sprzętu. Nast razem: rowery najczęściej maja zapiecia: zostawiać swoj
Wiadomo, je jak sie zmieni do 2 rowerów to zaraz gawiedz bedzue swoje ciężkie elektryki wozić 2 sztuki i w razie hamowania pasażerowie serio oberwa takim 40kg złomem. A gdyby był wózek z dzieckiem jeszcze? Generalnie sprawa stracona. Tramwaje nie sa przystosowane do przewozu sprzętu. Nast razem: rowery najczęściej maja zapiecia: zostawiać swoj rower przypięty gdzieś w zasięgu kamery i wsiąść do tramwaju razem z dzieckiem i jego rowerem. Albo zostawić rower dziecka i wrócić wspólnie po niego autem. Moze nie ukradną? Z drugiej strony: 8 latek to jeszcze mały szkrab i zawsze trzeba sie liczyć z tym ze cos sie odwidzi albo stanie, wiec na takiej wyprawie trzeba jak przy parolatku mieć plecak pełen piciu i przekąsek, ciucha na zimno itp. No i byc gotowym na wszystko. Następnym razem będzie lepiej. Powodzenia
- 16 1
-
2026-04-15 01:32
Pretensje możesz mieć do siebie. (3)
Tak zaplanowałeś (jak piszesz) wycieczkę z 8 latkiem, że zaskoczyła was pogoda, pora dnia i zmęczenie dziecka....
Zaskoczyły Cie również przepisy dotyczące przewozu rowerów.
Dałeś ciała na całej linii, a potem skrobiesz roszczeniowy list jak roszczeniowa madka.
I Ty nazywasz siebie "odpowiedzialnym rodzicem"?- 40 15
-
2026-04-15 08:39
(2)
Ty zawsze dobrze planujesz i wszystko przewidujesz. A zaraz czy Ty masz dziecko?? Nie psiecko
- 7 21
-
2026-04-15 09:18
twój brak ogarnięcia życiowego oznacza, że nie mam dzieci? XD co to są za meandry logiki? mam i dzieci i psa, i nie pyskują motorniczej XD
- 15 3
-
2026-04-15 09:11
a co cię obchodzi kto co ma. interesuj się swoim czymś
- 6 2
-
2026-04-14 22:22
Zawsze jest czyjś wina tylko nie moja. To takie polskie.
Na wstępie, zgodzę się w kwestii bezdusznych przepisów, może trzeba się zastanowić nad ich zmianą.
Jak jednak w tytule. Szkoda, że rodzic nie sprawdził prognozy pogody, szkoda, że nie wziął pod uwagę możliwości swojego dziecka. Gdyby to zrobił, może nie byłoby o czym pisać .
A tak winę zwala się na przepisy, czasem na innego człowieka.- 33 4
-
2026-04-14 21:46
Bardzo mi się podoba lekkie podejście do przepisów autora
Jak coś dzieci nie mogą jeździć rowerem same do 18tki bez karty rowerowej, więc jak młody ma sam jeździć tramwajem skoro jest za młody na samodzielna podróż rowerem.
Ja życzę nauczyć się rozwiązywać problemy a nie tworzyć je Poprzez artykuły- 19 11
-
2026-04-14 21:36
Arczi (6)
Prosta sprawa jak nie można to nie można jak np na lotnisku nie można przewozić płynu w podręcznym powyżej 100 ml i to tyczy się wszystkich więc po co płakać jako rozsądny rodzic 8 latka się n i e bierze w mroźny wiatr czy późnym wieczorem na wycieczkę rowerową a jeśli się bierze to trzeba przestrzegać zasad i można rower przypiąć do stojaka na rowery albo wezwać taxi bagarzowe a nie opisywać sprawę w necie brak rozsądku i pretensje do garbatego typowe pseudo Polacy
- 25 7
-
2026-04-16 14:56
Nie można ale u nas
Jak leciałem do Szkocji to super rygorystyczne przepisy zabroniły wniesienia większej ilości płynów, ale za to super czujniki nie wykryły że zapomniałem pęk kluczy wyjąć z kieszeni . A jak wracałem to można było wnosić na lotnisko do dwóch litrów płynów.
- 0 0
-
2026-04-14 23:57
Brak znajomości ortografii- to niech tu nie pisze (3)
- 1 7
-
2026-04-15 00:24
Beatko, specjalistko od poprawności językowej: (2)
przed dywizem dajemy spację, a tak w ogóle to w tym przypadku powinien być myślnik, a nie dywiz. I kropka na końcu zdania.
- 8 2
-
2026-04-15 10:18
Przy dywizach nie dajemy żadnych spacji (1)
To jest łącznik, znawco. Wyżej jest półpauza, też źle zastosowana.
- 0 0
-
2026-04-15 11:32
Wiem, do czego służy dywiz, np. do tego: Anna Jaśman-Krużel, biało-czerwoni itp.
A co do półpauzy: stosuje się ją powszechnie zamiennie z dywizem, pauzą czy minusem, myślę że to wynika także z tego, co jest łatwiej dostępne na klawiaturze.
- 0 0
-
2026-04-14 21:55
Akurat
na lotnisku do samolotu można wnieść większy pojemnik (np. z zupą lub innym płynem) dla dziecka :)
- 8 5
-
2026-04-14 21:19
Jesteś jakiś nieogarnięty życiowo.
- 6 6
-
2026-04-14 20:26
(1)
Platforma na rowery z tyłu każdego tramwaju !!!
- 5 8
-
2026-04-15 08:50
A tam platforma
Osobny wagon, niech sobie rowery tez pojeżdżą na wycieczki, bo one mają przejazd darmowy w przeciwieństwie do pasażerów.
- 6 0
-
2026-04-14 20:02
Niestety jesteśmy tylko numerkami
Każdy by pomógł, ale później w razie czego liczą się suche fakty, a prokurator i prawnik są oblatani w wyciąganiu drobnego druczku
- 16 1
-
2026-04-14 20:03
w anglii jak są dwa wózki dzieciece są w autobusie to kierowca nie wpuści kolejnego ( wchodzi się i wychodzi tylko przez drzwi przy kierowcy) i rodzic moze skargi pisac, stac na deszczu itp ale musi poczekac na nastepny autobus.
- 13 4
-
2026-04-14 19:53
Jedziesz rowerem to jedz rowerem a nie utrudniaj innym pasażerom podróż tą zawalidrogą.
- 30 21
-
2026-04-14 19:51
no tak ale..
elastyczność w Pana przypadku odniesie się do "tylko dziecięcy rower" a co jak w identycznej sytuacji będzie rodzic z dwójką dzieci? również dzieci zmęczone, ciemno nagłe pogorszenie warunków pogodowych itp, czy wtedy również będzie okej wpuścić "tylko dwa dziecięce" i jeden duży rower? tym tropem idąc można dyskutować Proszę Pana..
- 41 6
-
2026-04-14 19:46
(6)
Panie Macieju ,,pamiętny autobus który zabrał ponad normę pasażerów z litości i opona pękła i udeżył w drzewo , i kto był odpowiedzialny kierowca ,bardzo dużo pasażerów zginęło , a kierowca psychicznie nie wytrzymał .czy pan w pracy za nic nie odpowiada ,chyba tak. To był nie potrzebny opis .
- 39 8
-
2026-04-15 00:00
Ortografii też trzeba się uczyć, (1)
a te sytuacje są nieporównywalne, poza tym w tramwaju było b.mało ludzi.
- 1 11
-
2026-04-15 00:41
Póki co było mało, ale mogli się dosiąść i zrobić tłok.
- 9 0
-
2026-04-14 20:56
Ewa, przyłóż się do tego pisania.
Znowu wstyd.- 7 2
-
2026-04-14 19:57
(2)
Przed przecinkiem nie stawiamy spacji, a słowo "uderzył" piszemy przez "rz".
- 6 3
-
2026-04-15 00:02
Tam jest jeszcze inny błąd ortgoraficzny (1)
- 1 0
-
2026-04-15 00:28
Niepotrzebny piszemy razem, o to ci chodziło?
- 1 0
-
2026-04-14 19:44
Ofiara losu (1)
Trzeba oglądać pogodę ,lub dzieciaka nie zabierać na tak długie trasy lub pojeździć bliżej miejsca zamieszkania ,a nie płakać i robić z siebie ofiarę losu
- 30 13
-
2026-04-14 20:58
Weź nie przesadzaj.
- 4 10
-
2026-04-14 19:36
Wystarczy wiecej wyobrażni i znajomości przepisów
- 13 7
-
2026-04-14 18:28
Całkowicie popieram Pana - ja na jej miejscu wziąłbym rowerek, niestety Polacy nie mają cywilnej odwagi (15)
podczas okupacji pomagaliśmy Żydom wbrew przepisom, ale dzisiaj nie pomożemy dziecku, bo się boimy. Jaką karą pani ryzykowała?
- 18 38
-
2026-04-14 21:48
Śmiercią lub kalextwem pasażera w razie wypadku
Jakby rower poleciał nie zabezpieczony, kierowca opowiada. Zero myślenia wśród ludzi
- 12 4
-
2026-04-14 20:55
Ale AK-owcom, że wbrew przepisom, to już nie pomagaliście w waszej rodzinie, bo oni byli Polakami? (1)
- 0 8
-
2026-04-15 12:04
A co ma AK do rowerów w tramwaju?
- 1 0
-
2026-04-14 20:09
tatuś ma dobrą pensję, może wezwać taksówkę nieco większą (10)
- 15 2
-
2026-04-15 08:46
Tak mam :) (9)
Mógłbym oczywiście zamówić taksówkę. Mógłbym też zostawić rowery i następnego dnia kupić nowe naprawdę mnie na to stać. Mam nawet bagażnik rowerowy do auta i korzystamy z niego regularnie.
Tylko że nie o to chodziło.
Napisałem ten list, żeby zwrócić uwagę MZK i być może władz Gdańska, że istnieje realny problem, któryMógłbym oczywiście zamówić taksówkę. Mógłbym też zostawić rowery i następnego dnia kupić nowe naprawdę mnie na to stać. Mam nawet bagażnik rowerowy do auta i korzystamy z niego regularnie.
Tylko że nie o to chodziło.
Napisałem ten list, żeby zwrócić uwagę MZK i być może władz Gdańska, że istnieje realny problem, który dotyka nie tylko mnie. Nie każdy ma samochód z bagażnikiem, nie każdy może sobie pozwolić na taksówkę czy nowe rowery. A jednak wszyscy powinni mieć możliwość korzystania z infrastruktury, którą miasto tak chętnie promuje.
Jak dzieci mają dojechać choćby do nowej atrakcji rowerowej przy Ergo Arenie, o której wczoraj pisano, jeśli zwyczajnie nie mają jak tam dotrzeć z rodzicami? Za daleko, brak auta, brak opcji. I tyle.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim dobrym duszom, które chóralnie udzielały mi rad. Naprawdę doceniam troskę.
Najbardziej bawi mnie to, że według niektórych jestem jednocześnie tatusiem z dobrą pensją, który zrobił dzieciaka za młodu, a do tego piszę roszczeniowy list jak madka. Piękny zestaw etykiet.
Kochani życzę Wam wszystkim więcej życzliwości i pogody ducha. Obyście na swojej drodze spotykali tylko ludzi, którzy pomagają, a nie takich, którzy z góry oceniają i szydzą z sytuacji, której nawet nie próbują zrozumieć.- 1 8
-
2026-04-15 11:59
Ojcze, pytasz: (1)
"Jak dzieci mają dojechać choćby do nowej atrakcji rowerowej przy Ergo Arenie, o której wczoraj pisano, jeśli zwyczajnie nie mają jak tam dotrzeć z rodzicami? Za daleko, brak auta, brak opcji."
Nie mogą dojechać. Tak jak wiele dzieci wiejskich, bardzo wiele, nie korzysta z atrakcji w mieście, bo nie ma czym dojechać. Podobnie jak"Jak dzieci mają dojechać choćby do nowej atrakcji rowerowej przy Ergo Arenie, o której wczoraj pisano, jeśli zwyczajnie nie mają jak tam dotrzeć z rodzicami? Za daleko, brak auta, brak opcji."
Nie mogą dojechać. Tak jak wiele dzieci wiejskich, bardzo wiele, nie korzysta z atrakcji w mieście, bo nie ma czym dojechać. Podobnie jak wiele dzieci z uboższych rodzin nie pójdzie do kina, bo nie ma za co. Albo dzieci, które w ogóle nie mają roweru i o wycieczce na dwóch kółkach mogą tylko pomarzyć. Albo jak dzieci miejskie, które popływałyby łódką po jeziorze, ale nie mają takiej możliwości. I tak dalej, i tak dalej... Życie takie już jest, że nie możemy mieć wszystkiego, czego byśmy chcieli. Smutne, ale inaczej nie będzie, bo zawsze zostanie ktoś, komu czegoś będzie brakować.- 5 0
-
2026-04-15 15:47
Twoje życie takie jest bo się zamykasz. nie każdy musi bać się własnego cienia i nie próbować wszystkiego
- 0 1
-
2026-04-15 09:24
(3)
gościu, to proste. jak masz daleko, to ładujesz się w auto / pociąg / tramwaj - bez roweru.
- 3 0
-
2026-04-15 09:42
dziękuję za cenne wskazówki (2)
a jak chciałbym dojechać z dzieckiem aby pojeździć z nim rowerami z brzeźna do Sopotu, ale nie mam auta?
Dodam, że mieszkam np. na Starogardzkiej? Jaka rada dobry Człowieku?!- 0 3
-
2026-04-16 09:09
A ka chciałbym mieć Ferrari ale mieam kasy.
- 1 0
-
2026-04-15 11:50
Ojcze, jeżeli mieszkasz np. na Starogardzkiej
to nie pojedziesz z dzieckiem z Brzeźna do Sopotu. Brzeźno fajne, a i Sopot ładne miasto, ale jeżeli masz dziecko, to musisz zrezygnować z tych planów i jeździć bliżej domu. Nie liczy się to jakie widoki chciałbyś podziwiać, tylko ile lat ma twoje dziecko.
- 5 0
-
2026-04-15 09:13
Przeczytałeś, podziękowałeś... (2)
szkoda tylko, że racjonalne argumenty zupełnie do Ciebie nie docierają.
- 6 0
-
2026-04-15 09:44
To tylko świadczy, że koleś ma wystrzelone ego w kosmos widzi tylko swój czubek nosa. Od wczoraj ludzie mu próbują tłumaczyć jego nieodpowiedzialność, no ale on przecież sie określił jako "odpowiedzialny rodzic" I nic innego do niego nie dociera. Ręce k...a opadają. najlepiej go zignorować z wariatami cięzko dyskutować.
- 9 0
-
2026-04-15 09:40
:)
pozdrawiam
- 0 1
-
2026-04-14 19:58
Co ma wspólnego holokaust z tobą d**ilu? Nie porównuj mordów z twoją niedogodnością!
Jakie dzisiaj prymitywy zapatrzeni w tylko swoje ego i wygodę zabierają głos to naprawdę powala.
- 13 2
-
2026-04-14 17:40
Dramat rodzica... (1)
To nieumiejętność przewidywania konsekwencji swoich decyzji, szczególnie jeśli odpowiada się także za własne dziecko.
Poza tym, no tak - ta sytuacja to był prawdziwy dramat, tragedia, katastrofa, armagedon! A nie, to tylko życie, w którym na co dzień pojawiają się zwyczajne problemy, które trzeba po prostu rozwiązać.- 42 21
-
2026-04-15 09:46
Opieka społeczna juz go powinna mieć na celowniku, tego pseudo odpowiedzialnego rodzica.
- 3 0
-
2026-04-14 17:39
szanowny ojcze, (1)
wg mnie zaplanowałeś wycieczkę za długą i za późno skoro wracaliście po ciemku i dziecko nie dało rady. nie liczyłabym w ogóle na komunikację, raczej na jakiegoś busa ubera co by was zabrał bez problemu zapewne. To nie wina motorniczej, ze nie chciała za was brać odpowiedzialności, sama bym postąpiła podobnie. tramwaj to nie miejsce dla rowerów ani hulajnóg. Następnym razem zaplanuj cos krótszego i adekwatnego do wieku dziecka. To wygodne planować ze jakoś to będzie ale wyszło jak widać słabo.
- 65 19
-
2026-04-14 18:09
Ola.. przeczytałaś choć raz co autor napisał? Ze zrozumieniem?
W którym miejscu obwinił motorniczą? Ja tam widzę coś zgoła przeciwnego - krytykę systemu. Myślę, że szanowny ojciec już odebrał swoją lekcję z podstaw planowania (jedź, płyń, idź najpierw pod wiatr - to zwiększa szansę powrotu). Ba! Zdołał nawet ironicznie podziękować za te wszystkie wspaniałe rodzicielskie rady. Równie dobrze młody czy stary mógł
W którym miejscu obwinił motorniczą? Ja tam widzę coś zgoła przeciwnego - krytykę systemu. Myślę, że szanowny ojciec już odebrał swoją lekcję z podstaw planowania (jedź, płyń, idź najpierw pod wiatr - to zwiększa szansę powrotu). Ba! Zdołał nawet ironicznie podziękować za te wszystkie wspaniałe rodzicielskie rady. Równie dobrze młody czy stary mógł zaliczyć twarde lądowanie i uszkodzić kolano (czego nie życzę), a przez to nie być w stanie kontynuować jazdy. Wtedy Twym głosem w dyskusji byłyby rady typu miękkiego lądowania następnym razem? One nic nie wnoszą do dyskusji o sensowności przepisów-dupochronów typu 1 rower na pokładzie i basta!.
Pytanie podstawowe brzmi, czy w sytuacji awaryjnej (niezależnie od jej przyczyn) i potrzebie alternatywnego sposobu powrotu do domu, możesz liczyć na wsparcie systemu, który opłacasz z podatków? Czy też masz sobie radzić samemu?- 31 22
-
2026-04-14 17:25
kiedy to było, bo zima sie juz skonczyła, a wczoraj była ladna pogoda tak samo jak w weekend
- 11 5
-
2026-04-14 17:19
Gdańsk jest nieprzyjazny dla mieszkańców
To jest fakt wiadomy nie od dziś. Dlatego każdy kto ma taką możliwość jeździ własnym samochodem. Komunikacja przepełniona, co zmusza ztm do tworzenia bezdennie głupich regulaminów i priorytetów. Chodniki krzywe, drogi dziurawe, na każdym kroku tylko chcą pieniędzy, a w zamian nic.
- 26 19
-
2026-04-14 17:18
Wasza strata
Z górki łatwo się jedzie, ale pod górę już się nie dało? Zmień mieszkanie na Przymorze lub Zaspę to sobie pojedziesz po płaskim łaskawco, a nie teraz pretensje i cała litania żalu.
- 14 26
-
2026-04-14 17:02
Rowerami się jeździ a nie je wozi. (4)
Powinien być calkowity zakaz w komunikacji.
- 48 23
-
2026-04-15 11:30
Ty pewnie wozisz rower samochodem pod las, dwie godzinki pojeździsz i z powrotem do auta nie masz pojęcia o powrotach
- 0 1
-
2026-04-14 18:34
i mały rower Ci przeszkadza? (2)
a co z wózkami, choinkami, nartami?
- 10 17
-
2026-04-14 20:11
maly rowerek dziecięcy rozwalil mi nogę do kosci, jeszcze mamusia na okaleczoną osobę nakrzyczała
- 11 2
-
2026-04-14 20:00
A co z moim słoniem i kredensem? Poziom intelektualny ameby przejawiasz prymitywie.
- 14 4
-
2026-04-14 17:09
(4)
Planując wycieczkę warto uwzględnić różne niespodziewane sytuacje i dać sobie zapas czasowy.
- 38 7
-
2026-04-14 17:22
Wszystkiego nie przewidzisz (3)
- 14 12
-
2026-04-14 17:32
Wszystkiego - na pewno nie. Ale zmęczenie dziecka - tak. (2)
- 28 8
-
2026-04-14 20:12
kto zaplanował za długą wycieczkę? (1)
- 9 0
-
2026-04-15 11:06
Zaplanowal dobrze, zapomnial, ze trzeba jeszcze wrocic.
- 0 0
-
2026-04-14 16:56
Hartuj syna, może chociaż on nie będzie się żalić w Internecie (7)
- 42 16
-
2026-04-14 17:07
podjęcie odpowiedzialnej dyskusji na poziomie (6)
uważasz za żalenie?!
A o moje dziecko proszę się nie martwić - jest zahartowane bardziej zahartowane niż niektórym się wydaje..
Ale też znam Jego możliwości i akurat wtedy miał słabszy dzień - bywa.- 15 28
-
2026-04-15 11:35
(1)
Te przepisy są beznadziejne, niczemu nie służą. Pamiętam jak był covid, mojego małego synka woziłam wieczorem autobusami do dziadków bo rano zdalnie szkoła a ja do pracy. Wzięliśmy mały rowerek by mógł wyjść z dziadkami pojeździć, autobus listy około 21 ale tylko dla wózków. Nie zabrała nas babka! Ręce mi opadły to był ostatni autobus
- 0 0
-
2026-04-15 12:32
Autobus był pusty -mialo być
- 0 0
-
2026-04-15 09:49
"odpowiedzialny rodzic" "odpowiedzialna dyskusja" Chłopie Ty się uważasz za jakiegoś boga odpowiedzialności? Czyny o Tobie świadczą, że nie jesteś odpowiedzialny więc nie wiem co Ty sobie wmawiasz. Dyskusja z Tobą nie ma jakiego kolwiek sensu, bo Ty wiesz swoje i koniec.
- 3 0
-
2026-04-15 01:35
Martwie się o twoje dziecko - że ma takiego nieodpowiedzialnego ojca.
Pogoda Cię zaskoczyła, pora dnia Cię zaskoczyła, zmęczenie cię zaskoczyło.....
Oczyma wyobraźni widzę ambitnego tatusia, wychowującego "zahartowanego twardziela" ponad możliwości dziecka i swoje.- 9 1
-
2026-04-15 01:33
Czyli jedna chyba nie tak zahartowany....
- 5 1
-
2026-04-14 17:13
To widocznie jednak go nie znasz. Dziecko tu nie jest niczemu winne rodzić za nie odpowiada
Niestety często to rodzic chcąc wrzucić coś na insta pokazuje jaki to jest dzielny a jego dziecko jeszcze bardziej. Is frajdy robi się cyrk a później pseudo tragedia
- 22 10
-
2026-04-14 16:47
zacznijcie od myślenia, to będzie najlepszy wasz start
- 20 6
-
2026-04-14 16:45
A czego oczekiwałes od najgorszej komunkacji w Polsce wyrozumiałosci przepisów które sa dla ludzi?
Tutaj mamy system fala który jest beznadziejny kosztowny ale wladze go chwala .Wiec mogłes zamówic taksówke z bagaznikiem zaplacic 100zł czy wiecej i nie marudzic.:) Albo Podziekowac na wyborach tym co unas rzadza i wymagac od kandydatów na radnych by to zmienili
- 15 21
-
2026-04-14 16:29
masz rowerostradę od Dulkiewicz
z "miasta" do obwodnicy to nie będzie nawet 50m różnicy wysokości
- 13 10
-
2026-04-14 16:27
Co ty chłopie pitolisz (11)
Najpierw było z górki i "samo jechało" ale jak trzeba było wracać pod górkę to zrobił się problem. A w dodatku po południu kiedy ludzie wracają z pracy i jest tłok.
Trzeba myśleć a nie użalać się na forach!- 49 16
-
2026-04-14 17:09
a skąd ty wiesz gdzie byliśmy i gdzie jeździliśmy wcześniej? (10)
Gdzie ja napisałem że byliśmy na dolnym tarasie Gdańska?!
Normalnie jestem zafascynowany niektórymi ludźmi, jak wyciągają wnioski.- 14 21
-
2026-04-15 00:09
Proszę się nie przejmować (1)
to zazdrośni tatuśkowie się odzywają, którzy nigdy nie byli z dzieckiem na rowerze.
- 2 7
-
2026-04-15 02:07
...w autobusie
- 5 1
-
2026-04-14 21:13
Weź już skończ chłopie
tylko winny się tłumaczy - przyznaj lepiej ,że zostałeś tatą w zbyt młodym wieku(broda i koszula w kratę dorosłego nie czyni,jedynie z wyglądu lat ci doda)i po prostu nie ogarniasz jeszcze prostych spraw życiowych jak tu wiele osób już napisało ,typu planowanie,przewidywanie o logicznym myśleniu nie wspomnę...
- 9 4
-
2026-04-14 20:03
Wieśmakowi wieś wychodzi wszędzie!
- 4 4
-
2026-04-14 17:52
To więc nie pitol o "górnym tarasie"
a tym bardziej o "starówce" bo sam się motasz w tym narzekania.
Cały Gdańsk wraz z komunikacją, pogodą i porą dnia sprzysięgły się przeciw tobie.
Zaapeluj na przyszłość do własnego rozumu abyś dziecka nie narażał na tzw. "stres" i konieczność pomocy psychologicznej.- 21 8
-
2026-04-14 17:19
To nie Warszawa. (4)
Co Wy ciągle o tych dolnych i górnych tarasach w Gdańsku?
- 12 9
-
2026-04-14 21:00
Warszawa też ma górny i dolny taras. Pod skarpę (pozostałość po "starym" biegu Wisły)
wcale nie tak znów łatwo podjechać rowerem. A Agrykolą pod górę na rowerze spróbujcie, ha ha.
- 2 0
-
2026-04-14 17:31
Gdybyś był Gdańszczaninem to byś wiedział, o co chodzi z tarasami. (2)
- 15 5
-
2026-04-14 19:55
jakbys byl gdanszczaninem to bys powiedzial ze jedziesz do gdanska, z jakiejkolwiek dzielnicy hehehe
- 11 1
-
2026-04-14 19:16
Jadę na taras i wracam zaraz
- 4 5
-
2026-04-14 16:26
Trzeba bylo poczekać na kolejny tramwaj czy autobus. To nie PKS-y, ze jeżdżą dwa dziennie
- 16 10
-
2026-04-14 16:22
żal.pl
- 16 4
-
2026-04-14 15:41
"Jak mamy zachęcać dzieci do aktywności fizycznej, do rezygnacji z kanapy na rzecz roweru" (42)
Przez wożenie roweru tramwajem?
Rodzicu może przeszarżowałeś z dawką kilometrów a może trzeba było młodego bardziej przycisnąć, żeby jendka się zahartowął i nie ładować się do tramwaju. Nic złego by mu się nie stało, najwyżej byłby ciut bardziej zmęczony ale na drugi dzień by nawet o tym nie pamiętał.
Zdecydujcie się czy chcecie tymi rowerami jeździć czy je wozić- 548 234
-
2026-04-16 14:34
Głupi jesteś
A gdyby ci się zepsuł rower albo twojemu dzieciakowi albo nie niech zepsują się dwa rowery. A żebyś niósł je na plecach.
- 2 0
-
2026-04-15 17:11
(1)
juz widzę jak bierzesz dziecko i jedziesz 20km (nie żartuje w jedną stronę) aby przejechać z orłowa do Brzeźna wdłuż deptaka zakończone kolejnym 12km trasy powrotnej - Gdańsk południe. Wykorzystać 3kę tutaj to mega popularny sposób na dotarcie na deptak :) a jako że mówimy o 0km już w brzeźnie to te 12-14km rowerem jest realne dla dzieciaka. z przerwami. (z brzeżna do orłowa i powrót)
sorry a tak jedyne co osiągasz - jedź samochodem. aby pochodzić po deptaku.- 0 0
-
2026-04-16 14:35
Genialne rozwiązanie
Problem tylko w tym że te przepisy kiedy zepsuje się rower są identyczne i traktują każdego tak samo
- 1 0
-
2026-04-15 09:51
Czytaj (1)
Ze zrozumieniem! To nie była kwestia wygody ośmiolatka, ale konieczność - zapadający zmrok, wiatr, zmęczenie. Jeżeli nigdy nie widziałeś zmęczonego ośmiolatka, to nie zabieraj głosu, a hartuj się sam.
- 7 5
-
2026-04-15 11:51
A tatusiek dopiero po kilku godzinach się zorientował że wieje i jest zimno?
Facet chyba ma we krwi zakładanie, że "jakoś to będzie". No tym razem jakoś nie było, może to go nauczy większej odpowiedzialności i umiejętności myślenia "co będzie jeśli".
- 5 4
-
2026-04-15 09:21
(1)
Na rzecz roweru wspaniale, ale nie na rzecz roweru + tramwaj, albo jedno albo drugie, wystarczająco mało miejsca jest dla pasażerów, sa jeszcze wózki dziecięce, plecaki młodzieży i torby zakupowe na kółkach starszych i brakuje jeszcze rowerów.
- 1 2
-
2026-04-16 14:35
Głupio myślisz
Życzę ci żeby obydwa rowery kiedyś albo cztery jeżeli będziesz się poruszać rodziną bądź trzy zepsuły ci się i żebyś niósł je na plecach.
- 1 0
-
2026-04-14 21:23
To 8latek czleku nie 15katek (6)
Miałeś kiedys dziecko? Chyba nie wiec teoretyk
- 8 16
-
2026-04-15 10:41
Fajnie gada sie ze soba? Zadajesz pytanie i od razu na nie odpowiadasz.
- 5 1
-
2026-04-15 09:15
to może warto planować trasy i stosować tempo dla dziecka w wieku 8 lat, a nie dla osoby dorosłej
dzieci w wieku 8 lat mogą jezdzić dookoła komina i to zupełnie wystarczy
- 9 3
-
2026-04-15 03:40
A autor listu to najwyraźniej też tylko teoretyk skoro jego wycieczka nie była dostosowana do mozliwości dziecka (1)
- 18 4
-
2026-04-16 14:36
d**il z ciebie
Wyobraź sobie sytuację że psuje się rower i niech to będzie twój życzę ci żebyś go niósł na plecach przez 10 km
- 1 0
-
2026-04-15 00:12
a od kiedy ośmiolatek nie moze sam tramwajem jechać? (1)
myśmy jeździli, tramwajami i trajtkami... ja to żem się nawet wypuścił na rowerze z orłowa na chylonię i nazad, za którą to samowolę żem otrzymał naleźną zapłatę na siedzenie :)
- 6 3
-
2026-04-15 09:16
za naszych czasów to było. kiedyś to były czasy, czasowie wracajcie
- 2 0
-
2026-04-14 20:21
(1)
Bez przesady! Może faktycznie Pan Maciej nie do końca dobrze oszacował możliwości syna, może nie sprawdził dobrze prognozy pogody. A może pogoda się pogorszyła mimo że nie było takich zapowiedzi tego dnia, a może też jeździł już z synem na takie wycieczki wcześniej i wszystko było dobrze. Może tego dnia syn był w słabszej formie, a zła pogoda
Bez przesady! Może faktycznie Pan Maciej nie do końca dobrze oszacował możliwości syna, może nie sprawdził dobrze prognozy pogody. A może pogoda się pogorszyła mimo że nie było takich zapowiedzi tego dnia, a może też jeździł już z synem na takie wycieczki wcześniej i wszystko było dobrze. Może tego dnia syn był w słabszej formie, a zła pogoda jeszcze go osłabiła. Moim zdaniem na pewno nie powinien "młodego bardziej przycisnąć", bo nie wiadomo jak to by się skończyło, czy chłopak by się np. nie przewrócił i nie zrobił sobie krzywdy. Natomiast uważam, że komunikacja miejska, powinna być lepiej dostosowana do pasażerów z różnymi potrzebami i w różnych sytuacjach. Bo od tego przecież jest! Nie każdy ma samochód, a jak pokazuje życie na rowerze też nie zawsze i nie wszędzie da się dojechać, czasem trzeba z tej jazdy zrezygnować z różnych powodów. I co wtedy? Czy taka osoba, a zwłaszcza jeszcze z dzieckiem czy dziećmi ma iść (wracać do domu) z tymi rowerami na piechotę?
- 10 8
-
2026-04-16 14:36
Nie sprawdził prognozy pogody
Jesteś takim geniuszem indywidualistą i taki przedsiębiorczy że na słowo honoru w setce te radę w du.... Niech ci się zepsuje rower i nies go 10 km na plecach
- 0 0
-
2026-04-14 19:50
Tak cześć rowerem a część tramwajem znacznie lepiej niż tylko blasmroedem
- 4 3
-
2026-04-14 16:40
Bezmózgowie i jemu plusujacy jak zawsze nie rozumieja co czytaja albo nawet nie czytaja on wracał juz do domu dzbanie!! (3)
Dziecko było zmeczone i nie miało siły wracac w taka pogode
- 16 49
-
2026-04-15 08:27
No ale jednak jakos wróciło - prawda ? Coś sie dramatycznego wydarzyło przez to ?
- 3 3
-
2026-04-14 17:11
Dzbanie? (1)
- 19 2
-
2026-04-15 11:53
To znowu to samo chamidełko, które tu często pisało swego czasu.
I wyzywało od dzbanów każdego, czyja opinia kontrastowała z jego wizją. Już go zgłosiłem.
- 0 0
-
2026-04-14 16:30
Takie dyrdymały piszą z reguły ludzie nie uprawiający żadnego sportu.. (13)
Nie jeżdżący rowerem absolutnie nigdy i którzy nigdy nie doświadczyli czegoś podobnego w swoim kanapowym-samochodowym życiu . To jest oczywiste, że warunki pogodowe w Trójmieście zmieniają się bardzo często i oczywiste jest, że czasem trzeba zmienić plany wycieczki, zwłaszcza będąc z dziećmi. Szanowny autor wpisu najwyraźniej tego nie rozumie, ale
Nie jeżdżący rowerem absolutnie nigdy i którzy nigdy nie doświadczyli czegoś podobnego w swoim kanapowym-samochodowym życiu . To jest oczywiste, że warunki pogodowe w Trójmieście zmieniają się bardzo często i oczywiste jest, że czasem trzeba zmienić plany wycieczki, zwłaszcza będąc z dziećmi. Szanowny autor wpisu najwyraźniej tego nie rozumie, ale miasto które stawia na komunikację rowerową, turystykę i przyjazność wobec mieszkańców powinno o tym doskonale wiedzieć i ułatwiać, zachęcać do ruchu poprzez bycie backupem w takich sytuacjach, a nie hamulcowym. Teksty o zahartowaniu i przyciśnięciu serdecznie polecam zaaplikować samemu sobie szanownie śmieszny autorze :D
- 26 33
-
2026-04-14 19:13
Wiatr, mróz, grad, pioruny nadciągają, a tu na przystanku dwóch ojców i troje dzieci, bo jeden z dwiema córkami (1)
Co robisz jako motorniczy z pięcioma rowerami w pojeździe, hę? Przyklejasz na nich kartkę "to jest jeden rower" ?? Niech się nauczą wybierać trasy "pod dzieci" i sprawdzać pogodę. Dziś nie 1986r., Internet jest.
- 22 3
-
2026-04-16 14:39
Ale jesteś pusty
Nie każdy jest tak internetowy jak ty geniuszu
- 1 0
-
2026-04-14 17:39
Jezdze na rowerze po trojmiescie od 25 lat (2)
Raz w zyciu wpakowalem sie z rowerem do trajtka w Gdyni, po tym jak mialem na sciezce wypadek, wygladalem jak 7 nieszczesc i fizycznie nie bylem w stanie ujechac nawet kawalka z powodu uszkodzonej reki. A tak czy to deszcz, czy wiatr, burza czy nagly spadek temperatury - do łba mi nie przyszło zeby pakowac rower do komunikacji, chyba ze do wagonu kolejowego do tego przeznaczonego.
- 31 6
-
2026-04-14 20:07
(1)
No i super, tylko że z małym 8-letnim dzieckiem sytuacja jednak wygląda zupełnie inaczej.
- 7 13
-
2026-04-15 09:55
Ty ewidentnie nie powinieneś mieć dzieci i zastanawiam się nad zgłoszeniem Ciebie do opieki społecznej.
- 2 0
-
2026-04-14 16:59
Jeżeli wybierasz się na wycieczkę rowerową z dzieckiem to musisz założyć, (2)
że mają prawo zdarzyć się różne nieprzewidziane sytuacje, nie zawsze komfortowe. W twojej sytuacji istniało kilka rozwiązań, powrót tramwajem to tylko jedna z nich.
Sam jeżdżę rowerem i jako osoba starsza nie zawsze daję radę wrócić do domu, bo w moim wieku kondycja jest bardzo zmienna. Niejednokrotnie zdarzyło mi się np. w Niestępowie czyże mają prawo zdarzyć się różne nieprzewidziane sytuacje, nie zawsze komfortowe. W twojej sytuacji istniało kilka rozwiązań, powrót tramwajem to tylko jedna z nich.
Sam jeżdżę rowerem i jako osoba starsza nie zawsze daję radę wrócić do domu, bo w moim wieku kondycja jest bardzo zmienna. Niejednokrotnie zdarzyło mi się np. w Niestępowie czy Miszewie, że chcąc podjechać do centrum wsiadam do autobusu, ale przystanek dalej muszę wysiąść z powodu matki z wózkiem. A następny autobus za dwie godziny i wcale nie mam pewności, że w tym też nie będzie wózka... Decydując się na wyjście z domu zakładam niedogodności i nie narzekam, bo inaczej nie ruszyłbym się z kanapy.- 32 6
-
2026-04-14 17:12
Trzeba mierzyć siły na zamiary (1)
- 22 1
-
2026-04-16 14:39
Autentycznie życzę ci
Aby twój rower się zepsuł i żebyś go niósł 15 km na plecach A ktoś nie pozwolił ci wsiąść ani do samochodu ani do autobusu ani do tramwaju.
- 0 0
-
2026-04-14 16:41
to sa buraki z blachosmrodów oni nawet tramwajej ni ejcahli a maja fobe rowerowa (1)
- 8 21
-
2026-04-14 23:07
mieszkańcy Kościerzyny nie mogą skorzystać z pociągu bo ktoś wpadł na pomysł rozebrania linii kolejowej do Pszczółek i zrobienia ścieżki rowerowej - nie gadaj więc nic o fobii tylko zatroszcz się o wykluczonych komunikacyjnie
- 6 2
-
2026-04-14 16:34
wiesz co bedzie jak do tramwaju czy autobusu bedzie można ładować rowery bez ograniczeń? (2)
Liczba zmęczonych rowerzystów znacznie wzrośnie. Wystarczy że uber eatsy i mevo zadomowiły się na chodnikach, wolałbym żeby w komunikacji publicznej nie trzeba było się przeciskać miedzy rowerami
- 41 7
-
2026-04-16 14:40
Bez ograniczeń może tak
Ale nie w przypadku rodzi dziecko gdzie ośmiolatek nie poradzi sobie sam z wyprowadzeniem roweru.
- 0 0
-
2026-04-14 17:12
Dokładnie
- 13 2
-
2026-04-14 16:17
a jak nie masz auta z bagażnikiem rowerowym (5)
to odcinasz rodziny mieszkające na górnym tarasie, od ścieżek np. nadmorskich.
Chciałbym jeździć, ale też chciałbym mieć możliwość gdzieś indziej pojeździć.
Przestańcie myśleć egocentrycznie w tej Polsce.- 9 18
-
2026-04-14 17:08
Mam dzieci i nie mam auta z bagażnikiem rowerowym. (2)
Czekam, aż dzieci podrosną i będą miały więcej siły na dalsze wycieczki. Póki co zostaje nam jeżdżenie w pobliżu miejsca zamieszkania. Posiadanie dzieci wiąże się z tym, że z wielu rzeczy trzeba zrezygnować. Byłem zapalonym rowerzystą i kiedyś zamierzam do tego wrócić, ale póki co moje przyzwyczajenia i pasje zawiesiłem na kołku, bo skoro
Czekam, aż dzieci podrosną i będą miały więcej siły na dalsze wycieczki. Póki co zostaje nam jeżdżenie w pobliżu miejsca zamieszkania. Posiadanie dzieci wiąże się z tym, że z wielu rzeczy trzeba zrezygnować. Byłem zapalonym rowerzystą i kiedyś zamierzam do tego wrócić, ale póki co moje przyzwyczajenia i pasje zawiesiłem na kołku, bo skoro zdecydowałem się na dzieci, to nie mogę dalej żyć tak jaby ich nie było. Mam wrażenie, że twoje dziecko padło ofiarą twoich upodobań. Dostosowałeś wycieczkę do swoich chęci, a nie do możliwości dziecka.
- 36 4
-
2026-04-14 18:33
Bardzo odpowiedzialne podejście. (1)
Gratuluję dojrzałości i rozumu!
- 16 0
-
2026-04-15 00:35
Dziękuję i również pozdrawiam i dziękuję wszystkim za łapki w górze :)
- 3 0
-
2026-04-14 16:25
Dulkiewicz zrobiła Wam rowerostradę, (1)
Zresztą nawet bez niej rowerem można podjechać pod te górki jakie są na gónym tarasie, nie przesadzajmy to nie są wysokie góry. Jest rower to się na nim jeździ a nie go wozi. Widzę jak na te rowerowe akcje propagnadowe organizowane przez miasto rodzice podwożą swoje bombelki z rowerami i hulajnogami w pobliże szkół, żeby ostatnie 100m pokonać
Zresztą nawet bez niej rowerem można podjechać pod te górki jakie są na gónym tarasie, nie przesadzajmy to nie są wysokie góry. Jest rower to się na nim jeździ a nie go wozi. Widzę jak na te rowerowe akcje propagnadowe organizowane przez miasto rodzice podwożą swoje bombelki z rowerami i hulajnogami w pobliże szkół, żeby ostatnie 100m pokonać samodzielnie i żeby ładnie wyglądało.
Tu nie chodziło o daleką wycieczkę gdzie się rower transportuje tylko wycieczkę na którą wyjechało sie z domu rowerem a więc w zasiegu również powrotu tym samym rowerem.
Ok, ja rozumiem że mogła przymknąć oczy na ten rowere ale pewnie w tym samym tramwaju znaleźliby się życzliwi z telefonami, ktorzy by nagrali i puścili w internet albo do GAiT obrazki jak to sa nieprzestrzegane przepisy - zobacz w jakich czasach nam przyszło żyć. Poza tym jak z klucza uznamy że tramwajami można wozić dowolnie rowery to rowerowe towarzystwo od razu zaanektuje sobie tramwaje do ich wożenia gdy się lekko zasapią albo nie będzie im się chciało kręcić z powrotem do domu bo już rolki z wyprawy zostały wrzucone na media społęcznościowe i nie ma potrzeby się dalej męczyć- 18 4
-
2026-04-14 16:42
najwiecej do powiedzenia ma burak z b;lacjsmroda który wszystko obserwuje tylko z okna blachosmroda
- 5 19
-
2026-04-14 15:54
Trasę należy planować na maksymalnie 90% swoich możliwości. Jakby nieoczekiwanie było więcej sił, to zrobić objazd blisko domu.
- 23 6
-
2026-04-14 15:32
(25)
No i bardzo dobrze ze nie zabral. Jak ten rower kogos uszkodzi to rozumiem ze 8 latek bedzie placil odszkodowanie?
- 400 158
-
2026-04-16 14:41
Ale ty jesteś głupi
Jesteś kolejną osobą której autentycznie życzę żeby ci się zepsuł rower i żebyś niósł go na plecach 20 km
- 1 1
-
2026-04-15 05:58
Ten duży Ci krzywdy nie zrobi tylko ten dziecięcy.
- 3 4
-
2026-04-14 23:33
Kogo ma uszkodzić....odpowiada rodzic, ty jesteś glupszy od 5 latka !
- 4 3
-
2026-04-14 21:40
dziki rowerek szuci się komuć...
...do gardła...
- 7 7
-
2026-04-14 20:00
(1)
Powinien być zakaz na przewóz rowerów w transporcie publicznym.
- 12 7
-
2026-04-15 13:51
Powinien być zakaz głosowania przez ludzi z niskim IQ
- 2 1
-
2026-04-14 17:47
Mówisz o ośmioletnim dziecku, (5)
które nie rozumiało zaistniałej sytuacji. Ludzie opamiętajcie się.
- 12 21
-
2026-04-15 05:47
Przecież tutaj się rozpisują głównie samochodziarze
Do tego bezdzietni z dwoma pieskami.
- 2 4
-
2026-04-14 21:41
Jeśli uważasz, ze 8 latek tego nie zrozumie to się mylisz.
Może nie widzieć oczywiście i może się nauczyć. Szkoda, że w praktyce, ale to wina rodzica.
- 10 1
-
2026-04-14 18:41
no to kto ma zaplacic? (2)
- 9 4
-
2026-04-14 21:40
sprawca wypadku.
ze swojego oc.
- 1 1
-
2026-04-14 21:38
Znaczy wg polskiego prawa to akurat rodzic takiego ośmiolatka. Mam nadzieję że wyjaśniłem
- 2 0
-
2026-04-14 17:21
Ludzie nie mieli do czynienia z ubezpieczalniami. (2)
Załóżmy, że dochodzi do kolizji z tramwajem w roli głównej, co w Gdańsku jest częste. Część ludzi jest poszkodowana, delikatnie, ale jednak poszkodowana. Jedna czy dwie trafiają z drobnymi urazami na hospitalizację, np. na obserwację w kierunku wstrząśnienia mózgu po uderzeniu w głowę, itd.
Wielu ludzi chciałoby uzyskać odszkodowanie,Załóżmy, że dochodzi do kolizji z tramwajem w roli głównej, co w Gdańsku jest częste. Część ludzi jest poszkodowana, delikatnie, ale jednak poszkodowana. Jedna czy dwie trafiają z drobnymi urazami na hospitalizację, np. na obserwację w kierunku wstrząśnienia mózgu po uderzeniu w głowę, itd.
Wielu ludzi chciałoby uzyskać odszkodowanie, ubezpieczalnia powie - wskazać winnego. I nagle, okazuje się, że w pojeździe był jeden rower za dużo. I mimo, że w trakcie zdarzenia nie przesunął się nawet o 5 cm, to przedstawiciele ubezpieczalni chwycą się tego jak najświętszej relikwii. Zostały złamane wewnętrzne przepisy przewozowe i zacznie się argumentacja, że ta osoba co się w głowę uderzyła mogłaby stać w tym miejscu gdzie rower, bo tam było bezpieczniej, ale nie mogła no bo stał tam ten rower... i tak dalej. ZTM jako organizacja potencjalnie mogąca zostać obciążona ewentualnymi pozwami cywilnymi (no bo skoro ubezpieczyciel odmówił wypłaty podając za przyczynę niedotrzymanie przepisów, to dlaczego nie pozwać ich o odszkodowanie?), wskazuje palcem natychmiast - Motornicza/Motorniczy to osoby odpowiedzialne za ten i ten punkt egzekwowania regulaminu przewozów i proszę sobie ich pozywać...
Przykład jest skrajny, ale całkowicie prawdopodobny. Kto się przepychał z instytucjami wszelakimi ten się w cyrku nie śmieje. I tak, pochwalam postawę Motorniczej, bo jakby zabrała ten jeden rower więcej to zaraz były tu artykuł z takimi samymi żalami tylko pisany przez innego pasażera, który będzie wskazywał opieszałość pracowników względem regulaminu przewozów...- 27 5
-
2026-04-15 05:59
Na szczęście mamy wolne sądy.
- 2 2
-
2026-04-14 21:41
"wewnętrzne przepisy przewozowe "
to nie ustalaj wewnętrznie tak durnych przepisów.
- 1 6
-
2026-04-14 16:50
Gdanskie tramwaje powinny byc autonomiczne bo motornczy obecnie to najsłabsze ogniwa w tramwajach (1)
- 5 20
-
2026-04-14 18:42
u ciebie AI tez by sie sprawdzilo
- 13 2
-
2026-04-14 16:00
Kierownica tramwaju jakaś to jakaś służbistka? (2)
- 7 39
-
2026-04-15 06:07
Chcesz żeby ignorowała przepisy. A te o pierwszeństwie na drodze też? Na przykład na przejściach dla pieszych?
- 4 0
-
2026-04-14 21:39
Nie, to przedmiot przenoszący ruchy na oś skrętną.
- 3 1
-
2026-04-14 15:59
Nie, no przecież (4)
Mordercze rowery masakrują pasażerów tramwaju podczas hamowania !
Ile ofiar było w gdańskich tramwajach?
A potem zdziwienie, że ludzie nie chcą korzystać;)- 13 42
-
2026-04-15 06:53
skoro maja rower to po co jada tramwajem?
- 2 3
-
2026-04-14 23:10
dzięki takim komentarzom trudno rozróżnić zapobieganie od likwidowania skutków
- 2 0
-
2026-04-14 16:12
(1)
To może zatrudnij się jako kierowca bądź motorniczy i decyduj jak chcesz.
- 32 6
-
2026-04-14 16:42
i dostawaj po tyłku za dobre serce
- 18 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.