- 1 "Jak dziecko chce siku, to musi w krzaki" (174 opinie)
- 2 14-latka miała 1,5 promila. Szkoła wezwała policję (46 opinii)
- 3 Edukacja zdrowotna od września obowiązkowa (64 opinie)
- 4 Weekend z dzieckiem: dmuchańce, czekoladowe laboratorium i misja w stoczni (8 opinii)
- 5 Ranking szkół średnich 2026 Trojmiasto.pl (114 opinii)
- 6 Dzieci dostały cukierki z alkoholem (308 opinii)
Z dzieckiem 6 godzin na SOR, bo brakuje okulistów dziecięcych
Od lat obserwujemy duże problemy z dostępnością świadczeń w zakresie okulistyki dziecięcej. Swoimi doświadczeniami podzielił się pan Paweł, który opisał próbę umówienia syna po urazie oka do okulisty. Ostatecznie rodzina trafiła na SOR, gdzie po 7 godzinach otrzymała pomoc. - Brakuje takich miejsc pomocy doraźnej. Tymczasem w Trójmieście nie ma sprawnej pomocy okulistycznej dla dzieci w nagłych wypadkach. Pozostaje SOR - opisuje czytelnik.
Uznałem, że nawet jeśli oko przestałoby już łzawić, sam nie będę w stanie ocenić jego stanu. Dlatego tak czy inaczej uznałem, że konieczna będzie konsultacja ze specjalistą.
Okulista nie sprawdzi kilkulatka
Okazało się jednak, że nie jest to takie proste. W drodze do przedszkola obdzwoniłem kilku okulistów - najpierw w naszej dzielnicy, potem coraz dalej. Mowa oczywiście o wizytach prywatnych, ale odpowiedź wszędzie brzmiała podobnie. Nie było możliwości umówienia się tego samego dnia, a jeśli już ktoś dysponował wolnym terminem, rezygnował, słysząc, że pacjent jest w wieku przedszkolnym.
Po piątym telefonie, wyciągnąwszy wnioski, zacząłem szukać wyłącznie kontaktów do okulistów dziecięcych. Tu jednak terminy proponowano dopiero na kolejny tydzień - bez szans na wizytę tego samego czy następnego dnia. Ostatecznie dotarłem do przedszkola, nie mając żadnego planu.
Robot za 5,7 mln zł pozwolił wprowadzić śruby do kręgosłupa z dokładnością do ułamków milimetra
Został SOR
Jeszcze chciałbym dodać, że kiedyś w miastach funkcjonowały ambulatoria okulistyczne, gdzie można było szybko uzyskać pomoc. Dziś, choć mówi się o większym nacisku na opiekę ambulatoryjną i odchodzeniu od kosztownych hospitalizacji, w praktyce jesteśmy zdani właściwie wyłącznie na szpitalne oddziały ratunkowe. Tak też było w naszym przypadku.
Oko łzawiło, więc ostatecznie pojechaliśmy na gdański SOR. Pod pustym gabinetem czekaliśmy 6 godzin, aż okulista zszedł z oddziału, obejrzał oko i przepisał krople z antybiotykiem. Po 4 godzinach oko przestało łzawić - być może to swoista weryfikacja, czy pacjent faktycznie ma problem i powinien tu być. Ostatecznie stwierdziłem: skoro czekaliśmy tak długo, to poczekamy do końca.
Problem systemowy
Nie chcę odnosić się jedynie do kwestii długiego oczekiwania z dzieckiem na oddziale - sedno problemu leży głębiej i ma charakter systemowy. Moim zdaniem, gdyby wrócić do koncepcji ambulatoriów specjalistycznych, na przykład okulistycznych czy chirurgicznych, w których można wykonywać drobne zabiegi i udzielać pomocy w nieskomplikowanych przypadkach, odciążyłoby to znacząco oddziały ratunkowe.
Brakuje dziś takich miejsc doraźnej pomocy. W Trójmieście nie funkcjonuje żadna sprawna całodobowa opieka okulistyczna dla dzieci w nagłych wypadkach. Do dyspozycji pozostaje właściwie tylko SOR.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Opinie wybrane
-
2026-02-27 15:10
(7)
Wszyscy jednoglosnie!! Tragedia!! Proponuje na Gumed w tym roku zrobić parytet mężczyzn i kobiet po połowie, panowie częściej wybierają tą specjalizację niż panie!!
- 29 16
-
2026-02-28 18:39
w tym roku 4 miliardy na tvpo myje (1)
- 1 4
-
2026-03-01 05:28
Idź wpłać na ściek ZaRublika...
Sakiewicz dawno nie był w pięciogwiazdkowej restauracji w Mediolanie XD
- 5 0
-
2026-02-28 07:04
brakuje miejsc specjalizacyjnych
Brak specjalistów w danej dziedzinie wynika z braku miejsc specjalizacyjnych.
Szpital nie zatrudni lekarza bez specjalizacji, jeżeli Ministerstwo Zdrowia nie ufunduje tego etatu (rezydentura). Lekarz na rezydenturze to dla szpitala czysty zysk bo jest to darmowy pracownik, który robotę zrobi a płacić mu nie trzeba... ale jesli MinisterstwoBrak specjalistów w danej dziedzinie wynika z braku miejsc specjalizacyjnych.
Szpital nie zatrudni lekarza bez specjalizacji, jeżeli Ministerstwo Zdrowia nie ufunduje tego etatu (rezydentura). Lekarz na rezydenturze to dla szpitala czysty zysk bo jest to darmowy pracownik, który robotę zrobi a płacić mu nie trzeba... ale jesli Ministerstwo stworzy za malo takich miejsc to zaczyna brakowac specjalistow. Specjalizacja (czyli normalna praca, ale pod nadzorem) trwa od 3 do 5 lat i kończy się egzaminem.- 11 4
-
2026-02-27 21:33
(3)
Przecież nie chodzi o to, że nie ma chętnych na tę specjalizację, lecz o to, że jest za mało miejsc na specjalizacji.
- 13 3
-
2026-02-28 10:20
Bo jak kiedyś prawnicy NIL ogranicza sobie konkurencję (2)
Przecież oni chcą kolejnych redukcji teraz, bo 100-200k na miesiąc to za mało
Chcą po milionie miesięcznie zarabiać
ha tfu- 4 4
-
2026-03-01 05:29
Było się uczyć łosiu (1)
I też byś dzisiaj zarabiał 100-200k na miesiąc zamiast puszki po śmietnikach zbierać XD
- 2 1
-
2026-03-03 09:36
tylko że jeśli jest limit miejsc - co jest absurdem, bo jak ktoś ma intelektualne możliwości żeby pojąć program studiów to nie powinno blokować go to że 1000 innych osób też ma takie możliwości i też chce studiować - po prostu powinna być otwarta kolejna grupa itd. to jeśli jest limit miejsc to nie wystarczy że chcę zostać okulistą i mogę się nauczyć tego zawodu - okazuje się że nie mogę, bo miejsca są zajęte, a jednocześnie ewidentnie na rynku jest za mało okulistów
- 0 0
-
2026-03-01 16:36
Przecież krajowi konsultanci twierdzą, że w Polsce kształci się zbyt wielu lekarzy...
żenujące jest to ich zaklinanie rzeczywistości byle tylko nie dopuścić do konkurencji - może jak zamiast jednego okulisty będzie 10 to będzie można im zaoferować 30k miesięcznie a 200k... i zaczną konkurować jakością pracy, bo jak narazie te wysokie pensje nie mają żadnego uzasadnienia...
- 10 0
-
2026-02-28 09:56
Problem (2)
SOR rozwiązał problem. Podejście było czasochłonne, ale skuteczne. Proszę spróbować uzyskać receptę na okulary. Przychodnia przyszpitalna na Zaspie twierdzi, że nie zrobi tego bo nie i już. Mam dowód na ten fakt ale nie chce mi się z tym nic robić i już... Po prostu mi wstyd, bo bylam pracownikiem ochrony zdrowia, teraz jestem emerytką i już...
- 16 3
-
2026-02-28 10:21
Problem to nieudolny rząd który rozłożył służbę zdrowia (1)
Nie można dopchać się do specjalisty przez co ludzie umierają.
Jak przypadek skomplikowany to lekarze odmawiają przyjęcia i tak jeździsz po szpitalach.
Do Szpitala Wojewódzkiego nie w
sposób zapisać się na konsultacje w
ciągu 18 miesięcy.
Efekt pacjent R.I.P. :(((
Głosowaliście na Tuska to go macie.
Ja nie mam najbliższej osoby :((- 7 9
-
2026-03-03 09:39
jak to dobrze że za wszystkich innych rządów zawsze mieliśmy taką wspaniałą służbę zdrowia... Tusk jeszcze z 2 lata i znów wróci ta piękna służba zdrowia.
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.