- 1 Granice Młodego Miasta odnalezione (62 opinie)
- 2 Nikt nie wie, kiedy powstało molo w Sopocie? (68 opinii)
- 3 To nie prawdziwa góra, to wysypisko śmieci (50 opinii)
- 4 "Gdyby tylko trochę cieplej" (47 opinii)
- 5 Nie ma chętnych na Złotą Kamienicę (76 opinii)
- 6 Zabytkowa portiernia będzie wyglądać jak nowa (55 opinii)
70 lat DKF-u Żak. Siedem dekad świetnego kina
Dyskusyjny Klub Filmowy Żak im. Zbyszka Cybulskiego w 2026 r. obchodzi jubileusz 70-lecia działalności. To jedna z najstarszych i najważniejszych instytucji tego typu w Polsce - miejsce, które od dekad prezentuje kino autorskie, odważne, społecznie zaangażowane i formalnie nowatorskie, a przede wszystkim traktuje film jako punkt wyjścia do rozmowy i refleksji. Jubileuszowe świętowanie potrwa cały rok, a jego inauguracja nastąpi już w sobotę, 24 stycznia. Tego dnia odbędzie się bal kostiumowy, który poprzedzi seans filmu, od którego wszystko się zaczęło.
Od "Cudu w Mediolanie" wszystko się zaczęło
Historia DKF Żak sięga stycznia 1956 r. Wówczas, jeszcze jako Dyskusyjny Klub Filmowy Studentów i Młodej Inteligencji Gdańsk-Sopot, zainaugurował swoją działalność pokazem filmu "Cud w Mediolanie" Vittoria De Siki - baśniowej opowieści zrywającej z reżimem neorealizmu. Seans odbył się 22 stycznia w kinie Zetempowiec (późniejszym "Zniczu") we Wrzeszczu. Prelekcję wygłosił sam Bogumił Kobiela, a dyskusję poprowadziła Ewa Garztecka.
Klub został założony przez grupę pasjonatów kina i kultury: Lucjana Bokińca - pomysłodawcę i pierwszego dyrektora Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, a także Andrzeja Cybulskiego, Aleksandrę Jaroszkę-Matogę, Andrzeja Konopackiego, Lecha Miliana, Kazimierza Mosiewicza, Jerzego Ogórka i Jerzego Jaroszka. Był drugim tego typu klubem w Polsce, zaraz po DKF-ie działającym przy warszawskiej redakcji "Po prostu". Od samego początku stawiał na kino światowe i polskie, często niedostępne w oficjalnej dystrybucji, wprowadzając widzów w nurty kina artystycznego, awangardowego i autorskiego.
Kino jako przestrzeń dialogu
Przez siedem dekad DKF Żak funkcjonował nie tylko jako miejsce projekcji filmowych, lecz przede wszystkim jako przestrzeń edukacji, dyskusji i kształtowania wrażliwości. Wprowadzał widzów w nurty kina artystycznego, awangardowego i autorskiego, a jednocześnie reagował na współczesność, pokazując filmy z bieżącego repertuaru. Ta idea pozostaje aktualna także dziś. Jak podkreśla Ewa Chudecka, dyrektorka Klubu Żak, jubileuszowa formuła ma łączyć przeszłość z teraźniejszością:
- Przez 12 miesięcy, cyklicznie - w formule zaproponowanej przez kuratorki żakowego kina: Natalię Jałmużnę i Agatę Mygę - będą odbywać się wydarzenia, które na celu mają nie tylko pokazanie długoletniej historii DKF-u, ale przede wszystkim ukazanie jego współczesnej odsłony. Bo taka też jest historia żakowego DKF-u, który na przestrzeni lat pokazywał i omawiał nie tylko perełki kina, ale również filmy z bieżącego repertuaru.
KINO Aktualny repertuar kin
Szczególne miejsce w programie zajmą wydarzenia nawiązujące do historii Gdańska i postaci kluczowych dla żakowego DKF-u.
- W marcu i wrześniu robimy ukłon zarówno w stronę historii DKF-u, jak i historii Gdańska. Zbigniew Cybulski oraz Lucjan Bokiniec to dwie ikoniczne gdańskie postaci, z którymi związane są początki filmowych dyskusji. W marcu zaprezentujemy przegląd filmów z gdańskim amantem, a we wrześniu porozmawiamy o Lucjanie Bokińcu oraz zobaczymy trzy filmy uhonorowane Nagrodą im. Lucjana Bokińca na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych - zapowiada Chudecka, dodając, że wokół postaci Cybulskiego planowane jest jeszcze jedno, specjalne wydarzenie.
Dyskusyjne Kluby Filmowe. Tradycja wciąż żywa?
Rok jubileuszowy: od baśni po koszmar
Program jubileuszowy obejmie comiesięczne pokazy filmowe z dyskusją, a jego otwarcie będzie symboliczne. 24 stycznia o godz. 17:30 widzowie zobaczą ponownie "Cud w Mediolanie" - film, od którego wszystko się zaczęło. Prelekcję i dyskusję po pokazie poprowadzi filmoznawca Mikołaj Mizak. Bilety w cenie: 20 zł (normalne) i 16 zł (ulgowe).
Jak podkreśla Natalia Jałmużna, kuratorka Kina studyjnego Żak, selekcja jubileuszowa jest świadomie różnorodna:
- Zaczynamy baśnią - "Cudem w Mediolanie", ale w programie znalazły się również filmy z rejestrów bardziej koszmarnych, wizje-majaki jak "Inland Empire" Lyncha, "Crash" Cronenberga, "Opętanie" Żuławskiego, "Funny Games" Hanekego czy "Donnie Darko". Naturalnie nawiążemy do kanonu przez duże "K" - filmem otwarcia, jak również "Do utraty tchu" Godarda czy "Viridianą" Bunuela.
W repertuarze nie zabraknie także polskich tytułów z początku lat 60., takich jak "Popiół i diament" czy "Do widzenia, do jutra...", pozwalających zajrzeć do Gdańska sprzed dekad i spotkać na ekranie patrona DKF-u - Zbyszka Cybulskiego. Obok nich pojawią się filmy nowsze i mniej oczywiste, jak hipnotyczne "Pacifiction" Alberta Serry.
Jubileusz to także dialog kina ze sztuką wizualną. Do każdego z dwunastu pokazów filmowych powstanie autorski plakat zaprojektowany przez młodych artystów związanych z malarstwem, post-internetową grafiką i sztuką tatuażu. Wernisaż wszystkich prac w Galerii Żak w grudniu zwieńczy roczne obchody. Natomiast do składu prelegenckiego zaproszono m.in. doskonale znanego dotychczasowej publiczności DKF-u Pascala Bułę, profesora Krzysztofa Kornackiego - autora monografii o "Popiele i diamencie" czy Mikołaja Mizaka - filmoznawcę oficjalnie, pasjonata kina prywatnie.
Bal kostiumowy i sztuka wizualna
Jubileuszowa inauguracja nie skończy się na seansie. O godz. 20 w Sali Suwnicowej Klubu Żak rozpocznie się bal filmowy - z wstępem wolnym, ale z obowiązkowymi przebraniami inspirowanymi kinem. Od Misiów Yogich, przez Jamesów Bondów, Klementynę z "Zakochanego bez pamięci", sobowtórów Godarda i Vardy, stylówki "z Arakiego" czy "z Wajdy", po całą paletę Tomów Cruise'ów - wszystkie filmowe kreacje będą mile widziane.
W blasku kuli disco parkiet rozgrzeją DJ-e: Lipiński, który zaserwuje analogowe perełki i eksperymentalne modulacje balansujące między elektroniką a groove'em, oraz Oldman - entuzjasta melodii, wokalnych sampli, house'owych harmonii i monumentalnych trance'owych przejść, który swój set zapowiada hasłami: balearic-deep-neo-trance.
Równolegle w kawiarni, poza wyjątkową kartą drinków z aluzjami do repertuaru kina i czymś na ząb, działać będzie karaoke z filmowymi i popkulturowymi hitami - od Madonny, Iggy'ego Popa i The Cure, przez Bruce'a Springsteena, po Krystynę Prońko i Beatę Kozidrak. Dla tych, którzy zechcą odpocząć, sala kinowa zamieni się w chillout room z pokazami klasyki polskiej animacji (Kiwerski, Antoniszczak, Rybczyński), kultowych reklam VHS z lat 90. w ramach VHS Hell oraz selekcją współczesnych filmów krótkometrażowych Octopus Shorts.
Miejsca
Opinie (7)
-
2026-01-20 15:37
Jedyne kino, do którego chodzę (1)
z wybitnym repertuarem, dla dorosłych, dla dzieci + bez 20-minutowych reklam i nachosów z serowym dipem, którego zapach roznosi się po sali ;) jestem bardzo szczęśliwy, że Żak istnieje, oby jak najdłużej!
- 33 1
-
2026-01-20 21:49
Okropny budynek
Szkoda tylko, że budynek Żaka to architektoniczny gargamel. Powinni go wyburzyć i postawić w to miejsce coś na miarę centrum kulturalnego Gdańska.
- 0 5
-
2026-01-20 17:55
Przypominanie dawnych sitw i koterii
Przykleili sie do filmow i uzurpowali sobie cala otoczke.
- 3 16
-
2026-01-20 18:59
A kiedy klimatyzacja w kinie Żak? (1)
Gorąco tam jak w piekarniku.
- 3 1
-
2026-01-20 21:11
klima już jest
Chyba od września/października 2025 już jest !!!
Teraz tylko jeszcze mniej skrzypiące fotele poprosimy i seanse w ciągu dnia chociaż w weekendy (oprócz dziecięcych).- 0 0
-
2026-01-21 06:59
Żak. (1)
Slynny Żak istniał dopóki nie wyprowadzono go z Huciska.Panie i panowie bezradni wyrzucili jedną z atrakcji Gdańska aby samym zająć budynek.Takich przypadków jest wiele więcej.Wstyd.
- 6 4
-
2026-01-21 08:57
no straszne, poprzednia siedziba nie nadawała się do większości rzeczy, do których nadaje się obecna
- 4 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
