Droga, która zmieniła Gdynię. Nazwę wzięła od różowej linii na planach

Piotr Weltrowski
13 marca 2026, godz. 07:00
Opinie (70)
Dziś Droga Różowa (Gdyńska) jest absolutnie kluczowa do wyjazdu z centrum miasta w kierunku Gdańska i Sopotu.

Równo 18 lat temu oddano do użytku ostatni - jak na razie - odcinek Drogi RóżowejMapka w Gdyni. Warto przypomnieć historię powstania tej kluczowej dziś arterii, tym bardziej że coraz realniejszych kształtów nabiera też stworzenie Drogi Czerwonej, co z pewnością otworzy dyskusję o połączeniu tych dwóch tras.



Jak często jeździsz Drogą Różową (Gdyńską)?

Choć Droga Różowa, nazywana też Drogą Gdyńską, wydaje się dziś absolutnie niezbędna, jakby istniała w mieście od zawsze, to niektórzy z czytelników Trojmiasto.pl mogą pamiętać, jak poruszało się po mieście, gdy jeszcze nie powstała.

W takiej sytuacji, jak obecnie, gdy zwężona jest al. Zwycięstwa, która przed powstaniem Drogi Różowej była praktycznie jedyną przelotówką na odcinku między centrum Gdyni a Orłowem, mielibyśmy pół roku ustawicznych korków w tym rejonie. A i bez przewężenia korki na al. Zwycięstwa pojawiały się dość regularnie.



Budowa Drogi Różowej zmieniła wszystko, a zakończyła się dokładnie 18 lat temu - 13 marca 2008 r.

W planach niemal od początku istnienia miasta



A to, że była drogą niezbędną, potwierdza choćby fakt, że pierwszych pomysłów na nią szukać można jeszcze... w latach 30. XX wieku. Wtedy to po raz pierwszy pojawiła się w głowach planistów myśl o przedłużeniu ul. Śląskiej i o trasie równoległej do ówczesnej Szosy Gdańskiej (dzisiejszej Al. Zwycięstwa).

Niektóre źródła w kontekście pierwszych powojennych planów budowy odpowiednika późniejszej Drogi Różowej przywołują nazwisko architekta Kamila Lisowskiego, autora pierwszej po II wojnie światowej koncepcji nowego układu komunikacyjnego całego Trójmiasta. Niemniej jego wpływ należy chyba uznać za bardzo ogólny, polegający raczej na dostrzeżeniu korytarza pod możliwe rozwiązanie drogowe niż wkraczający głębiej, w fazę konkretnego projektu ulicy.

Materiały miasta sprzed 20 lat - widać na nich plan ostatniego etapu budowy Drogi Różowej.
Taki pojawił się nieco później, bo w latach 50. Początkowo zresztą mowa była o... Drodze Czerwonej, czyli stanowiącej alternatywę dla Alei Zwycięstwa trasie szybkiego ruchu, która łączyłaby Gdynię, Sopot i Gdańsk. Z czasem pomysł ten okrojono, zmienił się też kolor drogi.

Nazwa od linii na planach, budowa w czterech etapach



I tu ciekawostka - sama jej nazwa, czyli Droga Różowa, pochodzi od koloru, którym planiści zaznaczyli jej możliwy przebieg na projektach pochodzących z lat 70. ubiegłego wieku.

Na realizację samej inwestycji czekać było trzeba jednak do lat 90. W 1996 r. opracowany został projekt samej ulicy, budowę zaś podzielono na kilka etapów. Pierwszym z nich było stworzenie Węzła Franciszki Cegielskiej. Kolejnym - budowa oddanego do użytku w 2002 r. 1300-metrowego odcinka drogi od ul. Kieleckiej do ul. Stryjskiej.



Trzecim etapem było stworzenie odcinka od ul. Łużyckiej do ul. Lotników (oddano go do użytku w 2005 r.), a ostatnim - rozbudowa ul. Lotników do dwóch dwupasmowych jezdni wraz z dwoma pasami włączeniowymi, utworzenie pętli autobusowej przy SKM Gdynia Redłowo oraz przebudowa ul. Stryjskiej i Sieradzkiej.

Cała inwestycja kosztowała ok. 140 mln zł.

Droga Różowa może być w przyszłości przedłużona



Najbardziej prawdopodobna koncepcja przedłużenia Drogi Różowej i połączenia jej w przyszłości z ul. Janka Wiśniewskiego.
Co jakiś czas wraca temat przedłużenia Drogi Różowej, i to w obu kierunkach. I o ile kwestia pociągnięcia jej dalej w kierunku Sopotu jest raczej mało prawdopodobna (starsze koncepcje zakładały połączenie jej z... tunelem pod Sopotem, czyli pomysłem raczej zarzuconym przez włodarzy tego miasta), o tyle nie jest wykluczone, że Droga Różowa w przyszłości połączy się z Drogą Czerwoną, której budowa nabiera coraz realniejszych kształtów.

W dokumentach planistycznych wciąż zaznaczone są rezerwy terenowe pod ewentualną dalszą część Drogi Różowej. Jeden z wariantów, być może najbardziej prawdopodobny, zakłada puszczenie jej wzdłuż torów kolejowych i połączenie z ul. Janka Wiśniewskiego. Czy do tego dojdzie? To z pewnością melodia przyszłości.

Polecieliśmy nad przebiegiem Drogi Czerwonej Polecieliśmy nad przebiegiem Drogi Czerwonej

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (70)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wiosenne spacery historyczne - wycieczki

30 zł
spacer

Katalog.trojmiasto.plMuzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Dom Abrahama przy ul. Starowiejskiej to "architektoniczny rodzynek" - wygląda jak wiejska chata rzucona w środek metropolii. Co jest w nim najbardziej niezwykłego?

 

Najczęściej czytane