- 1 Tajemnicze ruiny powiązane ze słynnym zamkiem (93 opinie)
- 2 Hala Targowa na starych widokówkach (27 opinii)
- 3 Czarnoskóry Niemiec stał nazistom ością w gardle (134 opinie)
- 4 Samolot, który stał na środku dzielnicy (103 opinie)
- 5 Muzeum Westerplatte trzy lata później (86 opinii)
- 6 Więcej historycznych basenów w Trójmieście (66 opinii)
Droga, która zmieniła Gdynię. Nazwę wzięła od różowej linii na planach
Równo 18 lat temu oddano do użytku ostatni - jak na razie - odcinek Drogi Różowej w Gdyni. Warto przypomnieć historię powstania tej kluczowej dziś arterii, tym bardziej że coraz realniejszych kształtów nabiera też stworzenie Drogi Czerwonej, co z pewnością otworzy dyskusję o połączeniu tych dwóch tras.
W takiej sytuacji, jak obecnie, gdy zwężona jest al. Zwycięstwa, która przed powstaniem Drogi Różowej była praktycznie jedyną przelotówką na odcinku między centrum Gdyni a Orłowem, mielibyśmy pół roku ustawicznych korków w tym rejonie. A i bez przewężenia korki na al. Zwycięstwa pojawiały się dość regularnie.
Budowa Drogi Różowej zmieniła wszystko, a zakończyła się dokładnie 18 lat temu - 13 marca 2008 r.
W planach niemal od początku istnienia miasta
A to, że była drogą niezbędną, potwierdza choćby fakt, że pierwszych pomysłów na nią szukać można jeszcze... w latach 30. XX wieku. Wtedy to po raz pierwszy pojawiła się w głowach planistów myśl o przedłużeniu ul. Śląskiej i o trasie równoległej do ówczesnej Szosy Gdańskiej (dzisiejszej Al. Zwycięstwa).
Niektóre źródła w kontekście pierwszych powojennych planów budowy odpowiednika późniejszej Drogi Różowej przywołują nazwisko architekta Kamila Lisowskiego, autora pierwszej po II wojnie światowej koncepcji nowego układu komunikacyjnego całego Trójmiasta. Niemniej jego wpływ należy chyba uznać za bardzo ogólny, polegający raczej na dostrzeżeniu korytarza pod możliwe rozwiązanie drogowe niż wkraczający głębiej, w fazę konkretnego projektu ulicy.
Taki pojawił się nieco później, bo w latach 50. Początkowo zresztą mowa była o... Drodze Czerwonej, czyli stanowiącej alternatywę dla Alei Zwycięstwa trasie szybkiego ruchu, która łączyłaby Gdynię, Sopot i Gdańsk. Z czasem pomysł ten okrojono, zmienił się też kolor drogi.
Nazwa od linii na planach, budowa w czterech etapach
I tu ciekawostka - sama jej nazwa, czyli Droga Różowa, pochodzi od koloru, którym planiści zaznaczyli jej możliwy przebieg na projektach pochodzących z lat 70. ubiegłego wieku.
Na realizację samej inwestycji czekać było trzeba jednak do lat 90. W 1996 r. opracowany został projekt samej ulicy, budowę zaś podzielono na kilka etapów. Pierwszym z nich było stworzenie Węzła Franciszki Cegielskiej. Kolejnym - budowa oddanego do użytku w 2002 r. 1300-metrowego odcinka drogi od ul. Kieleckiej do ul. Stryjskiej.
Trzecim etapem było stworzenie odcinka od ul. Łużyckiej do ul. Lotników (oddano go do użytku w 2005 r.), a ostatnim - rozbudowa ul. Lotników do dwóch dwupasmowych jezdni wraz z dwoma pasami włączeniowymi, utworzenie pętli autobusowej przy SKM Gdynia Redłowo oraz przebudowa ul. Stryjskiej i Sieradzkiej.
Cała inwestycja kosztowała ok. 140 mln zł.
Droga Różowa może być w przyszłości przedłużona
Co jakiś czas wraca temat przedłużenia Drogi Różowej, i to w obu kierunkach. I o ile kwestia pociągnięcia jej dalej w kierunku Sopotu jest raczej mało prawdopodobna (starsze koncepcje zakładały połączenie jej z... tunelem pod Sopotem, czyli pomysłem raczej zarzuconym przez włodarzy tego miasta), o tyle nie jest wykluczone, że Droga Różowa w przyszłości połączy się z Drogą Czerwoną, której budowa nabiera coraz realniejszych kształtów.
W dokumentach planistycznych wciąż zaznaczone są rezerwy terenowe pod ewentualną dalszą część Drogi Różowej. Jeden z wariantów, być może najbardziej prawdopodobny, zakłada puszczenie jej wzdłuż torów kolejowych i połączenie z ul. Janka Wiśniewskiego. Czy do tego dojdzie? To z pewnością melodia przyszłości.
Polecieliśmy nad przebiegiem Drogi Czerwonej
Opinie wybrane
-
2026-03-13 08:05
Bardzo źle zrobiona droga (9)
Taka autostrada wyjęta z miasta spowodowała że tranzyt wlał się na Łowicką, a z drugiej strony ludzie muszą skręcać z alei Zwycięstwa w Stryjską. To co jest potrzebne to możliwość skrętu w lewo w Stryjską z Drogi Gdyńskiej, tak jak to było za czasów ulicy Lotników.
- 14 65
-
2026-03-13 12:09
Jak zawsze znajdzie się ekspert
Ty byś oczywiście tą drogę lepiej poprowadził. Jakie to polskie
- 4 0
-
2026-03-13 09:14
Na Łowickiej to przede wszystkim powinien zostać wprowadzony całkowity zakaz parkowania na ulicy. To jedna z głównych wylotówek z dzielnic, a jest permanentnie zastawiona samochodami.
- 3 2
-
2026-03-13 08:47
Droga jest super (2)
Sam na siebie sprowadziłeś ruch na Łowicką, blokując powstanie kolejnego odcinka Wrocławskiej (Rondo Brzeskiego - Wroclawska). Wroclawska to najszersza arteria w dzielnicy, byłaby sto razy lepszym łącznikiem niż Łowicka, ale chciałeś być cwańszy. No to masz
- 10 0
-
2026-03-13 09:44
tak, na spokojną uliczkę wpakować ruch tranzytowy. Doskonały pomysł. Plus paraliż Wielkopolskiej, bo tam nie ma miejsca na (1)
właśnie droga różowa powinna do tego służyć, by przemieszczać się między dzielnicami. Wystarczy dobudować lewoskrtęt przy SKM Redłowo.
- 1 4
-
2026-03-13 10:58
Po to właśnie miała być Wroclawska, aby ruch był rozłożony na 3 ulice
Na Al. Zwycięstwa, Drogę Różową i właśnie Wrocławską. I nawet nie równomiernie, bo główny ruch to i tak wzięłyby na siebie dwie pierwsze, ale zapewne Wrocławska dałaby wsparcie w godzinach szczytu. Jednakże znowu ogródki górą, no i tacy mieszkańcy Małego Kacka jak Ty. Gdzieś indziej Ty jeździsz Komuś pod domem, ale Nikt nie może przejechać Tobie pod oknami. Inni na tym niestety tracą i stoją w korkach które przecież mogłyby być mniejsze.
- 3 0
-
2026-03-13 08:44
Od zawsze w parze z Różową miała być połączone Łużycka z Wrocławską
Ale Ogródki działkowe ważniejsze, sami żeście zablokowali kolejny krok tej inwestycji. Ta droga to najlepsze co się Gdyni przydarzyło. Podziękowania dla pomysłodawcy projektantów i tym którzy ja zrealizowali. Nie wyobrażam sobie dziś Gdyni bez tego przedłużenia Śląskiej
- 12 2
-
2026-03-13 08:14
(2)
Na wysokości stryjskiej powinno być rondo , ograniczyło by prędkość na drodze gdyńskiej i odciążyło łowicką .
- 0 8
-
2026-03-13 08:34
Niby jak to można tam zrobić??
- 1 2
-
2026-03-13 08:40
Po to masz Rondo Brzeskiego oraz Rondo na Łużyckiej
Tworzą one bezkolizyjny zjazd i wjazd na Drogę Różową, odciążając Łowicką.
- 3 0
-
2026-03-13 12:54
Droga Czerowna to port i rozwój, więc trzeba przyspieszyć!
Rumia ciągnęła temat samotnie, przez lata, a teraz wszyscy się podpisują pod budową Drogi Czerwonej - i dobrze!!! ;))). Trzeba to dowieźć, a po medale starać się później
- 4 1
-
2026-03-13 09:16
Bardziej to powinni myśleć nie w kierunku Gdyni a Sopotu (3)
Rozwalać cała aleje przy torach, gdzie zostały jeszcze jakieś ostatnie tereny zielone to już jest bluźnierstwo. A w stronę Sopotu to aż się prosi, żeby pociągnąć druga nitkę której brakuje na już.
- 50 5
-
2026-03-13 10:13
(2)
ale to jest też sprawa odciążenia Śląskiej. Teraz ludzie muszą żyć na betonowej pustyni , w przerażającym hałasie i bez normalnego dojścia do centrum.
- 2 4
-
2026-03-13 12:16
Dla Was malkontenci to wszystko jest pustynią (1)
Gdyby tak każdy planista gadał, że coś by było betonową pustynią, to by nic nowego nie powstało. Byłyby tylko wieśniackie domki z cegły jak na przedmieściach Lubeki.
- 1 1
-
2026-03-13 12:38
nie wiem który planista projektował Śląską i jej otoczenie, ale sądzę że był po zaocznych i nie miał nóg. Ta autostrada powinna zostać zaorana już dawno temu
- 0 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
