Jak Orzeł do Gdyni przypłynął

Piotr Weltrowski
3 lutego 2026, godz. 20:00
Opinie (66)
Wycinek z ówczesnej prasy pokazujący podniesienie bandery na ORP Orzeł wciąż jeszcze znajdującym się w Holandii.

10 lutego Gdynia obchodzi swoje 100-lecie. W 1939 r. równie hucznie świętowano rocznicę powstania miasta, a także zaślubin Polski z morzem. Prezentem był... ORP Orzeł, który faktycznie przybył do swojego nowego portu na początku lutego.




Orła wybudowali Holendrzy



Najbardziej znany polski torpedowy okręt podwodny, czyli ORP Orzeł, powstawał w holenderskiej stoczni De Schelde we Vlissingen.



Tam też 26 stycznia 1939 r. rozpoczęły się ostatecznie próby odbiorcze nabytki Marynarki Wojennej. Po ich zakończeniu - 2 lutego - w basenie stoczni odbyło się oficjalne przekazanie okrętu oraz uroczyste podniesienie na nim polskiej bandery wojennej. Dowódcą okrętu został kmdr ppor. Henryk Kłoczkowski.

Razem z Orłem budowano też drugą podobną jednostkę - Sępa.

  • ORP Orzeł w holenderskiej stoczni De Schelde we Vlissingen. Na zdjęciu podczas podnoszenia bandery
  • ORP Orzeł w holenderskiej stoczni De Schelde we Vlissingen
  • ORP Orzeł w holenderskiej stoczni De Schelde we Vlissingen
- Oba zamówione w holenderskich stoczniach okręty podwodne - prototypowy Orzeł i bliźniaczy Sęp - zaliczały się do najnowocześniejszych ówcześnie jednostek tej klasy na świecie. ORP Orzeł był okrętem wyjątkowym także z tego powodu, że jego budowa sfinansowana została w znaczącej części ze środków zgromadzonych w wyniku wieloletniej zbiórki społecznej - czytamy w opracowaniu historycznym przygotowanym przez Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

Przywitanie Orła zgromadziło tłumy



Okręt dopłynął do swojego portu macierzystego, czyli do Gdyni, 7 lutego 1939 r. Uroczyście powitano go jednak trzy dni później.

- Gdynia zobaczyła Orła 10 lutego 1939 r. - jego przyjście do kraju stanowiło kulminacyjny punkt obchodów rocznicy zaślubin Polski z morzem. Patriotyczna manifestacja zgromadziła tego dnia w rejonie Nabrzeża Pomorskiego kilkadziesiąt tysięcy ludzi - czytamy w materiałach muzeum.
  • Tak powitanie Orła w Gdyni opisywano w prasie.
  • Tak powitanie Orła w Gdyni opisywano w prasie.
  • Tak powitanie Orła w Gdyni opisywano w prasie.

ORP Orzeł okrył się legendą



Okręt do dziś pozostaje prawdziwą legendą polskiej Marynarki Wojennej. W momencie wybuchu II wojny światowej należał do najnowocześniejszych na świecie. Uzbrojony był w 12 wyrzutni torpedowych, podwójne działko przeciwlotnicze i jedną armatę przeciwlotniczą Bofors. Jego załoga składała się zaś z 63 osób.


Załoga ta wsławiła się zresztą wieloma bohaterskimi czynami. Jednostka stała się legendą jeszcze podczas II wojny światowej. Bez map nawigacyjnych uciekła z internowania w Tallinie, przepłynęła Bałtyk, cieśniny Sundzkie i dotarła do Anglii.

W czasie służby w Royal Navy ORP Orzeł osłaniał konwoje i patrolował wyznaczone obszary. Zatopił transportowiec Rio de Janeiro, demaskując tym samym plany inwazji Niemiec na Norwegię. Po krótkiej, ale intensywnej służbie, w połowie 1940 r. Orzeł zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach na Morzu Północnym i tu znów stał się legendą, tym razem przysłowiowym świętym Graalem dla poszukiwaczy zaginionych wraków.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (66)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy AK

uroczystość oficjalna

Katalog.trojmiasto.plMuzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Jak nazywało się powojenne kino, które mieściło się w Gdyni przy ulicy Świętojańskiej?

 

Najczęściej czytane