Niezwykła historia Hali Targowej w Gdańsku

Alicja Olkowska
16 stycznia 2026, godz. 07:00
Opinie (91)
Najnowszy artykuł na ten temat Jakie tajemnice skrywa Kępa Dominikańska?
  • Lubię to Lubię to 5
  • Super Super 3
  • Trzymaj się Trzymaj się 1
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi
  • Wrr Wrr
  • Wszystkie 9

Hala Targowa w Gdańsku z lotu ptaka - styczeń 2026 r.

Hala Targowa przy Pl. DominikańskimMapka w Gdańsku od momentu powstania była odpowiedzią na bardzo konkretne potrzeby miasta: porządkowanie handlu żywnością, poprawę warunków sanitarnych i wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, które w końcu XIX w. definiowały europejską codzienność. To miejsce od początku projektowano jako przestrzeń jedzenia: świeżego, lokalnego, sprzedawanego w warunkach, które miały wyznaczać nowe standardy. Świetnie wszystkim znany budynek kryje w sobie ciekawe i mało znane historie.





Z czym najbardziej kojarzy ci się Hala Targowa w Gdańsku?

Miasto, które potrzebowało hali



Pod koniec XIX w. Gdańsk przeszedł jedne z najgłębszych przemian urbanistycznych, gospodarczych i społecznych w swojej nowożytnej historii. Miasto - wówczas część państwa pruskiego - modernizowało się w tempie porównywalnym z innymi dużymi ośrodkami Europy Środkowej. Rosła liczba mieszkańców, a to wymagało także modernizacji i inwestycji w podniesienie standardów sanitarnych, w tym głównie w handlu żywnością - ten wciąż w dużej mierze odbywał się na ulicach i placach miasta.

Magistrat coraz wyraźniej dostrzegał problemy: chaos komunikacyjny, trudne warunki sanitarne i straty towarów wynikające z niewłaściwego przechowywania żywności. Choroby przenoszone drogą pokarmową stanowiły realne zagrożenie.

Decyzja o budowie hali targowej była więc elementem szerszego procesu modernizacji miasta. Wcześniej powstała już miejska rzeźnia, kolejnym krokiem miało być skumulowanie drobnego handlu spożywczego w jednym, kontrolowanym obiekcie.

W 1882 r. powołano specjalną komisję, która przeanalizowała skalę handlu ulicznego w Gdańsku. Ustalono, że w kilku punktach miasta działało jednocześnie niemal 2 tys. sprzedawców. W 1892 r. komisja jednoznacznie zarekomendowała budowę hali targowej.

Argumenty były pragmatyczne: poprawa higieny, ochrona żywności przed warunkami atmosferycznymi, zmniejszenie strat towarów, usprawnienie transportu i stabilizacja cen. Hala miała też umożliwić handel przez większą liczbę dni w tygodniu, a nie tylko w tradycyjne środy i soboty.

Hala od strony ul. Pańskiej w 1914 r.

Inspiracje z Berlina i Paryża


Gdańsk nie działał w próżni. Przed rozpoczęciem projektowania dokładnie analizowano rozwiązania zastosowane w innych miastach Cesarstwa Niemieckiego. Szczególną uwagę poświęcono Berlinowi, który już wówczas dysponował siecią nowoczesnych hal targowych.

Za wzór uznano nieistniejącą już Markthalle V przy Magdeburger Platz - obiekt o skali i funkcjonalności uznanej za najlepiej dopasowaną do gdańskich potrzeb. Do współpracy zaproszono Augusta Lindemanna, specjalistę od budowy hal targowych, współtwórcę berlińskich realizacji. Hala w Gdańsku miała korzystać z tych samych technologicznych rozwiązań - nowoczesnej wentylacji, oświetlenia elektrycznego i przemyślanego układu stoisk.

Berlińskie hale targowe były wówczas symbolem nowoczesnego miasta - łączyły handel żywnością z inżynieryjną precyzją i rozwiązaniami, które dopiero wchodziły do codziennego użytku. Gdańska realizacja wpisywała się w ten sam europejski nurt, choć w przeciwieństwie do wielu podobnych obiektów w Niemczech i Europie Zachodniej, przetrwała do dziś w niemal niezmienionej formie. Wiele hal z końca XIX w. zostało zniszczonych w czasie wojen lub rozebranych w XX w. jako przestarzałe. Gdańska Hala Targowa miała wyjątkowe szczęście - ocalała z wojennej zawieruchy i zachowała pierwotny układ przestrzenny oraz konstrukcję.

Pierwsze centrum handlowe Głównego Miasta Pierwsze centrum handlowe Głównego Miasta

Pierwszy projekt powstał na początku lat 90. XIX w., a jego autorem był miejski mistrz budowlany Ernst Otto. W trakcie prac koncepcja została jednak istotnie zmodyfikowana przez nowego architekta miejskiego Karla Fehlhabera, który nadał budynkowi bardziej "gdański" charakter. Dlaczego? W Gdańsku architektura od dawna pełniła rolę nośnika tożsamości i lokalnej przynależności. Na terenach dawnych zaborów szczególnie ważne było, by nowe budynki podkreślały związki miasta z jego historią. Hala Targowa, wzniesiona w ostatniej ćwierci XIX w., wpisuje się w tę tradycję - jej forma nawiązuje do gdańskich zabytków, czerpiąc inspiracje zarówno z gotyku, jak i renesansu, które definiowały miejską architekturę.

Inwestycja nie była jedynie efektem decyzji centralnych, swoje znaczenie miały także władze lokalne i sami mieszkańcy, dla których budynek miał odzwierciedlać specyfikę i rangę Gdańska. Architektura hali, wzbogacona o szczyty, drobne sterczyny i charakterystyczne wieżyczki, wprost nawiązuje do detali takich jak wieża Kościoła św. Katarzyny. Nowy dach, znacznie bardziej rozbudowany niż w pierwowzorze berlińskim, przypomina gotyckie sklepienia świątyni.

Bogato zdobione kratownice i metalowe detale kryją w sobie motywy zwierzęce - symbolikę handlu mięsem i rybami, łącząc praktyczną, surową konstrukcję z dekoracyjnością typową dla epoki. Hala Targowa staje się dzięki temu nie tylko funkcjonalnym obiektem, ale też swoistym pomnikiem lokalnej tradycji i miejskiej tożsamości.

Były i światowe ambicje: stalowy szkielet dachu bywa porównywany do rozwiązań znanych z paryskiej Wieży Eiffla, symbolu epoki przemysłowej. Budowę ukończono w połowie lat 90. XIX w., a hala stanęła w centralnej części Pl. Dominikańskiego.

Nie miała być wyłącznie funkcjonalnym zapleczem handlu, lecz także ważnym elementem miejskiej przestrzeni - czytelnym znakiem nowoczesności Gdańska u progu XX w.

Widok na Halę Targową w 1899 r. od strony Podwala Staromiejskiego - plac nie był zabudowany po prawej stronie.

Gdańsk chce nowoczesności


Hala Targowa była więc obiektem na wskroś nowoczesnym. Wnętrze zaprojektowano w układzie trójnawowym, z imponującą stalową konstrukcją dachu - rozwiązaniem rzadko spotykanym w ówczesnym Gdańsku. Budynek wyposażono w techniczne nowinki - bieżącą wodę, kanalizację, system odprowadzania nieczystości i wentylację kalenicową, a także windę i oświetlenie.

Skala inwestycji była znacząca również pod względem finansowym. Koszt budowy hali należał do najwyższych miejskich wydatków końca XIX w. i wyniósł 407 831,19 marek - w realiach tamtego czasu za porównywalną kwotę można było nabyć kilka dużych wielomieszkaniowych kamienic lub domów czynszowych.

Budowa obiektu wymusiła również pewne zmiany w jego bezpośrednim otoczeniu. Poszerzono drogi dojazdowe, rozplanowano przestrzenie niezbędne do rozładunku i załadunku towarów z powozów zaopatrujących kupców. Magistrat traktował jednak halę jako długofalową inwestycję w zdrowie publiczne i stabilizację rynku żywności, a nie jedynie kosztowny obiekt handlowy.

W momencie otwarcia (3 sierpnia 1896 r.) zaplanowano niemal 200 stałych stoisk: mięsnych, rybnych, warzywnych, piekarniczych i nabiałowych. Do tego dochodziły magazyny w piwnicach, windy towarowe, publiczna waga i zaplecze socjalne. Hala była pomyślana jako sprawnie działający mechanizm handlu żywnością.

Plac przed halą od strony Podwala Staromiejskiego, 1909 r.

Pierwsze lata Hali Targowej w Gdańsku: kulinarne centrum miasta


Po otwarciu w 1896 r. hala szybko stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie codziennych zakupów. Prasa podkreślała czystość, świeżość produktów i komfort robienia zakupów, cechy, które odróżniały ją od targów ulicznych.

Co istotne, już wtedy była to przestrzeń nowości: elektryczne oświetlenie Siemensa, regulowany czas otwarcia, precyzyjny regulamin handlu. Hala od początku więc wyznaczała nowe kierunki w miejskim handlu i sposobie sprzedaży żywności.

  • Hala Targowa ponownie przechodzi transformację, tym razem w kierunku nowoczesnego food hallu. Od początku 2025 r. trwają prace adaptacyjne pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
  • Hala Targowa ponownie przechodzi transformację, tym razem w kierunku nowoczesnego food hallu. Od początku 2025 r. trwają prace adaptacyjne pod nadzorem Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Pierwsza chłodnia? Oczywiście w hali



Z biegiem lat okazało się, że nawet nowoczesny obiekt szybko zaczyna się starzeć. W latach 20. i 30. XX w. narastały głosy o potrzebie modernizacji. Wprowadzano więc stopniowe zmiany: reorganizowano stoiska, adaptowano piwnice do handlu, a w latach 30. nadbudowano antresolę z pomieszczeniami biurowymi.

Modernizacje w okresie międzywojennym obejmowały m.in. działania związane z zapleczem sanitarnym (w 1920 r. pojawia się w dokumentach przebudowa części pomieszczeń na dodatkowe toalety), a także rozwiązania poprawiające obsługę handlu spożywczego. W drugiej połowie lat 20. pojawiają się chłodnie w podziemiu obok hali. W 1934 r. wykonano wewnętrzną antresolę z pomieszczeniami biurowymi, co zwolniło przestrzeń w przyziemiu na inne funkcje.

Najbardziej widoczne zmiany dotknęły bryłę budynku, gdzie uproszczono formę wieżyczek i szczytów, dostosowując je do estetyki otoczenia i ówczesnych ideowych założeń.



Ocalała z wojny, zagrożona po wojnie


Szczęśliwie, podczas II wojny światowej uchowała się m.in. przed intensywnymi nalotami bombowymi w 1945 r. i przetrwała z niewielkimi uszkodzeniami. Po wojnie jednak jej przyszłość nie była oczywista.

W pierwszych latach powojennych pojawiały się koncepcje całkowitego wyburzenia hali i zastąpienia jej nowoczesnym obiektem handlowym typu supersam. Pomysł ten nie został zrealizowany, a decyzja o zachowaniu historycznej konstrukcji pozwoliła ocalić jeden z nielicznych w Europie przykładów tak dobrze zachowanej hali targowej z końca XIX w.

W PRL hala pozostawała zatem centrum handlu spożywczego. To tu można było kupić niedostępne gdzie indziej mandarynki, pomarańcze, świeże owoce czy mięso. Hala przyciągała towarami niedostępnymi w sklepach doby PRL. Swoje macki miała tu nawet Służba Bezpieczeństwa, która kontrolowała, czy ta handlowa wyspa wolności nie sieje czasem anarchizmu w państwie komunistycznego dobrobytu.

Ostatecznie hala została zachowana, a w 1988 r. wpisana do rejestru zabytków.

Życie biegło dalej. We wczesnych latach po upadku komunizmu hala zmieniała swe oblicze. Pojawiły się nowinki modowe, artykuły AGD czy elektronika. Stała się własnością kupców, którzy wyremontowali i odrestaurowali budynek. Podczas prac dokonano wyjątkowych znalezisk archeologicznych (napiszemy o tym innym razem).

  • Lubię to Lubię to 7
  • Super Super 4
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 5
  • Wow Wow 1
  • Przykro mi Przykro mi 5
  • Wrr Wrr 68
  • Wszystkie 90

Wnętrza Hali Targowej przebudowywanej na food hall - wideo z września 2025 r.


Od targu do kulinarnej przestrzeni - co teraz dzieje się z Halą Targową w Gdańsku?


Pod koniec 2024 r. Hala została sprzedana przez spółkę Kupcy Dominikańscy, a od początku 2025 r. trwają w niej prace adaptacyjne pod nadzorem Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, w których modernizowane są konstrukcja i instalacje budynku, a historyczne wnętrza są odkrywane i zabezpieczane. Kierunek? Nowoczesna przestrzeń kulinarna.

Adaptacja zakłada trzy poziomy funkcji gastronomicznych i handlowych: na parterze powstanie strefa street food z kuchnią międzynarodową oraz barami, na pierwszym piętrze zaplanowano cztery restauracje z obsługą kelnerską, a na dolnym poziomie zachowana zostanie tradycja sprzedaży świeżych produktów. W pewnym sensie to powrót do korzeni - wszak pierwszym otwartym w hali lokalem 130 lat temu była restauracja.

Otwarcie Hali Targowej po rewitalizacji i w nowej odsłonie planowane jest latem 2026 r., a inwestor podkreśla, że to pierwszy taki koncept w Polsce, w którym trzy poziomy budynku zostały zaprojektowane jako niezależne, uzupełniające się strefy kulinarne odpowiadające różnym potrzebom i stylom konsumpcji. Ciągle zmieniająca się i otwarta na nowinki hala pewnie znów czymś nas zaskoczy.

Przygotowując artykuł, bazowałam na opracowaniu: "Hala targowa w Gdańsku. Studium historyczno-architektoniczne. Podsumowanie kwerend przeprowadzonych w okresie 1.10-31.12.2024 r.", dr Magdaleny Staręgi.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (91)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Katalog.trojmiasto.plMuzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Kto był projektantem i kierownikiem budowy portu w Gdyni?

 

Najczęściej czytane