Powiew dobrobytu w przedwojennej Gdyni

Marcin Dobrzyński
4 stycznia 2026, godz. 09:00
Opinie (122)
Przedwojenna ul. Świętojańska w Gdyni.

Gdy czytamy o przedwojennej Gdyni, znajdujemy informacje przede wszystkim o nowoczesnym mieście, które przed ostatnią wojną zamieszkiwało ponad 120 tys. mieszkańców. Piękny polski sen o Gdyni. Jak każde miasto, tym bardziej młode, było to miasto kontrastów. Jednak obok ewidentnej biedy, zaniedbania, bezdomności czy braku pracy, możemy odnaleźć także opisy dużego dobrobytu części mieszkańców.




Czy podobają ci się przedwojenne samochody?

Podczas lektury tekstów opisujących przedwojenną Gdynię, w jednym z nich pojawia się bardzo ciekawa informacja. "Gdzieś" w Gdyni miał się znajdować jedyny w przedwojennej Polsce salon firmowy z samochodami amerykańskiego Forda.

Popularny samochód za 84 pensje. BMW za 216 wypłat



Przedwojenna rządowa reklama motoryzacyjna.
Wedle dostępnych statystyk, w 1939 r. w Polsce było zarejestrowanych 42 tys. samochodów (w tym 8,5 tys. ciężarówek). Dawało to niespełna 12 samochodów na 1 tys. mieszkańców. Plasowało to Polskę na jednym z ostatnich miejsc w Europie. Aby kupić popularnego wówczas Fiata 508 należało wyłożyć niemal 5 tys. zł. Jednak BMW 326 kosztowało już ponad 13 tys. zł.

Robotnik w tym czasie zarabiał miesięcznie 60 złotych, włókniarz 120, a przeciętna pensja pracownika administracji wynosiła 280 zł. Oficer Wojska Polskiego, w stopniu oficera starszego zarabiał średnio 600 zł.

Oczywiście proponowano kredyty na zakup auta, ulgi podatkowe (zwroty przez Państwo do 15 proc. wartości pojazdu) itp.

Warto jednak zwrócić uwagę na koszty utrzymania samego pojazdu, także niemałe. Dodatkowo na terenie Polski była nadal dość niska ilość dróg nadających się do jazdy samochodem osobowym. W skali kraju było to tylko 5 proc. wszystkich dróg.

  • Tu budowano salon samochodowy.
  • A tu Autocentrala w pełnej okazałości.


Znana rodzina i salon samochodowy



Postanowiliśmy pójść tropem owego, tajemniczego salonu samochodowego. Szukając informacji o dystrybucji drogich pojazdów w Gdyni, znajdujemy na początek dwa połączone zdjęcia. Jedno z budowy, a drugie z użytkowania "jakiegoś" salonu samochodowego.

Na drugim zdjęciu pojawia się logo "Autocentrala". A dzięki temu już kilka sekund szukania, wystarczy, by znaleźć... artykuł z 2012 r. z Trojmiasto.pl:

I tu ciekawostka w treści:

"Auto Centrala Bracia Skwiercz przy ul. Starowiejskiej 37 - firma zarejestrowana 4 sierpnia 1937, jej właścicielami byli Jan i Stefan Skwierczowie, jednoosobowy zarząd sprawował Jan Skwiercz. Firma prowadziła wszelkie interesy związane z prowadzeniem składu samochodowego - sprzedaż samochodów i ich części zamiennych, przedstawicielstwo Mercedesa, Opla i Buicka na Pomorze oraz Forda na całą Polskę. Na narożniku ul. 3 Maja powstał salon wystawienniczy z serwisem, recepcją i dystrybutorem paliwa dla klientów. Firma istniała do wojny".

Przedwojenna motoryzacyjna stolica Polski Przedwojenna motoryzacyjna stolica Polski

Czyli mamy naszego Forda! Bracia Skwiercz (rodzina znana w Gdyni z zasług dla rozwoju miasta) prowadzili tenże salon. W opisach jest mowa także... o stacji benzynowej, gdzie mogli tankować ze zniżką paliwo klienci. A widać coś takiego, taki tunelik z kolumną po lewej stronie drugiego zdjęcia.

A tu Autocentrala w pełnej okazałości.
Coś więcej? Oczywiście. Znajdujemy więcej szczegółów przedwojennego bogactwa w Gdyni. Jako klienci pojawiają się znane nazwiska, jak Kiepura, Halama. W 2022 r. nawet zorganizowano rekonstrukcję salonu firmowego.

Obecnie w tym miejscu znajdziemy pracownię USG i rezonansu magnetycznego oraz sklep popularnej sieci handlowej. W tych samych wnętrzach, pod tym samym adresem. Obiekt jednak przetrwał nie tylko wojnę, ale i także dalsze zawirowania dziejowe.

W serwisie obecnego najemcy możemy zobaczyć, iż w środku zamiast luksusowego samochodu prezentuje się dumnie... maszyna do rezonansu magnetycznego. Gabaryt podobny, idealnie wpasowana w przedwojenne wnętrze.

Pan Jan i jego salon



Sieć odkrywa przed nami zdjęcie jeszcze kolejnego sklepu z samochodami. I to położonego w samym centrum, tzw. gdyńskim city:

Kiedyś salon samochodowy...
A cóż to takiego... Tak, to salon, którego właścicielem był Jan Patalas. Mieścił się na parterze budynku położonego przy ul. Świętojańskiej. Cytowany już artykuł z 2012 r. w Trojmiasto.pl wskazuje, że:

"Salon samochodowy Jan Patalas został uroczyście otwarty w Gdyni 28 kwietnia 1938 r. "Gdynia wzbogaciła się o dalszą chrześcijańską placówkę handlową" - pisała ówczesna prasa dodając, że "idąc śladem naszego rządu w kierunku motoryzacji kraju, Jan Patalas otworzył przy ul. Świętojańskiej 89 (róg Lipowej) salon samochodowy, prowadząc stale na składzie samochody o niedoścignionej jakości pod względem pięknej i modnej linii jak i trwałości". Firma istniała do wojny".

W kwestii motoryzacji, wartym odnotowania jest także znany budynek "Bankowca". Otóż obiekt posiadał m.in. pierwszy w Gdyni podziemny garaż na 17 samochodów. W Polsce w tym czasie takie miejsce posiadało jedynie kilka budynków.

O autorze

autor

Marcin Dobrzyński

pasjonat historii, eksplorator, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (122)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Spacer po Sopocie z Walkative!

spacer

Konkurs fotograficzny: Młyniska i Stocznia - dawniej i dziś

wykład / prezentacja, wystawa, warsztaty

Katalog.trojmiasto.plMuzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Kiedy rozpoczęła działalność pierwsza gdańska rozgłośnia radiowa?

 

Najczęściej czytane