Tajemnica wojennych pochówków na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku

Marcin Dobrzyński
4 maja 2025, godz. 12:00
Opinie (70)
Brama główna cmentarza Srebrzysko w Gdańsku, na zdjęciu wykonanym w 1940 r.

Co stało się po wojnie z grobami niemieckich żołnierzy, którzy zginęli w 1939 roku w walkach z Wojskiem Polskim oraz podczas kolejnych lat II wojny światowej i których pochowano na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku? Prawda może być zaskakująca.



Pięknie położonyMapka cmentarz Srebrzysko był głównym miejscem pochówku gdańszczan do otwarcia cmentarza Łostowickiego w 1979 r.

Został otwarty w 1924 r., jednak do wybuchu II wojny światowej organizowano na nim niewiele pochówków.

Liczba grobów wyraźnie wzrosła dopiero we wrześniu 1939 r. Dlaczego? Ponieważ to właśnie na tym cmentarzu grzebano niemieckich żołnierzy. Zarówno tych, którzy zginęli podczas ataku na Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte, jak i poległych w walkach z Wojskiem Polskim na Wybrzeżu w 1939 r.

Do dziś nie wiadomo, co stało się po wojnie z tymi grobami.



Srebrzysko: wojenna nekropolia dla żołnierzy i cywilów



Kilkanaście lat temu, w sieci pojawiły się ciekawe zdjęcia z września 1939 r. Zostały one zidentyfikowane jako pochodzące z cmentarza Srebrzysko w Gdańsku. Przedstawiają świeże pochówki żołnierzy niemieckich, którzy zginęli w walkach we wrześniu 1939 r. na Wybrzeżu.

Niemieccy żołnierze przy świeżych pochówkach na cmentarzu Srebrzysko we wrześniu 1939 r.
Widzimy pochówki wojskowe, z pełną oprawą propagandową do ceremoniału wojskowego. Do tego flagi nazistowskie, orkiestrę oraz trybunę, z której wygłaszano zapewne kwieciste przemowy.

  • Wojskowa ceremonia pogrzebowa na cmentarzu Srebrzysko we wrześniu 1939 r.
  • Wojskowa ceremonia pogrzebowa na cmentarzu Srebrzysko we wrześniu 1939 r.
Z informacji zawartych na oficjalnej stronie cmentarza Srebrzysko wynika, że jeszcze w 1939 r. niemieckie władze zaplanowały ten cmentarz jako nekropolię dla poległych żołnierzy oraz zasłużonych cywili, którzy zginą podczas toczącej się wojny.

Według zapisków marynarza z załogi pancernika "Schleswig-Holstein", 4 i 5 września 1939 r. pochowano na tarasach po prawej stronie cmentarza w sumie 43 żołnierzy z kompanii szturmowej atakującej polską składnicę oraz oddziału "SS Heimwehr-Danzig".

Od początku wojny rozbudowano cmentarz, urządzając jego dolną aleję, wzniesiono istniejące do dzisiaj budynki przy bramie głównej oraz układ ulicy i chodników przed nekropolią.

Wedle źródeł, do tych prac wykorzystano w drugiej połowie 1940 r. nowoprzybyłych jeńców francuskich, którzy mieszkali w obozie znanym jako "Lagry", w rejonie obecnej dzielnicy VII Dwór.

Pochówek w zbiorowej mogile ofiar nalotu alianckiego z 11 lipca 1942 r. Uroczystość odbyła się 16 lipca 1942 r.
W kolejnych latach wojennej historii cmentarza znajdujemy zdjęcie oraz informację o pochówku w tym miejscu ofiar nalotu alianckiego z dnia 11 lipca 1942 r. W tym nalocie zginęło 87 osób, które po nazistowskim wiecu z udziałem gauleitera Alberta Forstera pochowano uroczyście właśnie na Srebrzysku.

Co ciekawe, z dostępnych danych wynika, iż omyłkowo mogły zostać pochowane na Srebrzysku także niektóre szczątki angielskich lotników, członków załogi bombowca rozbitego w lesie przy ul. Wassowskiego we Wrzeszczu.

Ustawiony w 2018 roku krzyż upamiętnia brytyjskich lotników, którzy zginęli podczas nalotu na Gdańsk w lipcu 1942 r.
Według jednych informacji trzy trumny ze szczątkami angielskich pilotów ekshumowano dopiero po wojnie w 1948 r. z miejsca katastrofy samolotu i przeniesiono na wojenny cmentarz angielski w Malborku. Natomiast według innego źródła, szczątki zostały pochowane najpierw na Srebrzysku i dopiero stamtąd przeniesione w 1948 r. do Malborka.

Można trafić na zdjęcie konduktu nieznanego marynarza, z załogi niemieckiego okrętu podwodnego.

Ceremonia pogrzebowa zmarłego niemieckiego marynarza. Na dolnym zdjęciu kondukt idzie główną aleją cmentarza Srebrzysko. Fotografie wykonane w 1944 r.
Do końca wojny na cmentarzu chowano niemieckich żołnierzy oraz cywili zmarłych w kolejnych nalotach, od ran w szpitalach, albo w samych walkach w 1945 r.

Co wydarzyło się na Srebrzysku po wojnie?



Po wojnie temat niemieckich pochówków i grobów ucicha. Gedanopedia podaje jedynie zdawkową informację, że "Po 1945 niemieckie groby zlikwidowano, wykorzystując je na nowe kwatery".

Czy przeprowadzono ekshumacje? Nie ma na ten temat informacji. Niewykluczone więc, że ograniczono się do usunięcia niemieckich nagrobków. To nie dziwi w powojennej rzeczywistości. Dziwne byłoby, gdy z cmentarza nie usunięto choćby widocznego na zdjęciu w 1939 r. ogromnego Żelaznego Krzyża.

Spacerując po cmentarzu, zwracając uwagę na prawą (zachodnią) stronę, zaraz za dużym krzyżemMapka, bez trudu odnajdziemy miejsca ze zdjęć z 1939 r. Nawet schodki między kwartałami wyglądają jak pochodzące z tamtego okresu. To obecnie tzw. kwatery wojskowe, na których chowani byli i są żołnierze polscy oraz członkowie ich rodzin.

Tzw. kwartał wojskowy cmentarza Srebrzysko. Zdjęcie współczesne.
Czy pod ich nagrobkami nadal znajdują się szczątki Niemców?

Wojennych pochówków szukano tylko w niewielkiej części cmentarza



Zapytałem o to zarządcę cmentarza, czyli Gdański Zarząd Dróg i Zieleni. W odpowiedzi napisano mi, że księgi cmentarne komunalnych cmentarzy w Gdańsku prowadzone są od września 1945 r. Nie zachowały się natomiast księgi, które prowadzono dla cmentarza Srebrzysko w czasie wojny. W związku z tym nie wiadomo kto, i w jakim terminie został pochowany na tarasach przedstawionych na fotografiach.

- Nie wiemy również, czy bezpośrednio po wojnie groby żołnierzy niemieckich zostały ekshumowane. W księgach cmentarnych nie ma żadnych adnotacji na ten temat - informuje Patryk Rosiński, rzecznik GZDiZ.
Wiadomo natomiast, że w 2018 r. prezes IPN zezwolił na ekshumację szczątków żołnierzy niemieckich oraz niemieckich ofiar cywilnych, poległych w czasie II wojny światowej, z grobu wojennego znajdującego się na Srebrzysku, w celu przeniesienia ich na cmentarz żołnierzy niemieckich w Glinnej (gm. Stare Czarnowo).

Tyle tylko, że prace ziemne prowadzone były w tych częściach cmentarza, na których oficjalnie nie ma grobów. Przekopywano więc "powierzchnie zielone, place i przejścia o szerokości nie mniejszej niż 1 metr".

Jak wynika z uzyskanej informacji, prace były prowadzone z dala od obecnych nagrobków.

Wygląda więc na to, że szczątki niemieckich żołnierzy i niemieckich cywilów poległych podczas II wojny światowej, wciąż znajdują się na cmentarzu Srebrzysko.

O autorze

autor

Marcin Dobrzyński

pasjonat historii, eksplorator, były żołnierz, licencjonowany przewodnik miejski

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (70)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwsza wzmianka historyczna na temat Gdańska pojawia się w dokumencie:

 

Najczęściej czytane