stat
PATRONAT

"Kierunek zwiedzania" wystawa Janusza Bałdygi

Wystawa "Kierunek zwiedzania" Janusza Bałdygi w Gdańskiej Galerii Miejskiej prezentuje szereg rejestracji i wideoperformansów powstałych w jego wieloletniej karierze. Jest też pokazem najnowszej pracy artysty pt. "System kontroli tłumu", którą można określić jako interwencję w przestrzeń i sposób oglądania wystawy oraz krytyczne spojrzenie na to, jak pokazywany i rozumiany jest performans w kontekście jego rejestracji i powtórzenia.

Wydarzenie:

Punktem wyjścia do tego rodzaju retrospektywy jest wieloletnie doświadczenie Bałdygi w pracy z różnego rodzaju instytucjami sztuki, kuratorami oraz innymi artystami w kontekście wystaw zbiorowych czy festiwali. Ta bogata praktyka kolaboracyjna pozwoliła artyście zgromadzić bezcenne obserwacje dotyczące mechanizmów funkcjonowania galerii oraz zachowania publiczności w przestrzeni wystawienniczej. Z tej perspektywy Bałdyga zaczął dostrzegać niewidoczne zazwyczaj struktury władzy i kontroli, które kształtują nasze doświadczenie obcowania ze sztuką, często nazywane różnego rodzaju eufemizmami, jak "troska", "otwartość" czy "inkluzywność". Artysta zwraca uwagę na to, jak pozornie neutralne elementy architektury wystawienniczej - od tablic informacyjnych po bariery odgradzające - w rzeczywistości dyktują nie tylko to, dokąd możemy się udać, ale także, jak i co postrzegamy.

Wykorzystując pospolite przedmioty znane z wielu miejsc publicznych, Bałdyga przekształca własną wystawę w graniczący z absurdem labirynt, w którym widzowie muszą zdefiniować to, jak i czy obejrzą wszystkie prace. Wystawie towarzyszy projekcja filmu dokumentalnego o twórczości artysty pt. "Proste czynności" w reżyserii Pawła Sosnowskiego.

TEKST KURATORSKI | autor: Jacek Sosnowski

Instytucje świata sztuki od dłuższego czasu są przedmiotem pogłębionej dyskusji na temat ich działalności w zmieniającym się świecie. Niezależnie od tego, czy mowa o starych muzeach, czy też nowo powstających bytach, tak zwana krytyka instytucjonalna problematyzuje to, jak centra sztuki mają wchodzić w relacje z miejscem, historią, społecznością lokalną, władzą, pieniędzmi, brakiem tychże oraz ostatecznie z artystami. Można odnieść wrażenie, że debata nad rolą publicznych i niepublicznych instytucji koncentruje się na wypracowywaniu "nowych form funkcjonowania"*, "wchodzenia w interakcje z publicznością", "otaczania widzów troską i czułą opieką".

W praktyce jednak retoryka inkluzywności i otwartości często maskuje postępujący proces alienowania publiczności, której przecież nikt nie pyta, co chce oglądać, utrzymywania pracowników oraz artystów w permanentnej pozycji prekarnej oraz uniemożliwia wyłonienie się kompletnie nowych i alternatywnych pomysłów. Mimo deklaracji o demokratyzacji dostępu do sztuki i budowaniu relacji opartych na partnerstwie instytucje nadal w znacznej mierze dyktują warunki odbioru dzieł sztuki, kastrując widzów z wszelkiej sprawczości. Widz pozostaje w pozycji nawet niekoniecznie biernego odbiorcy, ale przede wszystkim pozbawionego pola własnej interpretacji, krytycznej ciekawości, a czasem wręcz inteligencji.

Ta asymetria wynika z głęboko zakorzenionego przekonania, że publiczność wymaga opieki, edukacji i prowadzenia. Instytucje artystyczne często operują logiką pedagogiczną, w której wiedza i kompetencje interpretacyjne należą do kuratorów, edukatorów i krytyków, podczas gdy widzowie są traktowani jako ci, którzy dopiero mają zostać wtajemniczeni w tajniki sztuki współczesnej. Nawet gdy galerie deklarują "otwartość na dialog" czy "współtworzenie znaczeń", sama architektura wystawiennicza - od wysokości podwieszenia prac, przez oświetlenie, po układ ścianek - komunikuje jasno, kto w tej relacji posiada władzę definiowania tego, co i jak powinno być widziane. Można powiedzieć, że publiczność jest całkowicie pozbawiona sprawczości odnośnie do tego, jak jest i co znaczy, dajmy na to, wystawa.

Paradoksalnie, im bardziej instytucje artystyczne starają się być przyjazne i dostępne, tym więcej mechanizmów kontroli wprowadzają w przestrzeń galerii. Tablice informacyjne, kody QR z audiodeskrypcjami, interaktywne przewodniki, wyznaczone ścieżki edukacyjne - wszystkie te narzędzia, choć przedstawiane jako formy "ułatwienia dostępu", jednocześnie stanowią dodatkowe warstwy mediacji między dziełem a widzem. Zamiast bezpośredniego doświadczenia sztuki otrzymujemy zapośredniczone, ustrukturyzowane spotkanie, w którym spontaniczność i przypadkowość ustępują miejsca "troskliwej myśli kuratorskiej".

Wystawa "Kierunek zwiedzania" Janusza Bałdygi odwraca pytanie o rolę instytucji w sposobie funkcjonowania sztuki, przenosząc odpowiedzialność na stronę widzów. Artysta nie tyle krytykuje instytucję z pozycji zewnętrznej, ile czyni ją współautorką sytuacji, w której to publiczność musi sama zadecydować, jak daleko jest gotowa posunąć się w negocjacjach z narzuconymi ograniczeniami.

W jego interwencji "System kontroli tłumu" pospolite przedmioty infrastruktury wystawienniczej - taśmy odgradzające, słupki, znaki zakazu, tabliczki z instrukcjami - przestają pełnić swoją służebną, pomocniczą funkcję i stają się głównym przedmiotem uwagi. Zamiast dyskretnie kierować ruchem widzów, tworzą gęstą sieć ograniczeń, która uniemożliwia swobodne poruszanie się po przestrzeni i zmusza do podejmowania decyzji: czy przestrzegać wyznaczonych zasad, czy je łamać.

Co istotne, Bałdyga nie proponuje łatwego rozwiązania tego konfliktu. Nie chodzi mu o proste wywrócenie hierarchii ani o anarchistyczne zniesienie wszelkich reguł, ale raczej o uświadomienie widzom, że ich pozycja w przestrzeni galerii jest zawsze już polityczna, nawet jeśli wydaje się neutralna, naturalna lub "płynąca z czułego serca".

*Wszystkie cytaty pochodzą z różnych, tutaj zanonimizowanych, propozycji konkursowych na stanowiska dyrektorskie w polskich instytucjach publicznych, programów i manifestów tychże dyrekcji, czy też tak zwanych postulatów różnych środowisk.

Godziny otwarcia:

wtorek - niedziela 12.00-19.00

poniedziałek - nieczynne

przerwa techniczna: 15.00-15.20

Patroni medialni:

  • SZUM

  • NN6T

  • Miej Miejsce

  • trojmiasto.pl

  • Gazeta Wyborcza Trójmiasto

alert Treść tworzona na podstawie materiałów prasowych organizatora

26 marca - 29 kwietnia 2026, godz. 19:00

Wstęp wolny
maj 16

sobota, godz. 18:00

Wstęp wolny

Opinie