Jemy na mieście: Oni Ramen - czy warto wybrać się do nowej ramenowni?

Agnieszka Haponiuk
13 lutego 2026, godz. 07:00
Opinie (103)
W kolejnym odcinku cyklu "Jemy na mieście" piszę o restauracji Oni Ramen w Oliwie.

"Oni Ramen, a Ty?" - takim hasłem przywitała mnie ramenownia, która niedawno otworzyła się w miejscu dawnej restauracji Ryż w Oliwie. Ramen zimową porą to dobry wybór, dlatego wybrałam się z koleżankami w jedną z mroźnych niedziel. Ostatnio w cyklu "Jemy na mieście" pisałam o Haosie w Gdyni, który odwiedziłam po kilku latach przerwy. W kolejnym odcinku przeczytacie relację z wizyty w restauracji Falo w Sopocie (już tam byłam).



Katalog.trojmiasto.plGdzie na ramen w Trójmieście?



Oni Ramen mieści się przy ul. Stary Rynek Oliwski 2Mapka Aranżacja wnętrza po poprzednim lokalu pozostała bez zmian funkcjonalnych, ale całkowicie zmieniła się jego kolorystyka. Zamiast stonowanej bieli dominują dziś intensywne odcienie niebieskiego, czerwieni i różu. Na jednej ze ścian świeci neon "SIORB", a jasne powierzchnie zdobią duże, czerwone grafiki z motywem postaci i miski zupy.

Salę podzielono ażurowymi, metalowymi przegrodami z pionowych rurek, pomalowanymi na niebiesko i czerwono. Do głównej części lokalu schodzi się po kilku stopniach. Wnętrze wypełniają proste drewniane stoły oraz kolorowe krzesła - czerwone, różowe i niebieskie, a przy oknach znajduje się wysoki blat z hokerami. W głębi mieści się bar z niebieskim frontem i czerwonym zapleczem. Nad nim zawieszone są jasne, płócienne pasy tkaniny przypominające japońskie ściereczki. Całość dopełniają proste lampy wiszące i rośliny ustawione przy oknach oraz na półkach.

  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji
  • Oni Ramen w Oliwie - wnętrze restauracji

Oni Ramen: menu, ceny i recenzja


W karcie do wyboru mamy ramenowe klasyki na bazie chintan (bulion drobiowy klarowny), paitan (bulion drobiowy kremowy), vege (bulion warzywny) oraz kilka przystawek.

Zamówiłyśmy:

  • tatar wołowy - musztarda, parmezan, negi mayo, ziemniak (40 zł);
  • z sekcji ramenów chintan: truffle shoyu - truffle abura, makaron, kaczka, schab sous-vide, szczypior, pikle z czerwonej cebuli, jajko nitamago, menma, pasta truflowa, chips z pietruszki, mizuna (58 zł);
  • z sekcji vege ramenów: miso orzechowe - aroma abura, makaron, boczniak w tempurze, kiełki mung, pak choi, szczypior, czerwona cebula, orzech nerkowca, pikantna pasta karami miso (49 zł);
  • z sekcji ramenów paitan: curry - negi abura, makaron, kurczak karaage, krewetka panko, jajko nitamago, kiełki mung, pikle z czerwonej cebuli, szczypior, menma, kolendra, limonka (55 zł).




Kocham tatary, dlatego tak często je zamawiam i naprawdę potrafię się zachwycać, gdy są dobrze przyrządzone. Ten był już wymieszany i świetnie doprawiony - smaki doskonale zbalansowane między wyrazistą musztardą, kremowym negi mayo i nutą parmezanu. Co mnie szczególnie urzekło i bardzo tu zagrało, to cieniutkie, chrupiące chipsy z ziemniaka, które genialnie podbiły całość. Przepyszny tatar: mięso było lekko słodkawe, idealnie świeże i niezwykle delikatne, po prostu znakomite.

Tatar wołowy - musztarda, parmezan, negi mayo, czipsy z ziemniaka
Według naszego rankingu najlepszym okazał się ramen wegański: miso orzechowe. To kremowa, głęboko orzechowa miso-baza z dodatkiem aroma abura, podkręcona pikantną pastą karami miso. W misce wylądowała porcja alkalicznego makaronu "jak należy" i było go naprawdę sporo, bo w końcu ramen to makaron. Najmocniejszym punktem były świetne, chrupiące boczniaki w tempurze oraz orzechy nerkowca, które wzmacniały orzechowy charakter całości. Do tego świeże dodatki: kiełki mung, pak choi, szczypior i czerwona cebula, które przełamały kremowość i dodały lekkości oraz tekstury.

Ramen miso orzechowe - aroma abura, makaron, boczniak w tempurze, kiełki mung, pak choi, szczypior, czerwona cebula, orzech nerkowca, pikantna pasta karami miso
Na drugim miejscu według naszego bardzo subiektywnego rankingu uplasował się klarowny ramen truflowy z kaczką - truffle shoyu. To elegancka, bardziej bulionowa propozycja na bazie klarownego wywaru z drobiu z dodatkiem truffle abura.

Dokąd na ramen? Najciekawsze restauracje w Trójmieście Dokąd na ramen? Najciekawsze restauracje w Trójmieście

Aromat trufli był wyraźny, ale nieprzytłaczający - ładnie podbijał smak całości i nadał zupie głębi. W misce znalazłyśmy sprężysty makaron, soczystą kaczkę, delikatny schab sous-vide oraz klasyczne dodatki: jajko nitamago z płynnym żółtkiem, menmę, która dodała chrupkości i umami oraz szczypior. Marynowana czerwona cebula świetnie przełamała słodycz bulionu swoją kwasowością, a pasta truflowa dodatkowo wzmacniała aromat. Całość domknęła lekka, chrupiąca nuta - chips z pietruszki i świeża mizuna, które wprowadziły świeżość i balans.

Ramen truflowy z kaczką - truffle shoyu
Na trzecim miejscu rankingu znalazł się ramen curry. Spodziewałam się wyraźniejszego, bardziej charakternego curry, a tutaj dominowała przede wszystkim słoność, nuta zielonego curry była bardzo subtelna i ledwo wyczuwalna.

Bulion był lekko kremowy, ale w smaku nie do końca mnie przekonał. Za to dodatki były naprawdę udane: krewetka w panko świetnie chrupała, a kurczak karaage był soczysty i dobrze usmażony. Nitamago, menma i kiełki mung dodawały tekstury, natomiast pikle z czerwonej cebuli oraz szczypior przełamały kremową bazę bulionu.

Ramen curry - makaron, kurczak karaage, krewetka panko, jajko nitamago, kiełki mung, pikle z czerwonej cebuli, szczypior, menma, kolendra, limonka
Podsumowanie: rameny w Oni Ramen są po prostu dobre - poprawne, przyjemne w jedzeniu i dopracowane technicznie. Smaki są jednak dość "blisko siebie", a różnice między miskami są raczej subtelne i sprowadzają się głównie do aromatu (trufla, orzechowe miso, delikatne curry).

Mam też wrażenie, że czegoś im brakuje w warstwie dodatków - jest ich sporo, ale wybór jest dość ograniczony i powtarzalny, więc rameny nie odcinają się od siebie tak mocno, jakbym chciała. Część dodatków można też dobrać za dopłatą. Może właśnie przez tę powtarzalność całość wypada smacznie, ale nie wybitnie, brakuje tej kropki nad "i", która wynosi ramen na wyższy poziom. Ode mnie ocena: dobry z plusem oraz zachęta, by nieco więcej poeksperymentować z dodatkami.



O autorze

autor

Agnieszka Haponiuk - Długo była związana z trójmiejskimi mediami. Od kilku lat gotuje, stylizuje, fotografuje i pisze o jedzeniu. Uwielbia odtwarzać smaki z dalekich podróży, starych książek kucharskich oraz odwiedzanych restauracji. Prowadzi blog Smakiem na pokuszenie.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (103)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Niedzielny brunch z muzyką na żywo w L'Entre Villes Sopot (2 opinie)

(2 opinie)
190 zł
muzyka na żywo, degustacja

Pizza Monday w Olivia Star | Świętujemy poniedziałki #2za1 (4 opinie)

(4 opinie)
29 zł
degustacja

Sunday Brunch na 33. piętrze | Nielimitowany hiszpański bufet z widokiem na Trójmiasto!

229 zł
degustacja

Zrób własną czekoladę....od ziarenka do tabliczki

79 zł
warsztat kulinarny, pokaz

Katalog.trojmiasto.plWkrótce otwarcie

Najczęściej czytane w serwisie