- 1 Nowe lokale: kebab, ramen i hot pot (61 opinii)
- 2 Restauracja podawała dania z pudełek (169 opinii)
- 3 Oto jedna z najstarszych kawiarni w Gdańsku (29 opinii)
- 4 Jemy na mieście: restauracja Kubicki w Gdańsku (79 opinii)
- 5 Gdańscy uczniowie i obiad prezydenta RP (110 opinii)
- 6 Nowy sposób na święta: Wielkanoc w hotelu
Jemy na mieście: Oni Ramen - czy warto wybrać się do nowej ramenowni?
"Oni Ramen, a Ty?" - takim hasłem przywitała mnie ramenownia, która niedawno otworzyła się w miejscu dawnej restauracji Ryż w Oliwie. Ramen zimową porą to dobry wybór, dlatego wybrałam się z koleżankami w jedną z mroźnych niedziel. Ostatnio w cyklu "Jemy na mieście" pisałam o Haosie w Gdyni, który odwiedziłam po kilku latach przerwy. W kolejnym odcinku przeczytacie relację z wizyty w restauracji Falo w Sopocie (już tam byłam).
Oni Ramen mieści się przy ul. Stary Rynek Oliwski 2
Salę podzielono ażurowymi, metalowymi przegrodami z pionowych rurek, pomalowanymi na niebiesko i czerwono. Do głównej części lokalu schodzi się po kilku stopniach. Wnętrze wypełniają proste drewniane stoły oraz kolorowe krzesła - czerwone, różowe i niebieskie, a przy oknach znajduje się wysoki blat z hokerami. W głębi mieści się bar z niebieskim frontem i czerwonym zapleczem. Nad nim zawieszone są jasne, płócienne pasy tkaniny przypominające japońskie ściereczki. Całość dopełniają proste lampy wiszące i rośliny ustawione przy oknach oraz na półkach.
Oni Ramen: menu, ceny i recenzja
W karcie do wyboru mamy ramenowe klasyki na bazie chintan (bulion drobiowy klarowny), paitan (bulion drobiowy kremowy), vege (bulion warzywny) oraz kilka przystawek.
Zamówiłyśmy:
- tatar wołowy - musztarda, parmezan, negi mayo, ziemniak (40 zł);
- z sekcji ramenów chintan: truffle shoyu - truffle abura, makaron, kaczka, schab sous-vide, szczypior, pikle z czerwonej cebuli, jajko nitamago, menma, pasta truflowa, chips z pietruszki, mizuna (58 zł);
- z sekcji vege ramenów: miso orzechowe - aroma abura, makaron, boczniak w tempurze, kiełki mung, pak choi, szczypior, czerwona cebula, orzech nerkowca, pikantna pasta karami miso (49 zł);
- z sekcji ramenów paitan: curry - negi abura, makaron, kurczak karaage, krewetka panko, jajko nitamago, kiełki mung, pikle z czerwonej cebuli, szczypior, menma, kolendra, limonka (55 zł).
Kocham tatary, dlatego tak często je zamawiam i naprawdę potrafię się zachwycać, gdy są dobrze przyrządzone. Ten był już wymieszany i świetnie doprawiony - smaki doskonale zbalansowane między wyrazistą musztardą, kremowym negi mayo i nutą parmezanu. Co mnie szczególnie urzekło i bardzo tu zagrało, to cieniutkie, chrupiące chipsy z ziemniaka, które genialnie podbiły całość. Przepyszny tatar: mięso było lekko słodkawe, idealnie świeże i niezwykle delikatne, po prostu znakomite.
Według naszego rankingu najlepszym okazał się ramen wegański: miso orzechowe. To kremowa, głęboko orzechowa miso-baza z dodatkiem aroma abura, podkręcona pikantną pastą karami miso. W misce wylądowała porcja alkalicznego makaronu "jak należy" i było go naprawdę sporo, bo w końcu ramen to makaron. Najmocniejszym punktem były świetne, chrupiące boczniaki w tempurze oraz orzechy nerkowca, które wzmacniały orzechowy charakter całości. Do tego świeże dodatki: kiełki mung, pak choi, szczypior i czerwona cebula, które przełamały kremowość i dodały lekkości oraz tekstury.
Na drugim miejscu według naszego bardzo subiektywnego rankingu uplasował się klarowny ramen truflowy z kaczką - truffle shoyu. To elegancka, bardziej bulionowa propozycja na bazie klarownego wywaru z drobiu z dodatkiem truffle abura.
Dokąd na ramen? Najciekawsze restauracje w Trójmieście
Aromat trufli był wyraźny, ale nieprzytłaczający - ładnie podbijał smak całości i nadał zupie głębi. W misce znalazłyśmy sprężysty makaron, soczystą kaczkę, delikatny schab sous-vide oraz klasyczne dodatki: jajko nitamago z płynnym żółtkiem, menmę, która dodała chrupkości i umami oraz szczypior. Marynowana czerwona cebula świetnie przełamała słodycz bulionu swoją kwasowością, a pasta truflowa dodatkowo wzmacniała aromat. Całość domknęła lekka, chrupiąca nuta - chips z pietruszki i świeża mizuna, które wprowadziły świeżość i balans.
Na trzecim miejscu rankingu znalazł się ramen curry. Spodziewałam się wyraźniejszego, bardziej charakternego curry, a tutaj dominowała przede wszystkim słoność, nuta zielonego curry była bardzo subtelna i ledwo wyczuwalna.
Bulion był lekko kremowy, ale w smaku nie do końca mnie przekonał. Za to dodatki były naprawdę udane: krewetka w panko świetnie chrupała, a kurczak karaage był soczysty i dobrze usmażony. Nitamago, menma i kiełki mung dodawały tekstury, natomiast pikle z czerwonej cebuli oraz szczypior przełamały kremową bazę bulionu.
Podsumowanie: rameny w Oni Ramen są po prostu dobre - poprawne, przyjemne w jedzeniu i dopracowane technicznie. Smaki są jednak dość "blisko siebie", a różnice między miskami są raczej subtelne i sprowadzają się głównie do aromatu (trufla, orzechowe miso, delikatne curry).
Mam też wrażenie, że czegoś im brakuje w warstwie dodatków - jest ich sporo, ale wybór jest dość ograniczony i powtarzalny, więc rameny nie odcinają się od siebie tak mocno, jakbym chciała. Część dodatków można też dobrać za dopłatą. Może właśnie przez tę powtarzalność całość wypada smacznie, ale nie wybitnie, brakuje tej kropki nad "i", która wynosi ramen na wyższy poziom. Ode mnie ocena: dobry z plusem oraz zachęta, by nieco więcej poeksperymentować z dodatkami.
O autorze
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-13 12:03
Ramen w Polsce 40 zl (5)
Ten sam ale dziesięć razy lepszy w Azji 5 zł.
- 39 8
-
2026-02-14 23:32
Też zauważyłem i co środę latam sobie do Azji na Ramen a w czwartki na steka do Houston . No ale na steka niedługo będzie bliżej ... na Grenlandię .
- 4 3
-
2026-02-14 11:29
I co w tym dziwnego?
Gołąbki w PL 8,99, gołąbki w Azji 50 razy drożej duuuuuuuuhhhhh
- 3 0
-
2026-02-13 23:46
To nie prawda, cena podbna. Tak samo w centeum Tokio knajpach 5/5 kosztuje 50zl jak i w Gdy ;)
- 1 1
-
2026-02-13 20:43
A uber do tej Azji po ile ? :P
- 3 3
-
2026-02-13 12:24
Buldak?
- 2 2
-
2026-02-14 04:21
Tytuem
nie no fajnie, legancko, duzo serca pracy wlozone, tak z miesionc ewentualnie 4 tyg im daje
- 8 1
-
2026-02-13 08:59
a (5)
Ramen w gdańsku to ściek, upolszczona wersja, z przekombinowanymi smakami.
Polecam pojechać do Wabi Navi w Toruniu, co prawda troszkę się zepsuło przez lata, ale dalej piecze nad tym trzymają ludzie pochodzący z Okinawy i to jest ramen który trafia do serducha.- 40 12
-
2026-02-14 11:34
Najlepszy ramen w polsce to atoramen
a autorce brakuje dodatkow, podczas w prawdziwym ramenie dodatkow nie ma za wiele
- 0 0
-
2026-02-14 04:23
Tytuem
bylem w Okinawie nie raz u samego nadwornego kuchaza Oginano Nagaszmato jadalem i powiem szczerze bez szau
- 0 1
-
2026-02-13 11:10
Lepiej zjeść nasze zdrowe Polskie jedzenie
Niż te wynalazki
- 4 11
-
2026-02-13 11:05
Jedyny autentyczny ramen w Trójmieście to ten w Sekretnym Klubie Ramenu.
- 5 1
-
2026-02-13 09:26
Dałam +, chociaż nie byłam. Ale dzięki za polecajkę
- 1 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.