- 1 Czy przekąski mogą być zdrowe? (14 opinii)
- 2 Dokąd na krewetki w Trójmieście? (48 opinii)
- 3 Tłumy na otwarciu nowej kawiarni (124 opinie)
- 4 Nowe lokale: kawa, chleb i kurczaki (89 opinii)
- 5 Czy nawet piwo musi być keto? (63 opinie)
- 6 Szeroki makaron podbija Trójmiasto (69 opinii)
Nowe lokale: powrót Wieloryba, portugalskie słodkości, Włochy, wege i ryba nad morzem
Przed nami pierwsza w tym roku, wakacyjna odsłona cyklu Nowe Lokale. Tym razem odwiedziliśmy pięć miejsc, z których każde zaskoczyło nas czymś innym. Pyszne ciastka, włoska kuchnia, ryba z widokiem na morze, wegetariańska uczta czy wykwintna kuchnia z nutą nostalgii? My sprawdziliśmy je wszystkie!
- Wieloryb, czyli powrót w nowej odsłonie
- O.Porto Cafeteria w sercu Oliwy
- Dust. Kitchen - wegetariańska uczta na 100czni
- Punto A Capo przy dworcu PKP w Sopocie
- Ryba Piła i Tańczyła przy parku w Brzeźnie
Wieloryb, czyli powrót w nowej odsłonie 
W Sopocie, przy ul. Podjazd 2
Specjalnością lokalu jest kuchnia śródziemnomorska, z naciskiem na wysokiej jakości ostrygi oraz steki. Dania przygotowywane z najlepszych polskich produktów od renomowanych dostawców. Szefem kuchni jest Paweł Stawicki, który dba o dopracowane smaki i precyzję dań. W planach są wieczory tematyczne z serwisem ostryg na żywo i degustacją win.
W menu królują ostrygi Girardeau (39 zł) i Boudeuse (27 zł), dostaniemy tu też carpaccio z krewetek z dressingiem cytrusowym (59 zł), krem z kiszonych ogórków z rieslingiem (32 zł) oraz szafranową zupę z owoców morza z wytrawną cavą (56 zł). Wśród dań głównych znajdziemy pierś z perliczki z kurkami, pieczoną szalotką i puree z białego selera (82 zł), ryby - jesiotra (127 zł), antara patagońskiego (219 zł) lub solę (249 zł) - serwowane z sezonowymi warzywami, świeżą sałatką, beurre blanc z kawiorem z pstrąga i palonym masłem, a także stek z polędwicy wołowej z puree ziemniaczanym, grillowaną cebulą, tymiankiem, sosem pieprzowym i sałatką (156 zł). Na deser serwowany jest m.in. sernik z gorącą lawą jeżynową i musem pietruszkowym (37 zł).
O.Porto Cafeteria w sercu Oliwy 
W sercu Oliwy, przy ul. Opata Jacka Rybińskiego 23
Specjalnością lokalu są portugalskie pastéis de nata - chrupiące tarty z ciasta francuskiego z budyniowym kremem, które podbiły serca gości zarówno na Przymorzu, jak i w Oliwie. Menu napojów zostało rozszerzone o szeroki wybór ciepłych i zimnych pozycji, a całość dopełnia spokojna atmosfera, która zachęca do złapania chwili wytchnienia.
W menu znajdziemy klasyczne pastéis de nata (8 zł) oraz ich sezonowe warianty, jak jagodowe czy czekoladowe (9 zł). Wśród napojów dostępne są kawy (specjalnie wypalane dla O.Porto), m.in. espresso (9 zł), cappuccino (14 zł), czarna kawa (10 zł), latte (16 zł), a także matcha latte (16 zł), herbaty sprowadzane z Portugalii (9 zł), lemoniada (14 zł) czy kombucha (21 zł).
Dust. Kitchen - wegetariańska uczta na 100czni 
Na terenie 100czni, w budynku 31B
Menu zachwyca różnorodnością, od burraty z truskawkami, piklowanym rabarbarem i oliwą lawendową (42 zł), przez młodą kapustę z sosem serowym i lubczykowym majo (34 zł), po lasagne na chrupko z kurkami kaszubskimi i truflą polską (48 zł). Wśród dań znajdziemy też pomidory z truskawką kaszubską i labneh (36 zł), bób z kurkami i kozim serem (38 zł) oraz burger z falafelem z bobu z chutney z tamaryndowca (40 zł).
Punto A Capo przy dworcu PKP w Sopocie 
W Sopocie, przy dworcu PKP
Kuchnia Punto a Capo to śródziemnomorskie smaki z naciskiem na jakość - większość składników, jak pomidory San Marzano, sprowadzana jest z Włoch, a ciasto na pizzę dojrzewa przez 48 godzin. Właściciele, jak sami mówią, "chcieli przenieść część Włoch do Sopotu", oferując zarówno klasyczne pizze, jak i wyrafinowane dania z owocami morza. Możemy tu też napić się włoskiego wina i zamówić drinki.
W menu królują pizze - od klasycznej Marinara z pomidorami San Marzano, czosnkiem i anchois (34 zł), przez bianche San Marco z tuńczykiem, czerwoną cebulą i suszonym pomidorem (49 zł), po speciali Mortzza z mortadellą, olejem pistacjowym, pistacjami i burratą (47 zł). Wśród dań znajdziemy m.in. małże duszone z pieprzem (59 zł), makaron paccheri Regina Giovanna z krewetkami, kalmarami, małżami, cukinią i papryką (63 zł) oraz Gnocchi alla sorrentina z pomidorami San Marzano, parmezanem, mozzarellą i bazylią (45 zł).
Ryba Piła i Tańczyła przy parku w Brzeźnie 
Przy parku w Brzeźnie, na ul. Zdrojowej 2
Ryba Piła i Tańczyła to miejsce w swobodnym, plażowym klimacie, idealne na niezobowiązującą przekąskę lub wakacyjny obiad. Krótki czas oczekiwania i prosta oferta sprawiają, że to wygodny wybór dla plażowiczów szukających ryby czy zapiekanki.
W menu znajdziemy klasyki: filet z dorsza z frytkami i surówkami (45 zł), skrzydełka z kurczaka z frytkami i surówkami (42 zł), kalmary z frytkami i surówkami (45 zł) oraz zupę rybną (25 zł). Dostępne są też frytki (13 zł), zapiekanka klasyczna z pieczarkami, serem i cebulą (19 zł) czy zapiekanka parmeńska z prosciutto, rukolą, pieczarkami, cebulą i serem (29 zł).
Miejsca
-
Wieloryb Sopot, Podjazd 2
-
O.PORTO Cafeteria Gdańsk, Opata Jacka Rybińskiego 23
-
Dust. Kitchen Gdańsk, Niterów 3
-
Punto A Capo Sopot, Tadeusza Kościuszki 12
-
Ryba piła i tańczyła Gdańsk, Zdrojowa 2
Opinie wybrane
-
2025-07-27 08:55
Światowy galimatias (6)
Wszystko świetnie, tylko gdzie polska kuchnia? Dobre pierogi, zupy, rzemieślnicze wędliny? Portugalskie desery naprawdę super - będę chciała skosztować polecę do Lizbony czy Porto, a na razie wielka szkoda, że nikt nie pomyśli o domowych sernikach na prawdziwym twarogu, na maśle, sezonowo jagodzianki malinianki czy lokalne ciasta typu Marcinek.
Wszystko świetnie, tylko gdzie polska kuchnia? Dobre pierogi, zupy, rzemieślnicze wędliny? Portugalskie desery naprawdę super - będę chciała skosztować polecę do Lizbony czy Porto, a na razie wielka szkoda, że nikt nie pomyśli o domowych sernikach na prawdziwym twarogu, na maśle, sezonowo jagodzianki malinianki czy lokalne ciasta typu Marcinek. Skąd te światowe pomysły? Czy we Włoszech otwierają na każdym kroku restauracje z kuchnią niemiecką, Polską czy skandynawską? Nie bo ściąganie tych produktów, nauka tej kuchni to za wiele zachodu i doceniają swoje smaki. Kuchnia to element naszej tradycji/ nie zapominajcie o tym! Gdańsk to nie Genua żeby kuchnie świata były tu obecne od XVIII wieku.
- 29 23
-
2025-09-12 10:00
Takim jak ty nigdy nie dogodzisz
- 0 0
-
2025-07-29 22:47
Dla świadomych i pragnących najwyższej klasy gdańskiej kuchni jest Winne Grono.
Więcej szczęściu dopomagać nie trzeba w tej kategorii, zaś kulinaria różnych stron świata to naprawdę fajna sprawa - choć Włochami można już wymiotować- 2 1
-
2025-07-27 18:46
Problem w tym, że większość nie przepada za takimi specjałami
Kiedyś restauracji polskich była masa, wszystkie poupadały.
W tych bardziej ekskluzywnych też masa bardziej tradycyjnych dań i składników- ciągle zresztą się chwalą lokalnymi składnikami i ludzie tam chodzą, ale bardziej by się podążać niż dobrze zjeść:)
A wszędzie tam, gdzie jedzenie jest zróżnicowane- knajpy pełne- 1 6
-
2025-07-27 10:01
Poską kuchnię mamy wszyscy w domu. (2)
Regularnie kupuję jagodzianki, piekę sernik, ale chętnie raz na jakiś czas wpadnę na pastis de nata bo do Lizbony jest daleko. We Włoszech mają super produkty od owoców do owoce morza, oraz niesamowite dania. Czemu mają otwierać polskie knajpy z bigosem i schabowym, czy sernikiem? Przecież nawet Polacy mieszkający we Włoszech o tym nie myślą.
- 10 5
-
2025-09-12 10:01
Bigos to chyba najgorsza polska potrawa
- 0 1
-
2025-07-29 17:06
Słyszałam o Greku, który zakochał się w polskiej kuchni i chciał założyć knajpę z prawdziwymi zapiekankami nad morzem śródziemnym. Jak przyszło co do czego, że bułę trzeba samemu wypiekać, ser sprowadzać, bo w Grecji podobnego nie ma, to na koniec wyszło, że taka zapiekanka byłaby w cenie ramenu. Pomysł upadł.
- 1 1
-
2025-07-26 16:44
(4)
Ponad dziesięć lat temu prowadziłem w Gdańsku knajpkę. Wypaliłem się i poszedłem "do roboty". Teraz bym do tego wrócił. Rozmawiam z ludźmi i niektórzy mówią,że w centrum Gdańska jest ruch w biznesie a inni,że totalna mizeria. No i podobno w ścisłym centrum tj. na tzw. starówce nie ma szans nawet na mały lokal poniżej siedmiu tysięcy?! Hmm. Tak czy siak życzę wszystkim powodzenia.
- 23 7
-
2025-09-13 12:53
Prosperity to już była, jak twierdzi znany warszawski restaurator.
- 0 0
-
2025-07-26 17:58
(2)
ale to ty dzwonisz. ze 7k to duzo czy malo? jak duzo to sam robisz popyt, bo nie wspomniales o lokalu na szadółkach, gdzie tez mozesz prowadzic ten swoj biznes
- 8 0
-
2025-07-26 21:22
(1)
Z ciekawości tego wpisu. To te siedem tysięcy to dużo czy mało według stawek centrum miasta?
- 4 0
-
2025-07-28 07:25
zależy za ile m2 - ja bym starał się mówić o stawkach za m2. Rozsądny lokal 150-200 zł
- 2 0
-
2025-07-26 19:16
Znowu szefem kuchni Stawicki (1)
Życzę tym razem aby restauracja przetrwała trochę dłużej niż poprzednie ale czytając opis Wieloryba to obstawiam max dwa sezony.
- 40 2
-
2025-10-19 16:23
a co padlo wczesniej?
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
