Uczta z prawdziwego zdarzenia w restauracji L'Entre Villes
W ostatni piątek sopocka restauracja L'Entre Villes otworzyła drzwi dla gości, którzy wiedzą, że kolacja to nie tylko jedzenie - to rytuał i wspólna celebracja. Tego dnia odbyła się kulinarna podróż, nad którą czuwali zdobywcy Sopockich Pereł oraz wyróżnieni w Przewodniku Michelin Szefowie Kuchni - Sławomir Hahn oraz Daniel Burandt z Café Xander. To była uczta nad ucztami!
Dwa zespoły wyróżnione w przewodniku Michelin, dwie kuchnie, dwie historie połączone wspólną pasją i radością z gotowania - to wszystko utalentowani szefowie kuchni oraz ich ekipy postanowili przenieść na talerze gości.
Kolacja nie odbyła się bez ważnego powodu: do tej niecodziennej współpracy doszło z okazji plebiscytu Sopockie Perły, który w tym roku wyróżnił zarówno restaurację L'Entre Villes, jak i Café Xander z szefem kuchni, Danielem Burandem, na czele.
- Skoro już dano nam powód, to czemu nie świętować? Nasz szef - Sławomir Hahn - razem z Danielem Burandtem z Café Xander i naszym zespołem kulinarnym stworzyli siedmiodaniową kolację, która była rozmową - między smakami, teksturami i sezonowymi składnikami - mówi Justyna Salwin, managerka restauracji L'Entre Villes.
Wydarzenie spotkało się z dużym zainteresowaniem, bowiem sala pękała w szwach. Były żywe rozmowy, muzyka na żywo, szum talerzy pod srebrnymi coverami, a w powietrzu unosił się zapach świeżych ziół, autorskich sosów i popisowych dań.
- Atmosfera? Taka, jaką lubimy - elegancka, ale naturalna i bez nadęcia - dodaje Justyna Salwin.
Najwięcej zachwytów i pochwał, jak można było się spodziewać, zebrało specjalne menu. Goście zostali poprowadzeni przez siedmiodaniową kolację, w której klasyczne techniki spotykały się z sezonową kuchnią autorską, lekkimi twistami i dużą dozą kulinarnego poczucia humoru. Były owoce morza i mięsa szlachetne, fermenty, kwiaty, maliny, a nawet... gołąb w zupie. Wszystko przemyślane, podane z wdziękiem i odrobiną zaskoczenia. Dania trafiały na stoły naprzemiennie - raz restauracja L'Entre Villes, raz Café Xander.
Nie był to jednak wieczór o nagrodach ani rankingach. To była opowieść o wspólnym stole, dobrej energii i gotowaniu, które nie potrzebuje wielkich słów - bo samo się broni. Udało się. Było smacznie, serdecznie i pięknie.
- Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami - zaufali, że warto usiąść i po prostu dać się zaskoczyć. Do zobaczenia następnym razem. I tak, znowu coś upichcimy - obiecuje ekipa restauracji L'Entre Villes.
* możliwość dodania opinii lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł
Miejsca
-
L'entre Villes Sopot, al. Niepodległości 737
Wydarzenia
Opinie (3) 3 zablokowane
-
2025-06-08 22:03
Klasa Lux (2)
Ta restauracja po prostu ma klasę Lux czy to wesele ,czy komunia , czy eventy zawsze na najwyższym poziomie.
- 2 0
-
2025-06-09 00:05
(1)
xd co to jest klasa Lux? i nie, nie ma nic luxusowego w sobie jessika, wybierz sie do raffles albo chociaz piroman w sopocie zamiast wybierac instagramowe miejscówki w miescie 3ciego świata
- 0 1
-
2025-06-10 22:05
Miasto 3 tysiąclecia
"Klasa Lux restauracje" to określenie, które odnosi się do lokali gastronomicznych o wysokim standardzie, oferujących ekskluzywne doświadczenie kulinarne i atmosferę.
- 0 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.