- 1 Trójmiasto żegna lokale gastronomiczne (208 opinii)
- 2 Jeden szczegół, który łączy te restauracje (7 opinii)
- 3 Promocje na Dzień Kobiet w Trójmieście (25 opinii)
- 4 Jemy na mieście: restauracja Falo w Sopocie (44 opinie)
- 5 Gdzie na dobrą zupę w Trójmieście? (52 opinie)
- 6 5 propozycji na wyjątkowy Dzień Kobiet (17 opinii)
W styczniu jedz (bardziej) roślinnie. Trwa Veganuary
Nadszedł styczeń, a wraz z nim Veganuary. Ten społeczny ruch, którego nazwa powstała z połączenia słów vegan (wegański) i january (styczeń), co roku inspiruje setki tysięcy ludzi do eksperymentowania z dietą roślinną. Veganuary to więcej niż tylko miesięczne wyzwanie - to okazja do poznania nowych smaków i przemyślenia swoich nawyków żywieniowych. Do akcji włączają się również trójmiejskie firmy, restauracje i fundacje.
O co chodzi z Veganuary?
Historia Veganuary ma już ponad dekadę. Kampania została zainicjowana w 2014 r. w Wielkiej Brytanii przez małżeństwo - Matthew Glovera i Jane Land. Wybór stycznia jako miesiąca akcji nie był przypadkowy. Założyciele wykorzystali popularny trend noworocznych postanowień , wiedząc, że początek roku to czas, kiedy ludzie są najbardziej otwarci na zmiany w swoim życiu.
Do oficjalnej odsłony akcji można zarejestrować się przez stronę internetową. Uczestnicy Veganuary otrzymują wtedy e-maile z planami posiłków, przepisami i zachętami do wytrwania w postanowieniu. W pierwszym roku działalności z tej opcji skorzystało 3,3 tys. osób, w ub. r. (2024) było ich aż 1,8 mln. Materiały dostępne są jedynie w języku angielskim.
Z początkowo brytyjskiej inicjatywy Veganuary przekształciło się w globalny ruch, który nie tylko promuje dietę roślinną, ale także przyczynia się do rozwoju rynku produktów wegańskich i zwiększania świadomości na temat wpływu diety na środowisko. Polskie sklepy i restauracje również chętnie włączają się w akcję. Na początku stycznia wiele supermarketów i dyskontów wprowadza liczne promocje na produkty wegetariańskie i wegańskie, natomiast w restauracjach możemy dostać więcej roślinnych opcji.
Co jeść podczas Veganuary?
Główną ideą Veganuary jest promowanie diety wegańskiej, czyli wykluczającej wszelkie produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mięso, nabiał, jaja czy miód. Z racji tego, że tak duża zmiana może być trudna dla osób jedzących na co dzień mięso, często mówi się o tym, żeby traktować Veganuary jako pretekst do spróbowania diety wegetariańskiej lub po prostu ograniczenia ilości zjadanego mięsa. Wyzwanie trwa miesiąc, jednak jego organizatorzy mają nadzieję, że wypracowane przez ten czas zwyczaje zostaną z jego uczestnikami na dłużej.
Warto dodać, że idea weganizmu zawiera się nie tylko w diecie, ale również w innych wyborach konsumenckich. Weganie dbają o to, żeby używane przez nich produkty, ubrania czy kosmetyki również nie były pochodzenia zwierzęcego.
Veganuary w Trójmieście
Veganuary może być dobrym pretekstem do przetestowania roślinnych pozycji w menu w trójmiejskich restauracjach. Niektóre z nich, specjalnie na tę okazję, przygotowały specjalne dania.
- Styczeń w Grand Blue to prawdziwa uczta dla miłośników kuchni roślinnej. Z okazji Veganuary promujemy dania, które na stałe są dostępne w naszej karcie menu i które zachwycą zarówno wegan, jak i osoby, które chcą spróbować czegoś nowego i pełnego smaku. Poznajcie nasze precyzyjnie skomponowane dania wegańskie, które zaskakują smakiem i kreatywnością - zachęca restauracja Grand Blue w hotelu Sofitel Grand Sopot.
W karcie znajdziemy m.in. jarmużowe orecchiette z panierowanym tofu, potaź kasztanowy z mięsem konopnym, krem z kiszonych buraków, wegański a'la matias czy brownie daktylowe.
Mięso z drukarki 3D już w Trójmieście. Gdzie je zamówimy?
Warto również odwiedzić restauracje, które na co dzień specjalizują się w kuchni roślinnej, takie jak Atelier Smaku, manna68, Nie/mięsny, House of Seitan.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2025-01-09 16:45
Na początku stycznia wiele supermarketów i dyskontów wprowadza liczne promocje na produkty wegetariańskie i wegańskie (1)
No tak, tylko że brak mięsa nie oznacza, że są to rzeczy zdrowe. Nie wiem jak w restauracjach, ale w supermarketach w składzie jest wiele ulepszaczy, wypełniaczy itp., a całość albo za ostra, albo za słodka, albo niesmaczna.
- 50 5
-
2025-01-16 14:49
Veganie mają na "dzien dobry" problem z żelazem we krwi
Muszą przyjmować suplementy.
I to ma być zdrowa dieta?
A co z kolagenem - człowiek wytwarza tego białaka za mało, aby zrezygnować z produktów zwierzęcych zawierajacych kolagen....- 0 0
-
2025-01-09 21:39
(2)
Inspiruje sety tys do zajadania sie warzywami, a miliony to smiania sie w ich ograniczen. Jasne, salatka owocowa jest pycha, mozna zrobic warzywne sajgonki. Ale miesa brakowac bedzie bo jest pyszne, poprostu smaczne.
- 12 13
-
2025-01-15 21:52
Ale zdajesz sobie z tego sprawę, że ile ludzi tyle preferencji odnosnie pysznych smaków?
- 0 0
-
2025-01-12 08:05
Vege
Nie Jem miesa od 20 lat. Dla mnie mieso jest takie smaczne, ze sam zapach kazdej potrawy z trupem (miesem) mnie odrzuca!
- 1 1
-
2025-01-09 19:16
zimą? (1)
Jak dla mnie to zimą nasze organizmu potrzebują zdecydowanie więcej tłuszczu i mięsa właśnie. Warzywa to ja najchętniej jem w miesiącach letnich.
- 58 9
-
2025-01-09 20:51
Dokładnie! W jurcie wiatr zimą hula to trzeba sie docieplić od wewnątrz.
- 10 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
