- 1 Trójmiasto żegna lokale gastronomiczne (209 opinii)
- 2 Gdzie na dobrą zupę w Trójmieście? (53 opinie)
- 3 Jeden szczegół, który łączy te restauracje (14 opinii)
Zamknięte bary i restauracje: Trójmiasto żegna kolejne lokale gastronomiczne
W ostatnich tygodniach Trójmiasto pożegnało siedem mniej lub bardziej znanych lokali gastronomicznych, w tym m.in. modną restaurację w centrum Gdańska, legendarny bar w Sopocie działający przy samym Monciaku oraz dwie pizzerie. Gdzie jeszcze już nie zjemy?
Fikka Bar w Gdańsku
Oto jedno z najświeższych zamknięć, które wielu zaskoczyło. Ponad tydzień temu na stronie Fikka Bar w Gdańsku
- Z ogromnym wzruszeniem i wdzięcznością informujemy, że nasza restauracja kończy swoją działalność. To był piękny czas - pełen spotkań, rozmów przy wspólnym stole, śmiechu, celebracji i codziennych, małych momentów, które tworzyły coś naprawdę wyjątkowego. Każde zamówienie, każde dobre słowo, każda Wasza obecność miały dla nas ogromne znaczenie. Dziękujemy, że byliście częścią tej historii. Dziękujemy za zaufanie, wsparcie i za to, że wybraliście właśnie nas - na randki, rodzinne obiady, urodziny czy spontaniczne wizyty. Zamykamy drzwi, ale wspomnienia zostają z nami na zawsze. Do zobaczenia - być może jeszcze kiedyś, w innym miejscu, w nowej odsłonie. Z całego serca - dziękujemy.
Lokal działał od 20 czerwca 2024 r.
No. 5 w Sopocie
Sopocki klub "piątka" w złotych latach 90. był miejscem wręcz kultowym. W 2019 r., po dłuższym czasie przerwy, No.5
Gdzie zjeść w Trójmieście?
Choć był ciekawie położony (blisko dworca, w górnej części Monciaka), przestronny i z bogatym menu, to z początkiem lutego ogłosił zamknięcie. Skąd taka decyzja? Nie wiadomo, jedynie na drzwiach pojawiła się kartka z informacją o zakończeniu działalności.
Neon Gdańsk - tymczasowe zamknięcie
Na początku lutego dowiedzieliśmy się, że Neon Gdańsk, działający przy ul. Popiełuszki 22
Czytamy w nim, że "obiekt jest obecnie zaaranżowany pod działalność gastronomiczną, tworząc z sąsiednim food hallem Montownia zagłębie kulinarne Gdańska, co znacznie zwiększa potencjał biznesowy miejsca". Kwota czynszu wynosi 10 tys. zł netto/miesiąc, a kwota odstępnego 350 tys. zł netto i podlega negocjacjom. Więcej informacji tutaj.
Dobra wiadomość jest taka, że miłośnicy restauracji Neon mogą odwiedzić inne jej oddziały, m.in. w Gdyni.
Sztuka Mięsa w Sopocie
Po niecałym roku działalności zamknęła się także Sztuka Mięsa w Sopocie
Nie podano przyczyny zamknięcia Sztuki Mięsa.
Mito Sushi w Gdańsku
Ze wszystkich lokali, które zamknęły się w lutym, ten działał najdłużej - 13 lat. Wieść o zakończeniu działalności bardzo zasmuciła fanów Mito Sushi
- Są takie momenty, o których nigdy nie chcielibyśmy pisać... Z niezależnych od nas przyczyn jesteśmy zmuszeni zamknąć nasz lokal. To miejsce było czymś więcej niż restauracją - to tutaj spotykaliśmy się z Wami każdego dnia, tworzyliśmy wspomnienia, świętowaliśmy ważne chwile i dzieliliśmy się tym, co kochamy najbardziej - naszym sushi. Do 24.02,2026 (włącznie) działamy bez zmian. (...) To nie jest dla nas łatwa decyzja, ale wierzymy, że to jeszcze nie koniec naszej historii. Intensywnie pracujemy nad znalezieniem nowej lokalizacji, abyśmy mogli dalej serwować Wam nasze pyszne sushi i spotykać się przy wspólnym stole. Nie mówimy "do widzenia". Mówimy - do zobaczenia.
Pizzeria Ferrara w Sopocie
Po sześciu latach działalności pizzeria Ferrara
- Dziękujemy Wam za każde miłe słowo, za Waszą obecność, za to, że byliście z nami przez te wszystkie lata. Tak wiele z Was pyta, dzwoni czy osobiście przychodzi sprawdzić "co z nami" - niektórzy ze łzami wzruszenia. To dla nas najlepsze potwierdzenie, że pizza i pomysł są znakomite - a my szykujemy dla Was nowe miejsce na mapie Trójmiasta - mogliśmy przeczytać w komunikacie na pożegnanie.
Primore Pizza w Gdańsku
Oto kolejna pizzeria, w której już nie złożymy zamówienia. Primore Pizza
- Po 7,5 roku wspólnej drogi zamknęliśmy drzwi naszej pizzerii. To było 7,5 roku ogromnej pracy, nieprzespanych nocy, stresu... ale przede wszystkim 7,5 roku spotkań z Wami, rozmów, śmiechu, zapachu świeżo wypiekanego ciasta, które było naszą dumą. (...) Dziękujemy Wam za każdą wizytę, każde dobre słowo, każdą opinię i za to, że przez te wszystkie lata byliście z nami. To dzięki Wam to miejsce miało sens. Zostawiamy za sobą piękne wspomnienia i ogromną wdzięczność.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-03 13:36
(18)
Jak ktoś się zamyka po roku to znaczy, że miał kiepski biznes plan albo w ogóle nie miał biznes planu i pojęcia co robi. To jest typowe przestrzelenie albo z ofertą albo z cenami albo z kosztami albo ze zmieniającymi się oczekiwaniami rynku albo (najczęściej) mix tego wszystkiego. Niestety, pokolenie Z czy jak ono tam się nazywa, myśli, że
Jak ktoś się zamyka po roku to znaczy, że miał kiepski biznes plan albo w ogóle nie miał biznes planu i pojęcia co robi. To jest typowe przestrzelenie albo z ofertą albo z cenami albo z kosztami albo ze zmieniającymi się oczekiwaniami rynku albo (najczęściej) mix tego wszystkiego. Niestety, pokolenie Z czy jak ono tam się nazywa, myśli, że wystarczy otworzyć byle jaką knajpę, wrzucić 5 fotek na insta i interes sam się będzie kręcił. To tak nie działa. Niestety, czasem trzeba się o tym przekonać na własnej skórze, a to kosztuje. Dobre lokale, które oferują dobrą czy bardzo dobrą jakość, adekwatne ceny itd. nadal działają. Z tych, które tu wymieniacie nie znam ani jednego i nigdy tam nie byłem. Morał? Z punktu widzenia mnie jako klienta, to były słabe lokale, na które szkoda czasu, pieniędzy, a często i zdrowia.
- 226 50
-
2026-03-04 14:06
GenZeci nie otwierają gastronomii
Oni tam pracują za głodowe stawki
- 6 0
-
2026-03-04 11:29
(1)
Niektórzy mają inne biznesy i prowadzą lokal hobbystycznie nic nie zarabiajac
- 0 0
-
wczoraj 15:26
tak, to prawda, i to jest dosc powszechne zjawisko, znam 4 takich przedsiebiorców, na pewnym pulapie finansowym fajnie miec swoja knajpe - ot tak, po prostu
- 0 0
-
2026-03-04 00:05
Można oferować ludziom coś jakościowego w dobrej cenie i upaść bo ludzie tego nie będą chcieli. Ludzie kochają przepłacać i najważniejsza jest reklama. Ktoś kto sprzedaje coś dobrego w dobrej cenie może nie mieć klientów a ktoś kto pcha byle co może mieć ich mnóstwo. Jest wiele czynników a w tym kraju prowadzenie gastronomii jest usłane cierniami.
- 9 1
-
2026-03-03 21:58
Neon
Neon przy montowni to lokal w którym zdecydowanie za drogo zjesz i się nie da się ukryć , że porcje to żart nie śmieszny w momencie płacenia rachunku.
A w kontrze do montowni I tamtejszych dań kuchni azjatyckiej nie mają podjazdu smaczniej taniej i krótszy czas oczekiwania na danie. Ma Pan rację i podpiszę się co do komentarza bo nieNeon przy montowni to lokal w którym zdecydowanie za drogo zjesz i się nie da się ukryć , że porcje to żart nie śmieszny w momencie płacenia rachunku.
A w kontrze do montowni I tamtejszych dań kuchni azjatyckiej nie mają podjazdu smaczniej taniej i krótszy czas oczekiwania na danie. Ma Pan rację i podpiszę się co do komentarza bo nie trafiłbym do tej restauracji gdyby nie ig i infuenza także raz by sprawdzić można iść. Chociaż zbyt bardzo szanuję pieniądze by polecać to miejsce komuś.
Niestety za cena powinno coś stać a najczęściej stoi przestrzelony biznes plan.- 10 0
-
2026-03-03 16:10
nei masz pojecia o biznes planach - ale żeś się zbłaźnił (1)
- 4 37
-
2026-03-03 18:14
Nie napisał, że ma. Napisał, że ktoś nie miał.
- 32 0
-
2026-03-03 16:04
Sztuka mięsa - zawsze pusta (3)
Przechodziłem w tygodniu wiele razy obok tego lokalu. Zawsze pusto w godzinach obiadowych, nawet chciałem wejść i coś zamówić ale jak zobaczyłem ceny to serdecznie podziękowałem. Nie wiem dla kogo była ta knajpa poza sezonem ale wiem na pewno, że nie była dla miejscowych i osób pracujących w Sopocie. Żeby coś zjeść i zapłacić 50 zł to ja serdecznie dziękuję, niech się zwijają.
- 27 2
-
2026-03-04 09:29
Bardzo słaby lokal
Bylem po otwarciu i słyszalem jak typ ze stolika narzekał na swojego burgera gdzie chwile wczesniej tez go zamowilem. Kelnerka przynosząc herbatę rozlała ją tak, że mialem całe krocze mokre a na dworze było wtedy zimno wiec nie dośc ze wygladałem i**otycznie to jeszcze mi zimno w kule było. Burger faktycznie okazał się bardzo słaby i nie tani.
Bylem po otwarciu i słyszalem jak typ ze stolika narzekał na swojego burgera gdzie chwile wczesniej tez go zamowilem. Kelnerka przynosząc herbatę rozlała ją tak, że mialem całe krocze mokre a na dworze było wtedy zimno wiec nie dośc ze wygladałem i**otycznie to jeszcze mi zimno w kule było. Burger faktycznie okazał się bardzo słaby i nie tani. Chciałem dostac jakis konkretny rabat za to, ze bylo nie dobre i za mokre spodnie to kelnerka się opierała mówiąc, że nie dają takich rzeczy a jak powiedziałem, ze w takim razie nie zaplacę to zadzwoniła gdzieś i dostała polecenie dać rabat 5zł. Masakra
- 2 0
-
2026-03-04 03:32
Zjeść za 50pln w restauracji to drogo? Ty tak serio?
- 7 3
-
2026-03-04 00:05
Tylko 50zl to nie jest dużo pieniędzy i w tym problem.
- 7 1
-
2026-03-03 15:50
12 miesięcy musi istnieć firma by nie trzeba było oddawać otrzymanych dotacji (2)
- 23 0
-
2026-03-03 20:31
W punkt
Dotacji z wysokich podatków
- 11 0
-
2026-03-03 16:46
Podobnie z tymi otwieranymi podczas pandemii.
- 6 1
-
2026-03-03 15:44
(1)
Tego pubu w górnej części Monciaka to serio ciężko nie kojarzyć chociażby z widzenia tym bardziej że wnętrze i bar było bardzo dobrze widoczne z ulicy i istniał ładnych parę lat
- 12 1
-
2026-03-04 07:25
A wiesz, ze można parę ładnych lat nie być w tamtej okolicy?
- 3 0
-
2026-03-03 14:27
(1)
Gdyby było to tak "proste" to miejsca by zabrakło na nowe lokale. W skład tego wszystkiego wchodzi jeszcze wiele małych czynników które niestety często składają się na pecha lub szczęście. No i wydaje mi się, że nie ma co stygmatyzować pokolenie Z - przecież to nie tak, że wszystko "przed" albo już powoli "po" wiąże się z fenomenalnym sukcesem.
- 19 2
-
2026-03-04 00:06
Zwykły fart to 90% sukcesu.
- 5 1
-
2026-03-03 13:22
Piątka super miejsce na Monciaku, ale... (10)
... ceny za wysokie, nie ma gdzie zaparkować...
- 160 20
-
2026-03-04 14:07
Samochodem na piwo?
- 6 0
-
2026-03-03 18:15
Akurat w tej piątce sprzed ćwierć wieku
Było gdzie zaparkować przy okazji każdej imprezy
- 3 3
-
2026-03-03 16:11
to nie mozesz podejść 4 minuty???
- 18 5
-
2026-03-03 14:57
tak, parkowanie tam jest największym problemem i na całym monciaku
lol
- 29 2
-
2026-03-03 14:07
Miejsca parkingowe przed pubem są chyba średnio potrzebne:) (1)
- 48 3
-
2026-03-04 08:13
On raczej nie zrozumie ironii.
- 2 0
-
2026-03-03 14:06
(1)
Szkoda piatki, fajne miejsce. Brak parkingu to raczej nie byl problem, zwlaszcza ze jednak wiekszosc przychodzila tam na piwo... Miejsce jest b. dobrze skomunikowane zarowno dla osob z Gdyni jak i Gdanska. Pewnie jedna z przyczyn byly ceny - piwo po 25-30z to sporo. Mam wrazenie ze vibe na croftowe piwa mial swoj pik pare lat przed covidem,
Szkoda piatki, fajne miejsce. Brak parkingu to raczej nie byl problem, zwlaszcza ze jednak wiekszosc przychodzila tam na piwo... Miejsce jest b. dobrze skomunikowane zarowno dla osob z Gdyni jak i Gdanska. Pewnie jedna z przyczyn byly ceny - piwo po 25-30z to sporo. Mam wrazenie ze vibe na croftowe piwa mial swoj pik pare lat przed covidem, ostatnie lata to jednak zmniejszona konsumpcja tych trukow (co widac w statystykach). W 2016 roku jak szedlem ze znajomymi do pubu to 20zl za kraftowe piwo wydawalo sie duzo, ale czlowiek "dla klimatu" kupowal. Dzis nie widze sensu isc na piwo... nawet za kawe na miescie po 17zl nie chce placic (bo tyle kosztuje tez w Norwegii).
- 32 2
-
2026-03-03 18:17
Tam kiedyś Szuwar
Z Białegostoku prowadził Royal
Club. Co wieczór deser kolumbijski i litry wódy się lały.- 2 1
-
2026-03-03 13:57
Monciak jest akurat dobrze skomunikowany (1)
ale są też parkingi płatne, no ale jak ktoś nie ma paru zł za parkowanie to nie ma co się w kurorcie pokazywac. Proponuję wycieczkę do Pruszcza, tam taniej
- 16 16
-
2026-03-03 14:27
Widać klienci pojechali do Pruszcza
- 28 1
-
2026-03-03 12:28
W Sopocie kultowa to byla Teatralna i Złoty UL a nie jakis ''pizzerie '' (18)
W szatni zawsze byly pachnące Caro i Carmeny a na sali ładne panie w futrach bo wtedy bylo normalnie i futra nosiły i sie paliło na sali że w dymie bylo jak w mgle ..)
- 323 20
-
2026-03-04 13:02
Albo "Pod Strzecha".
- 2 0
-
2026-03-04 08:34
kultowa była też Elita, dwa lata już zamknięta a budynek nadal stoi (mieli wyburzać pod nową inwestycję).
- 5 0
-
2026-03-04 00:47
(2)
Futra tak? Człowiek nie potrzebuje futra, a te lampucery co je noszą, to mam nadzieję, że poniosą karę od losu. Futro to szczyt snobizmu, człowieku, ale pewnie wychowałeś się na "Wenus w futrze" i innych sadomasochistycznych gniotach!
- 4 24
-
2026-03-07 02:27
"Potrzebuje"
Uwielbiam argumenty z kategorii "człowiek nie potrzebuje". Człowiek potrzebuje wody, jedzenia, powietrza i ochrony przed żywiołami. Cała reszta jest opcjonalna. Mimo to, nie chciałabym żyć bez książek, ciepłej wody w kranie i przerwy na herbatę. Po prostu napisz, że ludzie nie powinni jeść i nosić zwierząt zamiast tańczyć wokół tematu.
Mimo wszystko, futra są lepsze od poliestru szytego przez ujgurskie dzieci w Chinach.- 2 0
-
2026-03-05 19:27
Brawo Kasia!
- 1 1
-
2026-03-03 15:23
Kultowe bylo tam gdzie bylo kuflowe:
Bar Zeglarz (smazone rybki, frytki, surowka z kapusty kiszonej) i degustatornia u Rudego (rog 23 Marca i Al. Niepodleglosci.
- 11 1
-
2026-03-03 14:35
Łał
fascynujące, tęskno do smrodu
- 17 16
-
2026-03-03 13:22
(3)
Taaa Zloty Ul. Pamietam jak szukalem pracy wakacyjnej jako kelner. Zatrudniali ludzi na bezplatny okres probny az milo. Ten okres probny trwal do tygodnia i w 90% przypadkow, potem nie brali tej osoby. Ale chociaz mieli tania sile robocza na okres wakacji. Jak przeczytalem o zamknieciu tego dziadostwa, to sie niezmiernie ucieszylem.
- 41 0
-
2026-03-03 20:46
Było spoko i siano dobre
- 1 2
-
2026-03-03 18:27
Trzeba mieć coś głową aby pracować tydzień jako okres próbny za darmo. (1)
- 14 9
-
2026-03-03 21:14
Z dzisiejszej perspektywy owszem. Wtedy dla gastronomii to był standard, a korpo i pracy w nich nie było ;)
- 14 0
-
2026-03-03 13:18
Jak dobrze, że te czasy (smrodu papierosowego w knajpach) się skończyły .
- 47 7
-
2026-03-03 12:32
Nigdy bym nie dała palaczowi. Żółte palce i smród skutecznie zniechęca do wszystkiego. (5)
- 26 8
-
2026-03-03 14:30
ja
Nie palę
- 3 1
-
2026-03-03 13:29
(1)
Widzisz, a w tamtych czasach każda dawala i nikt nie zwracal uwagi na zapach, a nikiedy i ten zapach podkrecal atmosfere. nikotyna byla wszechobecna, a twojego bajdurzenia nikt nie slucha. Wam wiecznie zle, nikt wam nie dogodzi, no chyba ze ma hajs. Taka wasza natura, tak was ewolucja stworzyla.
- 25 18
-
2026-03-03 15:46
No widzisz to nie nasza wina.
- 2 3
-
2026-03-03 13:10
Sami sobie brali, nikt sie cie nie pytał. (1)
- 13 6
-
2026-03-03 15:26
Panie palcem, panowie grabia
- 4 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
