- 1 Gdański teatr walczy o przetrwanie (86 opinii)
- 2 Jerzy Rados nadal dyrektorem GCF w Gdyni (9 opinii)
- 3 Wraca ważny festiwal teatralny (7 opinii)
- 4 Kiosk Inspiracji - mikroprzestrzeń kultury (61 opinii)
- 5 W te dni muzea w Gdańsku są darmowe (25 opinii)
- 6 Sztuczna inteligencja wkracza do bibliotek (20 opinii)
Historia miasta w trolejbusie na 100-lecie Gdyni
"Majka z Kajtkiem jadą trajtkiem" to bajka wyjątkowa. Śpiewający aktorzy w pomysłowym koncepcie Agnieszki Płoszajskiej z przymrużeniem oka opowiadają najmłodszym widzom historię Gdyni. Podczas premiery 7 lutego na widowni Gdyńskiego Centrum Kultury obecna była prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek oraz przedstawiciele Rady Miasta i gdyńskiego magistratu.
W 2026 r. Gdynia celebruje setną rocznicę nadania praw miejskich. Jednym z wydarzeń jubileuszowych jest bajka muzyczna "Majka z Kajtkiem jadą trajtkiem", którą zrealizował dobrze w Trójmieście znany duet Agnieszka i Emil Płoszajscy. Emil Płoszajski jest autorem tekstu, zaś jego żona Agnieszka spektakl wyreżyserowała.
Duet ten opowiada m.in. bajki "Marysia ma Rysia" i jej kontynuację "Rysiek ma Rysia" w Konsulacie Kultury czy "Tylko grzecznie" Teatru Muzycznego w Gdyni, wspólnie zrealizował też produkcje Miejskiego Teatru Miniatura w Gdańsku.
Tym razem duet ten stworzył bajkę dla minimum pięciolatków poświęconą jednemu z symboli miasta - trolejbusowi. To w nim, ewentualnie wokół niego dzieje się akcja przedstawienia. Kajtek odprowadza Majkę na dworzec. Ponieważ mają daleko, wsiadają do trolejbusu linii 23, kursującego na trasie centrum miasta - południowe dzielnice Gdyni (m.in. Wielki Kack, Mały Kack, Karwiny). Niestety zupełnie nieoczekiwanie trolejbus się psuje...
Tak zaczyna się szalona podróż trolejbusem, który okazuje się bardzo sprawnym wehikułem czasu. Podróż na dworzec nieoczekiwanie się wydłuża. Trajtek zagości bowiem w 1900, 1922, 1939 czy 1983 r., zaś Majka i Kajtek poznają niezwykłych bohaterów, wśród których największe wrażenie robi Marynarz z Baltony, Kaszub i Tadeusz Wenda - w każdą z tych postaci z dużym wdziękiem wciela się Filip Bieliński.
Bohaterem magicznym jest Światełko - bardzo fizyczna i taneczna rola Angèle Villanuevy Jary (absolwentki gdańskiej Szkoły Baletowej i studentki Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni) - to właśnie ono okazuje się sprawcą całego zamieszania i to ono prowadzi dziecięcych bohaterów w różne epoki, poszukując swojego domu.
W rolę Majki udanie wciela się Aleksandra Rowicka (również studentka SWA w Gdyni, mająca już na koncie m.in. rolę Alicji w Kranie Czarów w musicalu Wojciecha Kościelniaka). Jako dzielny i odpowiedzialny Kajetan dobrze partneruje jej Mateusz Tarkowski. Zestaw bohaterów uzupełnia zabawna kierująca trolejbusem (Kinga Olszańska).
Widać, że aktorom dobrze gra się w mikroprzestrzeni skompresowanej do obracanego przez obsługę techniczną szkieletu trolejbusu (scenografia i kostiumy Gregor Gonsior). Aktorzy nie tylko zajmują miejsca pasażerów i kierowcy, ale też wielokrotnie wchodzą na dach, wyskakują oknem, nieustająco absorbując uwagę dzieci. Najbardziej kolorowa i oryginalna jest kreacja Światełka, które często mówi w sobie tylko znanym języku, ale kiedy trzeba, potrafi skomunikować się z bohaterami.
Dzięki umiejętnościom wokalnym całej piątki dobrze brzmią piosenki, do których zgrabne musicalowe aranżacje przygotował Ignacy Wiśniewski. Świetnie wygląda ruch sceniczny zaproponowany przez Michała Cyrana - wrażenie robi pomysł na pokazanie podróży w czasie, gdy gwałtownie "przyspiesza" animacja na ekranie projekcyjnym z tyłu sceny, a bohaterowie poruszają się na zwolnionych obrotach.
Wpadają w ucho piosenki napisane przez Emila Płoszajskiego, na przykład "Trajtek i Kajtek". Wartka akcja i zgrabne pomysły inscenizacyjne Agnieszki Płoszajskiej przyciągają uwagę dzieci od początku do końca, choć epizod związany z II wojną światową może być dla dzieci nieczytelny, bo w tym fragmencie spektaklu wydarzeń, których doświadczają bohaterowie, nie nazwano wprost.
Gdynia sprzed lat na fotografiach. Tłumy na wernisażu "Światło Gdyni"
"Majka z Kajtkiem jadą trajtkiem" to zabawna, udana podróż przez historię Gdyni. Chociaż okolicznościowe spektakle tworzone na zamówienie często bywają pustymi laurkami ku czci, tutaj, może poza finałową "programową" piosenką "Miasto z marzeń", jest inaczej. Przedstawienie naprawdę jest dowcipne, dobrze zagrane i równie udanie zaśpiewane. Warto zanurzyć się w historię miasta ukazaną z perspektywy gdyńskiego trolejbusu.
Spektakl
Majka z Kajtkiem jadą trajtkiem
Miejsca
Spektakle
Opinie wybrane
-
2026-02-09 08:25
Fantastyczny spektakl!
Jestem pod wrażeniem głosów i wykonania, a do tego prosta scenografia, która pobudza wyobraźnię. Polecam małym i dużym :)
- 9 5
-
2026-02-08 21:18
Piosenka Miasto z marzeń (1)
Dziś widziałam spektakl. Jest świetny, synek bardzo zadowolony. W mojej ocenie końcowa piosenka jest super. Gdynia dopiero się rozkręca!
- 12 9
-
2026-02-09 08:35
a synek ile ma latek? 3?
- 5 1
-
2026-02-09 12:27
Absolutnie nie polecam dla dzieci. Nie wiem dlaczego jest to promowane jako spektakl dla nich.
- 6 7
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
