- 1 Z Gdańska do światowej elity sztuki (8 opinii)
- 2 Pełna sala na spotkaniu z Tomaszem Kotem (14 opinii)
- 3 Nowy mural na Jaśkowej Dolinie (53 opinie)
- 4 Włoski sukces gdańskiej autorki (6 opinii)
Leniwiec Leni, miś Marcyś i byczek Benek uczą dzieci finansów
-
Lubię to
-
Super 2
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi 1
-
Wrr
- Wszystkie 3
Jesteś rodzicem i zastanawiasz się, od kiedy dawać dziecku kieszonkowe, ile powinno wynosić, a może nie wiesz, jak nauczyć pociechę szacunku do pieniędzy lub oszczędzania? Głowisz się też, czy rozmowy o domowych wydatkach, zarobkach, kredytach i inwestycjach to odpowiednie tematy dla twojego dziecka? Książka Rafała Łapacia "Leniwcowe Przygody. Jak byk, niedźwiedź i leniwiec odkryli tajemnice pieniędzy" (wyd. Leniwcowate) nie tylko odpowie na te pytania, ale także sprawi, że świat finansów, kryptowalut, giełdy, oszczędności i domowego budżetu stanie się prosty i zrozumiały zarówno dla młodszych, jak i starszych.
Edukacja finansowa - moda czy konieczność?
Nic zatem dziwnego, że w ostatnich latach edukacja finansowa stała się nie tylko modna, ale i pożądana przez świadomych rodziców, którzy chcieliby, aby w przyszłości ich pociechy były świadomymi konsumentami i rozumiały, skąd się biorą pieniądze, szukały skutecznych sposobów na ich zarabianie, a także wiedziały, na czym polega oszczędzanie i inwestowanie oraz czym są kredyty i pożyczki.
Pierwsza w Polsce wyszukwianka finansowa
Dziś rodzicom z pomocą przychodzą książki edukacyjne, które wyjaśniają różne mechanizmy finansowe, a także podpowiadają, jak uczyć od najmłodszych lat oszczędzania i mądrego wydawania pieniędzy. Pomagają również zrozumieć wartość pieniądza i podstawy przedsiębiorczości poprzez zabawę, bajki i praktyczne ćwiczenia.
Taką publikacją jest pierwsza w Polsce wyszukiwanka finansowa dla dzieci, którą napisał Rafał Łapać, a wydało wydawnictwo Leniwcowate z Pruszcza Gdańskiego. Publikacja łączy popularną formę wyszukiwanki z edukacją finansową dla najmłodszych.
Warto wspomnieć, że wyszukiwanki to bardzo popularne w ostatnich latach książki typu "szukaj i znajdź". To zazwyczaj kolorowe, szczegółowe książki obrazkowe, których głównym celem jest rozwijanie spostrzegawczości, koncentracji i wyobraźni u dzieci, a także stymulacja wyobraźni, poszerzanie słownictwa i edukacja w formie zabawy. Niedawno pisaliśmy o innej wyszukiwance z Trójmiasta - "Gdańsk. Wyszukiwanka", której autorką jest Diana Hangartner.
O finansach dla dzieci i dla dorosłych
Tym razem autorem jest Rafał Łapać z Pruszcza Gdańskiego, autor wydanej w 2024 r. książki o kryptowalutach pt. "Jak bezpiecznie i bez pośpiechu wejść w świat kryptowalut?". Łapać jest znany w środowisku finansowym jako autor i edukator, który tłumaczy skomplikowane tematy prostym językiem. Jego pierwsza książka sprzedała się w ponad 2 tys. egzemplarzy i została nagrodzona Srebrnym Laurem w kategorii Polska Publikacja Roku 2025 na tegorocznej edycji kongresu Invest Cuffs.
. Jak podkreśla jej autor, który jest zarazem właścicielem wydawnictwa: "Leniwcowate działa pod filozofią "leniwcowatego" podejścia do finansów, czyli spokojnego, cierpliwego inwestowania bez pogoni za szybkim zyskiem."
Książka Łapacia jest napisana z myślą o dzieciach w wieku 4-12 lat i ma na celu uczyć podstaw finansów. Zawiera 15 plansz z ponad 300 ukrytymi przedmiotami do wyszukiwania, trzy poziomy trudności dopasowane do wieku, a także praktyczne ćwiczenia między planszami. Treści przeszły konsultację psychologa dziecięcego i pedagoga.
Trójka bohaterów, 15 plansz, rymowanki i ćwiczenia
Bohaterami książki jest trójka przyjaciół: Byczek Benek (wulkan energii i mistrz działania), Miś Marcyś (mistrz planowania i strażnik bezpieczeństwa) i Leniwiec Leni (którego cechuje cierpliwość - uczy dzieci, że czasami najlepszym działaniem jest spokojne czekanie, aż zysk sam urośnie). Każdy z nich jest inny, razem odkrywają tajniki i wartość pieniędzy. Postacie dodatkowo nawiązują wprost do rynkowej symboliki (niedźwiedź, byk, cierpliwy inwestor).
Każda z 15 plansz ma inny temat: zaczynamy od skarbonki (nauka oszczędzania), następnie przechodzimy do stoiska z lemoniadą (zabawa w sklep, obliczenia, ile wydaliśmy na składniki, a ile zarobiliśmy ze sprzedaży), i kolejno do: sklepu z zabawkami (świadome zakupy), giełdę zwierząt (nauka inwestowania), bank zwierząt (uczymy się procentów), targ warzywny (porównywanie cen i jakości ), warsztat wynalazcy (rozwiązywanie problemów i myślenie projektowe), biblioteka wiedzy (o tym, że ważna jest systematyczność i zdobywanie wiedzy), ogród oszczędności (wizualizacja tego, jak działają oszczędności), dom marzeń (koszt nieruchomości i sprzętów domowych), wyprzedaże i okazje (nauka obrony przed manipulacją), podróż dookoła świata (waluty obcych krajów i ich wartość w stosunku do złotego), fabryka automatów (jak ułatwiać sobie życie przez dobrą organizację), blockchain i kryptowaluty (wprowadzenie do cyfrowych finansów), a kończymy na mapie skarbów finansowych (prosty system wydatków, oszczędności i planów).
Idź na spacer z książką. Nowa propozycja dla najmłodszych
Każdy temat zawiera rymowankę i zadania w trzech kolorach: zielonym dla dzieci w wieku 4-6 lat, brązowym 7-9 lat oraz niebieskim dla dzieci i nastolatków powyżej 10 lat. To dlatego można powiedzieć, że ta książka rośnie razem z dzieckiem.
Ponadto publikacja zawiera rady dla rodziców oraz odpowiedzi na najczęstsze pytania, a także słowniczek słów i pojęć - zaczynając od najprostszych (jak paragon, banknot) po trudniejsze (budżet, bankomat), trudne (dywidenda, bessa, hossa), oraz słowa cyfrowe (token, bitcoin, kryptowaluta). Myślę, że z nich skorzystać mogą także rodzice lub inni dorośli.
Blockchain, token, Bitcoin - świat walut XXI wieku
"Leniwcowe przygody" zostały wydane w grubej oprawie i na dobrej jakości papierze, więc mają szansę przetrwać nawet z najmłodszymi odbiorcami. Ilustracje stworzył Mateusz Pelc i w zasadzie to jedyna kwestia, do której mam zastrzeżenia. Nie przemawia do mnie ta oprawa graficzna - mimo tego, że książka jest kolorowa i bogata, to obrazki sprawiają wrażenie, jakby wyszły spod ręki AI (co być może jest zasadne w przypadku tej tematyki, może więc autor wspierał się nowymi technologiami).
Największą wartością tego wydawnictwa jest jednak sama zawartość merytoryczna. Jeśli hasła takie jak blockchain, token i Bitcoin nic wam nie mówią albo je słyszeliście, ale nie macie pojęcia, czym są, to nie znaczy, że wasze starsze dziecko nie ma z nimi styczności.
Większość z nas pierwszy kontakt z pojęciami takimi jak budżet, inwestycja czy procent składany ma dopiero w dorosłości. "Leniwcowe Przygody" próbują to zmienić, zaczynając od czterolatków. Jak twierdzi autor, edukacja finansowa nie zaczyna się od kryptowalut ani od ETF-ów - zaczyna się od pierwszej skarbonki, od zrozumienia różnicy między potrzebą a zachcianką i od rozmowy z dzieckiem o tym, skąd się biorą pieniądze. Do czego zachęcam razem z autorem.
Konkurs zakończony
zakończony 24.04
Książkę pt. "Leniwcowe Przygody. Jak byk, niedźwiedź i leniwiec odkryli tajemnice pieniędzy"
Rozdaliśmy
Szczegóły konkursu
Książkami nagrodzimy najciekawsze naszym zdaniem odpowiedzi na zagadnienie konkursowe.
Czas trwania konkursu
24.04.2026 g. 11:00 - 24.04.2026 g. 15:15
Nadesłano 22 odpowiedzi
Zwyciezcy
Liliana S., Karolina K., Ewelina S.
Miejsca
-
Wydawnictwo Leniwcowate Pruszcz Gdański, Pawła Edmunda Strzeleckiego 2d/7
Opinie wybrane
-
2026-04-24 13:31
Super propozycja.
- 2 2
-
2026-04-24 12:35
Dobry temat (3)
Fajnie, że ktoś w końcu porusza temat rozmów z dziećmi o pieniądzach. U nas w domu córka ostatnio pytała, czemu nie może kupić wszystkiego w sklepie. Nie miałam pojęcia jak to wytłumaczyć żeby zrozumiała. Może warto spróbować przez zabawę.
- 5 5
-
2026-04-27 12:54
To już koniec świata, że rodzic nie umie dziecku tak prostej sprawy wyjaśnić
- 0 0
-
2026-04-27 11:14
Ależ może
Łącznie z zakupem samego sklepu. Trzeba mieć tylko odpowiednią ilość pieniędzy.
- 0 0
-
2026-04-25 21:35
Ewidentnie masz z sobą problem
- 2 0
-
2026-04-25 21:34
Dokąd ten świat zmierza? Dzieci, potrzebują być dziećmi. One mają do pewnych spraw dorosnąć a nie dostać wykładnie biznesu w wieku kilku lat.
- 2 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
