- 1 Pełna sala na spotkaniu z Tomaszem Kotem (8 opinii)
- 2 S. Łosowski: Muzyka musi mieć charakter (34 opinie)
- 3 Nowy mural na Jaśkowej Dolinie (53 opinie)
- 4 Noc Muzeów w Trójmieście - co zobaczyć? (18 opinii)
- 5 Fotografował tam, gdzie inni nie mogą (17 opinii)
- 6 Włoski sukces gdańskiej autorki (6 opinii)
Stanisław Szukalski. Muzeum niecodzienności już otwarte
21 września 2025, godz. 12:00
150 zaproszonych osób świętowało otwarcie pierwszego i jedynego na świecie muzeum poświęconego Stanisławowi Szukalskiemu. Wśród gości znalazły się osoby, które znały artystę osobiście i specjalnie na tę okazję przyleciały do Gdyni ze słonecznej Kalifornii. Od dziś muzeum jest otwarte dla wszystkich.
- Stoimy we wnętrzu, które z inicjatywy dyrektora Krzysztofa Ziemanna zostało całkowicie poświęcone Stanisławowi Szukalskiemu. Ostatnie pół roku było prawdziwym tyglem kreatywności, zdobywania wiedzy i wzrastającej wrażliwości - nie tylko na sztukę, ale również na osobę Stanisława Szukalskiego - tak powitała gości Emilia Kochanowska, kustoszka muzeum i kuratorka wystawy "Szukalski: The Selfborn / Samorodny".
Muzeum jest prywatną inicjatywą kolekcjonera i miłośnika sztuki Krzysztofa Ziemanna, który jest jednocześnie jego dyrektorem. Podczas otwarcia, dyrektor został uhonorowany ogromną konstrukcją kwiatową od amerykańskich gości, w tym również od George'a DiCaprio. Lokalni artyści podarowali mu z kolei rzeźbę przedstawiającą rogate serce, co było nawiązaniem do Szczepu Szuklaszczyków herbu Rogate Serce, którego Szukalski był założycielem.
Po części oficjalnej, goście oddali się kulturowym rozmowom przy dźwiękach fortepianu, słodkościach przygotowanych przez muzealną kawiarnię oraz niespiesznemu oglądaniu rzeźb i dorobku Szukalskiego. Była też możliwość na spotkanie twarzą w twarz z samym mistrzem w muzealny kinie, gdzie wyselekcjonowano około 20 minut filmu z jego prywatnego archiwum. To jedyne miejsce, gdzie można posłuchać kontrowersyjnego artysty mówiącego w języku polskim w tak długim materiale.
Stanisław Szukalski - niespełniony wizjoner
Artysta, który wyprzedzał swoje czasy, Stach z Warty - w końcu "polski dziadek" Leonardo DiCaprio. O Stanisławie Szukalskim można napisać wiele, choć przez większość jego życia nie pisano o nim wcale. Dziwak, wizjoner, odważny, skromny, zuchwały - każde z tych określeń idealnie wpasowuje się w złożoną osobowość artysty.
Urodził się 13 grudnia 1893 roku w Warcie (województwo łódzkie). Talent plastyczny wykazywał od najmłodszych lat. Studiował najpierw w Chicago, a następnie na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie szybko stał się jedną z barwniejszych postaci środowiska artystycznego. Stach z Warty nie był typem grzecznego studenta - z wymarzonych studiów zrezygnował, ponieważ ograniczały jego twórczość. Miał własną, wyrazistą wizję sztuki i nie zamierzał podporządkowywać się autorytetom uczelni. Głośno krytykował profesorów, a nawet wyśmiewał ich prace czy metody nauczania. Ci z kolei zarzucali młodemu umysłowi krnąbrność, butę, dziwactwo i megalomanię.
W latach 20. i 30. XX wieku osiągnął to, czego chciał. Był znany w polskim środowisku artystycznym, organizował wystawy, prowadził własną szkołę artystyczną oraz budzący wiele kontrowersji Szczep Rogate Serce. W czasach II wojny światowej niemal wszystkie jego prace zostały zniszczone, a po jej zakończeniu wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie żył w biedzie i zapomnieniu, tworząc kolejne prace i manifesty.
Przełom nastąpił u schyłku jego życia, głównie za sprawą młodych artystów, zafascynowanych sztuką i osobowością mistrza. Wśród nich był m.in. Glenn Bray, który rozpoczął proces dokumentacji życia Szukalskiego. Artysta był aktywny do końca, zmarł nagle na zawał serca, 19 maja 1987 r. w swoim domu w Kalifornii. Miał 93 lata.
Kim był Szukalski dla Leonardo DiCaprio?
Szukalski był bliskim przyjacielem ojca Leonardo - George'a DiCaprio. Często bywał w ich domu, opowiadał niezwykłe historie, które na młodym Leonardo robiły ogromne wrażenie. Trochę żartobliwie, ale z ogromną sympatią nazywał go swoim polskim dziadkiem.
W 2018 roku na Netflixie premierę miał film dokumentalny "Struggle: The Life and Lost Art of Szukalski" wyprodukowany przez Leonardo DiCaprio i jego ojca George'a DiCaprio. Dokument ożywił twórczość artysty.
Muzeum niecodzienności w Gdyni Orłowie już otwarte!
Muzeum Stanisława Szukalskiego w Gdyni to miejsce, w którym można dosłownie zanurzyć się w meandry wyobraźni artysty. Stała wystawa "Szukalski: The Selfborn / Samorodny" prezentuje bogatą kolekcję dzieł, dokumentów i pamiątek, które ukazują nie tylko geniusza rzemiosła, ale też nieograniczoną wyobraźnię Stacha z Warty. Ponad 50 rzeźb, setki obrazów, medale, monety, narzędzia rzeźbiarskie i insygnia Szczepu Rogate Serce - wszystko to pozwala odkryć twórczość artysty, który przez 93 lata życia nieustannie podążał własną drogą. Muzeum powstało po to, by sztuka Szukalskiego nie zaginęła wśród kart historii, ale inspirowała i poszerzała nasze horyzonty.
Poza wystawą stałą, poświęconą życiu i twórczości Stanisława Szukalskiego w muzeum znajduje się sala kinowa, gdzie można posłuchać i zobaczyć samego Stanisława Szukalskiego, który po polsku opowiada o swoich refleksjach. Film został udostępniony właścicielowi muzeum przez przyjaciela artysty - Glenna Breya i nie był do tej pory nigdzie publikowany! Ponadto, we wnętrzach obiektu znajduje się przestrzeń na wystawy czasowe, wydawnictwo dokumentujące życie i twórczość Szukalskiego oraz kawiarnia "Espresso".
Muzeum jest dostępne do zwiedzania od środy do niedzieli w godz. 11-18. Ceny biletów są dostępne na oficjalnej stronie muzeum.
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Wydarzenia
Miejsca
Wydarzenia
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2025-09-22 09:24
Artysta może i tak, ale postać dość osobliwa
Pseudonaukowiec, który wymyślał teorie językoznawcze, zermatyzm, jakieś prasłowiańskie bzdury, to jest dopiero ciekawe.
- 11 4
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
