- 1 Rock znaczy skała - wyrażanie emocji na rockowo (6 opinii)
- 2 Ministerstwo wesprze budowę nowej opery (139 opinii)
- 3 Jakie tajemnice skrywa Kępa Dominikańska? (13 opinii)
- 4 Spektakl, który każe wstrzymać się z oceną (3 opinie)
- 5 Warto kupić "Sardynki na handel"? (14 opinii)
- 6 T. Miejski: O dwóch takich, co ukradli księżyc (54 opinie)
Tysiące plakatów w ciągu 20 lat konkursu Galerii Plakatu AMS. Najciekawsze zobaczycie w Auli ASP
14 850 projektów, 184 laureatów, 25 edycji w ciągu 20 lat, nadzór audytora i niezależne jury, a przede wszystkim tysiące plakatów nagrodzonych i wyróżnionych, prezentowanych corocznie na citylightach w wiatach przystankowych, które mijamy każdego dnia w drodze do pracy, szkoły czy kina. Tak w skrócie można podsumować 20-lecie najważniejszego konkursu graficznego w Polsce na najlepsze plakaty, czyli Galerię Plakatu AMS. Wczoraj z okazji 20-lecia konkursu otworzono wystawę w Auli ASP i będzie można ją oglądać do 26 lutego. Wstęp wolny.
Najważniejszy konkurs graficzny w Polsce
Wernisaż otworzył rektor ASP w Gdańsku prof. ASP dr hab. Adam Świerżewski
- Bardzo dziękuję za tę inicjatywę. Nie tylko dlatego, że jest związana z moim macierzystym wydziałem, czyli wydziałem grafiki, ale też dlatego, że to jest konkurs, który ma niesamowitą tradycję. To też jest ciekawa sytuacja, ponieważ to jest konkurs ogólnopolski, skierowany nie tylko do studentów, ale też do profesjonalistów, w którym nasza uczelnia chyba jest najbardziej utytułowana, jeżeli chodzi o liczbę laureatów - mówił rektor prof. Świerżewski.
Podczas otwarcia obecni byli również inni goście, w tym dziekan wydziału grafiki - dr Kamil Kocurek, który również zabrał głos, podobnie jak Karolina Goźlińska, koordynatorka projektu z Warszawy.
Nikt nie ma takiej promocji
Mały manifest wygłosił również Janusz Górski - artysta grafik, profesor ASP w Gdańsku, który jest nie tylko kuratorem i jurorem konkursu Galeria Plakatu AMS, ale także kuratorem tej wystawy, na którą wybrał 50 plakatów. Jego cztery zasady projektowania można również przeczytać na wydrukowanym banerze wiszącym na wystawie.
- To jest konkurs, który na pewno jest najważniejszym konkursem graficznym w Polsce ze względu na tradycję - to już 26. edycja w ciągu 21 lat - ale i dlatego, że na pewno niektóre z tych plakatów państwo widzieli na citylightach w różnych miastach Polski. Tak że jest to wyjątkowo mocno prezentowana galeria, nikt nie ma takiej promocji jak zwycięzcy i wyróżnieni w tym konkursie - podkreślał kurator prof. Górski.
50 najlepszych plakatów w historii konkursu
Jądrem projektu są otwarte konkursy na plakat o tematyce społecznej i kulturalnej. Na wystawie obejrzeć można 50 najlepszych plakatów z historii konkursu wybranych przez jego kuratora Janusza Górskiego, wydrukowanych w wielkim formacie 120 x 180 cm. Kurator, uzasadniając swój wybór, podkreślał, jak ważna jest służebna funkcja plakatu, a także rola grafika/projektanta jako rzemieślnika.
- Chciałem pokazać plakaty, które w ogromnej większości są plakatami. Dlaczego tak podkreślam to, że są plakatami? Bo w tej chwili w Polsce, np. w Warszawie, nie ma plakatów. Tam są postery, kompozycje wielkoformatowe, liternicze, dekoracyjne. Prawie nie ma plakatów, które czemuś służą. Byłem kiedyś na spotkaniu z Davidem Bernsteinem - to jest jeden z największych guru reklamy, szef kreatywny największych amerykańskich agencji reklamowych - który powiedział wtedy, że plakat w ogóle nie powinien być oceniany pod kątem jego wartości artystycznej. Ja wtedy zdębiałem, ponieważ byłem po wielu latach podziwiania twórców Polskiej Szkoły Plakatu. Moim profesorem był Marek Freudenreich, u niego robiłem dyplom i myślałem, że o plakacie właściwie wiem wszystko. Ale dotarło do mnie wtedy, że plakat jest po to, żeby wykonać jakieś zadanie. Jeżeli on wykona zadanie dobrze i nie będzie przy tej okazji piękny, to znaczy, że spełnił swoje zadanie. My jesteśmy na uczelni artystycznej i mamy wszyscy na kierunkach projektowych ogromny problem, który polega na tym, że zawód grafika czy projektanta jest zawodem usługowym, który jest rzemieślnikiem, a nie artystą - podkreślał prof. Janusz Górski.
Słowa te poruszyły kilka innych osób, m.in. Jacka Staniszewskiego (wybitny grafik, artysta wizualny i plakacista, profesor gdańskiej ASP), a także prof. Tomasza Bogusławskiego (jeden z najwybitniejszych współczesnych twórców plakatu w Polsce), którzy pojawili się na wernisażu i zabrali głos. Tak nawiązał się polifoniczny, żywy dialog na temat roli plakatu i jego twórcy w życiu społecznym. Dłuższą wymianę zdań między panami zakończył dyplomatycznie rektor, jednak trzeba przyznać, że poruszana przez tych ekspertów tematyka była ciekawa. Może to impuls do tego, by uczelnia zorganizowała jakieś spotkanie lub panel dyskusyjny wokół tej wystawy?
Plakat nie ma być ładny, ma spełnić swoje zadanie
Na wystawie na kilku ścianach i ustawionych pośrodku ściankach zobaczyć można plakaty, które zapewne wielu pamięta z przestrzeni miejskiej - niektóre bardzo mocne, wręcz krzyczące, inne stonowane, bardziej skłaniające do refleksji. Przyciągające, zatrzymujące, spełniające "swoje zadanie", jak mówił kurator. Ich tematyka jest bardzo szeroka, bo co roku jury konkursu daje temat np. "Wszyscy jedziemy na jednym wózku", "Zapraszamy do..." (promocja miast), "Bądź mądry - czytaj gazety", "Dziś wszyscy jesteśmy twórcami cyfrowymi", "Zwierzę też człowiek" (w tej kategorii bardzo mocne plakaty np. "Uwaga zły pan") czy "Jedz ostrożnie" i wiele innych.
Wiele z nich dotyczy aktualnej i ważnej tematyki społecznej, jak przemoc, niepełnosprawność, ekologia, patriotyzm, zwierzęta czy zdrowe odżywianie. Lista prac z wszystkimi tytułami i nazwiskami twórców została wydrukowana na ulotce, aby nie rozpraszać odbioru samych plakatów. W galerii można otrzymać także nieodpłatnie archiwalne numery almanachu Galerii Plakatu AMS.
Wystawa czynna będzie w Auli ASP w godz. 12-18 (od poniedziałku do piątku). Wstęp wolny.
4 zasady (projektowania plakatów) Górskiego
1: prostota
Podstawą dobrego projektu jest prostota. Przekaz musi być tak prosty, aby dał się sprowadzić do kilku słów, musi być łatwy do przyswojenia już za pierwszym spojrzeniem. Na plakacie jest miejsce na tylko jeden motyw. Należy przemawiać dobitnie, głównie za pomocą obrazów, używać dużych elementów graficznych i umieszczać je na tle, które nie rozprasza uwagi.
2: czytelność
Równie ważna jest czytelność. Przesłanie musi być zrozumiałe, a komunikat odczytany zgodnie z intencją jego autora. Tożsamość nadawcy plakatu powinna być znana od pierwszego wejrzenia. Istotne jest dobre hasło. Słowa powinny być krótkie, hasło zwięzłe, wpadające w ucho, łatwe do zapamiętania. Należy używać dużego, wyraźnego kroju pisma.
3: pomysł
Ale to za mało - duszą każdego dobrego plakatu jest pomysł. Gdy brak pomysłu, nie warto zabierać się za projektowanie. Plakat musi budzić emocje, zabawiać, zaskakiwać - tylko wtedy zostanie zapamiętany. Plakat jest formą dialogu z odbiorcą, któremu należy zostawić miejsce na zastanowienie i dedukcję.
4: oryginalność
Wreszcie kolej na oryginalność. Plakat musi się wyróżniać, bezczelnie rozpychać się łokciami w tłumie konkurentów. Dlatego warto być sobą, a nie naśladować innych, gonić za modą. W cenie jest śmiałość, skromność nie zdaje egzaminu.
Wydarzenia
Miejsca
-
ASP Gdańsk, Targ Węglowy 6
Wydarzenia
Zobacz także
Opinie wybrane
-
2026-02-01 09:06
A czy na miejscu jest gdzieś do nich opis? (1)
Np. w ktorym roku utworzone, kto jest autorem i może jaką akcję promowały.
To pozwala lepiej zrozumieć przekaz plakatu oraz zamysł i kunszt autora.- 6 0
-
2026-02-12 14:09
Jest darmowa ulotka-katalog z opisami.
- 0 0
-
2026-01-31 09:51
Wreszcie dobra wystawa (1)
Idziemy
- 19 7
-
2026-01-31 11:02
Dokładnie! Warto zobaczyć.
- 2 4
-
2026-02-01 11:38
co za gniot, zupełnie jak to nowe filmidło smażowskiego
- 1 8
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
