- 1 Gdański artysta na wystawie w Zakopanem (5 opinii)
- 2 Spektakl-prezent dla Gdyni w T. Miejskim (47 opinii)
- 3 Zapomniana malarka i jej głośny powrót (24 opinie)
Urodziny Jacka Kuronia w ECS. Popławska i Jakubik o filmie "Nasza rewolucja"
Legendarny opozycjonista, współzałożyciel Komitetu Obrony Robotników, działacz Solidarności, a w wolnej Polsce minister pracy - Jacek Kuroń - urodził się 3 marca 1934 r. we Lwowie. Gdyby żył, kończyłby dziś 92 lata. Z tej okazji wczoraj w Europejskim Centrum Solidarności odbyły się uroczyste Urodziny Kuronia. W wydarzeniu wzięli udział m.in. pamiętający go przyjaciele oraz Arkadiusz Jakubik i Magdalena Popławska - aktorzy grający w powstającym filmie biograficznym o Kuroniu i jego żonie pt. "Nasza rewolucja". We wtorek odbędzie się ciąg dalszy obchodów - konferencja i warsztaty dla 80 nauczycieli, którzy przyjechali do Gdańska w tym celu z całej Polski.
Nie palcie komitetów, zakładajcie własne
- Jutro Jacek Kuroń skończyłby 92 lata i być może nie jest to okrągła rocznica jego urodzin, ale ten rok, rok 2026, z całą pewnością dla Jacka Kuronia byłby wyjątkowy. To jest 50. rocznica wydarzeń czerwcowych, ale też 50. rocznica powstania Komitetu Obrony Robotników, a wiadomo, że Jacek Kuroń był jednym z jego filarów. To był człowiek, który, jak państwo wiedzą, nie palił komitetów, szukał dialogu i bezkrwawych rozwiązań. Jego wartości: odpowiedzialność, solidarność, empatia i wolność są z całą pewnością aktualne do dzisiaj, nie tylko w naszym kraju, ale myślę, że na całym świecie. I bylibyśmy bardzo szczęśliwi, gdyby te wartości były bliskie także młodym ludziom. Dlatego na urodziny Kuronia zaprosiliśmy wspaniałych ponad 80 nauczycieli z całej Polski - mówiła na wstępie imprezy Kinga Burzyńska.
Kręcą film o Kuroniach w Gdańsku
Ponad 80 nauczycieli z całej Polski
W Audytorium ECS zgromadziło się sporo osób - poza zaproszonymi na dwudniowe obchody 80 nauczycielami, którzy przyjechali z całej Polski, przybyli również chętni do uczestnictwa mieszkańcy Trójmiasta i okolic. Wstęp był wolny, wystarczyło pobrać darmowy bilet. Przybyłych gości powitała Magdalena Mistat (p.o. dyrektor ECS) oraz Robert Kijak (prezes Next Film).
- Jacek Kuroń. Wybitna postać. Ale cechowały go takie trzy atrybuty: jeans, papieros i ten trzeci, wydaje się, że najważniejszy. Stale dzwoniący telefon, czyli umiejętność rozmowy, dialogu, rozwiązywania trudnych problemów, wychodzenia z propozycjami, siłowania się siłą argumentów, a nie argumentami siły. O tym wszystkim opowiadamy również na naszej wystawie stałej. Bardzo was zachęcam, żebyście zobaczyli oryginalne biurko, przy którym ten telefon jest. Tam w środku słychać głos Jacka Kuronia. Opowiada o KORze, o przygotowaniach do wyborów 1989, ale są też obrazy, w których wspomina Okrągły Stół. Te najsilniejsze argumenty. Ta umiejętność rozmawiania ze wszystkimi na każdy temat. To właśnie jest Jacek Kuroń. Ale dziś spotykają nas przede wszystkim takie chwile, o których marzyliśmy jako ECS, żeby umiejętnie edukować, żeby wpływać na społeczeństwo, które myśli, które samodzielnie potrafi formułować tezy - mówi Magdalena Mistat, p.o. dyrektor ECS.
Współdziałanie, zespołowość, aktywność
Życiorys bohatera wieczoru pokrótce przedstawił z kolei dr Jakub Kufel - kierownik Działu Naukowego i Biblioteki, ECS w formie wykładu TED.
Przypomnijmy, że Jacek Kuroń był jednym z najważniejszych działaczy antykomunistycznej opozycji w PRL. Początkowo członek Związku Młodzieży Polskiej, animator tzw. "czerwonego harcerstwa". Stworzył Hufiec Walterowski, którego był komendantem. Opowiadał się za systemem wychowawczym nastawionym na współdziałanie w małych grupach, zespołowość, aktywność społeczną, osiąganie przez zespoły dziecięce konkretnych coraz trudniejszych celów.
KINO Repertuar kin w Trójmieście
Ten ważny wątek życiorysu Kuronia był przywoływany wczoraj w trakcie rozmowy przez jedną z rozmówczyń - Annę Blumsztajn - socjolożkę, nauczycielkę wiedzy o społeczeństwie i byłą dyrektorkę Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia w Warszawie, prywatnie córkę Seweryna Blumsztajna (dziennikarza, działacza opozycji demokratycznej w PRL i Solidarności, wychowanka i współpracownika Kuronia), który również był obecny na spotkaniu.
Kuroń z czasem stawał się coraz bardziej krytyczny wobec socjalizmu - ale - jak podkreślał Blumsztajn - nie wobec idei, a bardziej wobec metod i represyjności państwa. Chciał oddać więcej władzy robotnikom. Za uczestnictwo w wydarzeniach Marca '68 trafił do więzienia. W 1976 r. współtworzył Komitet Obrony Robotników (KOR).
Sformułował wtedy ideę samoorganizacji społecznej jako metody walki z systemem totalitarnym. Jego znane hasło "Nie palcie komitetów, zakładajcie własne" to najlepszy skrót programu tworzenia demokratycznego, obywatelskiego społeczeństwa i działalności oddolnej, samorządnej.
Aresztowany w 1977 i ponownie w 1981 r., po wprowadzeniu stanu wojennego. W więzieniach PRL przesiedział łącznie dziewięć lat. Wspominał, że był w nich katowany, poniżany, głodzony i gwałcony. Fragment jego wystąpienia w sejmie na ten temat obejrzeliśmy na ekranie - znajdzie się on w filmie dokumentalnym "Nie palcie komitetów" w reżyserii Marii Zmarz-Koczanowicz i Jacka Petryckiego, którego kilka scen zaprezentowano wczoraj w ECS-ie.
1989: imponujący musical o Solidarności
Po upadku PRL Kuroń objął tekę ministra pracy i polityki socjalnej w rządach Tadeusza Mazowieckiego oraz Hanny Suchockiej. Z lat w wolnej Polsce zapamiętany został przede wszystkim jako krytyk kosztów społecznych transformacji gospodarczej. Na początku jako minister rozlewał zupę grochówkę ("kuroniówkę") dla bezdomnych i głodnych na ulicach Warszawy. Potem "kuroniówką" określono zasiłek dla bezrobotnych. Zbudował podstawy polskiego systemu opieki społecznej.
Powstają dwa filmy o Kuroniu: dokument i fabuła
Jacek Kuroń zmarł 17 czerwca 2004 r. w Warszawie, w wieku 70 lat. To najważniejsze fakty z jego życia politycznego, ale nie mówią one wiele o nim jako człowieku. Dlatego właśnie powstaje równolegle do dokumentu film fabularny o Kuroniu i jego żonie Gajce. W bohaterów wcielają się Arkadiusz Jakubik oraz Magdalena Popławska, którzy byli obecni wczoraj podczas rozmowy o Kuroniu. Mogliśmy również przedpremierowo obejrzeć krótkie dwa fragmenty filmu.
To właśnie te dwa filmy o Jacku Kuroniu, na których premiery czekamy: dokumentalnego - "Nie palcie komitetów" oraz fabularnego - "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" mogą stać się również narzędziem pracy z uczniami szkół ponadpodstawowych. Next Film, który jest ich producentem, przygotował na tę okoliczność konkurs dla młodzieży. Warto powiedzieć, że reżyserem filmu fabularnego jest Piotr Domalewski, twórca takich tytułów, jak "Cicha noc" czy ostatni, nagrodzony Złotymi Lwami w Gdyni - "Ministranci".
Co ważne, film "Nasza rewolucja. Historia miłości Grażyny i Jacka Kuroniów" to produkcja, która otrzymała dofinansowanie od Gdańskiego Funduszu Filmowego w wysokości 200 tys. zł.
Kuroń, Borusewicz, "Piotruś i wilk". Gdańsk dofinansuje 9 filmów
Arkadiusz Jakubik zapytany o to, jak pracował nad rolą, powiedział, że na początku zastanawiał się, jak grać tak charyzmatyczną, bardzo charakterystyczną postać, jaką był Kuroń. Czy go naśladować? Stwierdził, że to mogłoby być zbyt przerysowane i że dla niego najważniejszy jest człowiek i jego emocje, dlatego jego filmowy Kuroń nie będzie pomnikiem, lecz człowiekiem z krwi i kości, ze wszystkimi słabościami i wadami.
Film w reżyserii Piotra Domalewskiego od 11 listopada trafi do kin w całej Polsce.
Po części oficjalnej zaproszono wszystkich gości na przyjęcie urodzinowe Kuronia. A dziś nauczycieli czeka praca warsztatowa w godz. 10-18. Warsztaty prowadzą pracowniczki i pracownicy Europejskiego Centrum Solidarności oraz trenerki Fundacji Nowej Wspólnoty. Przewidziany jest również spacer po wystawie stałej ECS oraz archiwum ECS.
Miejsca
Wydarzenia
Opinie wybrane
-
2026-03-03 10:55
Był dobrym człowiekiem (5)
Nie był świętym tylko "człowiekiem z krwi i z kości" wychowanym w czasach jakie wtedy byoy a mimo to zrobił tak wiele dla innych. Nie dla pieniędzy i władzy.
- 30 24
-
2026-03-03 13:29
Kuroń robił głównie dla siebie. Nawet współautorstwo niesławnego "Listu do Partii" było próbą zrobienia kariery (1)
w strukturach tejże partii. A nie mógł być "dobrym człowiekiem" współautor "grubej kreski". I co z tego, że sam nie był TW, jeśli stojąc przy Mazowieckim milcząco przyklepywał swoistą abolicję dla wszelkich TW oraz tych z S B, Ich szefów.
- 9 4
-
2026-03-03 15:39
Dla siebie i swoich ziomków...
- 4 0
-
2026-03-03 12:22
zwykly partyjniak i nic wiecej a jak zawsze filmik zrealizowany na koszt wszystkich dla partyjnej propagandy!!
- 15 3
-
2026-03-03 11:33
Co zrobil dla innych? Przewrot czerwcowy? Owszem,dla esbekow i postkomuny zrobiul wiele-umozliwil im bezkarnosc i uwlaszczenie majatku panstwowego.Ale co zrobil dla zwyklych ludzi,poza propagandowymi gestami z zupka kuroniowka?Nie robcie na sile nowych "bohaterow" z szemranych typow,komuniscin,czerwonych harcerzy,falszywej wladzy Solidarnosci po stanie wojjennym.Kiszczakowcy zawdzieczaja mu wiele,zwykli ludzie nic.
- 20 4
-
2026-03-03 11:30
buahahahahahahahha, Owsiak swojej ery, za państwowe to można być filantropem co, buahahahhahaha
- 16 3
-
2026-03-07 16:47
Duża postać czasów minionych. Dzisiaj nie byłoby dla niego miejsca ani wśród rządzących ani w opozycji. Za miętki na obecne
czasy.
- 0 0
-
2026-03-03 11:51
Takie lekko sztuczne pompowanie ludzi co uczestniczyli w rozkładaniu Polski (3)
Ale pro jedna stacja aktorzy mają tendencję do resortowych wujków i cioci. Czekam na przejęcie stacji przez nowego właściciela. Zobaczymy jaka będzie zmiana narracji. Pan Piotr już pokazał że umie
- 31 11
-
2026-03-03 20:20
potrafią tylko zadłużać Polaków
- 2 0
-
2026-03-03 16:33
Nie będzie żadnej zmiany. Poprzednia ambasador USA pokazała, jek ma być. I każdy inny też.
- 2 0
-
2026-03-03 15:36
Polskę rozkładają tacy jak ty, demagogiczni nieudacznicy, zakopani w mule swojej głupoty.
- 1 10
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
