- 1 Wartościowy spektakl dla maluchów (5 opinii)
- 2 Jakie tajemnice skrywa Kępa Dominikańska? (14 opinii)
- 3 10 lat czekaliśmy na jego książkę (33 opinie)
- 4 Ministerstwo wesprze budowę nowej opery (139 opinii)
- 5 Spektakl, który każe wstrzymać się z oceną (3 opinie)
- 6 Ellen Babić - seans pozorów i manipulacji (10 opinii)
"Osoba kierująca nie sprzedaje biletów" - memy kontra prawo językowe
"Cztery osoby pancerne i psiecko", "Osoba Wołodyjowska", "Osoby krzyżackie" - internet śmieje się z nowych przepisów dotyczących formułowania ogłoszeń o pracę, a język polski zastyga w neutralności płciowej. Czy inkluzywność idzie za daleko, czy to po prostu kolejny etap ewolucji języka?
- Zmiana językowa, która ma wymusić równouprawnienie
- "Osobę stolarską pilnie zatrudnię"
- Przepisy, które wywołały potok memów
- Rząd i administracja a hiperpoprawność
- Feminatywy, osobatywy i równouprawnienie, którego nie wymusi zmiana pisowni
Zmiana językowa, która ma wymusić równouprawnienie
To część implementacji unijnych standardów przeciwdziałania dyskryminacji w procesie rekrutacji oraz jawności wynagrodzeń. Celem jest zwiększenie równości szans i ograniczenie stereotypów, które mogą wpływać na decyzje kandydatów o aplikowaniu na dane stanowisko.
"Osobę stolarską pilnie zatrudnię"
Przepisy nie narzucają jednego sposobu osiągnięcia neutralności - pracodawca może stosować np. formy opisowe typu "osoba do obsługi klienta" albo zapisy dwurodzajowe "specjalista/specjalistka ds. marketingu", a nawet angielskie nazwy stanowisk, które językowo zwykle nie wskazują płci.
Czy jednak autorzy tych zmian naprawdę wierzą, że wynikiem zmiany pisowni będzie zmiana preferencji pracodawców dotyczących płci pracownika? Czy fakt, że zamiast stolarza ktoś zamieści ogłoszenie o poszukiwaniu osoby stolarskiej, sprawi, że zatrudni kobiety równie chętnie co mężczyzn?
A jeśli - co wydaje mi się oczywiste - jest to niepotrzebne wprowadzanie w błąd osób biorących udział w rekrutacji? Po co zachęcać panie do składania podań na stanowisko murarza czy spawacza, skoro pracodawca - mimo tego, co napisał w ogłoszeniu - nie zamierza ich zatrudnić?
Przepisy, które wywołały potok memów
Na zmiany w zasadach pisania ogłoszeń o pracę niezwłocznie zareagowali internauci, przerabiając znane tytuły książek, filmów i seriali na formy neutralne lub "osobowe".
Ich fantazja nie miała granic, dzięki czemu powstały takie tytuły, jak np.
- "Osoba Wołodyjowska" zamiast "Pan Wołodyjowski"
- "Osoby krzyżackie" w miejsce "Krzyżaków"
- "Latarniszcze" zamiast "Latarnik"
- "Osoba siłująca" zamiast "Siłacza"
- "Czyn bezprawny oraz konsekwencje prawno-etyczne wobec osoby sprawczej" zamiast "Zbrodnia i kara"
- "Rejestracja notarialna statusu osoby najbliższej" jako parodia "Wesela" Wyspiańskiego
Rząd i administracja a hiperpoprawność
Nowa rzeczywistość językowa wkradła się niepostrzeżenie do codziennych komunikatów instytucji publicznych. Każde pismo, każdy e-mail, każdy oficjalny komunikat staje się teraz polem delikatnej gry słów.
W Ministerstwie Edukacji i Nauki, przykładowo, każde zwrócenie się do młodzieży wymaga staranności: zamiast zwykłego "uczniowie" padają sformułowania typu "osoby uczniowskie". Cel jest jasny - każdy, niezależnie od płci, ma poczuć się włączony, nie pominięty.
Nieco inaczej wygląda codzienna praktyka w Urzędzie Miasta Gdańska. Tam komunikaty zwracają się do "mieszkańców i mieszkanek" - forma dwurodzajowa, elegancka, tradycyjna, choć formalnie nieobejmująca osób niebinarnych. W oczach jednych jest to staranne dbanie o poprawność i równość, dla innych to rażąca sztucznością hiperpoprawność.
Oba podejścia mają wspólny mianownik: starają się być tolerancyjne, inkluzywne i nowoczesne. Niektórzy odbiorcy przyjmują zmiany z aprobatą, inni zastanawiają się nad sensem nowej formy, pytając, po co komplikować sobie życie?
Feminatywy, osobatywy i równouprawnienie, którego nie wymusi zmiana pisowni
Zmiana języka na bardziej inkluzywny to proces społeczny, który wymaga czasu, refleksji i adaptacji. Przepisy o neutralności płciowej mają merytoryczny cel, a internet reaguje na nie naturalnie - humorem, memami, ironią.
Czy jednak dążenie do neutralności nie prowadzi do przesady i absurdu, w którym słowa zaczynają przesłaniać sens? Czy może po prostu obserwujemy kolejną fazę ewolucji języka, w której balans między inkluzywnością a komunikatywnością będzie testem dla całego społeczeństwa?
Osoby czytelnicze zachęcam do podzielenia się swoimi przemyśleniami na ten temat w komentarzach.
Raport: A propos artykułu o neutralności płciowej.
A propos artykułu o neutralności płciowej. (50 opinii)
Opinie wybrane
-
2026-01-17 15:08
Są to bzdury (35)
których nie postulowała żadna grupa społeczna. Siedział jakiś dzban albo dzbanica w Brukseli i żeby udowodnić zasadność swojego zawodowego istnienia to wymyślił/a.
- 817 27
-
2026-01-18 20:10
Osoba dzbanujaca (1)
- 36 0
-
2026-01-19 08:21
kradnę to do komentarzy na 3m :D
- 6 0
-
2026-01-18 13:03
(2)
A Wy to rozumiem nie macie większych zmartwień? I zapominacie że już dawno temu pisano na zaproszeniach wszelakie wydarzenia: "Zapraszam xxx wraz z osobą towarzyszącą"? I że feminatywy to były bardzo popularne w okresie międzywojennym?
- 6 42
-
2026-01-19 09:13
Inna sytuacja (1)
Jeśli nie znałeś osoby towarzyszącej to nie wiedziałeś, czy przyjdzie z facetem czy z kobietą. A jak zatrudniasz pracownika, ups, osobę pracującą, to z góry wiesz, że ma to być mężczyzna bądź kobieta. Tak samo jak lekarz ginekolog przyjmuje kobiety, lekarz androlog przyjmuje mężczyzn. Pacjentki i pacjentów. A nie jakieś osoby pacjenckie. Czemu? Bo tak nas natura stworzyła.
- 13 4
-
2026-01-19 10:40
I mają nosić swoje nalepki jak zamieniają się autobusami, czy jak?
- 1 3
-
2026-01-18 12:05
to raczej wymysły zza oceanu
te wszystkie dziwaczne konstrukcje są z USA
a w wątpię że premierki ministry czy posłanka wymyślono w Brukseli bo pojawiły się za poprzedniego rządu...- 4 12
-
2026-01-18 11:45
(2)
A co ma Bruksela do tego??
- 5 13
-
2026-01-18 12:02
Przeczytaj artykuł to się dowiesz!
- 15 2
-
2026-01-18 12:01
Odpowiedź
w artykule.
- 13 0
-
2026-01-18 08:15
Jak już to :
Siedzala osoba dzbanowa
- 37 0
-
2026-01-18 00:38
A co jakby było napisane kierowczyni nie (11)
sprzedaje biletów, a tam na II zmianie zamiast Ireny siedzi wąsaty Marian.
To jest dopiero śmieszne. Zresztą samo słowo kierowca śmierdzi niekonsekwencją naszego języka. Ile jest zawodów męskich kończących sie na -a?
Kierowca, baca i kto jeszcze?- 15 10
-
2026-01-18 15:29
dozorca, doradca, radca, obrońca (adwokat), nadzorca -
mogę tak wymieniać długo
- 10 0
-
2026-01-18 11:07
i**ota, mężczyzna (!), patriota, itd
- 6 3
-
2026-01-18 08:55
Feminatywy
Feministyczna nowomowa, czyli feminatywy, doprowadzają do kalectw językowych np. nazywając zawód pilota pilotką (taką czapką). Już nie wspominając o pani "ministra" i całej reszcie liberalno-lewackiego bełkotu.
- 46 2
-
2026-01-18 07:34
Kierowca (4)
Taka jest nazwa zawodu i może być kobieta kierowca, pani kierownik, pani dyrektor, pani prezes, pomorskie co na siłę szukać sztucznych idmian skoro można dodać pan-pani.
- 43 2
-
2026-01-18 09:39
są także rzeczowniki, nie wymagające dodawania (3)
np. nauczycielka, matematyczka, dyrektorka.
- 10 0
-
2026-01-19 10:42
matematyczka jest niekonsekwentna, to infaltynizm (1)
Stół, stołek, stołeczek. Stolnica, stolniczka. Lis, lisica, lisiczka. Brzydko brzmi ale matematyca.
- 4 1
-
2026-01-19 17:07
Dobrze zauważasz. Problem w polskim jest to, że często końcówki -ka, -czka oznaczają również zdrobnienia. Stąd sfeminatyzowane nazwy zawodów czy funkcji brzmią niepoważnie, żałośnie. Tym sposobem feministki strzelają same sobie w stopę. Właśnie dlatego feminatywy w polskim się nie przyjęły choć w okresie feminizmu lat 20-30 próbowano.
- 0 0
-
2026-01-18 10:54
...bo to weszło naturalnie, nie z ustawy. Na szczęście mało kobiet będzie chciało zostać szlifierką, tokarką, stolarką.
Na marginesie, czy sekretarka stanu brzmi tak samo poważnie jak sekretarz stanu???- 25 1
-
2026-01-18 00:57
Jestem pewien.... (2)
że Marian miałby to w d.....
Tylko niebieskowłose osoby z problemami emocjonalno-psychicznymi mają o to ból d....- 51 3
-
2026-01-18 08:02
aktualnie jedyną osobą z bólem jesteś ty... (1)
kiedy ostatnio farbowałeś włosy?
- 4 39
-
2026-01-18 10:26
O, jest i lewacki płatek śniegu
- 25 3
-
2026-01-17 20:40
To jest eksperyment na nas
Badają jak będziemy reagować. Zamiast to olać, to się podniecamy. O to chodziło...
- 32 5
-
2026-01-17 19:56
osoba dzbanowa lub dzbaniszcze
- 60 3
-
2026-01-17 19:05
(1)
nie kolego, to jeden z krokow konsekwentnie wprowadzanego planu
- 45 5
-
2026-01-18 10:59
...na koniec każą nam wbić się w jednakowe mundurki i bić czoła jakiemuś tam Kim Dzwon Unowi. /smycz coraz krótsza, kaganiec coraz ciaśniejszy, a gawiedź przyklaskuje jak foka w cyrku - nie takiej unii chcieliśmy :(
- 16 1
-
2026-01-17 18:47
to taka metoda, trzeba walczyć i bronić
Nie ważne z kim i o co, ale trzeba...
Często bronieni nawet o tym nie wiedzą...- 22 1
-
2026-01-17 17:42
Spokojnie! Po wyborach opuścimy tonący Eurokolchoz (6)
Będziemy używać węgla którego mamy na 200 lat i śmiać się z zamarzających takiej zimie jak obecnie eko ijotów :))
Zaorzemy ideologię i wróci racjonalne myślenie- 56 21
-
2026-01-19 08:20
(1)
Przecież wy tam w Moskwie nie macie wyborów
- 3 5
-
2026-01-19 10:11
"nieeeeee jak nie popierasz każdej brukselskiej bzdury to jesteś onucąąąąą, mój umysł nie jest w stanie pojąć że ktoś może mieć inne zdanieeeeee" sparafrazowałem twój post byś zobaczył jak zabawnie brzmisz dla innych.
- 4 3
-
2026-01-17 22:50
To niech przestaną wycinać lasy. (3)
Oczywiscie, teoria z CO2 to bzdura, jest normalna cyklicznosc klimatu od wiekow, epoki cieplejszei chlodniejsze. Kto udowodnil ze to naturalny gaz CO2. Wczesniej miala nas zalatwic dxiura odonowa i juz teraz mialo byc wszystko wypalone. W takim razie dlaczego pozwalają na karczowanie naszych lasów, borów, i wysylanie setkami ton do Chin? Jaka hipokryzja. Im wiecej drzew tym mniej CO2. A oni usuwają plastikowe opakowania na rzecz drewnianych, zeby jeszcze wiecej drzew wycinac.
- 21 8
-
2026-01-18 12:55
Las pochłania najwięcej CO2 kiedy rośnie. Stary las już mało a butwiejący wręcz może oddawać. Technicznie - drzewo pochłania węgiel z powietrza i zamienia je na związki budulcowe. Kiedy drzewo obumrze, bakterie żerujące na drewnie "pierdzą" węglem, jako produktami przemiany materii. Więc sadźmy drzew jak najwięcej, jedyna uwaga do leśników - karczowisko i młodnik nie jest lasem w ekologicznym znaczeniu, tylko w papierach. W środowisku naturalnym wprowadza to drastyczne zmiany.
- 5 0
-
2026-01-18 00:21
(1)
Wiesz czemu przestała się powiększać dziura ozonowa? Poczytaj trochę o nowych czynnikach i zmianach globalnych w gospodarce i przemyśle, zaczynając od zwykłych dezodorantow na pompach ciepła kończąc.
- 8 17
-
2026-01-18 11:14
...węgla mamy na 200 lat, ale koszt jego wydobycia będzie droższy od Zielonego Ładu; również koszt istnień ludzkich, czyli po dawnemu - górników. Co do opakowań - kiedyś ogórki, czy kapustę kiszoną kupowało się w grubych torbach papierowych lub chodziło się z własnym słoikiem /teraz mamy własne kubki do kawy kupowanej na mieście i nikt z tego nie
...węgla mamy na 200 lat, ale koszt jego wydobycia będzie droższy od Zielonego Ładu; również koszt istnień ludzkich, czyli po dawnemu - górników. Co do opakowań - kiedyś ogórki, czy kapustę kiszoną kupowało się w grubych torbach papierowych lub chodziło się z własnym słoikiem /teraz mamy własne kubki do kawy kupowanej na mieście i nikt z tego nie robi problemu/, po mleko brało się kankę - PRL to dopiero była ekologia! To nie my jesteśmy winni za plastikowe opakowania, a producenci. My jesteśmy jedynie najsłabszym ogniwem, które można doić i karać.
Wracając do języka. Dajmy mu się naturalnie kształtować. Żołnierz - żołnierka, kapral - kapralka, kapitan - kapitanka, saper - saperka. Doktorka habilitowana Elwira Zaspała.- 4 2
-
2026-01-17 17:38
Jednak jakieś ameby na te dziwadła głosowała
- 45 3
-
2026-01-17 17:49
(10)
Dla mnie jest to element jakiejś manipulacji społecznej polegającej na zachwianiu w tworii oczywistych fundamentów. Wprowadza to pewien niepokój w społeczeństwie i zachwianie pewności siebie. Nie wspomnę o odwróceniu uwagi i podziałach. Czy naprawdę aż tak ważnym problemem jest to jak nazwiemy stanowisko pracy? Czy może dużo ważniejsze jest
Dla mnie jest to element jakiejś manipulacji społecznej polegającej na zachwianiu w tworii oczywistych fundamentów. Wprowadza to pewien niepokój w społeczeństwie i zachwianie pewności siebie. Nie wspomnę o odwróceniu uwagi i podziałach. Czy naprawdę aż tak ważnym problemem jest to jak nazwiemy stanowisko pracy? Czy może dużo ważniejsze jest bezpieczeństwo pracy, szara strefa, sprawiedliwe wynagrodzenie, godna wypracowana emerytura? Przeraża mnie ilość energii lub "roboczo godzin" straconych na dyskusje o tych zaimkach zamiast faktycznych problemach ludzi szczególnie żyjących w Polsce powiatowej.
- 531 16
-
2026-01-19 11:01
Formy żeńskie to walka o Polskość, w przedwojennej Polsce formy żeńskie były normą (1)
Każdy potępiający walkę o przewrócenie Polskości to komuch i tyle.
- 0 1
-
2026-01-19 18:09
Przyjrzyj się bardziej historii i zobacz jakie nurty były modne w 20-leciu międzywojennym. Podpowiem - feminizm socjalistyczny. Historia kołem się toczy. W polszczyznie są feminatywy tam gdzie są ugruntowane językowo i tradycyjnie ale socjalistki-feministki toczą feminatywami boje ideologiczne o równość klasową a właściwie wyższość.
- 1 0
-
2026-01-19 07:54
eksperyment społeczny. niestety się udał
- 1 0
-
2026-01-18 15:29
Zrobimy z wami co bedziecie chcieli a i tak g... zrobicie
- 6 0
-
2026-01-18 06:10
Podobnie jak zmienianie uporczywe bądź ulic placów żebyśmy się nie czuli swojsko w swoich miastach. Jest to niepokojące jak stawianie również wielu postumentów.
- 10 0
-
2026-01-18 00:39
TAK, chodzi o odwrócenie uwagi czyli o stworzenie odpowiednio "nośnego" tematu zastępczego by się gawiedź kłóciła i zaprzątała swój umysł na sprawy, które mają zerowy wpływ na ich życie, podczas gdy mebluje im się nieodwracalnie świat.
- 28 0
-
2026-01-17 18:20
(3)
Ta energia i czas idą na pasożytów społecznych czyli lewarów i ich lewe fundacje wyprowadzające pieniądze z budżetu państwa. Ludzie pracujący utrzymują ten pasożytniczy twór poprzez ten rząd, To jest istny rak na społeczeństwie. Kiedyś było takie powiedzenie "uczepiło sie gó..o do statku i krzyczy płyniemy". To jest właśnie lewar.
- 51 8
-
2026-01-17 23:08
A fundacje Czarnka i spółi ci nie przeszkadzały? (1)
- 3 23
-
2026-01-19 10:52
Ależ on pisze o takich, jak ty. O pasożytach społecznych, w których interesie jest odwracanie kota ogonem i celowe zajmowanie naszego czasu drobiazgami. Czyli sprawami dziesiątej kolejności odśnieżania.
- 2 0
-
2026-01-17 22:15
100% racji.
- 7 4
-
2026-01-17 15:28
już to przerabialiśmy w komunie (25)
niech pójdzie, niech przyniesie, niech zobaczy. Neutralne płciowo, może czas wrócić. Wtedy będzie ok?
A no i jeszcze wszystko w liczbie mnogiej: czy widzieliście czerwone światło? Do jednej osoby- 695 16
-
2026-01-18 13:03
To wy nadal funkcjonuje. Posługują się tym najczęściej pisuary.
- 4 20
-
2026-01-18 12:28
W komunie na przyklad zakazano feminatyw
Jakze chętnie wykorzystywanych w międzywojniu
- 9 3
-
2026-01-18 07:30
Platformersi mają korzenie w zydo-komunie (2)
przyniesionej z zsrr
- 25 13
-
2026-01-18 11:14
Powiedz to Kornhauser i Piotrowiczowi i Dudzie w jamułce.
- 10 7
-
2026-01-18 09:51
Nie politykuj.
To raczej efekt wtórny nauki języka polskiego w gimnazjach. W podstawówce było tak, a w gimnazjum często inaczej.
- 3 5
-
2026-01-17 21:31
(1)
To co nazywasz liczbą mnogą to dawna polska forma gramatyczna wyrażająca szacunek dla osoby do której się zwracamy; a za PRL zapożyczony wprost z rosyjskiego zwrot grzecznościowy 'Wy', czyli nasz odpowiednik Pan/Pani, ale stosowany jako forma nacisku i pokazania pozycji dominującej nad osobą do której się zwraca. Czyli mokry sen każdego pisowca.
- 18 32
-
2026-01-18 09:55
Tego już nie zmienisz
Wyjaśnienie logiczne, ale dla niektórych ciągle kojarzone jest z komuną ze Wschodu przeniesioną na nasz grunt partyjny: "Wy Towarzysze rozumiecie co (My: w domyśle) mamy na myśli"?
- 8 0
-
2026-01-17 19:33
Kto ci plusy stawia ??? Zwracanie się w trzeciej osobie to była cecha II RP. I tak, do służącej nieraz jej niezbyt młoda pani (4)
zwracała się per "niech osoba zrobi, niech osoba tu pozamiata". Od 1945r. zaczęto per "wy": "Obywatelu, nie stójcie tutaj, nie tarasujcie przejścia" czy "Słuchajcie, szeregowy Mucha, macie tu klucze i przynieście dwa szpadle ze schowka na kompanii, będziecie tu kopać dół z Nowakiem"."
- 24 12
-
2026-01-17 22:58
bynajmniej. To właśnie w II RP mówiło się per ministra, gościnia itp nawet był na ten temat artykuł na trójmieście. (3)
- 12 15
-
2026-01-18 10:01
Bzdura - minister to stanowisko w rodzaju męskim, a nie osoba niezależnie od płci.
W II RP powstał polski film pt. "Pani Minister tańczy", to samo w powojennym filmie "Przygoda na Mariensztacie" gdzie stanowisko Dyrektora Zjednoczenia pełniła kobieta. Minister to minister, a dyrektorka to dawna nazwa pani w szkole podstawowej lub przedszkolu.
- 12 1
-
2026-01-18 00:48
(1)
Socjalizm to wprowadzał, dokładnie kropka w kropkę jak dziś emancypacja kobiet. Pierwsze strajki w Petersubrgo przed wybuchem rewolucji to był zryw kobiet (uciśniętych po wojnie która wytraciła masę mążczyzn). Kobiety zawsze były świetnymi nosicielkami socjalicmu jako z natury bardziej opiekuńcze, sprawiedliwe, zmotywowane. Wykorzystanie kobiet jest tu perfidnym zagraniam elit.
- 17 2
-
2026-01-18 10:03
Jedź to powiedz w krajach arabskich lub na Zachód Europy wtedy Cię przekonają, jak to u nich jest pojmowane i do czego służą im kobiety.
- 2 4
-
2026-01-17 19:07
(1)
Nie wiem jakim trzeba być nieukiem by pisać co było ,,w komunie,,. Komuna była we Francji. W Polsce komunizmu nie było.
- 9 51
-
2026-01-19 10:57
Napisała osoba marksistowska do szpiku kości.
- 2 0
-
2026-01-17 19:02
to komuna zabiła polski język i żeńskie końcówki
- 16 16
-
2026-01-17 18:05
Osoba tańcująca z wilkami (1)
- 42 1
-
2026-01-19 09:21
Tańczącx z wilkami/wilczycami.
Pamiętajmy, żeby nie razić uczuć, także ludzi niehumanoidalnych.
- 4 0
-
2026-01-17 16:55
Ale to właśnie komuna zastąpiła powszechne przed wojną feminatywy absurdalnymi z językowego punktu widzenia formami typu "pani lekarz" lub "pani pisarz".
- 13 43
-
2026-01-17 15:42
Za komuny było w 3 osobie. Coś Wam się pomyliło. (6)
- 22 26
-
2026-01-17 17:25
Na wschod od olsztyna bylo jak pisze
Niech pojdzie
- 21 0
-
2026-01-17 16:04
A pamiętacie obywatelu, ulicznica płaska (miotła, zwis podsufitowy (żyrandol), zwis męski ozdobny (krawat). (2)
Takie same przygłupy jak dziś, kiedyś chciały zaistnieć "elokwencją".
- 77 3
-
2026-01-18 14:49
Pedałowiec podbiurkowy...
- 2 0
-
2026-01-17 23:00
zwis męski luzem, hehe
- 8 3
-
2026-01-17 15:55
(1)
Teraz jest w 58 płciach.Lewak to stan braku umysłu.
- 73 14
-
2026-01-17 16:58
Wymień 3 płcie, widzisz jak pierdo
- 15 9
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
