stat
Impreza już się odbyła
PATRONAT

Po Prostu Piosenka (7 opinii)

lut 7

niedziela, godz. 19:30

Gdynia,
bilety 30 zł
mar 12

piątek, godz. 19:00

bilety 100 zł
Kup bilet
20 lipca
19:00
Wstęp 5 zł
Przedstawiamy: Kinga Pruś
Karolina Pruś - wokal
Łukasz Łapiński - perkusja
Piotr Gierszewski - bas
Adam Pietrzak - piano
Michał Munch - gitara
Marek Stępniak - saksofon

jazz - koncerty w Trójmieście


Joanna Knitter LOVE SONGS
Joanna Knitter - wokal
Leszek Kułakowski - fortepian
Piotr Kułakowski - kontrabas
Jacek Pelc - perkusja

Dorota Miśkiewicz ALE
Dorota Miśkiewicz - wokal
Tomasz Kałwak - instrumenty klawiszowe
Artur Lesicki - gitara
Patryk Stachura - bas
Robert Luty - perkusja



21 lipca
19:00
Wstęp 5 zł
Przedstawiamy: Basia Kawa
Basia Kawa - wokal, skrzypce
Tomasz Bańbur - altówka
Krzysztof Pawłocki - gitara
Bartek Adamiak - djembe

Aga Kiepuszewska SILENCE
Aga Kiepuszewska - wokal
Nikola Kołodziejczyk - fortepian, elektronika live
Maciej Szczyciński - kontrabas
Michał Bryndal - perkusja

Krystyna Stańko KROPLA SŁOWA
Krystyna Stańko - wokal
Piotr Lemańczyk - kontrabas
Irek Wojtczak - saksofon, kalimba
Dominik Bukowski - wibrafon, flet, klarnet basowy
Przemek Jarosz - perkusja



Informacje o artystach:

Zespół Kingi Pruś powstał w styczniu 2012 r. w wyniku współpracy muzyków podczas koncertu organizowanego przez Wydział Jazzu na gdańskiej Akademii Muzycznej. Zespół gra autorską muzykę Kingi i Adama. .Kinga jest również autorką tekstów. Wszyscy wspólnie tworzą aranżację i dbają o końcowy wyraz utworów. Grupa muzyczna to połączenie różnych osobowości, wrażliwości i pomysłów sprawia, że powstaje ciekawa mieszanka stylów i barw. Członkowie zespołu poszukują nowych rozwiązań muzycznych, dążąc do tego, by jak najlepiej dotrzeć do słuchacza. Świetnie dogadują się na scenie, a także poza nią, tworząc wyjątkową atmosferę podczas koncertów.Zespół ma na swoim koncie: zwycięstwo w II Festiwalu Młodej Myśli w Sopocie, 18-20 maja 2012 r.; zwycięstwo na Pif Paf Music Festival w Gdyni, 29-30 czerwca 2012 r.

Joanna Knitter & L. Kułakowski Trio "Love songs" to najnowszy projekt Leszka Kułakowskiego kompozytora, pianisty jazzowego zwanego przez krytykę "wizjonerem jazzu", twórcy akademickiego jazzu w Gdańsku. Teksty do miłosnych piosenek napisał znakomity krakowski poeta Zbigniew Książek. Piosenki stylistycznie oscylują pomiędzy jazzową a funkową stylistyką. Teksty piosenek dotyczą codziennych sytuacji, które spotykają każdego z nas. Miłość wymaga i wiele oferuje: "Przytul, żeby zatroskany świat zasnąć mógł, przytul, żeby raz do świtu spał dobry Bóg, przytul, żeby nocą pożar w nas płonął znów blaskiem gwiazd, pożar, co rozpalić ma skute lodem serca dwa", gdzie indziej - rozczarowuje:" Miałam być, całym światem być, miałam ciepłem lata być, no.....i nic, no.... i już nie ma nic, miałam być i już nie ma nic".

"Ale" Doroty Miśkiewicz to garść delikatnej elektroniki połączonej z podróżą w przeszłość, do krainy retro, kiedy słowo diwa nie znaczyło jeszcze "kapryśna gwiazda", ale "osobowość" i kiedy można było śpiewać piosenkę o najważniejszych sprawach w niebanalny, lekki sposób. Na nową damę polskiej piosenki niejako namaszcza Dorotę Ewa Bem, w duecie z którą wykonuje tytułowy utwór. Duet jaki tworzy z Wojciechem Waglewskim, pokazuje z kolei, że piosenkowe pojedynki damsko-męskie mogą być dziś równie ekscytujące, jak w czasach, kiedy Jane Birkin śpiewała z Serge'em Gainsburgiem, a Frank z Nancy Sinatrą. Retro inspiracje doprawione zostały spontanicznymi, radosnymi improwizacjami zarejestrowanymi w domowym studiu i ażurowymi ozdobnikami gitarowymi Marka Napiórkowskiego w stylu Jose Gonzalesa. Powstała płyta z jednej strony przypominająca epokę, kiedy polskie wokalistki na scenie w Opolu urzekały i łamały serca, z drugiej zaś czerpiąca garściami z najświeższych tradycji songwriterskich. Taka jest też sama Dorota - jednocześnie nostalgiczna, staroświecka i wiecznie poszukująca, wyczulona na wciąż nowe dźwięki i eksperymenty.
"Ale" to album słodko-gorzki, smutno-wesoły. Niejednoznaczny, igrający z muzyką i słowami. Na jego ambiwalencję naprowadza już tytuł płyty. Piosenkibrzmią ciepło, lekko, nawet jeśli ich temat to waga ciężka. Dorota Miśkiewicz rzuca wyzwanie bluesowej, zgryźliwej naturze Polaków i o rzeczach bolesnych śpiewa z wdziękiem i bezpretensjonalnie. Zamiast przygnębiać - dodaje ducha i pogody ducha. Trawestując słowa jednego z najlepszych songwriterów w dziejach, Stevena Patricka Morrisseya - "Ale" Doroty Miśkiewicz to piosenki, które mówią coś o twoim życiu.

Aga Kiepuszewska łączy subtelne barwy jazzu z poezją, ubierając dojrzałe, wnikliwe słowa w pełne emocji melodie, w których każdy może odnaleźć kawałek siebie. Idea wspólnego spotkania wokalistki z muzykami: Nikolą Kołodziejczykiem - kompozytorem, pianistą i aranżerem (pisał m.in. dla Richarda Bony, Adama Bałdycha, Amine et Hamza), Maciejem Szczycińskim - kontrabasistą znanym ze współpracy m.in. ze Zbigniewem Namysłowskim, Urszulą Dudziak, Michałem Urbaniakiem oraz Michałem Bryndalem tworzącym obecny skład zespołu Voo Voo to nade wszystko improwizacja i interakcja.
Debiutancki album Agi Kiepuszewskiej "Silence" wydany został przez Polskie Radio we wrześniu 2012 roku. Ciepło przyjęła go zarówno krytyka jak i melomani. Teksty na płycie (w większości po polsku) opowiadają w dyskretny, intymny sposób o uniwersalnych ludzkich emocjach. Aga zaprosiła do współpracy młodych i nagradzanych kompozytorów: Macieja 'Kocina' Kocińskiego, Kamila Urbańskiego oraz Nikolę Kołodziejczyka.
Podczas koncertu w Teatrze Leśnym w Gdańsku-Wrzeszczu w dniu 21 lipca 2013 roku zostanie zaprezentowany materiał z płyty "Silence" oraz nowe kompozycje Agi do tekstów amerykańskiej czarnoskórej pisarki Mai Angelou i młodej poznańskiej artystki Marii Górskiej.

Krystyna Stańko nowy album "Kropla Słowa"
Po intensywnych dwóch latach koncertowych z ciepło przyjętym projektem "SECRETLY" z muzyką Petera Gabriela w jazzowych opracowaniach, nadszedł czas na nowy projekt. Krystyna Stańko przygotowała, wraz ze znakomitymi muzykami, materiał na nową płytę pt. KROPLA SŁOWA. Artystka od wielu lat marzyła o połączeniu piękna muzyki z pięknem słowa w ojczystym języku. Tym razem jesteśmy świadkami powstania utworów, w których obok poezji wspaniałych twórców: Haliny Poświatowskiej, Wisławy Szymborskiej, Doroty Szatters i Tomasza Jastruna pojawiła się subtelna i zajmująca muzyka wibrafonisty Dominika Bukowskiego, a także kompozycje wokalistki i utwór Paul'a Rutschka. Ideą płyty jest stworzenie wyjątkowego nastroju i brzmienia, za sprawą welwetowego, niskiego głosu wokalistki, wspaniale interpretującego poruszającą poezję, połączoną z grą fantastycznych muzyków, czołówką polskiego jazzu. Materiał został nagrany w RG studio,w Radiu Gdańsk, przez Jacka Puchalskiego, oraz Shaffa Studio Marka Kuczyńskiego.Produkcją zajął się Paul Rutschka z P&E Studios w Amsterdamie, który realizował również wysoko ocenioną poprzednią płytę Krystyny Stańko. Na okładce albumu znalazły się tchnące prawdziwą magią fotografie artystki z Hamburga Alexandry Hinc - Wladyka. Oprócz Dominika Bukowskiego, wibrafonisty, który zagrał także na marimbie, "Kroplę słowa" tworzą inni wybitni artyści kontrabasista Piotr Lemańczyk, perkusista Cezary Konrad oraz zaproszeni, wyśmienici goście: Maciej Obara - saksofon, Jacek Królik - gitara, Irek Wojtczak- saksofon, Sri Hanuraga - fortepian,Paul Rutschka - bass, Mirosław Hady - instrumenty perkusyjne, kwartet smyczkowy; aranżacje smyczków- Irek Wojtczak. Razem przedstawiają oryginalną wizję wierszy, stanowiących opowieści o miłości, przemijaniu, tęsknocie za prawdziwymi uczuciami, które tak trudno odnaleźć we współczesnym świecie. Zapowiada się kolejny, ciekawy album, który może trafić do serc zarówno wielbicieli muzyki jazzowej jak i poezji. Po świetnych recenzjach płyty i koncertów "Secretly", możemy spodziewać się następnego, elektryzującego pod względem artystycznym przedsięwzięcia.

Opinie (7)

  • Po Prostu... Szczepan

    • 3 0

  • kto (2)

    pytam się...kto pozwala na konferansjerkę TEJ RUDEJ PANI!!!! zatrudnijcie osobę, która to potrafi robić....

    • 3 1

    • proponuję p. Dyakowskiego ;)

      w sumie to nie wiem kto z nich jest 'lepszy' :D

      • 0 0

    • ruda pani to nie pani

      tylko baba - w końcu tak dziś powiedziała.

      • 0 0

  • Z reguły rude panie potrafią TO robić ;)

    • 2 2

  • "zniose byle byś był..."? (1)

    Czy naprawdę nie było nikogo, kto zgodziłby się zaśpiewać nowy repertuar? Szkoda po Code Numbers rozmieniać się na takie drobne.
    Niestety ale nijaka pani Knitter ani za 10 ani za 20 lat nie doścignie genialnych jazzowo Banaszak czy Prońko (ich odmowa mogła przecież dać do myślenia); mdła barwa, brak skali i zerowa charyzma obecnej wokalistki nie umkną pod płaszczykiem pewności siebie z jaką pani Knitter przedstawia swoje niespotykane nigdzie indziej możliwości. Wyżyny genialności, tak? ;) Na festiwal, może do remizy... . A najlepiej do pana Dyakowskiego. Tam poziom 'genialności' dużo bardziej wyrównany.

    "zniosę byle byś był..."? - NIE, NIE ZNIESIEMY :(

    Panowie - wracajcie na listę Jazz Forum.
    Obecny repertuar to niemal skok w przepaść. A macie spadochrony?

    • 6 8

    • w odpowiedzi...

      Na Panski paszkwil,bowiem inaczej tego nie potrafie ujac-zreszta,nawet nie raczyl Pan sie pod nim podpisac,co swiadczy o tchorzliwej naturze! Po pierwsze,Pani Knitter nigdy nie wykazywala najmn.nawet checi do scigania,lub pogoni za kims,a zwlaszcza za "geniuszem jazzowym"wymienionych przez Pana Wokalistek! Przy okazji,gdyby mogl Pan okreslic-przyblizyc,na czym ten geniusz polega?Wracajac do Pani Knitter...Otoz jest Ona mloda,bardzo utalentowana wokalistka,z ktora mam przyjemnosc pracowac-i nie jest to tylko moja opinia,bowiem zostala doceniona (poza Panem)przez wielu krytykow i muzykow! No wlasnie,a Pan to kto? Muzyk,czy krytyk?Wydaje mi sie,ze ani jedno,ani drugie...Wie Pan,chcialoby sie ostrzej,bo to,co pan nawypisywal jest obrzydliwe i wredne...Obraza Pan moich kolegow-muzykow,zieje Pan "bezinteresowna zolcia"...Rozumiem,ze nie musi sie Panu cos podobac,ale po co te oblesne epitety?Otrzasnij sie Pan!

      • 5 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

  • poezja śpiewana
    lut 7
    niedziela, g. 20:00
    Gdańsk, Stary Maneż
    Marek Dyjak