Kierowcy, czas przypomnieć sobie o rowerzystach

Michał
14 maja 2026, godz. 18:00
Opinie (506)
  • Lubię to Lubię to 22
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się 5
  • Ha ha Ha ha 106
  • Wow Wow 3
  • Przykro mi Przykro mi 27
  • Wrr Wrr 116
  • Wszystkie 280

- Zrobiło się ciepło, na drogi wrócili rowerzyści, szosowcy, ludzie jadący do pracy hulajnogą czy rowerem miejskim. I może najwyższy czas, żeby część kierowców sobie o tym przypomniała, zanim wydarzy się tragedia - pisze pan Michał, czytelnik Trojmiasto.pl. Oto jego spostrzeżenia.




Już po zimie, rowerzyści wrócili



Jak oceniasz zachowanie kierowców wobec rowerzystów?

Kilka dni temu na Trojmiasto.pl pojawił się film "Szczyt bezczelności" [prezentujemy go powyżej - dop. red.]. Widać na nim sytuację, która niestety zaczyna być codziennością - kierowca praktycznie wymusza pierwszeństwo na rowerzyście jadącym zgodnie z przepisami. Autor filmu napisał z sarkazmem: "No nie dało się zauważyć jadącego z pierwszeństwem...".

I właśnie o to chodzi. Dało się. Tylko wielu kierowców przez zimę odzwyczaiło się od patrzenia na drogi rowerowe.



Przez kilka miesięcy na ulicach dominują auta. Potem przychodzi maj, pierwsze ciepłe dni i nagle okazuje się, że obok samochodu może pojawić się ktoś na dwóch kółkach. Na rondzie. Na przejeździe rowerowym. Przy skręcie w prawo. I zaczyna się nerwowe hamowanie, trąbienie albo klasyczne "skąd on się tam wziął?".

A wziął się stąd, że ma dokładnie takie samo prawo korzystać z drogi jak kierowca samochodu.

Nie ma co karać za grzechy innych



Najgorsze jest jednak to, że wielu kierowców nadal traktuje rowerzystę jak przeszkodę, a nie uczestnika ruchu. Wyprzedzanie na centymetry, wymuszanie pierwszeństwa, skręcanie bez spojrzenia w lusterko - wystarczy przejrzeć filmy czytelników z ostatnich dni i tygodni. Tych nagrań jest zatrzęsienie.

Oczywiście są też rowerzyści, którzy jeżdżą fatalnie. Wjeżdżają na czerwonym, pędzą chodnikami, ignorują przepisy. Ale naprawdę przestańmy udawać, że dwa złe zachowania się znoszą. To, że jeden rowerzysta jedzie głupio, nie daje prawa kierowcy do spychania kolejnego do krawężnika.



Zaoszczędzone kilka sekund może kosztować życie



Zwłaszcza że w starciu rower kontra samochód fizyka jest brutalna. Kierowca najwyżej się zdenerwuje. Rowerzysta może skończyć w szpitalu.

Dlatego apel do kierowców jest prosty: zacznijcie znowu patrzeć na rowery. Naprawdę. Dwa razy sprawdzić lusterko. Zwolnić przed przejazdem rowerowym. Nie wciskać się "bo zdążę". Zachować odstęp przy wyprzedzaniu. Kilka sekund nikogo nie zbawi, a komuś może uratować zdrowie.

Bo za chwilę znowu przeczytamy, że "doszło do potrącenia rowerzysty". I standardowo wszyscy będą oburzeni. Do następnego razu.

Michał

Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (506)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Świat Automobilów (6 opinii)

(6 opinii)
pokaz

Pomorska Miss Scania

parada, zlot

Wakacje klasycznie 2026

zlot

Street Show 2026

69 zł
Kup bilet
zlot, pokaz

Najczęściej czytane