- 1 Kolejne utrudnienia w drodze na Stogi (43 opinie)
- 2 Na widok policjantów połknął narkotyki (39 opinii)
- 3 Połączą ważne drogi na południu Gdańska (239 opinii)
- 4 Trwają Dni Otwarte nowej Toyoty RAV4. Poznaj ją bliżej (7 opinii)
- 5 16 tys. zł mandatów dla taksówkarzy (97 opinii)
- 6 Maksymalne ceny paliw 14 maja 2026 r. (9 opinii)
Większość kierowców wymianę opon z zimowych na letnie ma już za sobą. Przezorni wciąż przymierzają się do odwiedzin wulkanizatora. Ale są też tacy, którzy nie wiedzą, co to "wymiana opon", bo korzystają z opon całorocznych. Jakie są plusy i minusy takiego ogumienia?
Coraz więcej kierowców zastanawia się, czy warto zrezygnować z sezonowej wymiany opon na rzecz uniwersalnego rozwiązania. A może jednak półśrodek nie jest dobrym kierunkiem?
Zalety opon całorocznych
Opony wielosezonowe to przede wszystkim oszczędność czasu i pieniędzy, bo są bezobsługowe, nie wymagają sezonowych wymian. Oszczędzamy również na drugim komplecie opon, bo korzystamy tylko z jednego. Choć trzeba wyraźnie podkreślić, że opony wielosezonowe - z racji na ciągłą eksploatację - będzie trzeba wymieniać na nowe częściej.
Drugim atutem jest uniwersalność. Dobrze zaprojektowane opony całoroczne świetnie poradzą sobie zarówno latem, jak i zimą - zwłaszcza w cyklu miejskim, gdzie warunki pogodowe są mniej ekstremalne niż w górach czy na wsi.
Opony całoroczne to także oszczędność miejsca, bo nie musimy zaprzątać sobie głowy przechowalnią dla drugiego kompletu ogumienia.
I w końcu po czwarte - ciebie zima nigdy nie zaskoczy. I tak naprawdę zawsze będziesz gotowy, aby wjechać w sezon zimowy.
Wady opon całorocznych
Opony wielosezonowe muszą łączyć właściwości letnie i zimowe, co oznacza, że nie są tak dobre jak opony sezonowe w skrajnych warunkach - np. w czasie intensywnych mrozów czy upałów. Należy zaakceptować pewne kompromisy osiągów.
Kolejną wadą opon całorocznych jest szybsze zużycie - to oczywiste, w końcu kierowca korzysta przez cały rok z tylko jednego kompletu.
Trzeba wyraźnie podkreślić, że opony całoroczne nie są dla każdego. Nie jest to dobre rozwiązanie dla osób jeżdżących dużo, agresywnie lub w trudnych warunkach (np. w górach). Opony całoroczne mogą nie zapewnić wystarczającego poziomu bezpieczeństwa i przyczepności.
Ograniczona oferta. Choć rynek opon całorocznych dynamicznie się rozwija, wybór modeli nadal jest mniejszy niż w przypadku opon sezonowych - zwłaszcza w mniej popularnych rozmiarach.
No i ostatnia z wad - cena. Z reguły opony całoroczne są po prostu droższe. Ale to raczej oczywiste.
Dla kogo opony całoroczne?
Z całą pewnością opony całoroczne to dobre rozwiązanie dla:
- kierowców poruszających się głównie po mieście,
- osób "wykręcających" niewielkie roczne przebiegi,
- tych, którzy szukają wygody i oszczędności.
Nie są polecane:
- kierowcom często jeżdżącym w trudnych warunkach (śnieg, lód, góry),
- użytkownikom samochodów sportowych lub o dużej mocy,
- osobom, które cenią sobie maksymalne osiągi i precyzję prowadzenia.
Podsumowanie
Reasumując, opony całoroczne to wygodne i ekonomiczne rozwiązanie, które w wielu przypadkach sprawdzi się bardzo dobrze. Jednak mają swoje ograniczenia. Kluczem do podjęcia dobrej decyzji jest ocena własnych potrzeb i stylu jazdy. Jeśli nie pokonujesz dużych przebiegów i jeździsz głównie po mieście - opony całoroczne mogą być dla ciebie idealnym wyborem.
Opinie wybrane
-
2025-05-05 08:00
(15)
Odkąd tylko jeżdżę, prawie 30 lat zawsze miałem 2 komplety opon. Ale poczytałem trochę, posłuchałem i 2 lata temu postanowiłem kupić całoroczne, ale takie z najwyższej półki. Samochód duży, ponad 300km. I co? I nie żałuję. Byłem nawet w górach, głęboki śnieg - wszystko w porządku. Autostrada też bez problemu. Miały się szybciej zużywać a po 2 latach nadal 7mm bieżnika. Ale fakt, że chyba na trzecią zimę nie zdecyduje się i kupię nowe. Dla spokoju.
- 57 13
-
2025-05-05 10:21
7mm bo laczny przebieg 300km? 2 lata czyli szybciej sparcieja niz sie zuzyja? (4)
- 7 15
-
2025-05-05 14:30
(3)
Chyba w szkole to nie uważałeś za dużo na lekcjach z rozumienia tekstu, co?
- 10 4
-
2025-05-05 15:04
no tak, jak opony z najwyzszej polki to chyba te z niskiej polki (abys mogl siegnac) skoro potrzebujesz auta z 300km. (2)
jestesmy pod wrazeniem, ze jest wszystko w porzadku, inaczej bysmy sie martwili. Zwlaszcza ta duzoscia
- 3 8
-
2025-05-05 17:06
(1)
Widzisz, znów nie zrozumiałeś. Napisałem to (o wielkości i mocy auta) nie, żeby się chwalić tylko panuje przekonanie, że opony całoroczne to tylko do miejskich autek, co by za szybko nie jeździć. A to nie jest już prawda. Tylko właśnie do większych i mocniejszych aut trzeba kupić te droższe, żeby były odpowiednim zamiennikiem dwóch kompletów. Kupienie jakichś chińskich opon może być dla kogoś potwierdzeniem powiedzenia sprzed lat, że co nadaje się do wszystkiego to nie nadaje się do niczego.
- 7 1
-
2025-05-06 08:38
moc się podaje w KM a nie w dystansie (km)
- 6 1
-
2025-05-05 09:39
to chyba jednak nie takie dobre (5)
jak tylko dwa sezony zimowe przejechały, a na trzeci chcesz kupować nowy komplet.
- 12 7
-
2025-05-05 14:28
(4)
Prawie 50 tysięcy kilometrów przebiegu na tych oponach. To mało? Pisałem o 2 zimach bo w zimę dużo ważniejsza jest możliwość jazdy po śniegu a przecież jeździłem cały rok.
Zresztą jak kiedyś zmieniałem opony to letnie zmieniałem też co 2,5 sezonu.- 2 6
-
2025-05-05 20:46
Kit. 50 tys km i opona ma 7 mm? (3)
Tym bardziej całoroczna ( bardziej Mieka mieszanka) i na dużym mocnym samochodzie. ( większy moment zawsze powoduje mikro uślizgi)
- 5 3
-
2025-05-05 21:01
(2)
Jak jest hybryda PHEV i jeździsz po mieście na prądzie (gdzie silnik elektryczny to raptem 1/3 całkowitej mocy) to nie masz żadnych "mikrouślizgów".
Gdyby nie to miałbyś rację - wcześniej letnie na innym aucie (jeżdżone tylko w lecie) zmieniałem nawet po 40 tysiącach bo bieżnika było może z 5 mm.- 0 4
-
2025-05-05 22:14
Nieprawda. Nawet hybryda ma uslizgi. (1)
A elektryk jescze większe.
Letnie.opony są twardsze ale.
Musiałeś Naprawdę dmuchać na pedały. gazu.
Ale niech ci będzie. Tylko ze 50 tys na całorocznych zużywają 1 mm bieżnika to bajka dla dzieci.( Na mokrym uślizgi są jeszcze większe.)- 2 1
-
2025-05-05 23:03
nie dmuchał tylko ściemnia
po 50 tys. to nawet twarde letnie nadają się na śmietnik. Letnie są najtwardsze, potem są uniwersalne a potem zimowe. Nie ma takiej możliwości żeby miał 7mm choćby się zaklinał. W letniej by miał już 3-4, z zimowej sterczały by druty a uniwersalna gdzieś po środku. Można je lubić i chwalić za pewną uniwersalność (dyskusyjną bo wysokość bieżnika który zużywamy latem jest bardziej istotna zimą) ale żeby pisać takie farmazony jak 7mm bieżnika po 50 tys. km to na prawdę trzeba być już mitomanem.
- 4 0
-
2025-05-05 08:05
Jaka marka tych opon? (3)
- 9 1
-
2025-05-05 14:29
(2)
Michelin Crossclimate SUV.
- 3 1
-
2025-05-05 15:08
slabe na mokrej powierzchni (1)
- 2 7
-
2025-05-05 20:59
sam jesteś słaby! Mam Michałki Crossclimate w XC 60 i mogę polecić z czystym sumieniem.
- 2 1
-
2025-05-05 06:49
Warto (5)
Zawsze byłem przeciwnikiem opon wielosezonowych bo zawsze twierdziłem że jeżeli jest coś do wszystkiego to jest do niczego ale po namowie znajomego kupiłem pierwszy raz w życiu opony wielosezonowe Pirelli i powiem uczciwie zdziwiłem się naprawdę dają radę przede wszystkim na mokrym gdzie to są trudniejsze warunki jedyny minus to szybsze zużywanie się opon po przejechaniu już 30 000 widzę dość mocne zużycie ale szczerze polecam osobiście jeżdżę dość agresywnie
- 52 7
-
2025-05-08 06:19
Potwierdzam szybkie zużycie Pirelli, ale wersji z 2020 roku
Kolejna wersja calorocznych podobno wypada juz ciut lepiej w testach pod względem trwałości. Ja kupiłem w 2020 Pirellki i w 2023 były juz zużyte, przejechaly ok. 33k pkm, nie robiłem rotowania kół wiec przednie ciagle pracowały. Tak wiec jak caloroczne to pamietajcie, zeby rotowac co 1,5-2 lata. No i wybierac te opony z wieksza trwaloscia, np. Michellin Crossclimate2 czy Goodyear 4Seasons chyba juz v3 czy v4 jest.
- 0 0
-
2025-05-06 23:48
30-35 tkm przebiegu i smietnik
PO Takim przebiegu o jezdzie po sniegu autostrada mozna zapomniec.No chyba ze lubimy jechac tępem TIR
- 0 0
-
2025-05-05 08:04
Ja też odradzam Pirelli. Po 9 tysiącach kilometrów już są spękane, a zima była przecież łagodna. (1)
Będę reklamował. Poza tym na śniegu są słabe, ale na mokrym i suchym rzeczywiście bardzo dobre.
- 7 1
-
2025-05-05 20:30
Powodzenia
Ja po 2 miesiącach reklamowałem ostre bicie i nie uznali bo stwierdzili, że zbyt zużyta. A jeśli chodzi o całoroczne to mam i jestem zadowolony.
- 4 2
-
2025-05-05 07:40
Caloroczne sa super
Ale nie pirelli. Ja kupiłem i żałuję. Wyważyć te opony to dramat,poczytajcie opinie w internecie. Sa lepsze firmy,ta jedzie na marce która kiedyś zbudowała a teraz to lipa straszna.
- 10 1
-
2025-05-05 06:24
(3)
Mam całoroczne, do tego napęd 4x4 oraz reduktor i nigdy nie miałem problemów z jazdą. Na tych całorocznych i po śniegu jadę i po zabłoconych polnych drogach czy po górkach.
- 42 4
-
2025-05-06 07:30
Inż. Mamoń
Dokładnie, najważniejsze to móc ruszyć. W warunkach opadów śniegu wszyscy jadą tak samo wolno jak pierwszy w peletonie najsłabszy kierowca na letnich oponach.
- 1 0
-
2025-05-05 20:20
Naped na 4 łapki (1)
To na letnich w zime możesz śmiało jeździć
- 0 4
-
2025-05-05 20:49
Błąd myślenia. Ciężkie SUV są podsterowne
I na śniegu na słabych oponach mają problem ze skrętem
- 4 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.