Pijany kierowca staranował sygnalizator i niemal wjechał w przystanek

Ewelina Oleksy
19 stycznia 2026, godz. 11:00 Raport
Opinie (100)
Okazało się, że kierowca był pijany.

Był pijany, staranował sygnalizator świetlny, zablokował torowisko tramwajowe i niemal wjechał w przystanek dla pasażerów. Taki "popis" dał w Gdańsku-Wrzeszczu kierowca Volkswagena. Straż Miejska relacjonuje szczegóły zdarzenia, do którego doszło w ostatni piątek na pl. KomorowskiegoMapka.

Czytelnicy poinformowali nas o tym w Raporcie.
Widzisz coś ciekawego? + dodaj Raport



Kary za prowadzenie samochodu po pijaku są:

O tym, że kierowca Volkswagena wjechał na torowisko tramwajowe przy pl. Komorowskiego we Wrzeszczu, a wcześniej staranował sygnalizator świetlny, informowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta w piątek, 16 stycznia.

Dziękujemy za zgłoszenia!

Z powodu tego zdarzenia zablokowany był ruch tramwajowy w kierunku Zaspy. Okazuje się jednak, że kierowca na sumieniu ma znacznie więcej.

Raport: Auto na torowisku przy pl. Komorowskiego

11:34 16 STYCZNIA (aktualizacja 12:11)
Samochód na torach. Póki co stoją tramwaje w kierunku Zaspy
Samochód na torach. Póki co stoją tramwaje w kierunku Zaspy


Straż Miejska w Gdańsku, która jako pierwsza pojawiła się na miejscu, podaje szczegóły zdarzenia.

Był pijany, niemal wjechał w przystanek



- Kierowca był pijany, staranował sygnalizator świetlny i niemal wjechał w przystanek tramwajowy. Zatrzymały go przed tym bariery przy ulicy. Strażnicy miejscy ujęli mężczyznę i przekazali go policjantom - mówi Robert Kacprzak ze Straży Miejskiej w Gdańsku.


Strażnicy najpierw zabezpieczyli miejsce kolizji i pobiegli sprawdzić, czy ktoś potrzebuje pomocy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

- Kierowca siedział w aucie, a silnik nadal pracował. Mundurowi nakazali mu natychmiast go wyłączyć. Zachowanie mężczyzny od razu wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Dodatkowo wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu - wskazuje Kacprzak.
Strażnicy Miejscy wyczuli od kierowcy woń alkoholu i przekazali go policji.

Ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu



Jak informuje podinsp. Magdalena Ciska, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, kierowca został przebadany alkomatem. Urządzenie wykazało ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.


Jakie konsekwencje dla kierowcy?



Policjanci elektronicznie zatrzymali mu prawo jazdy. Mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, a jego samochód odholowany na parking strzeżony.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za spowodowanie kolizji pod wpływem alkoholu grozi ponadto kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna, a także utrata uprawnień.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (100)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Świat Automobilów (5 opinii)

(5 opinii)
pokaz

Autocosmetica Detailing & Paint Expo - IV Pomorskie Targi Autokosmetyki i Lakiernictwa

25 - 40 zł
targi

Najczęściej czytane