- 1 Dealer likwiduje ekspozycję samochodów. Oferuje atrakcyjne rabaty (21 opinii)
- 2 Po narkotykach i z narkotykami przy sobie w niesprawnym aucie nie ustąpił pierwszeństwa (8 opinii)
- 3 Dealer wydał trzy Maybachy. Jeden z nich absolutnie wyjątkowy - 1 z 50 na świat (55 opinii)
- 4 Zaprezentowano Volvo ES90 z zasięgiem nawet do 700 km (107 opinii)
- 5 Najdłuższa ulica zostanie rozbudowana (157 opinii)
- 6 Wjechała do sklepu. "Pomyliła hamulec i gaz" (254 opinie)
W tych autach liczniki "kręcone są" najczęściej. "Przebieg cofano średnio o 149 tys. km"
Wydawałoby się, że dziś proceder "kręcenia liczników" jest marginalny. A jednak to wciąż się dzieje. Które modele aut używanych w Polsce mają najczęściej cofane przebiegi?
Firma carVertical, zajmująca się danymi motoryzacyjnymi, po raz szósty przeprowadziła analizę raportów historii pojazdu pod kątem "korekty" przebiegów. Eksperci skupili się na raportach dotyczących rynku polskiego w 2025 r.
Prius i przebieg zmniejszany średnio o prawie 150 tys. km
Według przedstawionego raportu, który dotyczy wyłącznie polskiego rynku, w 2025 r. samochodem z najczęściej cofanym licznikiem była Toyota Prius. Model często wybierany przez taksówkarzy. Aż 15,6 proc. wszystkich egzemplarzy tego modelu sprawdzonych przez carVertical miało korygowany przebieg. Średnio zmniejszano go o... 149 040 km.
Kolejne miejsca w zestawieniu zajęły: Jeep Wrangler (9,6 proc.) i Fiat Ducato (9,5 proc.). Przebieg Jeepa Wranglera jest cofany średnio o 61 593 km, a Fiata Ducato - o 139 251 km.
Toyota, Jeep czy Fiat to oczywiście marki popularne nie tylko w Polsce. A proceder cofania liczników dotyczy chyba wszystkich rynków, na których handluje się samochodami używanymi. Przepływ pojazdów między państwami dodatkowo zwiększa to ryzyko. W wielu przypadkach nieuczciwi sprzedawcy importują pojazdy z jednego kraju do drugiego i cofają przebieg "po drodze".
Ponieważ kraje nie wymieniają się danymi dotyczącymi historii pojazdów i nie ma bieżących zmian w tych przepisach, lokalne organy rejestracyjne nie zawsze mają wgląd w poprzednie zapisy przebiegu. Dlatego sprawdzenie historii samochodu przed zakupem może pomóc kupującym w podjęciu lepszej decyzji.
Wśród wszystkich krajów europejskich objętych badaniem modelami, w których najczęściej cofano licznik w 2025 r., były Toyota Prius (14,3 proc.), Audi A8 (12,2 proc.) i Volvo V70 (9,3 proc.).
Opinie wybrane
-
2026-02-04 09:18
Zawsze powtarzam (9)
Nie ma auta z zachodu które nie miałoby cofniętego licznika,.każde auto które jest sprowadzane do Polski z zagranicy, nie zależnie czy ma, 10 ,15 czy nawet dwadzieścia lat ma przejechane 174 tys plus minus więc jak to jest.tyle to ma przejechane na jednej osi
- 53 16
-
2026-02-04 10:23
(2)
najgorzej jest z autami z niemiec i szwajcarii. oni maja tak zrobione przepisy aby za wszelka cene wypychac stare auta za granice, a przez to nie monitoruja w ogole tych samochodow.
- 4 7
-
2026-02-04 11:44
a te ich wpisyw ich rejestrez to tez często na czerwono że coś kręcone
- 2 2
-
2026-02-04 11:00
?
bzdura
- 5 5
-
2026-02-04 09:31
oprócz USA (5)
Tam masz carfaxa i każda styczność pojazdu z serwisem, z ubezpieczeniem albo podczas inspekcji czy przeglądzie skutkuje wpisem informacji na temat przebiegu i samego zdarzenia. Wgląd do carfaxa dla danego VIN się wykupuje za paredziesiąt złotych i wszystko jest czarno na białym.
- 6 1
-
2026-02-04 20:47
Kto normalny (1)
kupuje auto z USA?
- 6 1
-
2026-02-05 13:21
kto normalny się nad tym nie zastanowi?
Nie dość że fura większa i tańsza to jeszcze ma bardziej przejrzystą historię.
- 1 2
-
2026-02-04 11:45
(2)
nie wszystkie wpisy są ...jak było coś mataczone to histria sie urywa
- 2 1
-
2026-02-05 13:27
(1)
tam nie mataczą bo jak coś jest rozwalone to ceny napraw mają na takim poziomie że im się nie opłaca tego robić. Taniej jest sprzedać to co zostało. To jest ich plus. I najczęściej jak było rozwalone to sprzedaje to ubezpieczyciel, a auto ma wbite że coś takiego miało miejsce.
- 0 2
-
2026-02-05 13:53
mam inne doświadczenie z niemieckiego rejestru
- 0 0
-
2026-02-05 06:11
Moglibyscie to sprecyzowac jednak (2)
Bo z art nie wynika wprost. Samochodow w PL sie nie cofa. Za duze ryzyko i za duza kara. Gdybym kupil dzis auto z przebiegiem 250 i cofnal do 160, a nie wiedzialbym ze mialo kontrole polocyjna przy przebiegu 165 2 lata temu, to sprzedajac taka fure ryzykuje za duzo. Dlatego cofanie to 100% import. No dobra 99,9% bo jak ktos ściąga dla siebie to moze nie cofa
- 6 0
-
2026-02-05 13:00
No tyle to już przegięcie, ale jakbyś kupił roczne z przebiegiem 100 i skręcił na 50 to zanim pojedzie na swój I przegląd po 3 latach masz szanse dobić do tych 100, zalezy ile jeździsz. Ryzyko wtedy maleje. W praktyce przy starszych to bardziej 10-20 jest bezpieczne. Tylko po co wtedy to robić. Nie ma dla mnie znaczenia przy zakupie czy auto ma 100 czy 120 tys. jesli biorę 5 letnie więc taki co skręcał nic nie zyska.
- 0 0
-
2026-02-05 09:19
nie ma co precyzować
taksówkarze kręcą w kraju
- 3 0
-
2026-02-04 09:22
generalnie auta w zachodniej europie są droższe niż u nas (9)
więc na logikę, o ile nie ma ogromnej przewagi popytu nad podażą używanych samochodów, to sprowadzanie aut z zachodu, żeby je sprzedać z zyskiem w Polsce nie ma sensu. Przeto można się domyślić, że handlarze muszą sprowadzać najgorsze złomy, pudrować je i sprzedawać w wyższej cenie niż są warte. Działa to tylko dlatego, że ludzie wierzą, że akurat im się trafiła "okazja" i kupują samochody emocjami, a nie rozumem. Dlatego na tej liście jest tak dużo najwyższych segmentów marek 'premium'.
- 34 4
-
2026-02-05 13:17
zależy, jak z aukcji w USA to może być tańsze
jeśli nie ma jakiś ukrytych wad. A masz czarno na białym jesli było po wypadku, bo sa po prostu foty z placu, a u nich nikt tego nie naprawia bo im się nie opłaca. A jak kupujesz od polskiego handlarza który ściągnał bite to i tak zdjęcia znajdziesz po VINie. To jest ten plus że te auta są dość transparentne.
- 2 0
-
2026-02-04 11:40
Patrząc na drogi w Polsce a np w Belgii (1)
To wolę samochód który jeździł po polskich drogach
- 3 0
-
2026-02-04 11:57
Czyli wolisz auto które miało kontakt z solą drogową każdej zimy? Chyba bardzo lubisz rude!
- 1 3
-
2026-02-04 10:35
Bzdura kompletna auta za zahcodzie europy sa tansze unas sa najdrozsze były tanie ale kiedys po najazdie tych ze wschody ceny (3)
dlatego było takie zaskoczenie ze własciciel 10letniego auta moze je obecnie sprzedac nawet z zyskiem jak kupował.
A tam auta uzywane sa tansze bo ludzie czesto zmieniaja auta na nowsze.Nie zmieniło sie tylko to ze handlarze w Polsce to nadal patologia sprowadzaja najgorsze złomy by je potem tutaj sprzedac 10reazy zdrozej bo sa bezkarni!- 6 4
-
2026-02-04 11:57
Bzdura (2)
Internet jest ogólnodostępny. wejdź na stronę i porownaj ogłoszenia. Potem wejdź na strone VW, skoda, renault itp i porównaj ceny nowych aut.
Ale... jak popatrzysz na diesle po 200tys przbiegu to i owszem, tam są tańsze bo albo idą na złom albo na wschód.- 5 0
-
2026-02-04 15:24
U nich nie można jeździć dieslem wybierającym papieża na każdym skrzyżowaniu. (1)
A więc jak wtryski się posypią, a naprawa przekracza koszt pojazdu, idzie za grosze na wschód.
Tymczasem u nas nabywca takiego cuda na uwagę że smrodzi jeszcze Ci powie że mu zazdrościsz :D- 5 0
-
2026-02-05 14:31
To jest Diesel - musi kopcic !
- 2 0
-
2026-02-04 09:56
a owszem
auta są dużo droższe wyjściowo, do tego dochodzi nasza bandycka akcyza oraz VAT, w efekcie auta używane kupione u nas w salonie, są tańsze niż od Niemca. Co ciekawe kiedyś było na odwrót i to jeszcze z 10 lat temu, ale pewnie jeszcze wtedy dało się ominąć akcyzę, no i na Zachodzie nie było jeszcze durnych eko podatków.
- 5 2
-
2026-02-04 09:28
W normalnym kraju taki złom odbiłby się od SKP.
U nas przyklejasz nalepkę "diesel musi kopcić" i po sprawie :)
- 4 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.