Wjazd autem na zamarznięte jezioro - kiedy jest bezpieczny?

Jan Michalak
2 lutego 2026, godz. 06:00
Opinie (68)
Szaleństwo na Jeziorze Karlikowskim, nieopodal Trójmiasta.

Jedni jeżdżą na łyżwach po zamarzniętej Motławie, drudzy spacerują po skutej lodem zatoce, a jeszcze inni szaleją autem po tafli lodu na jeziorze. Tegoroczna zima dostarcza nam dużo nieszablonowej rozrywki. I tutaj nasuwają się kluczowe pytania: przy jakiej grubości lodu wjazd autem na lód może być bezpieczny i jak sprawdzić grubość lodowej pokrywy?



Driftowanie po zamarzniętym jeziorze. Świetna zabawa czy igranie z losem? Driftowanie po zamarzniętym jeziorze. Świetna zabawa czy igranie z losem?

Przy jakiej grubości lodu wjechał(a)byś własnym autem na zamarznięte jezioro?

Jedni na samą myśl o możliwości pośmigania autem po zamarzniętym jeziorze dostają gęsiej skórki, drudzy do tego typu rozrywek podchodzą zdroworozsądkowo, pisząc w głowie jedynie czarne scenariusze.

Od kilkunastu dni w Trójmieście zrobiło się głośno o grupie kierowców, którzy regularnie spotykają się na skutym lodem Jeziorze Karlikowskim. Cel jest jeden - poszaleć po lodzie swoimi autami. Zabawa przednia i przy tych mrozach, które utrzymują się na Pomorzu od kilku tygodni, raczej bezpieczna. Kiedy zatem bez obaw można wjechać samochodem na zamarznięty zbiornik wodny?

  • Lubię to Lubię to 18
  • Super Super 83
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 2
  • Wow Wow 8
  • Przykro mi Przykro mi 5
  • Wrr Wrr 89
  • Wszystkie 205

Jazda po zamarzniętym jeziorze to - jak widać - świetna zabawa.


Kiedy można wjechać autem na zamarznięte jezioro?



Wjechanie samochodem na lód nigdy nie jest w 100 proc. bezpieczne. Trzeba mieć to z tyłu głowy. Można jedynie mówić o warunkach minimalizujących ryzyko, nigdy o jego braku. W wielu publikacjach i wypowiedziach eksperckich przewijają się orientacyjne grubości lodu:

  • 10 cm - bezpieczne dla pieszego,
  • 15-20 cm - motocykl, skuter śnieżny,
  • 25-30 cm - lekki samochód osobowy,
  • 35-40 cm - cięższe pojazdy.

Pamiętajmy, że to dane czysto teoretyczne, zakładające m.in. jednolitą taflę lodu, stałe, silne mrozy przez dłuższy czas czy brak prądów wodnych i dopływów. W realnych warunkach jezioro niemal nigdy nie spełnia wszystkich tych założeń.

Dodatkowe warunki, które muszą zostać spełnione:
  • co najmniej kilkanaście dni ciągłego mrozu (bez odwilży),
  • brak dopływów rzek, strumieni i źródeł,
  • brak wcześniejszych pęknięć lodu,
  • potwierdzenie grubości lodu w kilku miejscach.


Czy lód na zbiornikach w Trójmieście jest wystarczająco gruby? Czy lód na zbiornikach w Trójmieście jest wystarczająco gruby?

Jak zmierzyć grubość pokrywy lodowej na jeziorze?



Zawsze przed wjazdem trzeba zmierzyć grubość lodu w kilku-kilkunastu miejscach.
Żeby skutecznie zmierzyć grubość tafli, warto użyć świdra albo wiertła do lodu. Najpewniejsza i prosta metoda - wiercisz przerębel, mierzysz grubość lodu miarką lub kijkiem z podziałką. Pomiar należy wykonać wielokrotnie, najlepiej co kilknaście metrów. Dla pewności.

Zdarza się, że wędkarze, służby lokalne czy zarządcy akwenów publikują aktualne komunikaty o grubości lodu. To pomocne, ale nadal nie zastępują własnej oceny.



Dlaczego lód może pęknąć mimo dużej grubości?



To jeden z najczęściej bagatelizowanych tematów. Lód nawet przy teoretycznie wystarczającej grubości może "strzelić". Powodem może być np. nierównomierna struktura tafli. Lód przy trzcinach, nad roślinnością, nad prądami wodnymi może być o kilkanaście centymetrów cieńszy, mimo że obok wygląda solidnie.

Kolejny powód - starzenie się lodu. Przykładowo po odwilży lód traci zwartą strukturę, robi się "gąbczasty", a wytrzymałość spada nawet o kilkadziesiąt procent. Nawet jeśli znów zamarznie, nie odzyskuje pierwotnej nośności.

Naprężenia i mikropęknięcia również mogą przyczynić się do załamania lodu. Zmiany temperatury powodują rozszerzanie i kurczenie lodu, niewidoczne pęknięcia czy nagłe załamania pod obciążeniem dynamicznym (ruszanie, hamowanie, skręcanie pojazdem).



Jazda autem po zamarzniętym jeziorze to z pewnością świetna zabawa.

Czego unikać, jeśli już wjedziemy na lód?



Kiedy już znajdziecie się autem na zamarzniętym lodzie, warto znać podstawowe zasady minimalizujące ryzyko pęknięcia tafli.
  • Nie zatrzymuj się w jednym miejscu - postój skupia nacisk w jednym punkcie i osłabia lód,
  • Nie jeźdź w kolumnie aut - kilka pojazdów blisko siebie to skumulowane obciążenie,
  • Unikaj: trzcin, miejsc przy brzegu, ujść i dopływów, ciemnych plam i pęknięć.

Reasumując - w teorii istnieją warunki, w których kierowcy bezpiecznie jeżdżą po zamarzniętych jeziorach. Wystarczy spojrzeć na filmy z Jeziora Karlikowskiego. W praktyce ryzyko nigdy nie znika. Nawet gruby lód może pęknąć bez ostrzeżenia. Wjazd samochodem na zamarznięte jezioro zawsze pozostaje decyzją wysokiego ryzyka.

  • Lubię to Lubię to 6
  • Super Super 20
  • Trzymaj się Trzymaj się 1
  • Ha ha Ha ha 1
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi 1
  • Wrr Wrr 19
  • Wszystkie 48
Jan Michalak

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (68)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Świat Automobilów (5 opinii)

(5 opinii)
pokaz

Autocosmetica Detailing & Paint Expo - IV Pomorskie Targi Autokosmetyki i Lakiernictwa

25 - 40 zł
targi

Najczęściej czytane