- 1 16 tys. zł mandatów dla taksówkarzy (78 opinii)
- 2 Nowa Świętokrzyska rośnie w oczach (55 opinii)
- 3 Ile wypadków spowodowali obcokrajowcy? (222 opinie)
- 4 Zlot klasycznych Mercedesów w Sopocie i tłumy odwiedzających (4 opinie)
- 5 Kamery na obwodnicy już wiszą (270 opinii)
- 6 Remont obwodnicy po wakacjach? Zmienią nawierzchnię (53 opinie)
Zima za rogiem. W co doposażyć auto na ten trudny czas?
Zima zbliża się wielkimi krokami. A to dla wielu osób, w szczególności kierowców, zła wiadomość, bo znowu będą musieli mierzyć się z wieloma niedogodnościami. Podpowiadamy, co warto wozić w bagażniku samochodu, żeby nie dać się zaskoczyć zimie.
- Przygotowanie auta do zimy: skrobaczka i szczotka
- Przygotowanie auta do zimy: kable rozruchowe
- Przygotowanie auta do zimy: gumowe dywaniki
- Przygotowanie auta do zimy: zimowy płyn do spryskiwaczy
- Przygotowanie auta do zimy: wycieraczki
- Przygotowanie auta do zimy: łańcuchy/opaski śniegowe
- Przygotowanie auta do zimy: saperka
- Przygotowanie auta do zimy: inne akcesoria
Tak naprawdę każdego roku jesteśmy świadkami klasycznego scenariusza - paraliżu na drogach Trójmiasta po "nagłym" ataku zimy. Listopad to już ostatnia prosta przed zimą, więc tak naprawdę śnieg i dokuczliwy mróz mogą nadejść z dnia na dzień. Dlatego też co roku o tej porze przypominamy kierowcom, że warto zawczasu przygotować pojazd na ten czas.
W ostatnich tygodniach opublikowaliśmy już pierwsze "zimowe" teksty dla czytelników - o wymianie opon na zimowe i o poprawnym używaniu kabli rozruchowych. Teraz kompletujemy zimowy ekwipunek, który warto wozić w bagażniku.
Przygotowanie auta do zimy: skrobaczka i szczotka
Cena: 10-60 zł
Skrobaczka i szczotka to absolutny "must have" bagażnika każdego auta w okresie zimowym. Ciężko wyobrazić sobie korzystanie z samochodu zimą bez tych dwóch prostych przedmiotów, które są łatwo dostępne i kosztują niewiele. Tradycyjnie - polecamy kupić skrobaczkę zintegrowaną z miotełką, to bardzo wygodne rozwiązanie, w szczególności dla właścicieli wysokich SUV-ów. Szczotka ze skrobaczką (2w1) to wydatek rzędu 20-30 zł. Te najprostsze, plastikowe skrobaczki kosztują około 10 zł.
Alternatywą dla skrobaczki jest odmrażacz do szyb w atomizerze. Za 700 ml takiego preparatu zapłacicie 10-15 zł. Jeszcze innym rozwiązaniem na uniknięcie porannego skrobania przedniej szyby jest mata antyszronowa (rozkłada się ją np. gdy auto pozostaje całą noc pod chmurką). Kosztuje kilkanaście złotych.
Przypominamy, że za nieodśnieżony pojazd policjanci mogą wlepić niemały mandat.
"Zimowe" mandaty. Nawet 3 tys. zł za jedno wykroczenie
Przygotowanie auta do zimy: kable rozruchowe
Cena: 40-200 zł
Na kable rozruchowe poświęciliśmy oddzielny tekst, o czym wspomnieliśmy wyżej.
Zaczynają nam doskwierwać coraz niższe temperatury, a zatem sezon na rozładowane akumulatory można już powoli uznać za otwarty. Przy ujemnych temperaturach bateria mocno dostaje w kość, dlatego warto jej stan skontrolować jeszcze przed nadejściem siarczystych mrozów, choć te w Polsce występują coraz rzadziej. Bez względu jednak na poziom naładowania warto zainwestować w niezłej jakości kable rozruchowe (najlepiej z natężeniem prądu w granicach 600-800 amperów) i wozić je w bagażniku. Odradzamy zakup tanich kabli marketowych. Zazwyczaj są one kiepskiej jakości.
Jak prawidłowo podłączyć kable rozruchowe?
Przygotowanie auta do zimy: gumowe dywaniki
Cena: 100-300 zł
Kto przejeździł sezon zimowy na dywanikach welurowych, doskonale wie, w jakim są stanie na wiosnę. Naprawdę warto zainwestować w gumowe dywaniki z wysokimi rantami. Może nie prezenują się najlpiej, w szczególności w luksusowych samochodach, ale są bardzo praktyczne. Ceny zamienników z wyższej półki oscylują w granicach 200-300 zł za komplet.
Przygotowanie auta do zimy: zimowy płyn do spryskiwaczy
Cena: 10-50 zł
Podczas zimowych podróży autem warto uzupełniać płyn do spryskiwaczy. Problem pojawia się, gdy płyn w zbiorniczku był, ale... letni, i zamarzł. Wówczas nie pozostaje nam nic innego, jak poczekać na dodatnie temperatury. Dopiero wtedy możemy pozbyć się płynu letniego i dolać ten przystosowany do temperatur ujemnych. Jazda w okresie zimowym bez płynu do spryskiwaczy bywa po prostu niebezpieczna.
Zima zaskoczyła kierowców
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha 1
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 1
Przygotowanie auta do zimy: wycieraczki
50-150 zł
Gdy już uzupełnicie zbiorniczek zimowym płynem do spryskiwaczy - nie zapomnijcie skontrolować stanu wycieraczek. Zakup i wymiana na nowe to jedno, ale pamiętajmy również o właściwej eksploatacji, bo szybko można je zniszczyć. Po dłuższym postoju auta w mrozie zalecamy ręcznie sprawdzić, czy gumki wycieraczek nie przymarzły do szyby.
Przygotowanie auta do zimy: łańcuchy/opaski śniegowe
Cena: 25-250 zł
W Trójmieście raczej na pewno się nie przydadzą, no chyba że utkniecie gdzieś na kaszubskich bezdrożach. Jeśli jednak planujecie wyjazd w góry, to już obowiązkowo doposażcie bagażnik w łańcuchy śniegowe. Przed pierwszym założeniem łańcuchów na koła warto zasięgnąć wiedzy u jakiegoś fachowca albo obejrzeć poradnik w internecie. Tańszą alternatywą dla łańcuchów są opaski antypoślizgowe. Nie wiemy jednak, czy są tak skuteczne jak łańcuchy.
Przygotowanie auta do zimy: saperka
Cena: 20-100 zł
Mało kto wozi w bagażniku samochodu saperkę, ale ta niewielka łopatka może okazać się nieoceniona w podbramkowej sytuacji, np. gdy wasze auto wypadnie z drogi i utkniecie w zaspie śniegu. Jest szansa, że uda wam się wygrzebać z zaspy bez wzywania pomocy. Szansa co prawda jest mała, ale... jest. Saperka daje jakąkolwiek nadzieję, że po usunięciu nadmiaru śniegu spod kół uda się samodzielnie wyjechać ze śnieżnej hałdy. Jeśli saperka okaże się nieskuteczna, pozostaje wariant B w postaci linki holowniczej i pomocy życzliwych kierowców. Linę też warto wozić w aucie.
Przygotowanie auta do zimy: inne akcesoria
Lista przedmiotów, które mogą przydać się kierowcom w okresie zimowym, jest oczywiście zdecydowanie dłuższa. Wśród akcesoriów, których zakup warto wziąć pod uwagę - w szczególności w przypadku starszych aut - są: sztyft do uszczelek, odmrażacz do zamków, latarka, kamizelka odblaskowa czy gąbka pokryta irchą.
Opinie wybrane
-
2024-11-19 12:24
za 200-300 złotych można kupić powerbank z funkcją odpalania auta. póki co dwa razy zadziałał (diezel/benzyna po 1.5l).
- 5 0
-
2024-11-19 08:12
Auto? auto nie jezdzi samo więc doposażyć kierowce tego auta...
w zdrowy rozsądek"
począwszy od płynu zimowego poprzez płyn chłodniczy regularnie wymieniany , poprzez co najmniej opony wielosezonowe jak kręcimy się w koło komina u nas, odmrażacz do zamków , szyb , naładowany i sprawy akumulator do prozaicznej irchy do szyb i miotełki ze skrobaczką.
Ale przede wszystkim o nogę z gazu i nie jechanie na zderzaku! W to wyposażyć kierowce auta!- 19 1
-
2024-11-20 13:03
No właśnie, szanowni włodarze miasta
A czy Wy jesteście gotowi ? Czy Was zima nie zaskoczy i czy drogi będą odśnieżone i zadbane na czas ??
- 3 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
