- 1 Udany pierwszy TEDx Sopot Women (53 opinie)
- 2 Ranking szkół podstawowych 2026 Trojmiasto.pl (88 opinii)
- 3 GUMed o zmianie nazwy gdańskiej uczelni. "Z zaniepokojeniem przyjęliśmy decyzję" (102 opinie)
- 4 Studniówki: I LO w Gdańsku i Plastyk w Gdyni (22 opinie)
- 5 Trójmiasto potrzebuje superuczelni? Rektor UG o wyzwaniach federalizacji i płacach w nauce (98 opinii)
- 6 Rusza rekrutacja do szkół podstawowych i przedszkoli. Do kiedy zapisy? (27 opinii)
"Stokrotka" zostanie zamknięta. Prezydent podtrzymała decyzję mimo protestów
Mimo gorącego sprzeciwu rodziców niepubliczne przedszkole Stokrotka przy ul. Arkońskiej zostanie zlikwidowane. Prezydent miasta podtrzymała decyzję, argumentując ją koniecznością utworzenia w tym miejscu ośrodka dla osób niepełnosprawnych. Czwartkowe spotkanie w sprawie placówki upłynęło w gorącej atmosferze, przepełnionej emocjami, okrzykami i transparentami. Rodzice, licząc na cofnięcie decyzji o wypowiedzeniu umowy użytkowania dla przedszkola, zasypali władze gradem pytań o przyszłość opieki nad dziećmi.
- Spór na linii rodzice-miasto
- Emocje wzięły górę
- Przedszkole będzie tu kolejny rok
- Propozycje miasta
- Szukanie innej lokalizacji?
Opiekunowie dzieci mieli nadzieję na zmianę decyzji władz miasta dotyczącej planów zamknięcia niepublicznego przedszkola Stokrotka znajdującego się przy ul. Arkońskiej
- Sytuacja budzi ogromny niepokój - mówimy o miejscu kluczowym dla tej części dzielnicy. Jesteśmy bardzo zmartwieni, ale też zdeterminowani, by walczyć o utrzymanie przedszkola, które jest tu realnie potrzebne. Bez wsparcia mediów trudno nam przebić się z tym głosem, dlatego naprawdę prosimy o pomoc i zainteresowanie się tematem - napisał do nas rodzic jednego z dzieci, uczęszczających do przedszkola.
Spór na linii rodzice-miasto
Przypomnijmy, że sprawa gdańskiego przedszkola "Stokrotka" nabrała rozgłosu we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas rodzice dzieci uczęszczających do tej placówki dowiedzieli się o planach miasta dotyczących budynku, w którym się ona mieści.
Decyzja władz zakładała wygaszenie działalności przedszkola w 2026 r. Placówka funkcjonuje w tym miejscu od ponad 70 lat. Na jej lokalizacji ma powstać Gdańskie Centrum Niezależnego Życia - ośrodek wsparcia osób z niepełnosprawnościami. Dla rodziców oznaczało to konieczność znalezienia dla dzieci innych miejsc opieki.
Miasto odpierało zarzuty o nagłość tej decyzji, informując, że już w marcu magistrat przesłał pismo, w którym przedstawił swoją politykę i ustalenia. Zgodnie z nimi nie należy przeprowadzać kolejnego naboru na lata 2024/2025 oraz 2025/2026. Urzędnicy wskazywali również, że to dyrekcja przedszkola nie przekazała tej informacji dalej.
Po wybuchu protestów magistrat zapewnił, że każdy rodzic, który wyrazi taką potrzebę, otrzyma miejsce w publicznych przedszkolach znajdujących się w tej części Gdańska.
Raport: Prezydent Dulkiewicz wygwizdana
Prezydent Dulkiewicz wygwizdana (144 opinie)
Emocje wzięły górę
Czwartkowe spotkanie przebiegło w napiętej atmosferze. Na sali pojawiło się kilkadziesiąt osób, a rodzice mieli przede wszystkim nadzieję na zmianę decyzji miasta i chcieli znaleźć przestrzeń do dialogu.
- To spotkanie nie było dialogiem, lecz jednostronnym przekazaniem decyzji o zamknięciu placówki. Jako rodzice przedstawiliśmy szereg argumentów merytorycznych, między innymi wskazując, że liczba przedszkolaków w naszej placówce utrzymuje się na stałym poziomie, co potwierdza społeczne zapotrzebowanie na jej funkcjonowanie. Mieszkańcy mogli się przekonać, że pani prezydent nie przyszła z żadną konstruktywną propozycją i nie dostrzega społecznych skutków tej decyzji. Jedyne rozwiązanie, które widzą władze, to przeniesienie dzieci do placówek w innych dzielnicach. Miasto nie uwzględniło również planów rozwojowych dzielnicy. Przypomnijmy, że w najbliższych latach na terenie Przymorza Małego ma powstać ok. tysiąca nowych mieszkań. Ponadto nie rozumiemy, dlaczego wybrano akurat tę lokalizację, skoro miasto dysponuje w okolicy innymi wolnymi działkami. Padł również argument o konieczności modernizacji budynku i dostosowania go do norm przeciwpożarowych. W naszej ocenie przeprowadzenie takich prac nie musi wiązać się z natychmiastową likwidacją i wygaszaniem funkcji przedszkola. W związku z powyższym zamierzamy podejmować dalsze kroki formalne w tej sprawie. - podkreślił Michał Siedlecki, rodzic dziecka, które uczęszcza do przedszkola.
Na początku wszystko wyglądało spokojnie i merytorycznie. Po przemowie prezydent emocje wzięły górę i trudno było utrzymać moderację tej dyskusji.
Przedszkole będzie tu kolejny rok
Strona miasta utrzymała swoją decyzję o nieprzedłużaniu umowy użytkowania. Natomiast przedszkole może funkcjonować w tej lokalizacji jeszcze kolejny rok, a więc do końca sierpnia 2027 r. Warunkiem jest spełnienie wymogów przeciwpożarowych.
- Dzieci kończące edukację przedszkolną zrobią to w swoich grupach lub otrzymają miejsca w publicznych przedszkolach w najbliższej okolicy. W rejonie Przymorza dostępnych jest 265 wolnych miejsc przedszkolnych, a w całym Gdańsku - 3548. Dzieci te mają gwarancję miejsca. Kadra przedszkola otrzyma wsparcie Wydziału Edukacji w znalezieniu zatrudnienia - oświadczyła Monika Chabior, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania.
Po zdaniu budynku przewidziany jest remont, który ma dostosować placówkę do jej nowej funkcji, a więc centrum wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów i lokalnej społeczności.
- Decyzje dotyczące dalszego funkcjonowania placówki zostały podjęte z myślą o bezpieczeństwie, komforcie i ciągłości edukacji dzieci. Funkcjonujące obecnie w budynku przy ul. Arkońskiej 25 niepubliczne przedszkole "Stokrotka", po zapewnieniu wymaganych przepisami warunków przeciwpożarowych, może działać w tej lokalizacji aż do sierpnia 2027 r. Informacje o planowanej zmianie funkcji budynku były przekazywane prowadzącej przedszkole od 2023 r. - komentuje Marcin Szeląg z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Miasto o przedszkolu Stokrotka: "Każdy otrzyma miejsce w przedszkolu publicznym"
Propozycje miasta
Miasto wskazuje, że dzieci uczęszczające do placówki zakończą etap edukacyjny w swojej grupie lub otrzymają miejsca w publicznych placówkach w najbliższej okolicy.
- W rejonie Przymorza dostępnych jest ponad 250 wolnych miejsc przedszkolnych, a w całym Gdańsku - ponad 3,5 tys. Publiczne przedszkole kosztuje ok. 360-460 zł miesięcznie - informuje Marcin Szeląg.
Poniżej przedstawiamy miejskie rozwiązania w kwestii konkretnych grup:
- 6-latki (20 dzieci) - rozpoczną naukę w I klasie szkoły podstawowej we wrześniu 2026,
- 5-latki (26 dzieci) - rozpoczną I klasę we wrześniu 2027,
- 4-latki (25 dzieci) - rozpoczną "zerówkę" we wrześniu 2027,
- 3- i 2-latki (11 dzieci) - otrzymają miejsca w pobliskich przedszkolach publicznych.
Miasto przekazuje również informacje o wolnych miejscach w innych przedszkolach:
- Przedszkole nr 49 "Miś", ul. Śląska 35A - 1 km, 15 min pieszo, 5 min samochodem (czas dotarcia liczony od ul. Arkońskiej 25)
- Przedszkole nr 59, ul. Obrońców Wybrzeża 4F - 1,3 km, 18 min pieszo, 5 min samochodem
- Przedszkole nr 62, al. Rzeczypospolitej 5 - 1,4 km, 19 min pieszo, 5 min samochodem
- Przedszkole nr 57, ul. Kołobrzeska 71 - 1,7 km, 23 min pieszo, 6 min samochodem
- Przedszkole nr 54, ul. Piastowska 92 - 1,9 km, 26 min pieszo, 7 min samochodem
- Przedszkole nr 51, ul. Piastowska 102 - 2,2 km, 30 min pieszo, 7 min samochodem
- Oddział przedszkolny ("zerówka") - Szkoła Podstawowa nr 46, ul. Arkońska 17 - 1 min pieszo
- Każde dziecko znajdzie miejsce w przedszkolu blisko swojego domu - dodaje Marcin Szeląg.
Szukanie innej lokalizacji?
Taka decyzja nie satysfakcjonuje rodziców, którzy walczą o utrzymanie przedszkola w lokalizacji przy ul. Arkońskiej, zwracając jednocześnie uwagę na społeczne potrzeby. W sprawę zaangażowali się radni klubu Prawa i Sprawiedliwości, którzy byli obecni na spotkaniu.
- Jeden z rodziców wskazał na pewną nieruchomość należącą do Skarbu Państwa, który może zrobić na rzecz gminy darowiznę. Będziemy sprawdzali miejskie nieruchomości, nieruchomości Skarbu Państwa i będziemy szukali miejsca, gdzie będziemy mogli zrealizować pomoc dla osób niepełnosprawnych. Nie poddajemy się i walczymy dalej - podkreślił radny Andrzej Skiba.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-06 22:10
(9)
Przecież to jest prywatne przedszkole, budynek i teren jest miasta. Są miejsca w publicznych przedszkolach. Jeżeli rodzice chcą do prywatnego to niech szukają gdzieś indziej. To jest około 50 dzieci. Niech sobie znajdą budynek prywatny i tam otwierają przedszkole dla Elit:)
- 51 70
-
2026-02-07 22:07
Teren pod rzęs szkole przekazała spółdzielnia kolejarz (1)
Jeśli tam nie będzie przedszkola miasto powinno zwrócić go do spoldzielni
- 0 1
-
2026-02-08 23:02
Spoldzielnia juz dawno przekazala teren miastu.
- 0 0
-
2026-02-06 23:12
na Przymorzu Małym (6)
jest tylko jedno publiczne przedszkole, Miś na Śląskiej. Rodzice dzieci mówili,że za Stokrotkę płacą około 1000 PLN, natomiast inne prywatne przedszkola które faktycznie są w okolicy wołają 2000-2500 PLN za miesiąc. Widzisz różnicę? Poza tym rodzice widzą potrzebę przedszkola,ale miasto tego nie widzi. Placówki wymienione w artykule to już
jest tylko jedno publiczne przedszkole, Miś na Śląskiej. Rodzice dzieci mówili,że za Stokrotkę płacą około 1000 PLN, natomiast inne prywatne przedszkola które faktycznie są w okolicy wołają 2000-2500 PLN za miesiąc. Widzisz różnicę? Poza tym rodzice widzą potrzebę przedszkola,ale miasto tego nie widzi. Placówki wymienione w artykule to już Przymorze Wielkie (Piastowska itp.). Kolejne kłamstwo to to,że te 200 miejsc niby wolnych to nie jest w okolicy, tylko w całym Gdańsku w miejskich przedszkolach. A te 3500 miejsc to we wszystkich przedszkolach w Gdańsku łącznie z prywatnymi. Rodzice dzwonili do Misia i pani dyrektor mówiła zenie ma wolnych miejsc. Musztyowski z urzędu napisał smsa do dyrektorki Misia i cudownie znalazło się 8 miejsc. Cuda i dziwy. Dulkiewicz nie przyjechała z nastawieniem dialogu tylko monologu i zero ustępstw. Sucz i tyle.
- 18 11
-
2026-02-08 22:37
naucz sie czytac ze zrozumieniem. Przedszkole publiczne kosztuje do 500 zl za miesiaca nie 2 tysiaki.
- 0 1
-
2026-02-07 08:36
Dziecko (3)
Nie musi chodzić do przedszkola w swojej dzielnicy
- 5 12
-
2026-02-07 10:33
To ciekawe, bo zaraz zaczną robić 15-minutowe miasta
Kierowcom utrudnia się życie likwiduje miejsca parkingowe, ale jak trzeba argumentu, to "tylko 7 min. samochodem". A jak ktoś jest ekologiczny i jeździ kom. miejską?
- 7 0
-
2026-02-07 09:33
Pewnie, samo sobie pojedzie tramwajem gdzieś dalej. (1)
Albo rodzice zmienią pracę, żeby sprawnie zawozić i odbierać, przecież to żaden problem...
- 6 1
-
2026-02-08 23:04
Akurat na przymorzu to nie problem. 6 przedszkoli mozesz znalesc na 10 minut piechota od stokrotki
- 0 2
-
2026-02-07 06:00
Moralność Pani Dulkiewicz
Nowe wydanie prosto z Gdańska
- 8 3
-
2026-02-08 13:58
Myślę, że problemem jest wiek przedszkola (1)
istniało w tym miejscu 70 lat i za chwilę nabędzie prawa własności do lokalu gminnego. Dlatego gmina ich koniecznie chce wysiudać.
- 14 4
-
2026-02-10 06:09
Brednie. Mylisz zasiedzenie z utratą ochrony praw autorskich. Wracaj do Lego.
- 1 0
-
2026-02-07 10:53
Niepełnosprawni (4)
Z tego co pamiętam to tam nie ma dojazdu (autem). Dodatkowo budynek znajduje się na wniesieniu (albo schody albo dalej podjazd). Aby zaparkować pod budynkiem od strony obrońców trzeba być mieszkańcem .
Jak widzę w UM stabilnie - a jakoś to będzie- 30 0
-
2026-02-10 10:13
A co ta wesoła pani miała im powiedzieć?
Tym bardziej, że z jej decyzjami w UM nikt nie dyskutuje, tam każdy trzyma palec prosto i boi się odezwać, nawet jeśli (co dzieje się często) robi dziwne ruchy i podejmuje nielogiczne decyzje.
A co dopiero mają powiedzieć zwykli mieszkańcy - szkoda pary na takie spotkania, oni jej nie interesują, liczy się tylko jej zdanie. A ten sztucznyTym bardziej, że z jej decyzjami w UM nikt nie dyskutuje, tam każdy trzyma palec prosto i boi się odezwać, nawet jeśli (co dzieje się często) robi dziwne ruchy i podejmuje nielogiczne decyzje.
A co dopiero mają powiedzieć zwykli mieszkańcy - szkoda pary na takie spotkania, oni jej nie interesują, liczy się tylko jej zdanie. A ten sztuczny uśmiech na jej twarzy to totalna zmyla, każdy kto ją trochę zna wie o tym doskonale.
Ta sprawa musi mieć drugie dno o którym nie wiemy i ona zdania nie cofnie.
Na szczęście wybory już całkiem blisko i oby nikt się więcej nie nabrał na jej sztuczny uśmiech i wcześniejsze krokodyle łzy po poprzedniku, dzięki którym jest gdzie jest. Pic na wodę, niech jak najszybciej zniknie z miejskiego życia i ktoś w końcu wygra wybory i zacznie pracę dla miasta i mieszkańców, a nie dla siebie i swojej świty.
Jej trzeba podziękować, bo to najgorszy prezydent jakiego to miasto miało.- 0 0
-
2026-02-10 09:18
zabudowac mieszkaniami! wysokosc budynkow minimum wysokosc Olivia star bym proponowal
- 0 0
-
2026-02-08 22:38
Dostawy tez nie dojezdazja? Tam jest wjazd, glupoty piszesz
- 0 1
-
2026-02-07 22:06
To dla nich bez znaczenia ...
- 4 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
