- 1 Gdańscy uczniowie i obiad prezydenta RP (77 opinii)
- 2 Słynne alkotubki doczekały się publikacji naukowej (14 opinii)
- 3 Sztuczna inteligencja wkracza do bibliotek (19 opinii)
- 4 Drugi rok bez prac domowych. Krytyka rośnie, a MEN wciąż czeka na rekomendacje (63 opinie)
- 5 Tajemnice umysłu na wyciągnięcie ręki. Rusza 16. edycja Dni Mózgu w Trójmieście (10 opinii)
- 6 Czujesz, że wszyscy żyją lepiej? Jest inaczej (92 opinie)
Wybuchy, kłęby dymu czy kolorowy wiosenny śnieg. Na PG przekonują, że fizyki nie trzeba się bać
-
Lubię to
-
Super
-
Trzymaj się
-
Ha ha
-
Wow
-
Przykro mi
-
Wrr
- Wszystkie 0
Goście Politechniki Gdańskiej mogą zgłębić tajniki nauk przyrodniczych, informatyki, elektrotechniki czy ekonomii. Na zajęciach jest mowa o wyprawach na Marsa, naukowcy z Wydziału Chemicznego zapraszają do zabawy kolorowym śniegiem w środku wiosny, a adeptki fizyki podejmują eksperymenty w kuchni.
Od architektury poprzez nauki przyrodnicze i matematyczne aż po biocybernetykę - tak wygląda Bałtycki Festiwal Nauki na Politechnice Gdańskiej. Laboratoria i pracownie naukowe po raz kolejny otworzyły się przed wszystkimi, którzy chcieliby poznać ich tajemnice.
Goście Politechniki Gdańskiej mogą zgłębić tajniki nauk przyrodniczych, informatyki, elektrotechniki czy ekonomii. Na zajęciach jest mowa o wyprawach na Marsa, naukowcy z Wydziału Chemicznego zapraszają do zabawy kolorowym śniegiem w środku wiosny, a adeptki fizyki podejmują eksperymenty w kuchni.
- Naszym celem jest pokazanie, że fizyka jest ciekawa i nie trzeba się jej bać. Możemy z bliska zobaczyć np. jak wygląda żarnik od żarówki czy głowa mrówki, w każdym wieku można tu znaleźć coś dla siebie - opowiada Anna Wejna, prezes Koła Naukowego Studentów Fizyki.
Jak dodaje, bardzo duże zainteresowanie wzbudzają interaktywne izohipsy.
- To bardzo duża piaskownica i dzieci, gdy ją widzą, chyba cieszą się najbardziej. Można pobawić się piaskiem, ochlapać wodą, a wiadomo, że dziecko brudne to dziecko szczęśliwe - śmieje się.
Studenci prezentują swoje wynalazki
Na BFN swoją szansę na zaprezentowanie wynalazków czy projektów mają sami studenci.
- Koła naukowe to dobry sposób, żeby zobaczyć coś więcej niż sama teoria. Na festiwalu można zobaczyć stworzone przez studentów samochód elektryczny, frezarkę czy platformę Stewarta - mówi Tomasz Karczewski, prezes Naukowego Koła Studentów Automatyki.
W niedzielę organizowane będą też ogólnopolskie zawody robotów skonstruowanych przez studentów, które będą ze sobą rywalizowały.
Fizyka dla najmłodszych
Zwiedzający mają też szansę zwiedzenia kampusu uczelni na hulajnodze i odwiedzenia Escape Roomu.
- My organizujemy cykl "Fizyka dla smyka" - tu dzieciaki w sposób spontaniczny eksplorują świat, są ciekawe - co niestety u starszych z czasem zanika - dlatego w maluchach chcemy zaszczepić ciekawość do fizyki - dr inż. Leszek Wicikowski z Wydziału Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej PG.
Wydarzenia
Miejsca
Zobacz także
Opinie (20)
-
2017-05-26 13:22
Warto iść
- 11 0
-
2017-05-26 13:55
Dni Otwarte u fizyków (6)
Około 20 lat temu zabrałem mojego, wówczas 10-letniego, syna na dni otwarte Wydziału Fizyki Technicznej. Wykład w Audytorium Maximum, jego treść dostosowana do percepcji dzieci, otoczenie, pokazowe doświadczenia i - ogólnie - aura panująca podczas tego wydarzenia zrobiły na nim olbrzymie wrażenie. Mówił o tym przez miesiąc. Niestety, nie został fizykiem, ani inżynierem.
- 9 3
-
2017-05-26 16:03
(1)
Współczuję syna :(
- 2 6
-
2017-05-26 18:19
niedaleko pada jabłko od jabłoni
że tak podle i mściwie bez żadnego powodu złośliwie dodam ;P
- 3 1
-
2017-05-26 18:17
Bo jedna jaskółka wiosny nie czyni. Takie wydarzenia rozbudzają wyobraźnię, ale potem trzeba dać tym zainteresowaniom ujście - jakoś je zagospodarować, żeby nie zanikły. Nie wiem, czy były takie możliwości 20 lat temu, ale teraz choćby PG organizuje w ferie i wakacje zajęcia laboratoryjne dla dzieci i młodzieży. Samemu też można sporo zrobić, jak się ma trochę czasu i zacięcia do nauk ścisłych.
Poza tym, czy został inżynierem czy nie, ważne, żeby miał swoją pasję i mógł ją rozwijać, czego życzę wszystkim.- 8 0
-
2017-05-27 17:01
czyli odradzasz? (1)
- 1 0
-
2017-05-28 19:25
to jeden z tych debili siedzący na bezrobociu
co dzieciom opowiada, że nauka do niczego im nie jest potrzebna
bo patrzcie jak on dobrze żyje na zasiłkach bez wykształcenia i ambicji w życiu,
takie powielanie biedy i sprawdza się powiedzenie
"biedny bo głupi a głupi bo biedny"- 0 1
-
2017-05-28 07:14
ja mojego zabierałem do lasu i na rower
A teraz tłucze oprogramowanie, jak ojciec. Ale do szosówki przekonania nie ma, woli motór. Nie wiadomo jak te małe wychowywać.
- 2 0
-
2017-05-26 14:40
Wybuchy, kłęby dymu czy kolorowy wiosenny śnieg.
koniecznie trzeba do tego przyzwyczajać dzieci. taka pewnie będzie ich przyszłość- 10 2
-
2017-05-26 16:56
Super impreza takie własnie powinny byc i ich jak najwiecej ,zmusza do myslenia. (1)
A nie tylko smartfony zabawki komputerowe i skutery trujące.!
- 10 0
-
2017-05-26 18:20
naród woli płacić za więcej lekcji religii
demokratycznie zdecydował w wyborach
- 3 1
-
2017-05-26 18:14
Twardy (1)
Szkoda, że zajęcia prowadzili studenci, a nie dr. Twardowski ;)
- 12 0
-
2017-05-29 11:21
Taaaa - ty był wykładowca, u którego ciężko było ściągać...
A Einstein jeszcze jest na PG ?
- 2 0
-
2017-05-26 18:36
(1)
Tak powinny wyglądać lekcje fizyki w szkole. Ja Fyzyke zapamiętałem w taki sposób,że kuliśmy tablice Mendelejewa i obliczaliśmy jakieś bzdury a przez 3 lata nauki tylko raz pojechaliśmy pooglądać i uczestniczyć w eksperymentach przedstawionych na filmie.
- 8 0
-
2017-05-28 07:17
Ten Mendelejew, to w szkole raczej na chemii się pojawiał.
- 3 0
-
2017-05-26 20:39
(1)
W 42 sekundzie słychać strzały...
- 2 5
-
2017-05-27 10:39
hie hie hie
- 0 0
-
2017-05-27 18:27
Brawo dla organizatorów
- 3 0
-
2017-05-27 18:57
Było fantastycznie :) Dziękujemy.
- 3 0
-
2017-05-29 03:06
Fizyka
Fizyki nigdy sie nie balem tylko pan od fizyki byl jakis taki nie zrownowazony .
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
