Czy można pożyczyć koledze samochód służbowy?

Patrycja Roszczyniała
25 października 2024 (artykuł sprzed 1 roku)
Opinie (45)
Powierzenie samochodu służbowego pracownikowi jest często spotykanym rozwiązaniem w wielu branżach, które usprawnia wykonywanie obowiązków pracowniczych.

Powierzenie samochodu służbowego pracownikowi powinno odbyć się na mocy umowy o powierzeniu mienia. Umowa ta określa m.in. zasady użytkowania pojazdu. Jednak co zrobić w przypadku, gdy nasz przełożony nakazuje nam te zasady złamać? Z takim pytaniem zwrócił się do nas czytelnik.



Mój zakład pracy dysponuje dwoma samochodami służbowymi. Jeden jest powierzony mnie, a drugi koledze. Tak się złożyło, że jeden z samochodów się zepsuł, a naprawa potrwa z trzy tygodnie. Szef kazał nam przez ten czas dzielić się pozostałym samochodem. Chciałbym zapytać, kto będzie odpowiadał za ewentualne szkody? W umowie z firmą mam obowiązek wyłącznego użytkowania tego pojazdu. Boję się, że kolega coś zepsuje, a odpowiedzialność będzie spoczywała na mnie.

Na pytanie odpowiada Patrycja Roszczyniała - adwokatKancelarii Adwokackiej Patrycja Roszczyniała.

Patrycja Roszczyniała, adwokat
Powierzenie samochodu służbowego pracownikowi jest często spotykanym rozwiązaniem w wielu branżach, które usprawnia wykonywanie obowiązków pracowniczych. Do skutecznego powierzenia auta strony umowy o pracę są zobowiązane do zawarcia osobnej umowy o powierzeniu mienia, w której wskazują m.in. dane pojazdu, zasady użytkowania przez pracownika mienia należącego do pracodawcy, sposoby rozliczeń za utrzymywanie pojazdu oraz reguły odpowiedzialności pracownika za powierzone mienie.

W Kodeksie pracy (dalej jako: k.p.) znajdują się przepisy dotyczące odpowiedzialności materialnej pracowników, które określają, w jakich przypadkach pracownik może ponosić negatywne konsekwencje finansowe za wyrządzenie szkody pracodawcy lub osobie trzeciej. Nadmienić należy, że odpowiedzialność ta ma zastosowanie tylko wtedy, gdy szkoda powstanie podczas wykonywania obowiązków służbowych. W Kodeksie pracy wyodrębniono:
  • odpowiedzialność materialną na zasadach ogólnych (art. 114 k.p.),
  • odpowiedzialność materialną za mienie powierzone pracownikowi z obowiązkiem zwrotu lub do wyliczenia się (art. 124 k.p.).


Odpowiedzialność materialna za mienie powierzone pracownikowi



Czy uszkodziłe(a)ś kiedyś mienie pracodawcy?

Co do zasady przy odpowiedzialności za mienie powierzone (np. samochód służbowy) pracownik będzie odpowiadał za powstałą szkodę w pełnej wysokości, niezależnie od tego, czy powstała ona umyślnie, czy nieumyślnie (art. 124-125 k.p.). Pracownik od odpowiedzialności za szkodę może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia (art. 124 § 3 k.p.). Pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże brak związku pomiędzy szkodą a swoim działaniem lub zaniechaniem.

Brak takiego związku może np. wynikać z faktu wyrządzenia szkody w mieniu powierzonym wyłącznie na skutek działania osoby trzeciej. Istotnym jest, że w przypadku oparcia roszczenia na przepisach dotyczących odpowiedzialności za mienie powierzone pracodawca wykazuje jedynie powierzenie mienia pracownikowi oraz szkodę. Z faktu bowiem, że mienie zostało prawidłowo powierzone, wypływa wniosek, że ujawnione w nim braki są następstwem zaniedbań pracownika. Dlatego też, gdy pracownik twierdzi, że szkoda powstała z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności, to na nim - w tym zakresie - spoczywa ciężar dowodu i jeżeli nie zdoła tego wykazać, ponosi odpowiedzialność materialną za szkodę (zob. uchw. SN (7) z 29.12.1975 r., V PZP 13/75, OSNCP 1976, Nr 2, poz. 19).


Odpowiedzialność materialna na zasadach ogólnych k.p.



Analizując sytuację czytelnika, należy wskazać, że konieczność współdzielenia samochodu z innym pracownikiem wynikająca z polecenia pracodawcy powoduje, że czytelnik nie ma możliwości sprawowania pełnej pieczy nad mieniem. tj. w czasie, gdy samochodu używa drugi z pracowników. Zgodnie z treścią art. 124 § 3 k.p. "niezapewnienie przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia" skutkuje uwolnieniem się od odpowiedzialności za mienie powierzone. Jednocześnie w takim przypadku prawnie nie dochodzi do prawidłowego powierzenia mienia, gdyż to właśnie możliwość sprawowania pieczy nad mieniem jest warunkiem koniecznym zaostrzonych rygorów odpowiedzialności za mienie powierzone (tj. z art. 124 i 125 k.p.). W opisanej sytuacji pracownik nie tyle uwalnia się całkowicie od odpowiedzialności, ile od odpowiedzialności za mienie powierzone

Do odpowiedzialności pracownika będą zatem miały zastosowanie uregulowania art. 114 i n. Zmiana podstawy prawnej odpowiedzialności pracownika skutkuje przede wszystkim zmianą ciężaru dowodu. Zgodnie bowiem z art. 116 k.p. to pracodawca będzie obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. W związku z powyższym w razie dochodzenia od pracownika odszkodowania na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia wszystkich przesłanek odpowiedzialności, czyli: szkody, winy pracownika oraz normalnego (adekwatnego) związku przyczynowego między powstaniem albo zwiększeniem szkody a zachowaniem się pracownika. Nieudowodnienie jednego z tych elementów będzie skutkować oddaleniem powództwa.


Należy również zaznaczyć, że poza zakresem regulacji Kodeksu pracy znajdują się przypadki, gdy pracownik wyrządza pracodawcy szkodę "przy okazji" realizowania obowiązków pracowniczych (zob. wyr. SN (7) z 19.6.1975 r., V PRN 2/75, OSNCP 1976, Nr 4, poz. 70). Nie jest objęta regulacją Kodeksu pracy szkoda wyrządzona, co prawda, w mieniu pracodawcy, ale po zakończeniu realizacji obowiązków pracowniczych (zob. wyr. SA w Szczecinie z 14.2.2013 r., I ACa 778/12, Legalis; wyr. SN z 9.6.1980 r., IV PR 185/80, Legalis). W takich przypadkach pracownik ponosi odpowiedzialność na zasadach ogólnych (art. 415 i n. kodeksu cywilnego). Wobec tego każde uszkodzenie samochodu służbowego i okoliczności temu towarzyszące zawsze należy analizować indywidualnie.

Podsumowując, jeśli pracodawca będzie chciał pociągnąć do odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę w samochodzie służbowym czytelnika lub drugiego pracownika, to na nim będzie spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności uzasadniających odpowiedzialność pracownika (szkody, winy, związku przyczynowego między powstaniem albo zwiększeniem szkody a zachowaniem pracownika), gdyż nie doszło do prawidłowego powierzenia mienia (na czas naprawy drugiego samochodu służbowego). W związku z tym, co do zasady, odpowiedzialność za szkodę będzie ponosiła osoba, która daną szkodę wyrządziła, o ile zostanie w sposób właściwy udowodniona.

O autorze

autor

Patrycja Roszczyniała

adwokat, Kancelaria Adwokacka Patrycja Roszczyniała

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (45)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Najczęściej czytane