- 1 SkillsPoland 2025. Najlepsi pojadą do Szanghaju (13 opinii)
- 2 Praca na morskich farmach wiatrowych (13 opinii)
Kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży?
Poinformowanie pracodawcy o ciąży nie jest obowiązkiem pracownika. Warto jednak to rozważyć, ponieważ zgodnie z Kodeksem pracy ciężarnym pracownicom przysługują dodatkowe prawa.
Pracuję jako asystentka w biurze. Do moich obowiązków należy zarówno praca przy komputerze, jak i dbanie o porządek we wspólnej przestrzeni. Niedawno dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Czy jestem zobligowana do zgłoszenia tego pracodawcy? Kiedy najpóźniej powinnam to zrobić? Obawiam się, że zareaguje on negatywnie na tę wiadomość, a ja mam w planach jak najdłużej pozostać aktywna zawodowo.
Na pytanie odpowiada Patrycja Roszczyniała - adwokat z Kancelarii Adwokackiej Patrycja Roszczyniała.
Przepisy Kodeksu pracy (dalej jako: "k.p.") nie nakładają na pracownicę obowiązku informowania pracodawcy o ciąży. Wybór odpowiedniego momentu na przekazanie tej informacji zależy wyłącznie od jej decyzji. Warto jednak zaznaczyć, że zgłoszenie ciąży, choć nieobowiązkowe, jest korzystne, gdyż kobiety w ciąży podlegają ochronie pracy zawodowej oraz mają dodatkowe prawa wynikające z przepisów.
Poinformowanie pracodawcy o ciąży nie powinno mieć wpływu na długość aktywności zawodowej pracownicy. W zdecydowanej większości przypadków pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę. Warto wskazać, że ograniczenie to ma zastosowanie również do umów o pracę zawartych na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, które to ulegałyby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży. Umowy te ulegają przedłużeniu do dnia porodu (art. 177 § 3 k.p.).
Wyjątkiem jest umowa na czas określony zawarta w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Omawiany zakaz wypowiadania umowy o pracę nie powoduje automatycznie, że takie wypowiedzenie jest bezskuteczne. Takie wypowiedzenie będzie niezgodne z przepisami k.p., a pracownica będzie mogła wystąpić do sądu np. z powództwem o uznanie go za bezskuteczne. W przypadku stosowania przez pracodawcę jakichkolwiek form dyskryminacji z uwagi na ciążę pracownicy może ona zgłosić taką sytuację do Państwowej Inspekcji Pracy.
Zgodnie z treścią art. 176 § 1 k.p. Kobiety w ciąży i kobiety karmiące dziecko piersią nie mogą wykonywać prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia, mogących mieć niekorzystny wpływ na ich zdrowie, przebieg ciąży lub karmienie dziecka piersią.
- ręczne podnoszenie i przenoszenie przedmiotów o masie przekraczającej 3 kg,
- prace na stanowiskach z monitorami ekranowymi - w łącznym czasie przekraczającym 8 godzin na dobę, przy czym czas spędzony przy obsłudze monitora ekranowego nie może jednorazowo przekraczać 50 minut, po którym to czasie powinna nastąpić co najmniej 10-minutowa przerwa, wliczana do czasu pracy.
Ponadto pracownicy w ciąży nie wolno zatrudniać w godzinach nadliczbowych ani w porze nocnej. Pracownicy w ciąży nie wolno także bez jej zgody delegować poza stałe miejsce pracy ani zatrudniać w systemie przerywanego czasu pracy (art. 178 k.p.).
Stosunkowo nowym uprawnieniem, przysługującym czytelniczce, jest możliwość wykonywania pracy zdalnej. Pracodawca jest bowiem zobowiązany uwzględnić wniosek pracownicy w ciąży o wykonywanie pracy zdalnej, chyba że nie jest to możliwe ze względu na organizację pracy lub rodzaj pracy wykonywanej przez pracownika. O przyczynie odmowy uwzględnienia wniosku pracodawca informuje pracownika w postaci papierowej lub elektronicznej w terminie 7 dni roboczych od dnia złożenia wniosku przez pracownika.
Poinformowanie pracodawcy o ciąży to decyzja, którą każda kobieta podejmuje indywidualnie. Choć nie jest to obowiązkowe, zgłoszenie ciąży przynosi korzyści - zarówno w zakresie ochrony przed zwolnieniem, jak i możliwości dostosowania warunków pracy do stanu zdrowia. Rozważając tę decyzję, warto pamiętać, że prawo jest po stronie kobiet i stawia na ich ochronę w tym wyjątkowym okresie życia.
Masz wątpliwości dotyczące działań firmy, która cię zatrudnia? Nie wiesz jak postąpić w sporze z pracodawcą, jakie możliwości pozostawia ci prawo pracy? A może po prostu jest temat, który cię nurtuje i chcesz poznać zastosowanie bieżących przepisów? Prześlij swoje pytania mailem: serwispraca@trojmiasto.pl. Na pytania czytelników odpowiadać będą radcy z trójmiejskich kancelarii. Odpowiedzi na wybrane pytania publikowane będą w Serwisie Praca portalu Trojmiasto.pl
O autorze
Patrycja Roszczyniała
adwokat, Kancelaria Adwokacka Patrycja Roszczyniała
Miejsca
Opinie wybrane
-
2024-12-03 09:49
(4)
Najlepiej się wstrzymać do końca pierwszego trymestru, chyba, że trzeba iść na zwolnienie, wtedy się nie da, bo na zwolnieniu będzie to odnotowane.
Jeżeli niestety straci się ciążę, wtedy pracodawca może szybko zwolnić kobietę, zanim zajdzie w kolejną ciążę. Znam taki przypadek z autopsji.- 49 14
-
2024-12-05 07:42
Najlepiej w miarę wcześnie, żeby nie dostać nadgodzin i delegacji, czy pracy w godzinach nieprzyjaznych.
- 1 0
-
2024-12-03 16:48
i bardzo dobrze, bo blokuje miejsce (2)
- 6 21
-
2025-01-27 10:25
A później zdziwienie, że mamy niż
I że za 20 lat będzie 32 mln Polaków
- 0 0
-
2024-12-04 05:02
Ciebie lepiej zwolnić
- 7 1
-
2024-12-03 12:34
W idealnym świecie... (14)
... powinna istnieć umowa społeczna: kobieta zgłasza, że jest w ciąży i pracuje sobie do końca 1 trymestru (chyba, że nie czuje się na siłach). W tym czasie uczciwie przekazuje obowiązku innym pracownikom. W praktyce: kładzie się kwit, wyłącza laptop i znika z pracy na wiele miesięcy. I trudno się dziwić, bo pracodawcy i bezpośredni szefowie mają sporo za uszami w takich sytuacjach.
- 37 14
-
2024-12-03 23:13
Ja nie
Będę robił Za babę z brzuchem
Niech zatrudnia na zastępstwo- 4 13
-
2024-12-03 23:07
(1)
W Polsce i tak nie ma co narzekać, mamy jedne z najdłuższych urlopów rodzicielskich w Europie.
- 13 2
-
2024-12-04 21:40
8
Plus 9 m-cy na L4
- 1 0
-
2024-12-03 16:00
Dwie kreski i do widzenia
Zwolnienie, urlop macierzyński i wychowawczy.
- 5 10
-
2024-12-03 14:12
(9)
W idealnym świecie to może od razu bez ciąży chciałabyś się położyć tak jak większość utrzymanek by potem leżeć i nic nie robić... Ciąża to nie choroba przecież same kobiety tak mówią, ale tym wszystkim zwolnieniem L4 trzeba się przyjrzeć.
- 14 13
-
2024-12-03 21:05
(4)
Z ciążą to zależy jak się wylosuje - są kobiety, dla których ciąża to nie choroba i są w stanie dalej chodzić do pracy. Ale są też takie, dla których to męczarnia uniemożliwiająca normalne funkcjonowanie. Tego się nie da zaplanować ani nie ma się na to wpływu.
- 26 4
-
2024-12-04 22:32
(1)
Nie przesadzaj
- 0 4
-
2025-01-27 10:27
Toksyk
- 1 0
-
2024-12-04 05:28
(1)
Co nazywasz normalnym funkcjonowaniem? Bo w czasie ciąży nic nie jest normalne. Zdrowa ciąża bez żadnych powikłań za to pełna niedogodności w związku ze zmianami zachodzącymi w organiźmie nie jest wystarczającym powodem żeby umyć ręce od jakiejkolwiek pracy. Niestety kobiety w PL nagminnie nadużywają przywilejów i prawa związanego z ciążą i stąd
Co nazywasz normalnym funkcjonowaniem? Bo w czasie ciąży nic nie jest normalne. Zdrowa ciąża bez żadnych powikłań za to pełna niedogodności w związku ze zmianami zachodzącymi w organiźmie nie jest wystarczającym powodem żeby umyć ręce od jakiejkolwiek pracy. Niestety kobiety w PL nagminnie nadużywają przywilejów i prawa związanego z ciążą i stąd niechęć i uprzedzenie pracodawców do nich. Przy biurku siedzieć za trudno, chodzić zactrudno ale już na jogę prenatalną lub inne zajęcia fitness żeby być zdrowa i zadbaną mamą siły i energii nie brakuje. Niestety ale na coś trzeba się zdecydować a nie wybiórczo czuć się dobrze lub źle. Mam za sobą dwie ciąże w ostatnich 6 latach więc nikt mnie nie zarzuci że nie wiem o czym piszę. Wiem i to bardzo dobrze. Są dni kiedy naprawdę jest trudno ale w większości przypadków sam fakt bycia w ciąży nie jest absolutnie powodem żeby iść na zwolnienie.
- 4 8
-
2024-12-04 20:11
Też wiem o czym piszę, bo akurat jestem w ciąży. Przy czym mi się wylosowało szczęśliwie - jestem co prawda koszmarnie zmęczona non stop, ale nie wymiotuję i do pracy mogę chodzić. Co prawda po pracy padam na łóżko i od razu zasypiam, więc musiałam zrezygnować np. z hobby bo już nie miałam na to siły, ale daje radę pracować, zrobić obiad, czasem
Też wiem o czym piszę, bo akurat jestem w ciąży. Przy czym mi się wylosowało szczęśliwie - jestem co prawda koszmarnie zmęczona non stop, ale nie wymiotuję i do pracy mogę chodzić. Co prawda po pracy padam na łóżko i od razu zasypiam, więc musiałam zrezygnować np. z hobby bo już nie miałam na to siły, ale daje radę pracować, zrobić obiad, czasem się spotkać z bliskimi, więc w miarę normalnie funkcjonować. Ale nie jest mi trudno wyobrazić sobie, że nie wszystkie kobiety mają takie szczęście i niektóre mogą czuć się tak źle, że w pracy nie dałoby się skupić, zaczęłyby popełniać błędy, mogłyby zemdleć albo zacząć wymiotować, różne życie pisze scenariusze. Polecam więcej empatii w życiu, nie każda ciężarna na L4 to leniwa baba. A że niektóre kobiety wykorzystują system żeby mieć płatne wolne to się zdarza, ale nie miejmy pretensji do wszystkich kobiet zbiorowo za to, co robią niektóre. Może warto byłoby przeprowadzić wywiady z lekarzami - czy na prawdę wystawiają L4 na zawołanie, jak często i dlaczego. Jestem naprawdę ciekawa opinii środowiska medycznego w tej kwestii
- 3 1
-
2024-12-03 16:44
(3)
Ciąża to niby nie choroba, ale jak codziennie rzygasz, i nagle jesteś tak zmęczony że śpisz po 14 godzin dziennie to jak tu chodzić do pracy?
- 22 5
-
2024-12-04 22:32
Pierwsze 2 miechy tylko rzygasz
- 0 1
-
2024-12-03 23:14
To nie jedz (1)
Byle czego
- 3 17
-
2024-12-03 23:55
Nigdy nie byłeś najostrzejszą kredką w piórniku, co?
- 15 4
-
2024-12-03 13:35
Tylko w dniu pojscia na L4
- 15 2
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.