- 1 Zarabiają na kaucjach. Wskazują na problem (233 opinie)
- 2 Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie milionera? (45 opinii)
- 3 Polscy strażacy szturmem wzięli Berlin! 770 schodów w 5:38 - 728 rywali bez szans (36 opinii)
- 4 Rynek pracy pęka na wiele światów: tu rządzi pracownik, tam pracodawca (80 opinii)
- 5 L4 na chore dziecko, gdy drugi rodzic w domu (34 opinie)
Niedziela niehandlowa - dzień wolny od pracy tylko z nazwy?
Lekarze, kierowcy, kucharze, energetycy, pracownicy logistyki i służb publicznych - oni wszyscy pracują w niedzielę. Choć w przestrzeni publicznej niedziela niehandlowa bywa nazywana dniem wolnym od pracy, w rzeczywistości dla wielu osób to normalny dzień pełnienia obowiązków, tyle że nie w sklepie.
- Niedziela niehandlowa, ale nie niepracująca
- Pytanie, na które statystyki nie dają odpowiedzi
- Branże, które nie mają "wolnych niedziel"
- Statystyka kontra codzienne doświadczenie
- Niedziela, w której praca znika z pola widzenia
- Kilka procent, czyli setki tysięcy ludzi
Niedziela niehandlowa, ale nie niepracująca
Na podstawowe pytanie "Ilu Polaków pracuje w niedzielę niehandlową?" nie ma jednej, precyzyjnej odpowiedzi. Główny Urząd Statystyczny nie prowadzi statystyk, które rozróżniałyby pracę według konkretnych dni tygodnia czy statusu niedzieli. W jego danych znajdziemy liczbę pracujących czy strukturę zatrudnienia, ale nie informację o tym, kto pracuje właśnie w niedzielę niehandlową.
Pytanie, na które statystyki nie dają odpowiedzi
Najczęściej przywoływane są dane Eurostatu. Wynika z nich, że w Polsce kilka procent pracowników pracuje regularnie w weekendy - w zależności od ujęcia ok. 4,5-8,5 proc. zatrudnionych (Eurostat, 2023; opracowania m.in. Obserwator Gospodarczy). To jeden z najniższych wyników w Unii Europejskiej.
Tyle że ten wskaźnik obejmuje osoby pracujące systemowo - co tydzień lub w ramach stałych grafików. Nie uwzględnia tych, którzy pracują sporadycznie, na dyżurach lub zastępstwach. A to właśnie oni sprawiają, że obraz niedzieli jest mniej jednoznaczny, niż sugerują statystyki.
Branże, które nie mają "wolnych niedziel"
Są sektory gospodarki, dla których podział na niedziele handlowe i niehandlowe nie ma większego znaczenia. Kodeks pracy wskazuje je wprost jako obszary, w których praca w niedzielę jest dopuszczalna ze względu na potrzeby społeczne.
To przede wszystkim ochrona zdrowia, transport i komunikacja, energetyka, służby ratownicze i porządkowe, a także rolnictwo. Do tego dochodzą usługi działające w trybie ciągłym lub zależne od klientów - gastronomia, hotelarstwo, turystyka czy część logistyki i produkcji.
Innymi słowy, są to branże, które nie mogą się zatrzymać tylko dlatego, że zmienia się dzień tygodnia.
Statystyka kontra codzienne doświadczenie
Ciekawy obraz przynoszą badania opinii publicznej. W jednym z nich 56 proc. Polaków deklarowało, że pracuje w weekendy przynajmniej sporadycznie, a 16 proc. - że robi to zawsze (badanie cytowane przez Nowy Marketing). To zupełnie inna skala niż kilka procent wynikające z danych o pracy regularnej.
Ten rozdźwięk pokazuje, jak bardzo praca weekendowa jest rozproszona. Dla jednych to stały grafik, dla innych - okazjonalny dyżur bądź dodatkowa zmiana.
Niedziela, w której praca znika z pola widzenia
Można więc zaryzykować tezę, że niedziela niehandlowa nie zlikwidowała pracy, tylko ją przesunęła. Zniknęła z galerii handlowych, ale pozostała w miejscach mniej widocznych - w szpitalach, autobusach, magazynach czy kuchniach restauracji.
To dlatego łatwo odnieść wrażenie, że większość ma wolne. Bo najbardziej widoczna część gospodarki rzeczywiście się zatrzymuje. Reszta działa dalej, tylko poza głównym polem uwagi.
Kilka procent, czyli setki tysięcy ludzi
Odpowiedź na pytanie o odsetek pracujących w niedzielę niehandlową musi pozostać przybliżeniem. Dane wskazują na kilka procent zatrudnionych pracujących regularnie w weekendy, ale po uwzględnieniu pracy sporadycznej obraz staje się znacznie bardziej złożony.
Opinie wybrane
-
2026-05-03 13:12
Kasy samoobsługowe w dyskoncie też muszą odpoczywać? (9)
Nikt nie potrzebuje waszych kasjerek, wystarczy przeszkolony ochroniarz gdyby trzeba było zresetować kasę czy coś. Pełno towaru zostało po sobocie, dlaczego nie mogę wziąć, skasować i wyjść?
- 79 79
-
2026-05-03 16:28
Przeszkolony ochroniarz z dyskontu tez musi odpoczac (3)
- 20 16
-
2026-05-04 13:41
ochrona i tak pracuje w niedziele i w nocy
- 4 0
-
2026-05-03 17:04
A kelner nie musi? (1)
- 29 6
-
2026-05-03 22:14
Kelner dostaje napiwki a ochroniarz czasami tylko w m..e albo kose!
- 3 9
-
2026-05-03 16:25
ciebie też trzeba zresetować
- 11 5
-
2026-05-03 15:55
(1)
Nikt nie potrzebuje samoobsługowych kas. Człowiek sie liczy.
- 15 21
-
2026-05-04 10:27
Takie teksty w dobie AI,dobre:)
- 4 2
-
2026-05-03 15:44
Jestes gł..pi czy udajesz gł..pka?
- 8 8
-
2026-05-03 14:41
Bo na tych kasach połowa z Was
Palcem w d. Nie może sobie trafić
- 9 13
-
2026-05-03 17:17
Opieka (2)
Też pracuje w soboty ,niedzielę i wszystkie święta,jestem opiekunką,to praca ciągła,wymagająca.Nikt cudownie nie ozdrowieje bo wolne.Zastepstwo też trudno załatwić.Jedno wiem, Kocham swoją pracę,choć umyka mi życie.... Pozdrawiam wszystkich o dobrym sercu
- 75 4
-
2026-05-03 20:27
Żeby chociaż godna pensja za to była...
- 6 1
-
2026-05-03 18:24
Umyka Tobie życie i jesteś z tego zadowolona ?
- 9 11
-
2026-05-03 15:25
Niedziele niehandlowe są szkodliwe (6)
Uważam, że w niedzielę powinny móc być otwarte przynajmniej sklepy meblowe, budowlane, ogrodnicze itp. Takie gabarytowe zakupy wymagają więcej czasu i planowania, trudno jest je zrobić na szybko po pracy. Trzeba brać wolny dzień w tygodniu albo tłoczyć się w sobotę, będąc jeszcze wyzywanym od prymitywa, który nie może wytrzymać dnia bez zakupów.
- 136 47
-
2026-05-03 17:40
Doświadcz. (5)
Popracuj w niedzielę i miej dzieci, dodaj do tego szczyptę dolczewita z Italii. Ciekawe co wówczas napiszesz.
- 11 33
-
2026-05-04 12:59
Miałem obowiązkową pracę w niedzielę min. raz w miesiącu
I to bez wolnego dnia w zamian (bo dyżur), a zejście po nocy też tak bliżej 10:00 byłomiliony ludzi pracuje w niedzielę, ale tylko w handlu (gdzie dla wielu ludzi właśnie niedziela była tym dniem, gdy mogli spokojnie ogarnąć zakupy), także nie opowiadaj, jak bardzo Ci źle. Bo to jest skandal, że odgórnie zakazuje Państwo pracować jednym, a pozwala innym.
- 8 0
-
2026-05-04 08:02
Ja pracowałem w różnych systemach i najgorszy jest to co mam teraz poniedziałek-piątek 8-16. Ja bym chętnie pracował w każdy weekend albo np. po 10 godzin.
- 2 2
-
2026-05-03 17:56
Sugerujesz, że inni pracujący w niedziele dzieci nie mają? Co jest takiego specjalnego w pracownikach zatrudnionych w handlu? (2)
- 36 9
-
2026-05-03 18:23
Pracuj sobie kiedy chcesz , a reszcie daj w niedzielę odpocząć (1)
- 13 23
-
2026-05-03 19:03
To powiedz szefowi, że w niedzielę nie pracujesz.
To takie trudne? Mi akurat te odgórne zasady bardzo zaszkodziły, bo jako student dorabiałem w handlu w weekendy.
- 28 10
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
