Zarobki absolwentów w Polsce: po jakich studiach zarobisz najwięcej?

Wioleta Stolarska
23 lutego 2026, godz. 14:00
Opinie (113)
Absolwenci polskich uczelni, którzy skończyli studia w 2023 r., zarabiali średnio 5,9 tys. zł brutto miesięcznie.

Początek semestru letniego na uczelniach to dobry moment, by przyjrzeć się finansowym perspektywom świeżo upieczonych absolwentów studiów. Eksperci Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu przeanalizowali najnowsze dane z systemu Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) dotyczące osób, które ukończyły studia w 2023 r. Wynika z nich, że przeciętne ogólnopolskie wynagrodzenie absolwenta (ze wszystkich źródeł) wyniosło średnio 5,9 tys. zł brutto. Miejsce zamieszkania po studiach ma jednak kolosalne znaczenie - różnica między najlepiej a najgorzej zarabiającymi miastami sięga blisko 1,8 tys. zł. Ile zarabiają absolwenci z Trójmiasta?




Ile zarabia się po studiach? Liderzy i outsiderzy rynku



Najwyższe pensje w pierwszym okresie po dyplomie otrzymywali absolwenci w Warszawie (średnio 6751 zł brutto). Na podium znalazły się również aglomeracja górnośląsko-zagłębiowska (6344 zł) oraz Białystok (6016 zł), który wyprzedził tym samym wiele większych ośrodków. Na przeciwległym biegunie znalazł się Rzeszów, gdzie średnia zarobków absolwentów wyniosła zaledwie 4958 zł brutto.


  • Średnie wynagrodzenie absolwentów studiów w 2023 r.
  • Przeciętne ogólnopolskie wynagrodzenie absolwentów studiów (którzy uzyskali dyplom w 2023 r.).
  • Średnie miesięczne wynagrodzenie absolwentów studiów (którzy uzyskali dyplom w 2023 r.).

Ile zarabiają absolwenci trójmiejskich uczelni?



Z zestawienia, opartego na danych ELA, wynika, że absolwent trójmiejskiej uczelni zarabia średnio 5460 zł brutto miesięcznie. Daje to dopiero 10. wynik wśród 13 aglomeracji.

Według wyliczeń ekspertów Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu wynika, że absolwenci studiów licencjackich (I stopnia) z trójmiejskich uczelni zaczynają ze średnią 5050 zł brutto. Absolwenci, którzy zdobyli tytuł magistra (studia II stopnia), zarabiają już 6100 zł - czyli o ponad 1 tys. zł więcej. Z kolei absolwenci jednolitych studiów magisterskich zarabiają średnio zaledwie 4963 zł, czyli najmniej z całej trójki.


Po tych kierunkach zarabiają najwięcej. Jakie studia najbardziej się opłacają? Po tych kierunkach zarabiają najwięcej. Jakie studia najbardziej się opłacają?

Poziom wykształcenia ma wpływ na wyższe zaroki. Doświadczenie zawodowe też jest ważne



Analiza potwierdza, że wyższy poziom kształcenia przekłada się na wyższe zarobki. W skali kraju absolwenci studiów magisterskich zarabiali średnio 6774 zł, podczas gdy ci po licencjacie - 5427 zł. Jednak sam dyplom to nie wszystko.

- Nie tylko sam poziom studiów odgrywa tak dużą rolę w przyszłych zarobkach, ale też to, co się na studiach robiło. Szczególnie dotyczy to tych, którzy są na czwartym i piątym roku. Oprócz książek ważne jest też zdobywanie doświadczenia zawodowego. Co ważne, powinno ono dotyczyć tej branży, w której będziemy chcieli pracować w przyszłości - podkreśla Marian Owerko.

Co ma wpływ na zarobki? Kierunek studiów, stopień i... branża w mieście



Eksperci nie mają wątpliwości, że sama lokalizacja to nie wszystko.

- Różnice w zarobkach absolwentów uczelni z różnych miast wynikają z wielu czynników. Trzy najważniejsze to ukończony kierunek, moment rozwoju zawodowego, w którym ktoś decyduje się na studia oraz branże, które działają w danym ośrodku akademickim - tłumaczy Marian Owerko, twórca i szef Programu Kariera, wiceprezes Polskiej Rady Biznesu.
Dane potwierdzają, że wybór kierunku studiów to prawdziwa finansowa loteria. Humaniści z licencjatem muszą liczyć na skromne 3990 zł brutto, podczas gdy ich rówieśnicy po inżynierii i technice zarabiają średnio 6038 zł, czyli o ponad 50 proc. więcej.


Wyjazd za pracą da większe zarobki?



Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden aspekt - geograficzną mobilność. Studenci często niechętnie wyjeżdżają za pracą, co ogranicza ich zarobki. Struktura gospodarcza miasta determinuje bowiem dostępne oferty. Jak zauważa Polska Rada Biznesu, Kraków jest postrzegany jako miasto kultury (z relatywnie niższymi płacami w tym sektorze), Bydgoszcz i Toruń to przemysł i bezpieczeństwo, a Warszawa to przede wszystkim usługi specjalistyczne i międzynarodowe korporacje.

Dla studentów szukających startu program oferuje płatne staże (od 4850 do nawet 8,5 tys. zł miesięcznie). Rekrutacja do jego 23. edycji rusza 16 marca 2026 r.

Rzucili studia i co dalej? Eksperci ELA porównali zarobki dropouterów i absolwentów Rzucili studia i co dalej? Eksperci ELA porównali zarobki dropouterów i absolwentów

Ile możesz zarabiać po studiach? Sprawdź



Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego od kilku lat analizuje sytuację zawodową absolwentów uczelni wyższych. Narzędziem służącym do tego jest system ELA - monitoruje on kariery byłych studentów (m.in. w oparciu o dane z ZUS) i podaje przybliżone zarobki brutto osiągane po ukończeniu konkretnych kierunków studiów.

Opinie (113) 6 zablokowanych

  • Inżynierskie

    • 6 2

  • (1)

    Smieszne zarobki. Bez kwalifikacji mam więcej.

    • 24 0

    • Średnio 6 tys. brutto po studiach, większość w metropoliach

      A mi na zad..iu proponowano 5 tys. netto na budowie - od razu, od ręki, bez 10-etapowych rekrutacji i mówienia jakim zwierzakiem chciałbyś być :)
      Trudno o lepszą anty-reklamę studiów. A ciekawe czy ktoś sprawdza tych wszystkich absolwentów co wożą dziś pizzę.

      • 0 0

  • (4)

    Po żadnych, tzn. same studia naprawdę nie wpływają na przyszłe zarobki. Można być gamoniem bez studiów i zarabiać kosmiczne pieniądze, a można być niby wyedukowanym człowiekiem po pięciu kierunkach i zarabiać grosze. Bo to nie same studia decydują o tym czy w dorosłym życiu umiemy sprzedać swoją wiedzę. Bardziej ogólne ogarnięcie, przedsiębiorczość, wytrwałość, czasem szczęście, czasem znajomości. I tyle. Sam jestem po studiach inżynierskich, techniczny kierunek (informatyka), ale te studia w ogóle nie mają nic do rzeczy, jeśli chodzi o moje zarobki. Ale tak ogólnie, większe szanse są po tego studiach technicznych, związanych z IT, technologią, telekomunikacją, robotyką itp. niż po jakichś psychologiach, geografiach czy innych podobnych socjologiach.

    • 31 3

    • (3)

      Nie zgadzam się, jestem psychologiem i zarabiam według statystyk dużo więcej niż informatyk, co więcej informatycy to też moi klienci...

      • 7 7

      • (2)

        Ale wiesz, że jeśli nawet prezes banku jest twoim klientem to nie oznacza automatycznie, że zarabiasz więcej od niego? :) Może jakiś psycholog zarabia 100k miesięcznie, ale większość klepie biedę na kasie w Biedrze albo w porywach w jakimś dziale HR zarabiają tyle co dobry informatyk zarobi w tydzień bez wysiłku.

        • 2 5

        • ale to ty chcesz się ścigać, on tylko napisał że zarabia więcej niż przeciętna. Jedynym kogo to zabolało byłeś ty :D

          • 6 1

        • Czasy się zmieniły

          Jak ktoś jest dobrym psychologiem i ma klientów to zarobi bardzo dużo. Nowe pokolenie ma już inne podejście do kwestii zdrowia psychicznego, chodzenie do psychologa to nie tabu jak 20-30 lat temu.

          • 0 0

  • 2006 rok - 1800 na rękę. Inż. mechanik po studiach, pierwsza robota (3)

    ale z tego co wiem to ludzie za 1400 nawet pracowali na tym samym stanowisku. Tylko u mnie to było korpo. U januszy było gorzej. 2012, nadal korpo ale już norweski offshore i 10 do łapy. I to było bardzo dużo wtedy bo jak firma padła to przez rok zimowałem w januszeksie tyle że za 5 koła. Potem wrócił Norweg i z pańskiego stołu znów rzucił 5 cyfr, ale niewiele więcej tak więc od w zasadzie 12 lat zarabiam prawie tyle samo.

    • 30 1

    • Również inż mechanik (2)

      Po obronie na początku 2017 startowałem z pułapu 2600 na rękę, po dwóch latach dobiłem do okolic 4200 - co na przełomie 2018/2019 pozwalało wziąć kredyt 200k na 20lat. Aktualnie okolice 10000, ale nie jest to wybitny wynik jak na obecne warunki na rynku pracy w Trójmieście w tej branży.

      Muszę przyznać że - przynajmniej dla niektórych, i nie mówię tu o IT czy lekarzach - Polska całkiem mocno nadrobiła zaległości w stosunku do zachodnich poziomów pensji. Lub w drugą stronę - to zachód przestał nam uciekać, a w nadgonieniu pomogła nam dosyć mocna złotówka.

      • 5 2

      • trzymaj się offshoru, tam jest lepsza kasa

        pewnie dlatego że większe pieniądze na projektach i nikt tak nie liczy

        • 2 1

      • Masz branżę, która dobrze płaci. Większość ludzi z wyższym wykształceniem marzy o takiej pensji.

        • 5 0

  • Nic się z tego nie dowiedziałem przydatnego.

    • 19 0

  • Studia są przereklamowane (7)

    Oczywiście niektóre kierunki są bardzo potrzebne, ale wiele można spokojnie bezstratnie zamknąć. Tylko co wtedy będą robić intelektualne monstra pokroju prof. Markowskiego czy prof. Srody

    • 82 25

    • (2)

      nie za skończone studia ale za wiedzę zaangażowanie, samodzielność , zaradnośc i podejście do pracy się płaci bo ...dyplomowany obwieszomny medalami generał nie gwarantuje zwycięstwa w bitwie

      • 7 0

      • Lekarskie bezkonkurencyjne (1)

        • 8 1

        • Tak, jak odprawić pacjenta z kwitkiem

          jednocześnie wypisując swoje kwitki

          • 2 1

    • jak chcesz być inżynierem, lekarzem czy prawnikiem to bez studiów tego nie zrobisz (2)

      a jak piszesz o socjologii czy politologii to nie wiem po co w ogóle piszesz

      • 9 1

      • myślę, że jego można bezstratnie zamknąć (zakończyć)

        • 0 0

      • Wszystkie kierunki są potrzebne

        Ale liczba studentów do rekrutacji powinna być regulowana państwowo. Studia prywatne w ogóle nie powinny być dotowane przez subwencje państwowe. Tak samo jak szkoły policealne prywatne i szkoły średnie i podstawowe. Państwo powinno finansować i dbać o jakość oraz opłacalność państwowego systemu edukacji. Kto nie dostał się na państwową szkołę niech całkiem sam ponosi koszty całkowite swojej
        edukacji a nie że państwo finansuje prywatną edukację dopłatami.

        • 5 0

    • pozamykac te wszystkie Humanum przeznaczyc pieniadze na publicne, dac za to stypendia , zwiazac studentow ze szpitalami firmami budowlanymi i innym przemysłem strategicznym POlski, szkoda rozdrabniac pieniadze na miernoty co za pieniadze rodzicow i państwowej dotacje ciągną osłow za uszy

      • 4 2

  • Teraz warto ukończyć studia pielęgniarskie, moja szwagierka pielęgniarka mgr plus ze specjlizacją zarabia prawie 9 tys. na rękę (19)

    • 37 3

    • (17)

      Czyli mniej niż tygodniowo zarobi specjalista z branży IT nie wychodząc nawet z domu (jeśli chce, może pracować z biura, ale ludzie wolą z domu). Nadal uważasz, że to fortuna? Biorąc pod uwagę, że pielęgniarka ma ciągle styczność z chorymi, musi zasuwać do szpitala/przychodni itd.

      • 4 39

      • (2)

        Te czasy się kończą a dla juniorów to już się skończyły. Ci co dopiero się uczą tego fachu mogą zacząć szukać innego, bo ten pociag odjechał.

        • 29 2

        • (1)

          Podobne brednie słyszę od ponad 20 lat. Technologie się zmieniają, ale roboty jest full. Nawet teraz, w dobie AI. Tylko totalny amator z nieznajomością tematu może głosić herezje, że "te czasy się już kończą". Co najwyżej trzeba się będzie lekko przekwalifikować lub nauczyć nowej technologii, ale najlepsi robią to cały czas. Nie mówię o byle klepaczu kodu, który nauczył się jakiegoś języka 15 lat temu i myślał, że na nim będzie jechał przez całą karierę.

          • 3 15

          • Artykuł jest o studentach a nie seniorach czy achitektach, którzy zęby już zjedli w IT. Ci dociągną do emerytury, choć pewnie stawki będą musieli obniżyć.

            • 21 2

      • (10)

        Praca w IT to bedzie zwykła praca biurowa jak kadry czy marketing. To juz nie jest nowy zawód. Pracowników mnóstwo.

        • 12 2

        • (1)

          teraz nawet dzieci się uczą programowania i sa tacy 16 latkowei co by doświadczonego ITszka zawstydzili...te elfdorado się konczy , coraz wiecej osób oreintuje się w tym temacie i nie da się już tak ściemniać jak kiedyś by nikt sie nie znał

          • 10 5

          • No i świetnie. W końcu pojawią się klienci z którymi nie rozmawia się jak z blondynką w warsztacie samochodowym :)

            A to że mam piłę i wkrętarkę nie oznacza że mogę wywalić kierownika budowy mojego domu.

            • 3 4

        • (7)

          Wiesz, pracowników może i mnóstwo, ale specjalistów garstka. Tak jak w budowlance. Ja tam się nie martwię zupełnie o swoją rolę. Roboty mam tyle, że połowę zleceń muszę odrzucać. Tylko ja nie mówię o jakimś klepaniu PHP czy tego typu pierdołach, a o poważnych systemach krytycznych, bankowych, o automatyzacji, o testach penetracyjnych i zabezpieczaniu systemów itd. Jeśli nadal uważasz, że AI zaprojektuje Ci system to nie masz pojęcia o czym piszesz. Tak samo jak ten as co tu pisze o 16-latakach uczących się programować. Śmiech na sali.

          • 6 9

          • A żeś się naklepał żeby opisać to co robi każdy senior :D

            • 7 3

          • (5)

            tak, ai zaprojektuje system.. żden problem dla studenta + vibe coding.
            troche tam będzie błędów, które można manualnie sfixować
            a za najpóżniej 3 lata, ai lepiej zaprojektuje cały system niż stary specjalista, który jest omylny..

            także ten tego- jeśli jeszcze to wszystko do ciebie nie dotało, to radzę zmień prace weź kredyt,,,

            • 6 5

            • Słyszałeś o hinduskiej pętli w IT? (2)

              Firmie za dobrze idzie, firma przenosi IT do Indii, wszystko się sypie, firma zatrudnia z powrotem ogarniętych klepaczy kodu.

              To samo będzie z AI. Już widziałem pierwsze oferty na sprzątanie po vibe codingu...

              • 13 1

              • po prostu ktos sie za bardzo rozpedzil...
                ja tez juz widzialem rezultaty refctoringu przez AI całych klas: tu automat czegoś zapomni, tam coś spierniczy..
                jednak w 90% jest bardzo pomocna i ładnie pisze kod. tylko dobrze zdefiniowac zapytanie i działać po kawałeczku

                • 2 0

              • Nie do końca

                Tak opowiadają ci co na swoje kursy naganiają ludzi. Indie sa ogromnym krajem i ogromnym potencjałem i ogromną liczbą ludzi, którzy kształcili się w Europie i USA i są tam dobrzy specjaliści, tylko że oni nie będą pracować za stawki 20-30$ za dzień a za stawki Europejskie lub nie znacznie niższe, bo mogą to robić zdalnie dla kogokolwiek. Przejechali się ci co chcieli bulić grosze i ściągać kokosy na tym.

                • 1 0

            • (1)

              Ale to ty dzwonisz :D Ja już jestem na etapie, że sam mogę udzielać kredytów. I póki co nie mam zamiaru zmieniać pracy.

              • 0 3

              • Ok, jedno nie pasuje: chwalenie się zaprzecza prawdziwemu zadowoleniu

                • 1 0

      • Specjalizacja

        z IT wymaga specjalizacji również dziedziny którą się obsługuje a nie samo klepanie kodu i próg wejścia jest zdecydowanie wyższy niż same studia czy kurs, nie mówiąc już o zarobkach 30k+ bo to nie w polskiej firmie

        • 3 0

      • bzdety, specjalista z branży IT na podstawowym stanowisku zarobi tyle samo. Może się oczywiście rozwinąć ale można to pomnożyć x2 i to będzie na luzie. x4 to tylko senior i to gruby po 2 zawałach. Do 20 mało kto dobija.

        • 1 0

      • Nie napisałam, że to fortuna, ale nie jest źle, nie każdy ma zdolności informatyczne

        Są osoby, takie jak akurat moja szwagierka, która kocha swoją pracę w szpitalu.

        • 0 0

    • ale ma nocki a to kosztuje zdrowie ze ho ho

      • 3 0

  • Najlepiej bylo po Collegium Humanum i stolki

    w zarzadach spolek Skarbu Panstwa, ministerstwach, ambasadach, telewizji, redakcjach gazet nawet w filmach.

    • 25 2

  • (2)

    Najgorsze w co można się wkopać to księgowość. Non stop nowe ustawy, wymagania i terminy. Nie polecisz na last minute bo vat, cit itd. Nie bierzesz zwolnienia bo robisz pensje. Spróbuj.powiedziec, ze pensje będą za dwa tygodnie jak wrócisz ze zwolnienia. Powodzenia. I na koniec najlepsze, każdy oczekuje, ze wszystko zrobisz za dziękuję, darmowe porady itd. Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy na telefon prosić o poradę za free adwokata czy lekarza. A tu kontrahenci firmy, w której pracujesz dzwonią z pytaniami jak mają coś zrobić. Juz lepiej zostać manicurzystka czy fryzjerką. Kasa zdecydowanie lepsza i praca, która nie stresuje.

    • 35 0

    • Jestem adwokatem, wyłudzenia porady prawnej przez telefon za free to chleb powszedni tego zawodu.

      • 8 0

    • No, może manicuirzystka jednak nie zarabia tyle co księgowa...

      • 0 0

  • choćby mieli same piątki, to nigdy nie zarobią tyle co gwiazdy w tvpo myje (3)

    • 23 4

    • Znalezione w internecie:
      "Jadąc do roboty w korkach o 7 rano pomyśl że jakaś panienka na onlyfansach za pokazanie pół cycka dostaje więcej kasy w minutę niż ty przez miesiąc."

      • 5 1

    • poszukaj lepszych zarobków u Sakiewicza, (1)

      • 1 8

      • nie oglądam, ale on nie żeruje na kosztem dzieci chorych na raka

        • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Forum

Najczęściej czytane