Spór zbiorowy w ZUS. Chcieli 1200 zł, dostali 200 zł

Wioletta Kakowska-Mehring
8 kwietnia 2026, godz. 09:50
Opinie (118)

Pracownicy ZUS walczą o podwyżki. W ub. tygodniu doszło nawet do okupacji budynku centrali w Warszawie. Domagają się podwyżek rzędu 1200 zł na etat, a pracodawca proponuje zaledwie 200 zł brutto. Kolejne rozmowy zaplanowano na czwartek 9 kwietnia. Czy dojdzie do strajku?



Przypomnijmy, że pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od października 2025 r. są w sporze zbiorowym z pracodawcą. W ub. tygodniu podjęto rozmowy, które nie doprowadziły do rozwiązania konfliktu. Przeciwnie, związkowcy podjęli decyzję o rozpoczęciu protestu okupacyjnego w siedzibie centrali ZUS w Warszawie. Pracownicy nie chcieli opuścić siedziby do momentu, kiedy nie porozmawiają z przedstawicielem Ministerstwa Finansów. Ostatecznie ustalono, że strony wrócą do rozmów w czwartek 9 kwietnia.

Cała Polska na etacie? PIP z większymi uprawnieniami Cała Polska na etacie? PIP z większymi uprawnieniami

W negocjacjach uczestniczą członkowie aż 12 organizacji związkowych działających w ZUS.

W wyniku prowadzonych rozmów pracodawca zaproponował podwyżkę wynagrodzeń w wysokości 180 zł na etat, co stanowi 255 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z ZUZP. Strona związkowa nie wyraziła zgody na propozycję pracodawcy, wskazując, że zaproponowana kwota jest rażąco niska. W kolejnym etapie negocjacji pracodawca przedstawił propozycję wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń wynikającymi z ZUZP.  Ta propozycja nie poprawiła sytuacji.


- Kierownictwo ZUS zaproponowało 3-proc. wzrost funduszu wynagrodzeń, a to w żaden sposób nie przybliża do kwoty 1200 zł, o którą walczą związkowcy. To realnie daje ok. 200 zł - twierdzą związkowcy.
Obsługa klientów w placówkach ZUS odbywa się na bieżąco, praca przebiega bez zakłóceń. W niektórych placówkach pracownicy uczestniczą w zgromadzeniach i wychodzą przed budynki w ramach przysługującej im przerwy/przed rozpoczęciem pracy. Związkowcy nie wykluczają jednak zaostrzenia akcji, jeżeli nie powiodą się rozmowy zaplanowane na najbliższy czwartek.

Miejsca

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (118)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wiadomości

Forum

Najczęściej czytane