- 1 Policjanci skarżą się na warunki pracy (206 opinii)
- 2 Co zrobić, gdy pracownik utknął na lotnisku? (30 opinii)
- 3 Masz 7145,33 zł brutto? Takie są zarobki w Polsce (158 opinii)
- 4 10 tys. miejsc pracy przy budowie elektrowni jądrowej (66 opinii)
Walka z zimą od kuchni: zasuwaliśmy do bólu i daliśmy radę!
- Byłoby miło oddać choć raz głos osobom, które walczyły z zimą na pierwszej linii frontu, a nie tylko narzekającym mieszkańcom. Moja ekipa z pracy i wszyscy, którzy starali się zaradzić sytuacji, poczuliby się choć trochę rozgrzeszeni, a proszę uwierzyć, przy tym zalewie pretensji pod hasłem "nikt nic nie robi" jest nam to bardzo potrzebne. Nie zasłużyliśmy sobie na to - napisała do Trójmiasto.pl pani Agata, nasza czytelniczka. Kobieta opisuje, jak wyglądała ta nierówna walka od tzw. kuchni.
- Od dwóch miesięcy na pierwszej linii frontu w walce z zimą
- Po kilku godzinach kucia lodu nie da się utrzymać nawet kubka z kawą
- Soli nie dało się kupić, zapasy szybko znikały
- Niektórzy mogą przeczekać w domu, my nie
- Jestem dumna, że nie wymiękliśmy, bez nas utonęlibyście w zaspach
Jestem lokalsem i przemieszczam się po mieście pieszo oraz komunikacją. Tak, jest dramat. Tak, chodniki są w strasznym stanie.
Rozumiem frustrację, bo i ja się wściekam, że jest męcząco, a miejscami niebezpiecznie. Pozwolę sobie jednak opisać, jak sprawa wygląda od kuchni, chociaż wiem, że mało kogo to obejdzie.
Od dwóch miesięcy na pierwszej linii frontu w walce z zimą
Zawodowo pracuję jako pani sprzątająca na osiedlu Spółdzielni Szadółki w Gdańsku. I od dwóch miesięcy jestem niejako na pierwszej linii frontu. Dokładnie od Sylwestra, którego spędziłam z łopatą w dłoni. Podobnie jak pierwszy dzień stycznia.
Od tamtej pory ja, moi koledzy i koleżanki nie mieliśmy wolnego weekendu. Śnieżyce na przemian z gołoledziami dały się we znaki wszystkim, jednak śmiem twierdzić, że nam bardziej niż wam - bo kiedy czytam Raport z Trójmiasta, z wpisów wyłania się niefajny obrazek: podział na tych, którzy mają pretensje, i tych, do których te pretensje się ma.
Tym z państwa, którzy nigdy nie mieli w ręce łopaty, skuwaka do lodu i wiadra z piaskiem, wyjaśnię kilka zjawisk fizycznych, a przy okazji przytoczę standardowe komentarze osób, które nam "kibicują".
Po kilku godzinach kucia lodu nie da się utrzymać nawet kubka z kawą
Przy silnych opadach śniegu nie sposób nadążyć z jego usuwaniem. Odśnieżanie w trakcie śnieżycy wydaje się bez sensu ("Po co pani się męczy, przecież to i tak napada".) Czemu robimy to w trakcie? Bo jeśli poczekamy, aż przestanie padać, warstwa śniegu zadeptana przez setki stóp zmienia się w nieusuwalną skorupę. ("Rany boskie, jak ślisko, iść się nie da, nikt nic nie robi"). A nie daj Bóg hałasować łopatą o szóstej rano! ("Proszę pani, ja wszystko rozumiem, ale ja ciężko pracuję i muszę się wyspać").
Zawalone miejsca parkingowe? Traktor z łychą owszem, przydatny sprzęt, ale nie wjedzie między zaparkowane auta, a nie ma takiego momentu, kiedy parkingi są całkiem puste. Przy okazji mała uwaga - nawet na wyskrobanym chodniku natychmiast pojawiają się kupy śniegu, bo kierowcom nie przychodzi do głowy, żeby czapę z auta spychać w stronę jezdni. Po co się wysilić, jeśli można zmarnować czyjąś pracę ("Pani za to płacą").
Śnieżyca, gołoledź, śnieżyca, gołoledź, i tak kilka razy w ciągu tych ostatnich dwóch miesięcy. Efekt? 10 centymetrów lodu, szczególnie na najbardziej uczęszczanych chodnikach. Przy silnym mrozie (a w tym sezonie pani zima się postarała) nie do ruszenia, ale i tak próbujemy w najbardziej niebezpiecznych miejscach. Ktokolwiek odladzał sobie podjazd do garażu, wie, ile wysiłku kosztuje skucie 15 metrów kwadratowych. Proszę sobie to przełożyć na setki metrów chodników. Po kilku godzinach łupania nie da się utrzymać kubka z kawą. Wczoraj kolega odkuwał kratki kanalizacyjne dłutem pneumatycznym, żeby te hektolitry wody z roztopów miały dokąd spływać.
Gwałtowne roztopy na Pomorzu. Ekspert PG o skutkach dla środowiska
Soli nie dało się kupić, zapasy szybko znikały
Ktoś powie: a od czego jest sól? Otóż sypka sól drogowa w ujemnej temperaturze działa na jezdniach, gdzie jest mieszana kołami z padającym śniegiem, ma szansę się rozpuścić i utworzyć solankę. I musi jej być dużo. Chodniki równie dobrze można by posypywać mąką. Rzecz druga - soli po prostu nie dało się kupić, zapasy w hurtowniach i marketach budowlanych schodziły jak świeże bułki. Zatem solenie, owszem, ale w odpowiednich warunkach i newralgicznych miejscach typu schody ("Niech pani nie sypie soli, to nieekologiczne, sól to zło! Mojego psa szczypie w łapki!" - wiem, przepraszam wszystkie osiedlowe pieski, ale czasem nie ma innego sposobu, żeby się "psiodzice" nie pozabijali).
Film z końca stycznia tego roku:
-
Lubię to 18
-
Super 10
-
Trzymaj się 3
-
Ha ha 27
-
Wow 3
-
Przykro mi 43
-
Wrr 222
- Wszystkie 326
Niektórzy mogą przeczekać w domu, my nie
Moja ulubiona gołoledź. Po pierwsze - my też mamy tylko dwie nogi i jesteśmy narażeni na wypadki. Niektórzy z państwa mogą ten armageddon po prostu przeczekać w domu. My nie. Sypiemy piasek, choć na twardym gładkim lodzie nic to nie daje. Nawiasem mówiąc, z jego dostępnością były takie same problemy jak z solą. Na "szklankę" po prostu nie ma mocnych.
Jestem dumna, że nie wymiękliśmy, bez nas utonęlibyście w zaspach
Gwoli sprawiedliwości - padają również dobre słowa pod naszym adresem i to jedyna gratyfikacja, na jaką możemy liczyć. Bardzo dziękuję wszystkim z państwa, którzy doceniają nasz wysiłek. I nie narzekam.
Takie warunki, taka praca, lubię ją i nikt mnie nie zmusza. Czuję się potrzebna i jestem dumna z naszej ekipy, że nie wymiękliśmy przez bite dwa miesiące. Boli mnie jednak, że tak wielu mieszkańców Trójmiasta miesza nas z błotem. Bez nas utonęlibyście w zaspach już pierwszego stycznia.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy tej zimy zasuwali do bólu - dosłownie. A przede wszystkim pozdrawiam moje koleżanki i kolegów z osiedlowej ekipy. Daliśmy radę, jesteśmy the best!
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie. A my z radością nagrodzimy najciekawsze teksty biletami do kina lub na inne imprezy odbywające się w Trójmieście.
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-02-24 15:09
(18)
Pani Agato, nikt o zdrowych zmysłach nie ma pretensji do ludzi takich, jak Pani, czyli tych, którzy siłą własnych mięśni walczyli ze śniegiem i lodem. Doceniamy, naprawdę. Na terenie mojego osiedla również pracownicy spółdzielni podjęli tę walkę, dzięki czemu, wyjście z klatki schodowej i przejście najbliższych kilkunastu metrów było bezpieczne.
Pani Agato, nikt o zdrowych zmysłach nie ma pretensji do ludzi takich, jak Pani, czyli tych, którzy siłą własnych mięśni walczyli ze śniegiem i lodem. Doceniamy, naprawdę. Na terenie mojego osiedla również pracownicy spółdzielni podjęli tę walkę, dzięki czemu, wyjście z klatki schodowej i przejście najbliższych kilkunastu metrów było bezpieczne. Problem zaczynał się zazwyczaj właśnie po tych kilkunastu metrach, czyli poza terenami administrowanymi przez spółdzielnie mieszkaniowe. Było sporo takich miejsc, gdzie lód zalegał na całej powierzchni chodnika i nie był nawet posypany piaskiem. I o to ludzie mają pretensje, ale nie do Pani, tylko do tych, którzy z racji swoich urzędów zobowiązani są do takiej organizacji pracy, aby miejskie ciągi komunikacyjne nie były komunikacyjną ruletką.
- 492 12
-
2026-02-25 07:08
Ja mam. (1)
Że osoba pisząca artykuł pod pseudonimem pani Agata udaje kogoś kim nie jest.
- 9 7
-
2026-02-25 09:47
Dla pisowców ciężka praca to oksymoron pani się nimi nie przejmuje
Dla każdego normalnego człowieka pani praca wzbudza szacunek jako senior serdecznie dziękuję za pani pracę dzięki niej nic sobie połamałem sobie
- 3 2
-
2026-02-24 23:17
Prywatne posesje
Pani Agato nikt państwu nie ujmije ciężkiej pracy i nie dowas te pretensje. Ja musze odśnieżać publiczny chodnik, bo inaczej dostanę karę. Takich chodników jest w Gdańsku wiele, bo wlascicie domów są zobowiązani do odśnieżania, natomiast miasto nie czulo sie w obowiązku. Ot takie stare komunistyczne prawo
- 9 0
-
2026-02-24 19:24
Widzisz tylko to co jest nad mułem, nad którym ledwo się unosisz. Nie masz nawet pojęcia, że istnieje powietrze.
- 1 19
-
2026-02-24 19:14
bezrozumne wazeline sie wyróznia a prawde blokuje jak nalezy ich docenic to dlaczego zarabiaja tak mało? (1)
A moze ktos chce sie znimi praca zamienic co? Wiekszosc chodnikaków wspóldzielniach było zawalonych sniegieg zaczeli cos robic byle jak by mandatu nie dostac.
Teraz niema problemu najmniejsze go z odsniezaniem łopata to relikt PRLu spóldzielnie maja sprzedt ale im sie niechce nic robic.- 4 4
-
2026-02-24 19:51
U mnie spoldzielnia odśnieżała chodniki. Były łopaty, maly traktorek. Był usuwany snieg z dachu, a ostatnio lód z rynien. Panie zasuwaly i panowie. Ale wystarczyło wyjść poza teren spoldzielni i przejść się ul. Zakopiańską, Paska, Skarpowa....tam juz wspólnoty, właściciele domów czy po prostu miasto zapomnialo co to łopaty i szpadle...
- 7 1
-
2026-02-24 15:51
Weź pod uwagę, że poza osiedlami też ktoś fizycznie odśnieżał (9)
Zresztą nie ważne czy latał z łopatą, czy jechał pługiem. Zrozumcie, że przy intensywnych opadach i długich opadach nie ma szans na odśnieżenie wszystkiego, nawet na odśnieżenie jak to się mówi na czarno. Musielibyście dać jeden pług na "jedną" ulicę, może dwie tak samo chodniki. Wtedy jeżdżąc non stop na małych odcinkach to by było ok.
- 7 26
-
2026-02-25 08:55
Nieprawda, nie odśnieżało Miasto, nie posypywało piachem, gdy nie padało, nie skuwało lodu (3)
Na Przymorzu chodniki miejskie przy przejściach dla pieszych nietknięte, doszło do 40 cm hałd - ludzie chodzili ulicą, także przy ośrodku dla niepełnosprawnych pchali ulicą wózki z chorymi. Na przystankah hałdy, lód, ile osób doznało urazów !
Gdyby Miasto pracowało tak jak nasza pani sprzątająca (PSM Przymorze AO-4 p. Wiesia), zaslugiwałoby na nagrodę.- 2 3
-
2026-02-25 09:54
Co za brednie nie pij jak piszesz ja tu mieszkam 60 lat (2)
I rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej a nieudolną administrację PSM Przymorze nie mogę bo nie mam za co chwalić,owszem pojedyńczy pracownicy ciężko pracują ale to wyjątki
- 2 3
-
2026-02-25 10:13
Mieszkam na Przymorzu 59 lat, nie klamię (1)
W AO4 odśnieżali bdb! Jedyne co to na części dróg przy parkingach- częściowo.
- 1 2
-
2026-02-25 11:41
Tak samo nie kłamiesz jak administracja mówiaca o swobodnych 2uch wyjściach z klatek falowców
A wystarczy się przejść wokół nich żeby zobaczyć że to kłamstwo ja takie urojone zaprzeczenia faktów nie raz tu czytałem ,rozumiem byli i są zawsze sympatycy bezkrytyczni sympatycy jakiejkolwiek władzy i ,,płaskiej ziemi,,achoj ,,kosmici,,pozdrawiam ufo
- 1 0
-
2026-02-24 17:50
Trzeba dużo pługów i dużo pracy ale jak się chce oszczędzać to niestety się nie odśnieża. Śnieg padał parę dni później był ugnieciony przez ruch pieszy i samochody aż zrobił się lód. Odśnieżać trzeba odrazu a nie czekać na koniec opadów.
- 14 2
-
2026-02-24 17:15
Cały sęk w tym, że nie odśnieżał, bo nikt nie zlecił. O to się głownie rozchodzi.
To jak zostało wykonane, to oddzielna kwestia, bo o ile osiedla, gdzie prace zlecają wspólnoty, gdzie spółdzielnie własnymi siłami robią było całkiem ok. Tak na terenach należących do miasta (w sensie obowiązku, nie własności) było słabo.
W większościCały sęk w tym, że nie odśnieżał, bo nikt nie zlecił. O to się głownie rozchodzi.
To jak zostało wykonane, to oddzielna kwestia, bo o ile osiedla, gdzie prace zlecają wspólnoty, gdzie spółdzielnie własnymi siłami robią było całkiem ok. Tak na terenach należących do miasta (w sensie obowiązku, nie własności) było słabo.
W większości przypadków jest to wina wymagań postawionych przez miasto np. zasada Xh po ustaniu opadów, która powoduje, że śnieg będzie już częściowo ubity i zaczyna zamarzać, a wtedy sobie możesz odgarniać do woli i nic to nie da; także sposób wykonania odśnieżania, widać wyraźną różnicę na plus dla ddr gdzie wymaga się użycia szczotki, a chodnikami gdzie się sypie sól (powstaje ciapa, luźny nieubijający się śnieg, którego nikt potem nie zgarnia).
Ale nie wszystko jest winą miasta, firmy, poszczególne osoby obsługujące pługi, popełniają podstawowe błędy np. zasypując to co było już oczyszczone, bo nie chce im się prawidłowo ustawić kierunku pługa.- 17 1
-
2026-02-24 16:50
Odśnieżanie (2)
No właśnie niestety w momencie kiedy nie było jeszcze dużych mrozów w większości miejskich chodników nie ruszono ani razu! Teraz przy odwilży widać, że przy wspólnotach chodniki są już czarne bo za każdym razem jednak jakąś warstwę odśnieżali a chodniki miejsce wyglądają koszmarnie
- 28 0
-
2026-02-24 17:22
Jakieś bzdury wymyślone w dziale pr UM! (1)
Żadna pani Agata nie istnieje!
- 12 8
-
2026-02-24 19:53
A co mam um do spółdzielni?
- 4 0
-
2026-02-24 15:28
W punkt (1)
Przez moje osiedle (Kolejarz na Kołobrzeskiej) dało się przejść, ale zaraz za osiedlem masakra.
- 26 1
-
2026-02-25 09:38
Jestem przekonana, że Miasto udowodniłoby dlaczego tam nie mogło odśnieżyć
- 0 0
-
2026-02-24 16:42
Dziękuję za artykuł (2)
I prawda to trzeba docenić wysiłek ludzi ciężko pracujących, a na taką zimę nie ma rady, tak czy siak
- 59 41
-
2026-02-25 11:07
Na taką zimę nie ma rady tak czy siak ale przez pierwsze dwa czy trzy dni. Ale jak po kilku tygodniach nic się nie dzieje i już śnieg, który przeszedł w formę lodu to nie jest fajnie. Dulkiewicz i Borawski na forach piszą o tym jak to jest bezpiecznie i wyjechało 60 czy 70 samochodów do walki z zimą, a mieszkańcy nie widzą żadnych efektów to chyba
Na taką zimę nie ma rady tak czy siak ale przez pierwsze dwa czy trzy dni. Ale jak po kilku tygodniach nic się nie dzieje i już śnieg, który przeszedł w formę lodu to nie jest fajnie. Dulkiewicz i Borawski na forach piszą o tym jak to jest bezpiecznie i wyjechało 60 czy 70 samochodów do walki z zimą, a mieszkańcy nie widzą żadnych efektów to chyba oprócz pijaru i ocieplenia wizerunku o nic więcej nie chodzi. Mieszkańcy Gdańska nie mają pretensji do pracowników spółdzielni mieszkaniowych czy wspólnot ale do władz miasta, że bardzo niewiele robią w akcji zima. Mam nadzieję, że zapłacą za to politycznie ale i za połamane kończyny miasto powinno zapłacić poszkodowanym.
- 1 0
-
2026-02-24 18:22
Jest rada, co było widać na chodnikach osiedlowych. 3miasto zawaliło sprawę totalnie.
- 17 2
-
2026-02-24 15:38
Zima... (13)
Na taką zimę nikt nie był gotowy... ale widząc co się dzieje, moim zdaniem w odśnieżanie powinno włączyć się wojsko, albo skazani za jakieś lekkie przestępstwa w ramach prac społecznych, czy też więźniowie, np. alimenciarze... Ewidentnie zabrakło ludzi i środków...
- 174 34
-
2026-02-25 09:06
Zwykła zima jakich wiele było, przestań opowiadać
- 1 0
-
2026-02-25 09:01
Za komuny wojsko przy odśnieżaniu to była norma dziś to wyjątek niestety
Dostają super kasę i super przywileje ich brak przy odśnieżaniu to skandal.Byłem w wojsku i przy minus 20 odśnieżałem nie tylko swoją jednostkę ale też i miasteczko gdzie była ta jednostka.Robiłem to gratis bo za komuny żołd i przywileje żołnierzy z poboru były symbolicznie nie takie ,,kosmiczne,,jakie mają dziś!Ps rozumiem wojna za progiem ,ale
Dostają super kasę i super przywileje ich brak przy odśnieżaniu to skandal.Byłem w wojsku i przy minus 20 odśnieżałem nie tylko swoją jednostkę ale też i miasteczko gdzie była ta jednostka.Robiłem to gratis bo za komuny żołd i przywileje żołnierzy z poboru były symbolicznie nie takie ,,kosmiczne,,jakie mają dziś!Ps rozumiem wojna za progiem ,ale wiem że szkolenia w taką zimę to też treningi fizyczne którymi mogą być akcje odśnieżania a tu nic zero i pozostał tylko wstyd i samouwielbienie elit wojskowych i cywilnych
- 3 0
-
2026-02-25 08:57
Trzeba by się przyjrzeć jaka firma wygrała przetarg na zimowe utrzymanie ciągów pieszych, czy w ogóle dysponuje sprzętem....
- 1 0
-
2026-02-25 08:56
W Japonii Siły Samoobrony pomagały odśnieżać samotnym starszym osobom (ale też mieli sroższą zimę), więc można, Może WOT czy coś trzeba było zaangażować? Jak mój ojciec studiował na AMW, to ich zabierali pociągiem i odśnieżali tory też.
- 2 0
-
2026-02-24 22:57
Ta i co jeszcze żołnierze mają robić ? żołnierze niech się przygotowują i szkolą (1)
- 4 2
-
2026-02-25 07:28
Na ten moment te szkolenia wyglądają tak, że już lepiej, żeby sobie żołnierze z szuflą po ulicach polatali, większy pożytek by z tego był.
- 3 1
-
2026-02-24 23:25
Ok
Przypominam, mamy cztery pory roku, w tym zime. Tak mnie uczyli rodzice, i w szkole. Moze cos sie zmienilo. na zime nalezy sie przygotowac. ja i moja rodzina mamy: odpowiednie ubranie: cieple swetry, skarpety, szaliki, czapki, rekawiczki. Kupowane z wyprzedzeniem.
- 5 1
-
2026-02-24 18:25
(1)
Powinni ruszyć do roboty ludzie z zadłużeniem mieszkaniowym. Za 1h pracy 30zł mniejszy dług i od razu ludzi masz w pip do roboty. Tu się po prostu nie myśli. Tej kasy za zadłużenia i tak nie odzyskają a przynajmniej było by odśnieżone.
- 22 1
-
2026-02-25 12:11
Hehehe
Widać jak znasz życie.
Z pewnością ci z długami by przyszli odśnieżać!- 1 0
-
2026-02-24 18:20
"Prognozy nie były przesadnie alarmujące"?
- 9 1
-
2026-02-24 16:29
Mamy jeszcze wojska obrony terytorialnej. Idealna formacja do pomocy przy walce z klęskami żywiołowymi
- 16 6
-
2026-02-24 15:54
(1)
Co za bzdury. Prognozy od jesieni mówiły o możliwym rozerwaniu wiru polarnego. To raz. A dwa: w Polsce ludziom płaci się za wykonanie pracy a ani żołnierze ani skazani za lekkie przestępstwa nie są ludźmi innej kategorii i im również trzeba, zgodnie z prawem, zapłacić za odśnieżanie. Ewidentnie zabrakło przewidywania i planowania oraz jakiejkolwiek reakcji na to, co się dzieje.
- 28 7
-
2026-02-24 16:03
A żołnierzom się nie płaci za służbę? Potraktowaliby to jako cardio, bo przecież żołnierz musi być sprawny. Dawno temu żołnierze z jednostki na Dolnym Oksywiu zamiatali liście na ulicy, to odśnieżać by nie mogli? Przy powodzi też nie powinni byli pomagać, bo oni się na wojnę przecież szkolą? Skazanym za lekkie przestępstwa nie zasądza się prac społecznych w zamian za to, że nie pójdą do więzienia? Kiedyś w więzieniu praca to był przywilej, a teraz mieliby dostawać za to kasę? Serio?
- 33 5
-
2026-02-24 15:23
nikt nie ma pretensji do osób ogarniających temat na spółdzielniach, tam akurat przeważnie jest ok (9)
Za to wszyscy mamy pretensje że chodniki miejskie nie są odśnieżone!!
- 361 6
-
2026-02-25 06:57
Nie "nikt" bo ja mam (1)
I dokładnie do spółdzielni z artykułu. I wiem że jest to wybielanie się bo akurat na Częstochowskiej jezdnie były nieprzejezdne i interweniowała drogówka.
- 1 3
-
2026-02-25 08:59
jezdnie nie należą do spółdzielni
- 3 0
-
2026-02-25 06:33
W spóldzielniach ogarnęli? (1)
Chyba jednak nie za bardzo. Ludzie sami ogarniali temat z łopatami.
- 2 4
-
2026-02-25 08:59
U nas spółdzielnia ogarnęła
- 0 0
-
2026-02-24 16:46
Otóż to
Dokładnie.
- 18 0
-
2026-02-24 15:34
no niestetyspóldzenie tez dały ciała i to komletnie na calej lini (3)
- 8 13
-
2026-02-24 20:16
Nowy Port ?
- 1 0
-
2026-02-24 15:45
(1)
Nie płacisz, nie wymagaj.
- 10 4
-
2026-02-24 19:11
Biedaku umysłowy gdyby miał mózg to bys wiedział ze wszyscy mieszkancy placa i to sporo
- 8 1
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.