Podwójna składka dla bezdzietnych?

Wioletta Kakowska-Mehring
21 lipca 2025, godz. 15:35
Opinie (416)
aktualizacja: godz. 14:50 (23 lipca 2025)
Czy wprowadzenie wyższych składek mogłoby pośrednio skłaniać do posiadania większej liczby dzieci?

Podwójna składka emerytalna dla osoby bezdzietnej i półtorej składki dla osób z jednym dzieckiem. Wniosek z propozycją takich zmian wpłynął do Sejmu w kwietniu 2025 r. W tym tygodniu zajmie się nim Sejmowa Komisji ds. Petycji. Zdaniem pomysłodawców takie rozwiązanie ma zwiększyć skłonność do posiadania dzieci.



Aktualizacja, 23 lipca, godz. 14:50

Sejmowa komisja ds. petycji po krótkiej dyskusji odrzuciła projekt w sprawie uzależnienia wysokości składek na ubezpieczenie emerytalne od liczby posiadanych dzieci.

- Takie coś już było, nazywało się "bykowym". Jedną z podstawowych reguł dotyczących ubezpieczeń społecznych jest reguła równego traktowana wszystkich ubezpieczonych. Ta petycja sama w sobie jest niezgodna z tą zasadą. Prawo nie może nakazywać. Nie możemy nakazywać ludziom posiadania dzieci. To byłoby niezgodne z konstytucją - powiedział poseł Marcin Józefaciuk, przedstawiając członkom komisji treść petycji.



Czy popierasz pomysł wyższych składek dla bezdzietnych?

Według wnioskodawców wyższe składki miałyby płacić osoby po ukończeniu 30. roku życia, które nie mają dzieci lub mają tylko jedno.

Podwójne składki emerytalne dla bezdzietnych - petycja w Sejmie



- Autor petycji, która do Sejmu wpłynęła w kwietniu 2025 r., chce, aby osoby bezdzietne były obciążone dodatkową składką na ubezpieczenia emerytalne potrącaną z wynagrodzenia brutto. Z większymi obciążeniami musiałyby się liczyć także osoby mające tylko jedno dziecko - podaje serwis wnp.pl.
Proponowane w petycji rozwiązanie zakłada: nałożenie podwójnej składki emerytalnej na osoby, które nie posiadają dzieci, oraz nałożenie składki wyższej o 50 proc. na małżeństwa posiadające tylko jedno dziecko, z możliwością zwolnienia z tych dodatkowych obciążeń osób, które przedstawią dokument medyczny potwierdzający bezpłodność bądź jeśli nastąpiła śmierć narodzonego dziecka.



Wyższe składki dla bezdzietnych z korzyścią dla systemu emerytalnego



W uzasadnieniu autor tego pomysłu wskazuje, że system emerytalny opiera się na zastępowalności pokoleń, a osoby bezdzietne nie przyczyniają się do przyszłego wzrostu liczby "składkowiczów", co w sposób naturalny obciąża system. W jego opinii wprowadzenie podwyższonej składki "mogłoby przynieść istotne korzyści finansowe dla systemu emerytalnego". Ponadto wprowadzenie takiego dodatkowego obciążenia finansowego mogłoby pośrednio skłaniać do posiadania większej liczby dzieci.

L4 tylko z ZUS, ale bez zwolnień na telefon L4 tylko z ZUS, ale bez zwolnień na telefon

Eksperci przeciw zwiększeniu składek dla bezdzietnych



Przeciwko uwzględnieniu proponowanych rozwiązań opowiedziało się już Sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Eksperci zaznaczają, że osoby bezdzietne już dziś wypełniają swoje zobowiązania wobec systemu, regularnie odprowadzając składki.


Ponadto sejmowi legislatorzy zwracają uwagę, że zgodnie z opublikowanymi w maju 2025 r. danymi Ministerstwa Finansów aż 58,9 proc. całkowitych wpływów z podatku PIT w Polsce pochodzi od osób nieposiadających na utrzymaniu niepełnoletnich dzieci (dane za 2023 r.). Podatnicy wychowujący małoletnie dzieci przyczyniają się do budżetu w 41,1 proc., w tym ci z dwójką lub większą liczbą dzieci dorzucają do wspólnej kasy 21 proc. podatku PIT. W 2023 r. wpłacili łącznie 30 mld zł. 

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (416)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wiadomości

Forum

Najczęściej czytane