- 1 Zarabiają na kaucjach. Wskazują na problem (233 opinie)
- 2 Polscy strażacy szturmem wzięli Berlin! 770 schodów w 5:38 - 728 rywali bez szans (36 opinii)
- 3 Nie matura, a chęć szczera zrobi z ciebie milionera? (45 opinii)
- 4 Rynek pracy pęka na wiele światów: tu rządzi pracownik, tam pracodawca (80 opinii)
Zbierają butelki, żeby dostać kaucję. Jedna rzecz denerwuje ich najbardziej
Polscy konsumenci są podzieleni w ocenie systemu kaucyjnego, ale jeden aspekt nie pozostawia wątpliwości - problem logistyczny związany z przechowywaniem oraz transportem niezgniecionych butelek i puszek to największa bolączka osób oddających, czasem w dużych ilościach - puszki i butelki.
- Rekordziści "zarabiają" na systemie kaucyjnym. Ale nie wszystko działa jak należy
- Zakaz zgniatania butelek: kluczowy problem
- Ocena systemu: umiarkowany optymizm
- Finansowe motywacje użytkowników
- Infrastrukturalne wyzwania: dostępność recyklomatów
- Nadzieje na obniżenie rachunków za śmieci
Rekordziści "zarabiają" na systemie kaucyjnym. Ale nie wszystko działa jak należy
Na przykład w kwietniu opisaliśmy przypadek osoby, która przyniosła jednorazowo 920 butelek, za które przysługuje zwrot kaucji. Mieszkaniec Trójmiasta "zarobił" na tym 460 zł i zarazem... pobił rekord Polski w oddanych opakowaniach po napojach. Taki "zwrot" miał miejsce w jednym z marketów w Gdyni.
I choć większość osób zachodzi w głowę, gdzie tyle opakowań rekordzista znalazł, wielu umyka dodatkowy wątek takiej "dostawy" - kwestie logistyczne. Opakowania podlegające kaucji nie mogą być zgniecione. A dostarczenie niemal tysiąca puszek czy butelek w takiej formie do butelkomatu jest szczególnie uciążliwe.
Zakaz zgniatania butelek: kluczowy problem
Potwierdzają to wyniki badania zrealizowanego przez agencję Ariadna dla Wirtualnej Polski. Dla 64 proc. respondentów przechowywanie w domu niezgniecionych butelek stanowi największe wyzwanie związane z korzystaniem z systemu kaucyjnego. Ponadto, aż 54 proc. osób przyznaje, że brak możliwości zgniatania butelek odbiera motywację do ich oddawania. To właśnie ten logistyczny aspekt systemu staje się kamieniem u nogi dla jego wdrożenia na szeroką skalę.
Ocena systemu: umiarkowany optymizm
Co ciekawe, mimo problemów z przechowywaniem, 48 proc. Polaków ocenia system kaucyjny pozytywnie, a 45 proc. korzysta z niego często lub bardzo często. Optymizm nie jest jednak jednoznaczny, gdyż spora grupa, bo 39 proc., pozostaje sceptyczna. Część Polaków wciąż deklaruje opór przed wdrożeniem nawyków związanych z systemem - 13 proc. badanych to jego zadeklarowani przeciwnicy.
Finansowe motywacje użytkowników
Jednym z kluczowych czynników motywujących do korzystania z systemu kaucyjnego są pieniądze. Jak wynika z badania dla wp.pl, dla 45 proc. respondentów to właśnie motywacje finansowe są główną zachętą do zwrotu butelek i puszek. Jedynie 14 proc. wskazało, że wyłącznie troska o środowisko kieruje ich decyzjami w kwestii recyklingu.
Gdzie oddać zużyty olej jadalny i silnikowy? Zasady utylizacji w Polsce
Infrastrukturalne wyzwania: dostępność recyklomatów
Na drodze do powszechnego wdrożenia systemu kaucyjnego stoi także ograniczona dostępność infrastruktury. Tylko 29 proc. ankietowanych ma recyklomat w pobliżu miejsca zamieszkania, podczas gdy aż 46 proc. musi do niego "kawałek dojść". Niedostateczna liczba recyklomatów to wyzwanie, które różne instytucje muszą jeszcze rozwiązać, aby zwiększyć dostępność i wygodę użytkowania systemu.
Nadzieje na obniżenie rachunków za śmieci
Zdecydowana większość Polaków, bo aż 82 proc. uczestników badania, uważa, że w związku z segregacją przez system kaucyjny, rachunki za wywóz śmieci powinny się zmniejszyć. Oczekiwania te mogą stanowić dodatkowy bodziec dla rozwoju oraz optymalizacji funkcjonowania systemu kaucyjnego w kraju.
To szczególnie istotny problem dla mieszkańców m.in. Gdańska, którzy niedawno musieli mierzyć się z podwyżkami cen wywozu śmieci.
Raport: Samemu nie oddaję żadnych opakowań to butelkomatu - kłopot i strata czasu nie warta kaucji.
Samemu nie oddaję żadnych opakowań to butelkomatu - kłopot i strata czasu nie warta kaucji. (19 opinii)
Takie rozwiązania jak system kaucyjny sprawiają, ze takie osoby mają za co pić i się narkotyzować.
Takie rozwiązania jak system kaucyjny sprawiają, ze takie osoby mają za co pić i się narkotyzować.
Opinie wybrane
-
2026-05-04 14:07
(2)
Najgorzej, jak taki entuzjasta zbieractwa stoi przed tobą i walczy z automatem przez pół godziny bo ma kilkadziesiąt butelek i sto puszek, a na końcu okazuje się, że zapchał pojemnik i ty swoich butelek już nie wrzucisz.
- 363 10
-
2026-05-04 16:56
czekam na doniesienia kronik kryminalnych
np bójka meneli i kradzież wora z butelkami albo awantura pod automatem gdy jakiś cwaniak podjedzie mercedesem wrzucić butelki bez kolejki (tak jak czasem podjeżdząją podrzucać śmieci ze swoich domów do pojemnikó przy wspólnotach)
ciekawe kiedy bedzie ofiara śmiertelna takich incydentów (bo to że bedzie to nie mam wątpliwości to tylko kwestia czasu)- 21 5
-
2026-05-04 14:34
Wtedy trzeba zawracać głowę kasjerce, żeby oddać jej swoje kilka butelek wartych 3 zł :D
- 39 1
-
2026-05-04 14:06
Polacy mają ze wszystkim problem, jak system ma wykryć że butelka podlega zwrotowi jeżeli będzie zgnieciona? (19)
żaden system kaucyjny na świecie nie przyjmuje zgniecionych butelek. Polacy po prostu maja problem bo nagle zrobili z tego sposób na zarabianie pieniędzy i przestała to być zwykła codzienność.
- 108 232
-
2026-05-05 14:09
dokladnie
- 0 2
-
2026-05-05 06:42
mózgu używasz czasem?
- 5 4
-
2026-05-05 06:40
kod QR na kapslu?
- 8 2
-
2026-05-05 01:14
(1)
Odbieranie kaucji to nie zarabianie tylko odbieranie pieniędzy za zwrot opakowania
- 22 1
-
2026-05-05 11:43
No nie zawsze
Jeżeli oddajesz opakowania, za które nie zapłaciłeś (np. pozbierasz z lasu) to wtedy masz zysk.
- 2 1
-
2026-05-04 22:40
(1)
Butelka ma być nie zgnieciona - taszczy się worek butelek które muszę trzymać w domu a potem w butelkomacie są bezpardonowo zgniatane. Parodia- mało punktów do oddawania butelek i dlaczego nie szklanych? Czyżby się z.. nie opłacało?
- 15 3
-
2026-05-05 01:33
Odpowiedź Gemini
System kaucyjny w Europie funkcjonuje już w kilkunastu państwach, a automaty kaucyjne (recyklomaty) najczęściej przyjmują opakowania niezgniecione. Wynika to z faktu, że maszyny muszą zeskanować kod kreskowy, aby potwierdzić, że butelka podlega kaucji.
- 2 2
-
2026-05-04 22:36
Nie da się? A jak to możliwe że w automatycznej kasie mogę kupić produkty o dowolnym kształcie? (1)
Wystarczy zlikwidować drogi skaner kodów obracający butelki/puszki a zamontować prosty skaner jak na kasie. Kod można spokojnie odczytać po zgnieceniu puszki/butelki, tylko uważać żeby kodu nie zgnieść.
- 10 3
-
2026-05-05 07:19
W kasie jak kod kreskowy jest zawiniety, porwany, zniszczony też jest problem
- 3 0
-
2026-05-04 20:58
Żaden problem (2)
Wystarczy ,że automat zacznie przyjmować wszystkie butelki i puszki ,,dlaczego nie wszystkie są ujęte w tym cyrku ,który nie ma nic wspólnego z ekologia.Odsawajmy wszystkie butelki i puszki...
- 36 1
-
2026-05-05 07:17
Kod kreskowy (1)
System kaucyjny w Europie funkcjonuje już w kilkunastu państwach, a automaty kaucyjne (recyklomaty) najczęściej przyjmują opakowania niezgniecione. Wynika to z faktu, że maszyny muszą zeskanować kod kreskowy, aby potwierdzić, że butelka podlega kaucji.
- 0 4
-
2026-05-07 12:17
Jak automat jest za głupi
to postawić człowieka, niech te butelki i puszki sam odbiera
- 1 0
-
2026-05-04 19:27
tak mamy problem, bo te pseudo ekologiczne wymysły zwiększają ślad węglowy, zmuszają wszystkich do większej pracy a przy okazji jeszcze bardziej drenują portfele...
- 35 4
-
2026-05-04 18:42
(2)
Mieszkałem w Szwajcarii. Tam nie mają tego problemu bo nie mają automatów. Za to mają bardzo fajnie rozwiązane pszoki i ogólno dostępne zbiorniki na różne materiały w tym np. oleje.
- 19 1
-
2026-05-04 20:16
(1)
Ameryke odkryłeś. U nas od dawna są .
- 2 0
-
2026-05-04 21:43
Dużo opróżniasz butelek aby je następnie sprzedać ? Nawet nie wiesz ,że stawiają kontenery i dlatego mają czysto , posegregowane
, nawet WC bezpłatne ,abyś nie musiał latać po krzakach , Obszczymurki polskie oszczędzają setki tracą tysiące za sprzątanie i porządek . Myśleć trzeba móc i umieć , a nie tylko klęczeć i jeczeć .
- 7 3
-
2026-05-04 15:10
skoro tu chodzi tylko o segregację i recykling- nie ma to sensu i powinna być zgnieciona. Gdyby była zwrotna wielokrotnego
użytku- miałoby sens.
- 50 4
-
2026-05-04 14:39
Może Polacy potrafią myśleć,
Nie, jak ty-Niemiec.
- 31 6
-
2026-05-04 14:28
bo systemowi to zwisa i powiewa, licze sie barcode (kod paskowy) + ogolny ksztalt
- 14 0
-
2026-05-04 14:06
Każdy punkt, który sprzedaje opakowania z kaucją powinien je przyjmować (9)
Co najwyżej sklepy poniżej 200 m2 powinny przyjmoać tylko te, które sprzedali na podst. paragonu. Teraz jest bowiem sytuacja patologiczna, że sklep który wziął kaucję nie oddaje jej po zwrocie opakowania.
- 170 34
-
2026-05-05 17:10
No i co z tego, że sklep wziął kaucje?
Kaucja i tak u nich nie zostaje.
- 1 0
-
2026-05-04 15:05
Właśnie zostałem kolekcjonerem paragonów z żabki. (1)
- 16 0
-
2026-05-04 16:19
Wymyślają to ekolodzy z odciskami na mózgach
To tylko kolejny sposób wydrenowania konsumenta. Metoda jeszcze wredniejsza niż na wnuczka, mi mimo mniejszych kwot, to masowa.
- 22 2
-
2026-05-04 14:25
Patologią jest już sama kaucja za coś, co i tak było odzyskiwane. (5)
- 59 2
-
2026-05-04 14:53
I tak i nie (4)
Było odzyskiwane ale poniżej oczekiwań, do tego wymieszane ze wszystkimi plastikami, co nie koniecznie jest efektywne. Do tego ilość wykorzystywania plastików ciągle przyrasta i to w takiej ilości, że pytanie nie brzmi czy, ale kiedy w nim utoniemy. Inny problem, że zbyt mały odsetek plastiku jest obecnie używany powtórnie. Taniej jest zrobić kolejną butelkę z nowego surowca niż z tego odzyskanego.
- 8 24
-
2026-05-04 15:02
Wąskie horyzonty (2)
Zobacz trochę świata i poznaj jego ogrom. Plastik to problem to fakt, ale taki fanatyzm na tym punkcie i bajki o utonięciu w plastiku są żenujące.
- 23 10
-
2026-05-04 15:28
Ogrom świata (1)
Rozumiem, że uważasz, że to nie jest problem, bo jest go gdzie składować. Problem w tym, że nie ma gdzie go składować w rozsądnych kosztach. Polska ma obecnie z tym właśnie problem bo stała się takim składowiskiem dla innych krajów. Ale to się szybko zmieni i my także zaraz będziemy szukali jeleni do składowania plastiku u nich. A wtedy nagle
Rozumiem, że uważasz, że to nie jest problem, bo jest go gdzie składować. Problem w tym, że nie ma gdzie go składować w rozsądnych kosztach. Polska ma obecnie z tym właśnie problem bo stała się takim składowiskiem dla innych krajów. Ale to się szybko zmieni i my także zaraz będziemy szukali jeleni do składowania plastiku u nich. A wtedy nagle wzrosną koszty. Mówisz zwiedź świat i te inne kraje już mówią o tym problemie, a w krajach azjatyckich odzyskiwanie jest na wiele wyższym poziomie, ale koszty tego odzyskiwania są o wiele większe i nie bez powodu u nich jedzenie jest dużo droższe.
- 1 11
-
2026-05-04 15:42
Jedzenie w Azji droższe??? Chyba w centrum Tokio.
- 7 0
-
2026-05-04 15:00
Dokładnie, patologią jest produkcja, a nie system odzyskiwania.
Większość plastiku nie nadaje się do przetworzenia, tylko jest spalana lub wyrzucana na składowiska (w cywilizowanych krajach). To co da się odzyskać można wykorzystać 2-3 razy, a potem i tak albo do spalenia albo na hałdę.
- 24 3
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
