• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

09:32

23 CZE

Czytelnik

Brak kultury jazdy

Pieszy,rowerzysta,motocyklista oraz zawodowy kierowca pozdrawia Na drogach
Dużo jeżdżę po świecie i boli mnie kultura jazdy w Trójmieście,czy naprawdę tak ciężko trzymać się bliżej prawej strony jezdni? Rozumiem złość że muszę stać w korku ale szanujmy się na drodze.Z góry dziękuję za złośliwe komentarze i przepraszam za kolegów którzy czasem przeginają
powrót

Opinie (128) 5 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Bo kierowcy w autach nie wiedzą jak nam jest gorąco w tych stronach motocyklowych

    • 21 20

  • Ciężko jechać swoim pasem? (6)

    • 45 26

    • Nie mam problemu, wystarczy trochę miejsca i zmieścimy się raczej na jednym pasie jezdni.

      • 12 11

    • (4)

      Wg polskich przepisów ruchu drogowego można jeździć między samochodami. Ale też wg przepisów ruchu drogowego każdorazowa zmiana pasa (a motocykl często lawiruje pomiędzy dwoma pasami) musi być zasygnalizowana.

      • 13 1

      • (1)

        Nie patrzą czy podwójna ciągła.. Lecą pod prąd albo bus pasem.. Pomiędzy lusterkami... Wariaci

        • 3 3

        • Jak kierowcy wyprzedzają rowerzystów, to też nie patrzą, że podwójna ciągła. To, że część kierowców motocykli tak robi, to nie znaczy, że każdy to robi.

          • 2 0

      • Na motocyklach kierunkowskazy są tylko dekoracją.

        • 1 1

      • Motocykliści rozwiązali ten problem

        Jadą na awaryjnych, przecież w Indiach tak się jeździ. O co kaman.

        • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Lewa w górę. (11)

    Kierowcy nie rozumieją, że każdy jednoślad zmniejsza korki w ten sposób.
    Więcej miejsca to więcej pojazdów, które przejadą w tym samym czasie.

    • 127 140

    • (7)

      Jak jest w ruchu to zajmuje cały pas, tak jak każdy inny pojazd, a ponieważ nie ma wokół siebie metalowej klatki to kierowcy obchodzą się wtedy z nim jak z jajkiem i trzymają jeszcze większy odstęp niż od innych samochodów.

      • 5 8

      • (5)

        Znajdź mi samochód o długości 2.4 metra. Nawet Smart Fortwo jest dłuższy. A przy jednym motocyklu zmieści się drugi motocykl, więc są to już dwa pojazdy.

        Jak chcecie, to możemy zawsze grać w drugą stronę i motocyklami zajmować pełne miejsce parkingowe.

        • 10 7

        • (4)

          Jadąc 50km/h i tak trzeba trzymać za pojazdem poprzedzającym odległość 25 metrów, więc 2,5 metra w te czy we wte nie robi różnicy. Tutaj widzę jeden motocykl, więc nikt obok niego nie pojedzie.

          Natomiast fajne jest to, że możecie korzystać z buspasów, i korzystając z nich rzeczywiście zmniejszacie korki.

          • 6 5

          • "Jadąc 50km/h i tak trzeba trzymać za pojazdem poprzedzającym odległość 25 metrów,"

            Przepis dotyczy dróg szybkiego ruchu i autostrad. Jadąc w mieście 25 metrów od pojazdu poprzedzającego musiałbyś jechać za nim 5 i pół długości przeciętnego samochodu (licząc 4.5 metrów). Lub długość dwóch autobusów (bez przegubów, 12m). Utrzymując takie odległości w mieście znaczącą zwiększysz długość korka.

            • 5 1

          • 25 metrów to chyba tylko na testach (1)

            zerknij jak to wygląda w rzeczywistości...

            • 5 0

            • testowali w nowym ładzie

              Tak wyszło, serio.

              • 0 0

          • Z buspasów motocykliści mogą korzystać tylko, jeżeli jest to bezpośrednio na nim zaznaczone. Np. w Gdyni żaden z buspasów nie jest dla motocyklistów.

            • 1 0

      • Bzdety piszesz. Tu obok komuś napisałem o Atenach w Grecji, gdzie korki już dawno temu sparaliżowały

        to miasto.

        I ze skutera ponad rok korzystał mój brat, co przez Grecję emigrował do USA. Szef w jego pracy mu to polecił, gdy zobaczył jak na początku mój brat regularnie spóźniał się korzystając z samochodu.

        Władze Aten radząc temu problemowi zaczęły zachęcać ludzi, zwłaszcza młodych do korzystania ze skuterów, gdzie wprowadzono w przepisach ułatwienie - m. in. zakaz blokowania przejazdu skuterów w korkach i zatrzymań się przed czerwonymi światłami przez kierowców samochodów. I przepis, że w trakcie zderzenia bocznego winę bez dyskusji ponoszą kierowcy samochodów.

        I kiedy byłem z wizytą u mojego brata, trochę jako pasażer pojeździłem sobie na tym jego skuterze - w korkach zawsze było miejsce na swobodny przejazd między samochodami. Nie było cwaniaków, aby to uniemożliwić.

        A ludzi na skuterach były tam dziesiątki tysięcy. Gdyby ci wszyscy skuterzyści jeździliby autami, to korki tam byłyby gigantyczne. Mój brat gdy na początku pobytu korzystał z samochodu to 1 km jechał najszybciej 30 minut.

        • 2 5

    • Myślenie i kierowczyki to nie jest dobre połączenie

      • 4 8

    • (1)

      kierowcy w ogóle niewiele rozumieją.....

      • 3 7

      • Głównie ci kierowcy na dwukołowych pojazdach bez dachu.

        • 3 1

  • Kierowcy uwielbiaja stac w korkach wiec w ten sposob jeszcze je zwiekszaja

    • 20 13

  • Opinia wyróżniona

    motocykliści są takimi samymi użytkownikami dróg co kierowcy (18)

    Was tez obowiązują przepisy ruchu drogowego. Gdzie można przeskoczyć to można jak nie da rady to stój i czekaj cierpliwie.

    • 517 92

    • To może nam to troszkę ułatwić i odsyłam do Art 16 jeśli posiadasz uprawnienia (9)

      • 27 13

      • (4)

        Podpunkt 4:
        "Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa."

        Z jednej strony - kierowcy mają jeździć blisko prawej krawędzi, z drugiej - motocyklista nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Sytuacja patowa.

        • 32 7

        • By tak motocykliści trzymali się prawej, a nie środka. (2)

          By tak motocykliści trzymali się prawej, a nie środka.

          • 38 5

          • (1)

            Ogarnięci motocykliści trzymają się śladu opon poprzedzającego auta. Jest tam mniej oleju, wody, śmieci niż na środku ;-)

            • 16 3

            • Plus droga jest bardziej nagumowana.

              • 6 0

        • Przecież nie zajmuje więcej niż jednego pasa

          nawet na zdjęciu widać, że jest po prawej stronie linii

          • 6 4

      • Chcesz aby inni przestrzegali przepisy, a motocykliści nie? (2)

        Na obwodnicy na prawym pasie ciąg pojazdów jadących 80, a na lewym 110 też w tloku. Motocykliści niczym wiatr pędzą po lini rozdzielającej pasy ruchu. Czy na to pozwalają przepisy?

        • 40 5

        • Jedź lewym pasem tylko 110, a masz gwarancję innego samochodu przyklejonego do Twojego zderzaka

          • 10 4

        • Zenada

          • 1 0

      • Art 16 KRD dotyczy również motocyklistów. To, że fizycznie mieszczę się samochodem na chodniku, nie uprawnia mnie do zwracania przechodniom uwagi ze powinni poruszac sie prawa strona bym mogl przejechac.
        To, ze miescisz sie motocyklem miedzy samochodami, nie oznacza ze poruszasz sie zgodnie z prawem.

        • 2 1

    • (1)

      tylko pamiętaj że jak rowerzysta jedzie i nie masz miejsca aby go wyprzedzić to też jedź powoli za nim a miejsce jest jak możesz go wyprzedzić z co najmniej 1m odstępu! i tak rowerzysta ma obowiązek jechać możliwie przy prawej krawędzi ale to mnie znaczy, że po krawężniku i też ma prawo omijać studzienki czy dziury w jezdni ale pewnie wiesz lepiej, zatem zapytaj policjanta z drogówki.

      • 31 4

      • I nie może najechać na podwójną ciągłą ;)

        • 10 2

    • Widać michu że nigdy nie jeździłeś na motocyklu , i nie będziesz jeździć z takim podejściem .

      • 5 11

    • Koleś, jeden motocykl dla mnie to jeden samochód mniej, z wszystkimi tego konsekwencjami. (4)

      Również takimi, że jeden samochód mniej, to ciut mniejsza ilość pojazdu w korku czy przed czerwonym światłem, dlatego sam nie utrudniam poruszania się im i jadę tak i staję aby mogli bez trudu mnie wyprzedzić.

      Tu szkoda, że PL nie poszła śladem Grecji.
      Dzięki mojemu bratu , który emigrował do USA przez ten kraj poznałem go trochę, w tym sprawy transportowe.
      Mój brat zaraz po przyjeździe z PRL (1987 rok) i złożeniu w ambasadzie USA stosownych dokumentów w celu uzyskania azylu politycznego znalazł tam pracę. Musiał, bo dowiedział się szybko od Jankesów, że wyjazd do USA to sprawa minimum 1 roku - było bardzo wielu chętnych, a oni tak szybko ludzi nie wpuszczali. Mieli pewne warunki do spełnienia - każdy imigrant musiała znaleźć sponsora wyjazdu, który musiał załatwić mu mieszkanie i pracę. Sponsorem mojego brata został lokalny oddział Polonii w Grand Rapids. Po roku.

      I tak musiał w Atenach sobie i swojej narzeczonej lokum i pracę. I zrobił to szybko, Do pracy miał 2 km i za skromną kasę kupił sobie 20-letniego fiata 127 (był taki model trochę większy od fiatów 126, zwanych maluchami). Od razu męczył się w korkach na tych 2 km. Po tygodniu jego szef zaproponował mu zakup skutera.

      I szef powiedział mu coś ważnego - skuterem możesz śmiało jechać pomiędzy stojącymi w korku samochodami, których kierowcy są zobowiązani do takiego stanięcia, aby skuterzystów nie blokować. I w razie bocznych kolizji od razu winnymi bez dyskusji są kierowcy.

      I w ogóle władze miasta zachęcały ludzi do korzystania ze skuterów jako środek do walki z korkami samochodowymi.
      I jak szef poradził mojemu bratu, to ten tak uczynił. Sprzedał auto, kupił skuter i w ten sposób mój brat stał się jednym z dziesiątków tysięcy ateńskich skuterzystów. W czasie mojej wizyty jeździłem z nim na tym skuterku.

      W PL powinna być podobna zasada.

      • 9 14

      • Fascynująca historia! Nie pisz już więcej.

        • 11 1

      • Masz może husteczkę pod reką?

        Urzekła mnie twoj historia.

        • 4 0

      • Nie wychwalaj greckiego ruchu, kto większy, ten ważniejszy. (1)

        • 1 0

        • Czyli tak, jak u nas. Masz SUV i to ze znaczkiem BMW? Zaparkujesz na każdym zielonym skrawku!

          • 0 0

  • Gdy kierowcy będą się trzymali prawej krawędzi też nie przejedziesz (4)

    A tak swoją drogą kto dał ci prawo jazdy, bo na pewno tak jeżdżąc nie mógłbyś zdać egzaminu.

    • 34 23

    • Wręcz przeciwnie, jedzie jak najbardziej prawidłowo. Oddaj swoje prawko jeśli posiadasz albo się doucz

      • 6 10

    • (2)

      Szerokość pasa poza terenem zabudowanym jak i niezabudowanym wynosi 3,5 m. Przeciętna szerokość samochodu to 2 metry (Renault Clio - 1,77 m, Opel Zafira - 1.8m, Opel Insygnia 1.86m). Zostaje około 1.5, gdzie przeciętnie motocykl ma szerokość do jednego metra.

      • 4 1

      • Czy te wymiery są zachowane na każdej drodze? (1)

        Na pewno nie. Mało jeździłeś drogami między wioskami, gdzie cała droga to 3 metry szerokości.

        • 0 2

        • A czy na zdjęciu jest droga między wioskami?

          • 1 0

  • (13)

    Nie jesteś świętą krową. Natomiast zauważyłem jedną prawidłowość - korek, omijanie, 3 pasy, spoko, po to wymyślili jednoślady. Ale dlaczego na tzw. pole position zajmujecie lewy pas, zwłaszcza kiedy stoi tak auto, które ruszy szybciej... Nie nawidzę zwalniać przed motorami, bo Panu się wydaje że jeździ szybko...

    • 42 11

    • (11)

      Jeżeli nie masz maklarena w swojej stajni to prawie każda 650ka pokona Ciebie ruszając ze świateł.

      • 7 12

      • (9)

        Samochód ruszy szybciej?
        W życiu motocyklem nie jeździłeś.

        • 5 10

        • (3)

          Wyobraź sobie, że są auta, które coś tam pod maską mają i tak, mogą z czterech łap ruszyć szybciej.

          • 8 4

          • oprócz tesli i kilku sportowych aut to nie (2)

            przeciętny tani motocykl ruszy wiele szybciej niż przeciętne tanie auto

            • 4 7

            • (1)

              ostatnio dzban na dwóch kołach wjechał mi przed maskę gdy stałem na czerwonym świetle. Gdy włączyło się zielone z premedytacją uderzyłem go w tylne koło. I wielki szok i machanie kikutami grożenie i krzyki. A wystarczało szybciej ruszyć albo sie nie wpychać

              • 8 5

              • On wjechał, zajął pas przed Tobą (zapewne jak każdy kierowca, stałeś 5 metrów przed linią zatrzymania), zmieniło się światło, Ty ruszyłeś i uderzyłeś w pojazd przed Tobą, wygiąłeś mu felgę (uszkodziłeś pojazd, który w szczególności musi być w dobrym stanie technicznym, aby jego użytkownik mógł bezpiecznie podróżować) i uciekłeś z miejsca zdarzenia?

                Jest się czym chwalić.

                • 4 7

        • (4)

          Tu już nie chodzi o to, która maszyna szybciej przyśpiesza, ale sam często tak mam, że będąc w aucie w automacie (czy w manualu mając wrzucony bieg) jestem gotowy do ruszenia od razu, gdy tylko zaświeci się zielone - a muszę czekać na to, aż wspomniany kierowca jednośladu wrzuci bieg i zacznie ruszać (co często wcale nie dzieje się tak płynnie jak mogłoby się wydawać) a przyśpieszanie również pozostawia wiele do życzenia

          • 8 1

          • (3)

            "sam często tak mam, że będąc w aucie w automacie (czy w manualu mając wrzucony bieg) jestem gotowy do ruszenia od razu"

            Czyli stoisz z wrzuconym biegiem? A co jeżeli motocyklista też stoi z wrzuconym biegiem?

            Zapominasz, że motocyklista wrzuci bieg i już odjeżdża, za to Ty musisz najpierw odpisać na wiadomość na trojmiasto.pl, następnie odłożyć telefon, zorientować się, czy masz wciśnięty D na automacie i dopiero wtedy ruszasz.

            • 1 5

            • (2)

              "Czyli stoisz z wrzuconym biegiem? A co jeżeli motocyklista też stoi z wrzuconym biegiem?
              Zapominasz, że motocyklista wrzuci bieg i już odjeżdża,"

              No właśnie opisałem swoje częste doświadczenia, że nie stoją z wrzuconym biegiem i nie odjeżdzają blokując mnie, czyli tego który chciałby właśnie odjechać ;)

              "za to Ty musisz najpierw odpisać na wiadomość na trojmiasto.pl, następnie odłożyć telefon, zorientować się, czy masz wciśnięty D na automacie i dopiero wtedy ruszasz."

              A to już akurat bezcelowy atak, który nic nie wnosi do rozmowy, więc nie będę się ustosunkowywał

              • 4 1

              • (1)

                Ten atak jest taki samym atakiem, jak Twój na temat motocyklistów.

                Wrzucenie biegu w motocyklu to reakcja szybsza niż pół sekundy. W szczególności, że jeżeli byś stał przed takim motocyklistą, to byś zauważył, że zawsze ma tylko prawą nogę wystawioną na jezdnię, gdzie lewa zawsze czeka przygotowana na wrzucenie pierwszego biegu. Do tego pod ręką bezpośrednio jest klamka sprzęgła. W przypadku kierowców samochodu ludzie nie trzymają nogi na pedale sprzęgła, ale kładą obok na specjalnym podnóżku, a ręce albo trzymają na kierownicy, albo dłubią w ekraniku samochodu. Lub co więcej, w telefonach. Kiedy ostatni raz widziałeś motocyklistę z nosem w telefonie trzymanym w ręce, na skrzyżowaniu, czekającego na zmianę świateł?

                • 1 6

              • Coś Ty się tak uwzial na to pisanie za kierownicą, owszem, mnie też to irytuje jak niewiele innych rzeczy, ale autor powyższego posta porusza całkowicie inny problem o ruszaniu spod świateł gdy chciałby to zrobić jak najszybciej, a Ty wyciągasz argumenty z innej pary kaloszy pt. "bo za nim odpiszesz to ho ho tyle czasu" - no raczej jak ma wrzucony bieg i tylko czeka na zielone to nie siedzi w telefonie, trzymajmy się merytorycznie tematu

                • 3 0

      • ze świateł to nawet rower szybciej rusza niż samochody

        przecież zanim odłożysz telefon i zorientujesz się, że jest zielone, ja już będę po drugiej stronie skrzyżowania

        • 3 5

    • ss

      Tylko, że dyskusja jest o motocyklach - nie o skuterach. mnie też jako kierowcę auta denerwują skutery 50 ustawiające się jako pierwsze. Ale nie o nich rozmowa.

      • 2 0

  • Zawsze umożliwiam przejazd motocyklostlm (4)

    jeśli to możliwe poco mają stać,zazwyczaj dziękują.

    • 28 15

    • dziekujemy

      • 9 0

    • dzięki! nie zawsze da się podnieść rękę każdemu, a awaryjnych nie mam. Ale dziekuję wszystkim którzy zjeżdzają :)

      • 2 2

    • (1)

      A ja puszczam i nie dziekuja. No ale niech im bedzie.

      • 1 1

      • Zależy od motocyklisty, z jednej stony kulturka jest, z drugiej motocyklista steruje głównie rękoma i czasem nie ma ja puścić kierownicy.

        • 3 0

  • (3)

    No patrzcie, pan motocyklista z pisowskim światopoglądem. Wszyscy obowiązkowo mają go szanować i zjeżdżać z drogi gdy tylko on wyjedzie na drogę.

    • 30 26

    • zdaj prawko to się dowiesz o kilku przywilejach motocyklistów (2)

      • 5 5

      • zdałeś to nam opowiedz, chętnie poczytam (1)

        bo oprócz tego że wpitzielają się wszędzie , łamią nagminne przepisy, wyprzedzają na liniach ciągłych , nawet wjeżdżają na pasy aby być pierwszym to nie wiem jakie są jeszcze

        • 5 2

        • Czyli tak, jak każdy przeciętny kierowca samochodu.

          • 3 4

  • (3)

    Nie znoszę roszczeniowych motocyklistów. Nie masz miejsca to stój w kolejce jak inni.

    • 37 17

    • (1)

      byloby miejsce gdyby łaskawie auta się lekko przesunęły - miejsce zawsze jest, nie chodzi aby się przesunąć za obszar jezdni, ale aby zjechać do jej boku - to nie boli !

      • 10 9

      • nigdy nie zjeżdźam motorom

        jadę zawsze środkiem swojego pasa.

        • 4 8

    • Kolejny przykład braku uprzejmości na drodze

      Ciebie jak jedziesz nikt nigdy nie wpuścił ?

      • 4 4

  • Ja motocyklem.Ale dzisiaj plażing.

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.