09:20

12.08

Czytelnik

Co jeden, to lepszy "kierowca"

Karamba
Pierwszy nie umie włączyć się do ruchu.

Drugi staje na przejściu dla pieszych i przejeździe rowerowym.

Trzeci wyprzedza i omija na skrzyżowaniu.

I wszyscy mają prawo jazdy... Przynajmniej teoretycznie.

Opinie (122) ponad 20 zablokowanych

  • (25)

    ale nie mógłbyś chwile poczekać ? co za społeczność

    • 198 65

    • Ale co, nie poczekała? (1)

      Nie hamowała? Przywaliła w niego?

      • 6 19

      • Niecierpliwie sygnalizowala z daleka ze nadjezdza, dzwoneczkiem.

        • 12 5

    • A kierowca Mercedesa (13)

      nie mógł zatrzymać się przed przejazdem rowerowym skoro nie miał możliwości kontynuowania jazdy???

      • 22 12

      • (12)

        Nie miał takiego obowiązku - z powodu braku miejsca nie wolno mu wjechać na skrzyżowanie, ale - stosując argument rowerzystów z Sopotu - przecięcie z przejściem dla pieszych i DDR nie jest skrzyżowaniem. Karma wraca.

        • 20 12

        • "nie miał takiego obowiązku" - kwintesencja wiedzy kierowców (11)

          Tymczasem fakty: Art. 49.1.2 Zabrania się zatrzymania pojazdu na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m. przed tym przejściem lub przejazdem

          • 11 16

          • Kwintesencja wiedzy rowerzystów (10)

            Tymczasem fakty: art. 49.4 Zakaz zatrzymania lub postoju pojazdu nie dotyczy unieruchomienia pojazdu wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego.

            Zablokowanie przejazdu przez poprzedzający pojazd to jak najbardziej warunki ruchu drogowego.

            • 12 10

            • Zablokowanie przejazdu przez poprzedzający pojazd to jak najbardziej warunki ruchu drogowego.???? (9)

              Powiedz to w sądzie. Tylko załóż przyłbicę, żeby nie parsknął śmiechem.

              • 9 4

              • (8)

                Oczywiście że tak. Inaczej wszyscy stojący w korku na obwodnicy popełnialiby wykroczenie - wszak na drodze ekspresowej zatrzymywać się nie wolno.

                • 6 8

              • To nie jest to samo (7)

                Tu z warunków ruchu nie wynikało, ze musi się zatrzymać na przejściu ponieważ mógł to zrobić przed przejściem. Rozumując w ten sposób mozna zatrzymac sie rowerem na przejezdzie w przypadku gdy zaraz za przejazdem ktos zaparkowalby auto na drodze rowerowej ?

                • 5 4

              • (3)

                Jest to samo, bo nie mógł jechać dalej. Zresztą - na tej zasadzie każde zatrzymanie się bliżej niż 10 metrów od pasów byłoby wykroczeniem, co jest oczywistą bzdurą.

                • 3 7

              • tzn że mogę się zatrzymać na przejeździe rowerem (2)

                i poczekać aż zostanie usunięta przeszkoda z drogi rowerowej? Ok. Tylko nie dostań tam piany czekając aż zjadę z przejazdu :)

                • 1 2

              • (1)

                Rower nie jest samochodem z rozumieniu PRD. Jak masz niedostępną DDR - jeździsz innymi częściami drogi.

                • 2 6

              • Maniek - twórca i dopasowywacz przepisów

                Rower nie jest samochodem. To fakt. Rower jest pojazdem. Tak jak samochód. PRD milczy na temat "samochodów". Wg Mańka samochód może wjechać na przejazd i się na nim zatrzymać bo jest samochodem i zatrzymanie wynika z warunków ruchu. Natomiast rower nie może bo nie jest samochodem. Samochodowi wolno, rowerowi nie wolno.

                • 4 1

              • Oczywiście, że to jest dokładnie to samo.

                • 0 0

              • (1)

                rowerzyści na swój sposób i dla własnej potrzeby interpretuję inaczej i jak im wygodnie

                • 0 4

              • prze;pis jest jasny baranie nie masz prawa blokować ruchu a stawanie swoim złomem w poprzek przejazdu rowerowego gdy za nim nie ma miejsca do jazdy jest blokowaniem ruchu temu który ma możliwość jazdy zrób tak dzbanie na egzaminie

                • 0 0

    • (4)

      A Ty czekasz jak masz pierwszeństwo

      • 5 4

      • brak znajomości przepisów (3)

        jeśli przejazd przez jezdnię jest niedrożny (bez względu z jakiego powodu), rowerzysta nie może przejechać przez przejście. Musi zejść z roweru i go przeprowadzić.

        • 2 2

        • (2)

          g... musi palancie

          • 0 1

          • (1)

            na pewno policja przyjmie ten dojrzały argument ;D

            • 0 0

            • zacznijmy od tego szmato że nie wjeżdża się na przejścia i przejazdy rowerowe samochodem by zatarasować innym przejazd bądź przejście jeśli chamie nie nauczono cię tego zawsze można ci pysk wyklepać i zaręczam nauczysz się tego

              • 1 1

    • Nikt nie może poczekać

      Każdy się wyrywa. Ciekawe, ile zamie czasu, aby ktoś przestał widzieć poprzez szufladkę czego kto jest właścicielem, a spojrzy prawdzie w oczy i zobaczy co tak na prawdę powoduje wypadki na drogach. W Polsce jest kultura zapier... W pracy, na drodze, w życiu. To nie południe Europy.

      • 10 1

    • (1)

      Samochodziarz nie mogl poczekac? Powinien ustapic, a blokuje przejazd

      • 4 1

      • jak spotkam ciebie na chodniku to strącę w imię zasad

        • 1 3

    • A na co ma czekać rowerzysta ?

      By spóźnić się do pracy czekając na każdej krzyżówce ?

      • 3 2

  • Ale to przecież rowerzyści nie mają OC (4)

    tablic rejestracyjnych i w ogóle nie umieją jeździć...

    • 148 30

    • Bo nie umieją - widać to na drogach na co dzień.

      • 16 7

    • Może i umieją. Kłopot w tym, że kierowców zawsze traktują jak wrogów. Ten film to dobrze pokazuje.

      • 8 11

    • jeżdżę na rowerze

      mam OC. i co, łyso?

      • 12 1

    • Nie mają OC

      Bo jaka potencjalnie może być skala szkód, wyrządzonych przez rower, a przez samochód?
      Wiem, że wymagać od polaka odrobiny myślenia, to zbyt wiele, ale apeluję choć o próbę.

      • 6 1

  • Wziął wzór z rowerzystów, i uznał że DDR jest umieszczona nieprawidłowo.

    • 17 12

  • Kierowcy w Trójmieście to beka do kwadratu (8)

    Wystarczy pojechać na tydzień do Warszawy, Krakowa, Poznania czy Wrocławia - od razu widać, że u nas szkoły nauki jazdy to jakiś totalny śmiech.

    • 11 44

    • (4)

      Warszawę to ty chyba na mapie widziałeś.

      • 16 3

      • (3)

        A ty o niej tylko slyszałeś,bo ze swojej wioski nigdzie nosa nie wyściubiasz

        • 1 6

        • (2)

          No i tu się mylisz, bo akurat jestem w Warszawie dość często. Ale oczywiście jak ktoś ma pedały zamiast mózgu, to będzie się upierał.

          • 6 4

          • (1)

            Biedny czlowieku,szkoda dyskutowac z kims kto jest inteligentny bezobjawowo jak ty

            • 2 4

            • Jak nie chcesz dyskutować - to idź stąd.

              • 4 2

    • Byłem

      No to musisz pojechać - ja byłem i nie potwierdzam

      • 4 1

    • Pojeździe rowerem po Warszawie

      to się mocno zdziwisz, jak wylądujesz na poboczu po OTB czy lekkim muśnięciu lusterkiem. Tam mają wyje....ane na rowerzystów. Wiem, bo jeździłem tam 7 lat autem i rowerem.

      • 8 2

    • Chyba w Gdyni

      • 0 0

  • Rowerzyści... (1)

    A jak się macie zatrzymać bo na ścieżce są pasy to wielki ból ze to hamuje ruch. Nic nic się nie stanie jak przystaniesz

    • 71 15

    • Chcesz koleś powodować opóźnienia

      moich pracowników ? Coś ci się pomyrdało i z łaski swej usuń się z drogi rowerowej.

      • 0 4

  • (3)

    Pewnie rowerzysta mógłby poczekać ale skoro ma pierwszeństwo to woli tego nie robić i nie wjeżdża się na psy skoro nie można ich od razu opuścić. A jak już się wjeżdża na pasy to wystarczy podnieść rękę w ramach przeprosin. Kultura by tego wymagała.

    • 17 6

    • Znając cyklistów, to uznałby podniesienie ręki za narodowo-socjalistyczne pozdrowienie.

      • 5 7

    • Według mnie przejazdy rowerowe (1)

      To prawny bubel. W zeszłym tygodniu przy ostroznym przejezdzaniu przez przejście dla pieszych wyskoczył mi rowerzysta pedziwiatr zza budynku wprost pod koła.
      Hamulec w podłogę i udało mu się przejechać 50cm przed maską.

      • 7 5

      • trzeba było go stuknąć, dałbyś przykład jak traktować święte krowy

        • 3 2

  • No jak by była taka sytuacja w drugą stronę (11)

    że rowerzysta przyblokuje kierofczykom skrzyżowanie to by tego rowerzystę zagryźli na śmierć, a tu jest wszystko super. rowerzysta może poczekać. może sobie koc przecież rozłożyć i piknikować.
    Bo przecież kierowcy wszystko wolno. Ma za małe lusterka, jest za ciemno a rowerzysta nie ma lampek więc go nie widać......Co go obchodzą inni uczestnicy.

    Takie sytuacje to standard co skrzyżowanie.

    • 26 37

    • Typuję, że sam jesteś cyklistą. (9)

      I nie lubisz kierowców.

      • 8 8

      • nie lubie bo to w 80% dzbany samolubne bez żadnej wiedzy o przepisach (8)

        • 8 5

        • (7)

          Cóż - lepiej niż cykliści, którzy samolubnymi dzbanami są w 95%.

          • 6 7

          • (6)

            Nie wiem maniek czym jezdzisz,ale dzbanem jesteś i bez żadnego pojazdu!!

            • 5 5

            • (5)

              Czyli potwierdza się - cykliści pieszych też nienawidzą. No cóż - potem będzie puacz że nikt was nie lubi, i że zewsząd was gonią.

              • 5 4

              • (3)

                Płacz nastąpił po przeczytaniu twoich wypocin

                • 3 4

              • (2)

                Urzekła mnie twoja historia. A teraz weź rower - i idź z nim na autobus.

                • 4 4

              • Popieram (1)

                Maniek ma rację. Należy zaostrzyć przepisy wobec rowerzystów... i po problemie.

                Stop świętym krowom

                • 4 2

              • A który to przepis należało by zaostrzyć? Czy tak ogólnie wszystkie? A może podnieść mandaty, np. za przekroczenie prędkości i nie udzielenie pierwszeństwa ?

                • 0 0

              • Ktoś mnie goni antyrowerowy pieniaczu ?

                • 0 2

    • Co go obchodzą inni uczestnicy.

      i vice versa

      • 0 0

  • Nie wierzę

    Dzwonił dzwoneczkiem ha ha co za dzban ha ha

    • 60 9

  • kierowca i rowerzysta (12)

    Jeśli poruszasz się jedynie rowerem nie jesteś w stanie zrozumieć kierowców. Nie wiesz jak wyglądała sytuacja przed twoim nagraniem. Nie wykluczone że kierowca stojący na pasach miał do tego powód lub wcześniejszy pojazd wskazywał na to że rusza i dołącza się do ruchu. Naturalne jest, że dla zachowania płynności podjechał do przodu.
    Poza tym przed każdym przejściem rowerzysta powinien zwolnić i się rozejrzeć a nie jechać jak święta krowa.
    Zadaj sobie pytanie ile razy tak zrobiłeś i zamknij jape bo hejt w tym wykonaniu to żenada

    • 58 16

    • (2)

      Słuszny komentarz. To się jednak chyba nigdy nie zmieni. Ta nienawiść rowerzystów do kierowców.

      • 13 9

      • (1)

        Nie nienawiść do kierowców, tylko do wszystkich. Pieszych także nienawidzą. TdP pokazał, że siebie nawzajem też.

        • 8 6

        • majka

          Nie ma co klasyfikować, każdy uczestnik ruchu powinien mieć przede wszystkim wyobraźnię i umieć ocenić a nawet przewidzieć zagrożenie z wynikającego postępowania...ale to jest jak widać zbyt trudne...ciepło jest....upał...myśleć się nie chce...a potem....

          • 1 0

    • Za to ty jeśli poruszasz się tylko autem nie jesteś w stanie zrozumieć rowerzysty i tak w kółko....

      • 7 8

    • Nie masz możliwości zjechać to nie wjeżdżasz i nie blokujesz innym przejazdu (4)

      na skrzyżowanie też tak sobie wjedziesz i zaparkujesz na środku na cały cykl świateł?

      nic dzbana nie usprawiedliwia

      • 10 7

      • (2)

        Przecięcie z DDR nie jest skrzyżowaniem.

        • 6 6

        • Jest pasem ruchu. A czy rowerzysta może zatrzymać się na DDR w miejscu przecięcia z pasem ruchu innych pojazdów?

          • 0 0

        • i ci z tego d**ilu?Wolno blokować i tamować ruch?Gdziekolwiek?

          • 0 1

      • majka

        Pierwszy samochód ruszył, potem jednak się zatrzymał dlatego drugi samochód dolączył, w zasadzie to pierwszy wstrzymał ruch. Trzeci samochód widać nie wytrzymał opieszałości i wyminął oba samochody lewą stroną mimo podążania w tym samym kierunku co pozostałe....Wystarczy włączyć myślenie o całej sytuacji a nie wybiórcze....

        • 0 0

    • Bredzisz. I nie pouczaj mnie jako

      kierowcy, bo w takich miejscach zatrzymuję się samochodem przed przejściem dla pieszych i przejazdem rowerowym - nie zagradzam pieszym i rowerzystom ich drogi. I czekam w tym miejscu na możliwość wyjazdu.

      A tu przed ruszeniem zawsze oglądam się nie tylko w lewo, ale też w prawo - by nie potrącić pieszego czy rowerzysty.

      • 2 2

    • majka (1)

      Dołączam się do opinii, nic dodać nic ująć...jest ciepło ruch jest zdecydowanie większy, zwłaszcza na ścieżkach rowerowych.Każdy uczestnik ruchu powinien być zarówno czujny jak i wyrozumiały, Niestety większość rowerzystów stosuje zasadę bezwzględnego pierwszeństwa niezależnie od sytuacji. Myślę że gość z roweru mógł niedawno sam zostać skajany za jakieś przewinienie i teraz dwa razy bardziej przeżywa sytuację..

      • 0 0

      • majka

        tak jak napisał Kuglarz93, wielce prawdopodobne że kierowca chciał zachować płynność ruchu, za nim był juz kolejny samochód

        • 0 0

  • rowerzysto (1)

    umieść swoje zdjęcie, żebym wiedział kogo omijać

    • 30 7

    • Musisz omijać każdego

      Cieszę się że mogłem pomóc

      • 9 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.