00:36

26.11

Czytelnik

Jazda po przejściu i chodniku

Skrzyżowanie ul. Chłopska / ul. Piastowska, przejście pod cukiernią "Stefanka". Jadący od strony morza kierowca Hyundaia wjeżdża obok mnie przez przejście/przejazd na chodnik i parkuje pod cukiernią. Po zwróceniu uwagi, że nie wolno tu ot tak wjeżdżać odpowiada, że "przecież nikogo tu nie było, on tylko na chwilę do sklepu (do "Kaśki"), w normalnych godzinach by tak nie wjeżdżał, ale jest późno (~23:00), nikogo nie ma, to wjechał, z czym masz pan problem i dlaczego szukasz sensacji?". 10 metrów dalej długa i pusta zatoka gdzie codziennie parkuje setka klientów Asia Hoanmy, ale kierowca Hyundaia "nie może tam stanąć, bo gdyby przyjechał autobus, to miałby problem".

Opinie (15) 3 zablokowane

  • Jakby się dało,

    to pod samą ladę by wjechał. Ten typ tak ma.

    • 74 5

  • No cóż, są kierowcy i taborety. Tu ta druga opcja

    • 52 5

  • Zwykły prostak, nie wytłumaczysz bez bata.

    • 19 1

  • Tam, to normalne.

    Ciągle ktoś wjeżdża na chodnik pod sklep.

    • 8 0

  • Niskie mandaty. Za niskie. Ogólne przyzwolenie na łamanie przepisów.

    • 18 1

  • Ale autko na błysk wypucowane!

    przyjemnie oglądać takie czyste

    • 2 6

  • Robi się jak w Rosji

    • 8 0

  • GD - oni mogą

    nie pozdrawiam

    • 1 1

  • Ta zatoka

    To też nie jest do parkowania bo to przystanek autobusowy, ale dzbany non stop tam 'na chwileczkę przecież' parkują. Potem przyjeżdża autobus i staje na ulicy bo w zatoce brak miejsca...

    • 2 0

  • wolales sluzby?
    krotka pilka, numer rejestracyjny spisz, zrob zdjecie i nie szczedz takich kierowcow

    • 1 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

powrót