08:00

21.08.2019

REDAKCJA

Nie odpuszcza korek na Estakadzie, gęsty ruch na obwodnicy

Trojmiasto.pl
W Gdańsku w obu kierunkach zwalniamy jadąc aleją Żołnierzy Wyklętych, nie odpuszcza korek na Vaclava Havla i Armii Krajowej w stronę Łostowickiej. Kierowcy nadal sygnalizują korek na ul. Małomiejskiej.

Na obwodnicy sytuacja bez zmian - zwalniamy między Kowalami a Karczemkami, reszta trasy jest przejezdna.

W Gdyni z dużymi utrudnieniami nadal należy liczyć się jadąc Janka Wiśniewskiego, zakorkowała się także Estakada.

Opinie (6) 2 zablokowane

  • Czy może (4)

    mi to ktoś wytłumaczyć, a pytam całkiem serio, dlaczego tego typu prace nie mogą rozpoczynać się po porannym szczycie komunikacyjnym? Jaka jest przyczyna, że nie mogli zablokować tego pasa o godzinie 9 czy 10?
    To nie jest pierwszy raz kiedy czasie szczytu porannego czy popołudniowego (bez żadnej informacji!) blokowana jest któraś główna arteria. Taka blokada to jest realna strata pieniędzy, nie jakaś wyimaginowana. Spóźnienia, wypalone paliwo, to są realne pieniądze. Dlatego pytam serio, dlaczego? Może jest jakiś powód o którym nie wiem?

    • 27 3

    • Powód jest prosty - władze miasta korzystają z każdej okazji, aby tylko zohydzić mieszkańcom poruszanie się samochodami po ich mieście... Przecież są rowery Mevo, a nawet rowery cargo, hulajnogi i skutery. A wszystko to elektryczno-ekologiczne, a wredni mieszkańcy nie chcą z tych dobrodziejstw, przygotowanych dla nich przez ukochaną władzę korzystać, tylko upierają się przy swoich samochodach...

      • 6 16

    • (1)

      A widziałeś, kto jest wykonawcą tych prac? Przecież jak tam firma, trzy literki w nazwie, za coś się bierze, to nie dość, że harmonogram prac jest z kosmosu, to jeszcze czas wykonania usługi przechodzi w lata świetlne. No ale jak to mówią, cena czyni cuda...

      • 11 3

      • Dokładnie

        i ta jakość, uuuuu, może nawet 5 lat wytrzyma do kolejnego remontu

        • 2 1

    • Masz na myśli prace na Janka Wiśniewskiego? Z tego co słyszałam (chociaż mogę się mylić, bo jechałam później) to te prace nie zaczęły się tam chwilę przed 7, tylko trwały dużo wcześniej (a kto wie, może i w nocy?). Więc rozpoczynanie prac o 10 byłoby realną utratą wielu godzin pracy. Może wyprostuje mnie ktoś, kto np. jechał o 5 i powie, ze prace nie trwały. Ale prace budowlane mają też swój charakter i prowadzenie ich w porach szczytu jest chyba dość normalne...
      Oczywiście pomijam brak informacji. Ja się nie orientowałam wcześniej, więc może informacja była, ale i do mnie nie dotarła. Ale informacja powinna być.

      • 1 0

  • Ja zaczynam o 10 i godziny zamknięcia jezdni powinna być dopiero o 10.15

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

powrót