16:01 11 maja 2025
Czytelnik
Na drogach

O krok od potrącenia pieszej na pasach

Przeczytane
Hynka x Legionów - Gdańsk. Typowo, zielona strzałka czyli stop, do którego kierowca się nie zastosował. Dobrze się skończyło.
  • Lubię to Lubię to 1
  • Super Super
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 4
  • Wow Wow 11
  • Przykro mi Przykro mi 23
  • Wrr Wrr 26
  • Wszystkie 65

Opinie (21) 1 zablokowana

  • Jakby co zagrozeniem są rowerzyści (7)

    szkolenie kierowcy taranujący pieszych przejeżdżając na czerwonym świetle w żadnym razie. '
    trzymajmy się tej wersji my bandyci na 4 kołach....

    zaraz będą bandziora bronić... za 3....2...1...

    • 22 31

    • nie ma nic gorszego od tych na hulajnogach i rowerzystów. wczoraj czekałem żeby przepuścić karetkę pogotowia bo gnój na (1)

      Hulajnodze zapierdzielał inaczej bym go potrącił

      • 8 5

      • Sa gorsi nawet st razy gorsi czyli szanowni kierwoczyki :)

        • 5 7

    • (3)

      piesi mają czerwone w momencie kiedy jest zielona strzałka

      • 0 11

      • (1)

        Smaczne były chociaż te chipsy z których wyciągnąłeś prawo jazdy?

        • 3 1

        • OMG teksty rodem z przedszkola, oddaj rodzicom komputer lepiej

          • 0 2

      • Strzałka strzałce nierówna

        • 3 1

    • zmień leki albo jedź na urlop bo jesteś strasznie sfrustrowany

      • 0 2

  • (6)

    Pasy? Przecież to tylko sugestia dla niektórych. Na szczęście tym razem piesza miała refleks jak ninja

    • 23 11

    • Bez paniki (3)

      To nie jest refleks tylko rozwaga pieszej. Zgodnie z art. 13 ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym, piesi mają pierwszeństwo na przejściu dla pieszych, co oznacza, że kierowcy zbliżający się do przejścia są zobowiązani ustąpić pieszym, którzy znajdują się już na pasach lub na nie wchodzą. Po drugie była osobą dochodzącą dopiero do przejścia więc gdyby nie było tam żadnych świateł zgodnie z przepisami kierowca uparty Scenica nie musiałby jej ustępować pierwszeństwa. W tym przypadku oczywiście kierowca popełnił błąd bo nie zatrzymał się przed sygnalizatorem, ale z praktyki wiadomo, że raczej skupił się na tym czy nic nie jedzie z jego lewej strony nie zwracając uwagi na pieszą będącą jeszcze na chodniku do czego jest zobowiązany. Zwracam uwagę dla minusujących ponownie, że zgodnie z nowelizacją poprzednich przepisów, w roku 2025 ta pani była jeszcze na chodniku, a więc nie była osobą wchodzącą lub będącą już na przejściu. Tym razem kierowcy się udało, ale trzeba uważać w takich sytuacjach.

      • 6 10

      • To jest według Ciebie zwykły błąd? Polecam wypróbować przejście przy Forum w kierunku przystanku Śródmieście SKM - emocje gwarantowane. Pieszy mając zielone ma problem z wejściem na pasy, bo kierowcy przejeżdżają jeden po drugim, jakby byli na autostradzie zamiast w centrum miasta. Koleżanka, z którą wracałam jakiś czas temu z pracy, a która zwykle porusza się samochodem, skwitowała postępowanie kierowców w tym miejscu słowami: Ci bandyci najwyraźniej chcą kogoś zabić. Według mnie za takie zachowanie to 1500 zł mandatu to zdecydowanie za mało.

        • 6 2

      • doucz się tych przepisów - piesza była wchodząca - i nie, nie musi postawic stopy na jezdni, wystarczy wyraźny zamiar, a taki miała. pomijając już to, że ona miała zielone, a kierowca czerwone...
        Ps. oddaj prawko

        • 8 3

      • jeden bandyta drogowy usprawiedliwia drugiego...

        Kierowca miał obowiązek zatrzymać się, bo miał czerwony sygnalizator. Jednak dostrzegł wyłącznie zieloną strzałkę, więc olał wszystko i pognał bez zatrzymania (jak wielu). Na widok pieszej trochę zwolnił, zamiast jej ustąpić. To ona miała zielone światło i bezwarunkową możliwość bezpiecznego przejścia, bez testowania przez "kierowców" jej refleksu, rozsądku, instynktu samozachowawczego i innych wymysłów, w tym wywoływania paniki i odporności na stres. Jeden bandyta drogowy usprawiedliwia drugiego, zmyślając na poczekaniu jakieś teorie "z praktyki wiadomo"... Obojętnie gdzie znajduje się pieszy, przy zielonym świetle ma prawo przejść przez jezdnię, przed pojazdem zamierzającym skręcić. W takiej sytuacji, zmuszenie pieszego do zmiany prędkości, kierunku, konieczności zatrzymania się, odskoczenia, w celu uniknięcia potrącenia przez samochód, jest narażaniem jego bezpieczeństwa. Jeżeli kierowcy nadal tak będą usprawiedliwiać się nawzajem, nigdy nie poprawi się bezpieczeństwo pieszych.

        • 2 0

    • Szkoda słów na twoje komentarze

      • 0 3

    • Zastępujesz swego kolege Dr. Sven?

      • 0 1

  • nieustapienie 1500 pln i 15 pkt, no chyba ze recydywista, wtedy drozej

    • 15 3

  • nie boze chron, tylko przeslij ten film na stopagresjidrogowej, nie badz tchorzem (2)

    wykaz sie postawa obywatelska

    • 15 3

    • Ten komentarz był akurat bez związku ;) (1)

      • 1 5

      • ale byl

        • 3 0

  • Taka dzielnica

    • 1 6

  • standard na zielonej strzałce

    • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ Dodaj raport