09:21

10.09.2019

Czytelnik

Piesi jak zwykle w szoku, że po drodze jadą pojazdy ;)

Czytelnik Na drogach
Inna sprawa, że wyznaczanie drogi rowerowej kolorem kostki, to jest pomysł, który tylko antagonizuje wszystkich.

Opinie (54)

  • (18)

    Uwzględniając szerokość chodnika, najpewniej droga wyznaczona jest znakiem C-13/C-16 przedzielonym poziomą kreską, oznaczającym, że musisz udzielić pierwszeństwa pieszemu, nawet jeśli idzie po czerwonej kostce.

    • 78 49

    • No tak ale on nie wie.

      • 17 11

    • (2)

      to nie zwalnia pieszego z obowiązku rozejrzenia się.. na ulicę też może tak wchodzić pod jadący samochód bo "ma pierwszeństwo"?

      • 15 15

      • (1)

        tak się składa, że pieszy NIE MA pierwszeństwa wchodząc na jezdnię w świetle obowiązujących przepisów - media wprowadzają zamieszanie promując zachodnie standardy...

        • 21 7

        • minister wprowadził kociokwik. Mamy prawo i zalecenia wypływające niby z rozporządzenia, co jest kompletną bzdurą.

          • 0 0

    • Kreska jest pionowa (8)

      Czyli oddziela drogą od chodnika.

      • 18 2

      • może sobie być pionowa. (7)

        Prawo o ruchu drogowym określiło rodzaje koncepcji komunikacyjnych. To coś nie jest drogą rowerową, a jeżeli nie jest, to jest drogą dla pieszych i rowerzystów. Na drogach dla pieszych i rowerzystów należy ustępować pieszym.
        żadne życzeniowe interpretacje tego nie zmienią.

        • 10 8

        • To ustępuj frajerze !!! Nie narzucaj się ze swoją mylną interpretacją. (4)

          • 0 7

          • (3)

            Ja też nie lubię być frajerem i nie ustępuję nigdzie rowerzystom. Niektórzy zdziwieni, że na ulicy ciężarówka mija ich o centymetry :) A jak jeszcze dam klaksonem - sama frajda, nawet jak mają "pierwszeństwo"

            • 2 8

            • Bo jesteś d**ilem haaaaa

              • 4 0

            • a co d**ilu ma kwestia niezachowania przez ciebie przepisów?

              • 2 0

            • Nie lubisz ale nim jesteś. A do tego pastuchem kozim i do tego trollem jak sam z resztą się nazwałeś.

              • 0 0

        • (1)

          Głupi jesteś to jest ścieżka rowerowa

          • 2 3

          • czyli co konkretnie arcydebilu?

            • 0 2

    • (2)

      W Trójmieście zazwyczaj znaki widuję z linią pionową, choć sam kolor kostki jest sporny jako rodzaj oznakowania poziomego. Podobnie w przypadkach miejsc parkingowych. Przepisy raczej takiego czegoś nie uwzględniają, więc w tym przypadku rowerzyści zapewne mają lewą stronę a piesi prawą, a linia z kostki jest tylko sugestią.
      Malowanie farbą tylu linii na "chodnikach" to chyba przesada, więc to raczej przepisy powinny uwzględniać kolor kostki (zwłaszcza, że wymalowane oznakowanie poziome ma tendencję do niebycia po starciu, tak przyzwalają zarządcy dróg). Przywykło się do tego, że te kolory wydzielają, co jest chodnikiem, a co ścieżką rowerową. Wszystkie wyglądają podobnie brzydko.

      • 5 0

      • (1)

        Koncept kładzenia drogi pieszej obok drogi rowerowej z automatu kwalifikuje ją jako rowerową i pieszą. Nie ma przepisu, który zmienia obowiązek ustępowania pieszym na takich konstrukcjach, a upieranie się, że to droga dla rowerów, jest skrajnym zidioceniem.

        • 3 0

        • No tak jest ale przeciętnego policjanta nie przekonasz do swojej racji.
          obawiam się że jak pójdziesz z tym do sądu też będzie problem z tym wygrać.
          jedyne co to zostaje Strasburg. Tam dopiero masz duże szanse wygrać.

          • 0 1

    • Nie masz racji.

      ale fakt. takie rozwiązania powinny być nielegalne.
      Czy ktoś na świecie widział chodniki z nakazem jazdy rowerem poza polską?

      • 2 0

    • Mylisz się, tam jest 'pionowa kreska'.

      • 3 1

  • Wystawiasz bark, napinasz mięśnie i jedziesz dalej. (2)

    • 30 21

    • Tak samo zachowują się piesi na ulicy - Wow patrz auto chciało mnir przejechać .... ludzie obudzcie się... społeczeństwo masowo coś ćpa????

      • 9 2

    • Traf d**ilu na mnie, to zęby stracisz.

      J/w

      • 4 4

  • Pogoń za liderem :-)

    • 17 1

  • (6)

    Zgadzam się co do kolorów. Np. na Myśliwskiej od wielu lat nie ma już ścieżki rowerowej tylko ciąg pieszy z dopuszczonym ruchem rowerowym. A nawet gdy istniała tam ścieżka, to część rowerowa była wyznaczona po szarej kostce a nie czerwonej, o czym mówiły znaki poziome, niestety dla większości rowerzystów i pieszych było to nie do ogarnięcia. Do tej pory rowerzyści jeżdżą tam po chodniku po czerwonej kostce jak po ścieżce rowerowej i dzwonią albo chrząkają na pieszych :)

    • 12 1

    • a kierowcy na rowerzystow (3)

      gdansk i jego beznadziejne planowanie miasta - potem jest konflit wszystich ze wszystkimi

      • 3 2

      • (2)

        Uwierz, że i tak jest tu lepiej, niż w reszcie Polski.

        • 1 3

        • nie muszę ci wierzyć, wiem że jest gorzej

          • 2 0

        • zależy gdzie

          • 1 1

    • Bo Jak ogarnąć takie gnioty. Takie rozwiązania powinny być zakazane

      chodnik to chodnik, a nie że jak już różowa kostka to już nie chodnik tylko droga rowerowa.
      parodia jakaś

      • 2 0

    • Myśliwska

      Pół biedy jak rowerzyści nie ogarniają na tym ciągu koloru kostki dla roweru, gorzej jak ludzie idą jego środeczkiem (z wózkami, pieskami, dzieckami). Na jezdni niby ruch rowerowy jest wyznaczony, ale ja podziękuję za bycie spowalniaczem kierowców tej ulicy (max. 30km/h - nikt tego nie przestrzega). Dodatkowo jezdnia jest tak wąska, że powoduje tylko wku.. obu stron. I już nie wiadomo którędy tą ulicą jechać - szerokość pasa zieleni i chodnika (po obu stronach) pozwoliłaby na zrobienie zwykłej DDR, a już na pewno poszerzenie tej jezdni i wydzielenie pasa dla rowerów jak na dalszym odcinku. Ale nie, w tym kraju z zasady dla kogoś musi być pod górę.

      • 0 0

  • jak krowa idzie, zero myślenia i kultury, na dzwonek pewnie nie reaguje

    • 13 15

  • bidulki rowerowe no forum mogą się tylko wyżalić. Gożej niż dzieci. (4)

    • 23 26

    • ale lepiej niz kierowcy :)

      • 7 2

    • gożej, hahahaha (2)

      hahaha

      • 2 2

      • (1)

        no jemu jest gorzej :)

        • 4 0

        • Gorzej to jest mi po przeczytaniu "gożej"

          • 1 0

  • (5)

    Pieszy jak najbardziej zachowal się tutaj nieuważnie.
    Przy okazji tematu przypominam jednak niektórym rowerzystom, że taka ścieżka rowerowa to nie ekspresówka i można jechać wolniej, żeby w razie potrzeby zwolnić przed przejsciem dla pieszych na ścieżce. To ogólna uwaga.

    • 27 9

    • sam se zwolnij. To ogólna uwaga.

      • 4 11

    • dotyczy także kierowców. zwłaszcza nich

      • 6 0

    • Koleś, zwlania się autem czy rowerem tam gdzie jest jakieś skupisko innych samochodów, rowerzystów czy (1)

      pieszych (czy też zbliżają się do drogi którą jedziemy), a nie dlatego że jest np. samo tylko przejście dla pieszych a na nim i w okolicy "żywego ducha"

      • 2 0

      • Dlatego jest napisane "w razie potrzeby".

        • 0 1

    • A kto powiedział że na ekspresówce nie można jechać wolniej? Przed przejściem dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność a dopiero póżniej zwolnić. A na końcu zatrzymać się w razie potrzeby oczywiście.

      • 0 0

  • Przecież wyraźnie widać, że to nie był żaden pieszy. To był w zasadzie kierowca, który tylko chwilowo musiał być pieszym, żeby dostać się do zaparkowanego samochodu. Wsiądzie w ten samochód i będzie jechał tak jak chodzi.

    • 17 5

  • (1)

    Przechodzień mógł różnie zareagować, np. wpaść na rowerzystę który przy tej prędkości najpewniej by "dachował" na pobliskich samochodach. Jak się jeździ po drodze, nieważne czy kierowca czy rowerzysta, trzeba przewidywać wtargnięcie pieszego

    • 15 3

    • hahaha. i dlatego wszyscy kierowcy jeżdżą 70kmh na strefie 30 :D
      zanim coś przewidzi to pieszy już dawno będzie rozjechany ;)

      • 7 0

  • Po pierwsze moim zdaniem powinniście zawsze zachować (5)

    1 prędkość bezpieczna
    2 zasadę ograniczonego zaufania

    Co to daje?

    Prędkość bezpieczna to taka przy której obserwując otoczenie jesteś w stanie zawsze zatrzymać pojazd którym się poruszasz...
    Zasada ograniczonego zaufania w tym wypadku mówi Tobie że : cyklista przed Tobą zawsze może nagle się zatrzymać bo go ktoś przestraszy. Ty musisz też to zrobić. Dwa pieszy moze wtargnac na twoją ścieżkę i też musi twoja prędkość być dostosowana do możliwości skutecznej reakcji.
    Trzy tu oczywiście nie widzę waszej winy ale zalecam wolniej. Jednak na wielu ścieżkach są pasy dla pieszych. Co one oznaczają? Że gdy pieszy sygnalizuje wolę przejścia masz mu umożliwić to nawet się zatrzymując. Jaka była agresja rowerzysty jak przy takim przejściu stałem i wysunął em rękę sygnalizujący wolę przejścia. Dopiero jak zaproponowałem tel na policję i by zakończyć mandatowo zabawę to odjechał bluzgajac. Ze nie jestem małym gościem na nic innego sobie nie pozwolił... Pamiętaj rajtuzy coś znaczyly u robina... Tu nawet nie przepisy a zasady współżycia społecznego są ważne.

    • 12 8

    • Czy dotyczy to także kierowców? Ja nie zauważyłem u nich takiego zachowania.

      poza tym straszne brednie opowiadasz. nie mają podstaw w żadnych przepisach drogowych

      • 2 2

    • Mnie zawsze zastanawia (2)

      Jak to jest, że jak przychodzi pouczyć pieszego lub rowerzystę, to kierowcy znają na pamięć kodeks, i na wyrywki!
      A jak przychodzi do ich jazdy, to zasada prawej ręki jest im obca...
      Ale rowerzystę pouczą, że 20kmh to już za wysoka prędkość, a jednocześnie nie przeszkadza to im jechać 2m od zderzaka na obwodnicy przy prędkości 140kmh

      • 6 1

      • Szukaj u siebie wad nie u innych... (1)

        Ja napisałem jasno że byłem pieszym i przechodząc wyciągnąłem rękę. Mam cały kalendarz ale też i kartę rowerową... Znam przepisy a wiele osób śmieje się że mnie poznaje na drodze po pewnych zachowaniach, które są powinności a wielu je olewa... Prędkość bezpieczna dotyczy się każdego pojazdu. Tak rower w przepisach jest pojazdem. Z tego też powodu wielu kierowców autobusów może odmawiać zabrania go i policja nie dyskutuje...

        • 1 0

        • a co mnie twoja ręka obchodzi?Jesteś przed pasami nie masz pierwszeństwa dziwne jest to oczekiwanie że tylko rowerzyści będą przepuszczać pieszych chociaż na ścieżkach nie ma praktycznie ruchu

          • 0 0

    • Wielu ''rowerzystów'' to buraki. To fakt. Ale nie rozumiem tych rajtuz. O co chodzi? Acha. Jestem rowerzystą kilkadziesiąt lat. Ok.150 tys. km na liczniku. Rowerowym.

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.