• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

09:18

7 MAJ 18

Czytelnik

Prawie wjechał w rower, bo rozmawiał przez telefon

Obcisłe gacie Na drogach

Opinie (24)

  • obcisłe gacie - fajny nick

    • 26 7

  • Nie za szybko ktoś tu jedzie? (17)

    Ja zawsze zwalniam przed przejazdem, czasem można puścić samochód, korona z głowy nie spadnie

    • 58 31

    • Nie za szybko ktoś tu jedzie? (16)

      Ja zawsze zwalniam przed przejazdem, czasem można puścić rower, korona z głowy nie spadnie

      • 15 6

      • Kierujący samochodem popełnił błąd (13)

        Ale zapewniam Cię, że z perspektywy kierowcy samochodu (zwłaszcza takiego większego) upewnienie się, czy do przejazdu rowerowego nie zbliża się cyklista jest mocno utrudnione, zwłaszcza jak ktoś śmiga z dużą prędkością. Wiem o tym, bo jeżdżę zarówno samochodem jak i rowerem. Czasem trzeba spojrzeć z innej perspektywy.
        Szanujmy się nawzajem, to będzie się wszystkim lepiej żyło.

        • 20 15

        • Nie kompromituj się (10)

          Nie ogarniasz to jeździj komunikacją publiczną. Po co za kółko się pchasz.

          • 11 16

          • Wyjaśnij gdzie tu niby jest kompromitacja? (9)

            • 7 6

            • (8)

              Co to za tłumaczenie "upewnienie się, czy do przejazdu rowerowego nie zbliża się cyklista jest mocno utrudnione". To można rowerzystę rozjechać w takim przypadku? Bo upewnienie jest dla kierowcy kłopotliwe?

              Nie widzisz nie jedziesz. Zatrzymujesz się, upewniasz i dopiero jedziesz. Mnie tak uczono na kursie na prawko i nie mam problemów z rowerzystami. Wszystko doskonale widać.

              • 11 5

              • Nigdzie nie piszę o rozjeżdżaniu rowerzysty (2)

                I zaznaczyłem na wstępie, że kierujący samochodem popełnił błąd. Nie upewnił się dostatecznie. Natomiast zrozum, że szybka jazda rowerem na punktach styku z jezdnią dla samochodów, o ograniczonej widoczności, to proszenie się o kłopoty. Kierowca zatrzymując się przed przejazdem rowerowym na tym skrzyżowaniu (Kalksztajnów z Morską - znam je bardzo dobrze!) wciąż ma utrudnioną widoczność w prawo, bo znajduje się nie prostopadle do przejazdu, ale pod kątem. Przyjrzyj się obrazowi z kamerki - widzisz kierowcę przez okno? Nie? On rowerzysty również może nie widzieć. Dlatego zwolnienie do tych 10 km/h pozwala kierowcy dostrzec nadjeżdżającego rowerzystę i ustąpić mu miejsca. Autor filmiku NIE MIAŁ ZAMIARU zwalniać! Bo zahamował gwałtowanie przed samym przejazdem.
                Naprawdę proszę tylko o wzajemny szacunek. Widocznie wymagam za dużo od niektórych...

                • 8 6

              • jedzie tyle czasu równolegle z rowerzystą i go nie widzi ??? bez jaj

                • 7 1

              • tępy dzbanie w prawym lusterku masz widok na ścieżkę rowerową ponieważ ona przebiega tuż obok jezdni jak by to był drugi pas ulicy widzisz wszystko rowerzystę jadącego w przeciwną stronę widzisz na wprost siebie przez przednią szybę NIC nie ogranicza widoczności poza tępotą złośliwością i próbą udowodnienia że jak się jedzie blaszaną puszką to wolno więcej.W tym miejscu wymusić może tylko skończona pierdoła albo złośliwy dureń

                • 1 0

              • (4)

                w osobówce masz do dyspozycji szybę w tylnych drzwiach , w takim vanie nie trudno znaleźć się w martwym polu szczególnie jak dwa pojazdy się poruszają

                • 5 6

              • (2)

                To kierowca nie wie że jedzie Vanem?

                • 6 2

              • To rowerzysta nie widzi, że kierowca ma utrudnioną widoczność? (1)

                • 3 6

              • nie musi widzieć

                ma pierwszeństwo.
                Dlatego nie buduje się takich głupot w cywilizacji, że z chodnika wypada się na wprost. Powinno być bezkolizyjne włączenie na pas rowerowy na wprost, ale Polacy mają swoją chorą wizję świata

                • 0 0

              • zwłaszcza w tym miejscu na Morskiej gdzie droga rowerowa przebiega przy samej jezdni nie nie widział rowerzysty którego wyprzedził ba nie widział że jedzie on zaraz obok niego przez dłuższą chwilę, lusterka w tej furgonetce ktoś chyba zamalował albo są ustawione w niebo bo na bank widać w nich jadący rower

                • 1 0

        • No i? to znaczy, że trzeba rozjechać pieszych i rowerzystów bo słaba widoczność?

          • 7 5

        • od tego wystarczy spojrzeć w lusterka będąc na pasie do skrętu

          • 6 4

      • W terenie zabudowany jest ograniczenie do 50kmh

        Tyle może jechać

        • 11 1

      • ty te twoje korony i dyplomy uznania zachowaj dla siebie

        • 1 3

  • (4)

    Zasada ograniczonego zaufania. Tym bardziej, ze na przejezdzie stalo inne auto. Wystarczy zwolnic, przepuscic a czasami lekko pojechac bokiem.

    G4H20? Dziwne tablice

    • 16 12

    • (1)

      Na przejeździe stało inne auto niezgodnie z przepisami. Należy bezwzględnie tępić takie zachowania. Nie możesz opuścić skrzyżowania/stanąć za pasami i/lub przejazdem rowerowym - stój przed. Korona z głowy nie spadnie.

      • 13 5

      • zatrzymywanie się na przejściach i przejazdach jest już zwyczajem w Polsce

        i widzę nawet radiowozy policji w ten sposób walczące o dominację na drodze

        • 9 2

    • Aaa

      To ten co wodę wozi

      • 3 0

    • To nie tablice ta ADHD

      • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.