21:21

21.05

Czytelnik

Przejechał motocyklem przed nosem kierowcy

Motocyklista przeciął skrzyżowanie przed maską, nagranie z dziś, ok 18:30

Opinie (21) 6 zablokowanych

  • I co w związku z tym? (1)

    • 6 153

    • nic, tym razem się udało - może dożyją do weekendu...

      • 3 0

  • Później by płakali, biedny motocyklista. Kierofczyk mógł go zabić.

    • 157 16

  • (1)

    Brak slow a później płacz wina rowerzysty pieszego lub kierowcy. Nie wszyscy motocykliści tak jeżdżą, ale niestety większość.

    • 46 15

    • kkkk

      Większość tak nie jeździ. Cos Ci się pomyliło.

      • 2 0

  • (1)

    Każdego dnia jeżdżąc po 3city przekonuje się jak ludzie frywolnie podchodzą do swojego zdrowia.

    • 30 0

    • a jeszcze bardziej frywolnie do cudzego

      • 5 0

  • Może chciał nerkę oddać? (2)

    Tudzież wątrobę?
    Taką postawę się chwali

    • 28 5

    • Tylko czy jeszcze będzie się nadawać do czegoś.

      • 7 3

    • Organy motocyklisty do żadnego przeszczepu się nie nadają, co najwyżej na pasztet.

      • 0 0

  • Nie dość, że jeżdżą jak wariaci, to jeszcze zatruwają ludziom życie przez hałas. A milicja ma to gdzieś. (2)

    • 16 5

    • To tak jak ty swoim zyciem

      Tez zabierasz mi drożdże w Biedronce leszczu

      • 5 7

    • Jakby miał 0,01 g zioła, to by się zainteresowała i na 3 lata za kraty.

      • 2 0

  • Sam jeżdżę ale ten gościu przesadził, nie wyhamował przed światłami i się ratował. Brawo dla Pana kierowcy za uwagę

    • 18 0

  • Nierozumiem w czym problem. (4)

    • 0 13

    • I tu leży problem... (2)

      Takie ameby umysłowe jak ty wsiadają za kółko i poruszają się po naszych drogach... Czerwone, wiesz co oznacza te światło? Przejazd na czerwonym staje się u nas plagą... Z każdym dniem widzę nowy poziom dna kultury jazdy, zarówno Kowalskiego jak i "zawodowców"...
      Czy naprawdę chcemy osiągnąć poziom rosyjski na drogach? Tylko broni palnej nam brakuje do pełni "szczęścia"...

      • 4 1

      • Nie chce żyć to nie musi. (1)

        • 0 2

        • A to że zabierze ze sobą jadącego poprawnie to już nie istotne...

          Jak ktoś chce się wyeliminować z puli genetycznej to niech zrobi to na drzewie, słupie czy domowym zaciszu. Albo jeszcze lepiej: niech się uda do psychiatry: to żadna ujma na honorze.
          Ale niech do.jasnej cholery nie zagraża innym na drodze w imię źle pojętej brawury...

          • 1 0

    • Serio?

      • 0 0

  • Niestety...

    Niestety przez taką inteligencję w bluzie z kapturem i dresie na wizerunku tracą normalni motocykliści.
    Nie dość, że bez ubioru, z dziewczyną lub dzieckiem za którą/które bierze odpowiedzialność to jeszcze na bezczelnym czerwonym.
    Jadać z kimś myśli się i uważa na wszystko 3x mocniej, bo droga hamowania jest dłuższa a awaryjne manewry wykonuje się trudniej.
    Tym razem się udało, ale kiedyś będzie płacz, nawet przy szlifie przy 30km/h.
    Mimo wszystko szerokiej drogi i rozumu życzę, żeby szczęście nie było potrzebne.

    • 4 0

  • Bez wyobraźni

    Sam jeżdżę motocyklem, ale ten koleś przegiął pałę.

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.