12:47

09.10.2017

Czytelnik

Skutki zerwania trakcji na ul. Okopowej

Igor Na drogach
Sprawca całego zamieszania

12:45

09.10.2017

Czytelnik

Paraliż ruchu tramwajowego w centrum Gdańska

Karolina
Awaria tramwaju Brama Wyżynna w stronę Stogow

12:44

09.10.2017

Czytelnik

Stoją tramwaje w kierunku Stogów

aneczka
Stoi tramwaj kolo akademi muzycznej

12:37

09.10.2017

Czytelnik

Skutki zerwania trakcji w centrum Gdańska

Igor
Wygląda na to że ktoś zachaczył o trakcję pod wiaduktem. Stoją tramwaje a przewody iskrzą się na jezdni. Ruch samochodowy również jest wstrzymany.

12:30

09.10.2017

REDAKCJA

Zerwana trakcja tramwajowa na Okopowej

Trojmiasto.pl
Na ul. Okopowej w centrum Gdańska doszło do zerwania trakcji tramwajowej. Ruch tramwajowy w kierunku Przeróbki i Stogów został wstrzymany. Jak informują nasi czytelnicy, samochód ciężarowy zerwał trakcję pod estakadą przy skrzyżowaniu z ul. Podwale Przedmiejskie.

Opinie (7)

  • Potwierdzam

    • 2 0

  • Brak prądu i brak doświadczonej ekipy (3)

    Z tego co się dowiedziałem na miejscu. Od kilku dni trakcją "opiekuje" się nowa firma i nie ma doświadczenia w tego typu akcjach. Przewidują opóźnienia do 2h.
    Od kierowcy wiem już jak to się stało.
    Kierowca wywrotki co łapie kontenery takim hakiem za mocno go wysunął i pociagnał całą trakcję przez skrzyżowanie (pojazd budowy z tej nowej galerii co teraz tu budują).
    Pozdrawiam.
    P.S: KORKI już są KORKI ! Nie ma przejazdu pod wiaduktem!!!!

    • 13 1

    • (2)

      "Zachaczył??? Nnaprawdę? To dobra zmiana dotarła już do ortografii?

      • 1 4

      • Sorry (1)

        Sorry. Pada deszcz i piszę na szybko. Nikt nie jest idealny ;)

        • 5 1

        • Ten powyzej Ciebie tez nie jest idealny. Brak umiejetnosci czytania ze zrozumieniem ;)

          • 0 1

  • Opinia do raportu

    Zobacz raport Skutki zerwania trakcji w centrum Gdańska

    Brak prądu !!!

    Wszystkie tramwaje na sekcji prądowej Centrum stoją.

    • 2 1

  • Kolejny zawodowy kierowca.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.