10:58

19.09

Czytelnik

Sporny znak na ul. Grząskiej w Gdańsku

Mieszkaniec
Straż miejska nie respektuje znaku na ulicy Grząskiej 1 w Gdańsku. Mieszkańcy nie mają gdzie parkować, a parking należy do wspólnoty. Jak się dzwoni na straż miejską, to w ogóle nie przyjeżdżają. Twierdzą, że zły znak jest postawiony, a pozwolenie na znak wydał urząd miejski i staż miejska...

Opinie (18) 2 zablokowane

  • Proszę, o to kilka przeciwników i kropek. Częstuj się! ,,,,,,,,, .......

    • 27 33

  • Przeciwnikow? Tylko nie wiem czego

    A może jednak przecinkow?

    • 33 3

  • (2)

    Pierwszy raz widzę znak "zakaz zatrzymywania się", który nie obowiązuje dla mieszkańców.

    A sam znak faktycznie jest błędny - pomiędzy nazwą Mariacka i numerem ulicy nie ma przerwy, a zazwyczaj w przypadku tak dużej ilości tekstu reprezentującej jedną jednostkę administracyjną inne powinny znaleźć się na oddzielnej tablicy (służby uprzywilejowane). Z resztą co to znaczy? Jak przyjedzie karetka na sygnale i tak posiada prawo do zatrzymania się na zakazie zatrzymywania się...

    Kolejna sprawa: "parking należy do Wspólnoty" - ja na zdjęciu nie widzę parkingu?

    • 12 2

    • Chyba zakaz postoju (1)

      • 0 2

      • Między znakami B-35, a B-36 graficznie jest różnica (prawnie też). Jeżeli autor tego komentarza jej nie widzi - polecam powrót do szkoły jazdy.

        • 1 0

  • "Zarząd podwórka"

    Kolejny stołek dla swoich! ;)

    • 11 1

  • (4)

    Zarząd podwórka? :D

    • 11 0

    • (2)

      Należąca do grupy administracyjnej: zarząd chodnika, zarząd trzepaka i najwazniejszy - zarząd ławki!

      • 8 1

      • (1)

        brakuje tylko zarządu wiaty śmietnikowej

        • 6 0

        • Na zdjęciu wiaty nie ma, ale zarząd od niej zapewne i tak powołany.

          • 3 1

    • Anioł.

      • 1 0

  • Pozwolenie wydaje ZDiZ i ani UM ani SM nic do tego nie mają, tyle w temacie legalności.

    • 0 3

  • (1)

    Mieszkałem tam.. auta tam parkują w ten sposób od ponad 30lat, miejsc parkingowych teraz jest tam zero. Kiedyś parkowało się na "dużym" ale jak pobudowali to głano to już kaplica.

    • 3 2

    • nopaczpan - a 50 lat temu nikt nigdzie tam nie parkował (sorry - jedna stara skarpeta stała, wiecznie naprawiana)

      i nikt nie narzekał, i wszyscy byli szczęśliwi

      piękne czasy - tylko kolejka do mięsnego obok - trochę się dłużyła czasem :)

      • 3 0

  • Wygląda jak by ten znak był zamontowany przez kogoś, kto nie ma na to zezwolenia. Wnioskuję po tej białej tablicy informacyjnej, która wygląda nieprofesjonalnie.

    • 5 4

  • Sm powinna podpisac umowe z prywatna firma

    ona moze wywozić

    • 1 0

  • Urok prywaty

    Z terenu prywatnego może odholować tylko właściciel tego terenu. Żadna Policja czy Straż Gminna wam nie pomoże -taki urok prywaty

    • 0 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

powrót